-
Posts
16146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 3 x
-
Teresa, a operacje miała już u Ciebie? wysyłaliście na badania histopatol.? ja wiem, ze ja strasznie monotonna jestem w tym temacie ale ja bym nie potrafiła nie wysłać na badania i po prostu czekac na tak naprawdę niewiadomo co jak widać przezywalnośc psów po usunięciu sledziony jest bardzo bardzo rózna nawet tych z wyrokiem czyli z guzem nowotworowym
-
[quote name='sleepingbyday']ale nie umierają z powodu braku śledziony, tylko z powodu chorób, tak to rozumiem.[/QUOTE] na coś muszą umrzec albo choroba albo starość albo jakiś nieszczęśliwy wypadek dużego wyboru nie ma
-
[quote name='deer_1987']No wlasnie tez sie tak zastanawiam bo az mi slabo jak czytam ze psiaki bez sledziony was opuszczaja :([/QUOTE] deer - bez śledziony można spokojnie żyć :) (do czasu ;)) zobaczysz, że jeszcze wiele wspaniałych chwil przed Tobą i Niunia i tym jamnikiem co mu uszy na lewa strone przypinasz ;)
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
3 x replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1'] Tak :)[/QUOTE] łooo ale mu fajniaście :) -
[quote name='sleepingbyday'] słuchajcie, czy mi się zdaje, czy te odejścia po kilku miesiącach czy latach (jak Michał), mają związek z przerzutami (lub nowymi nowotworami), mimo wycięcia sledziony, prawda?[/QUOTE] u Michała akurat chłoniak był ale ja bym tego nie łaczyła nowotwory są bardzo popularne (że tak się wyrażę) u berneńczyków zdaje się że Vario gusi odszedł na coś zupełnie innego a też trochę pożył bez śledziony :) Lulka - strasznie mi przykro :( czy po wycięciu śledziony robiliście badania histopatologiczne?
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
3 x replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
przpominam, ze bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214926-czekolady-i-chałwy-do-29.09-dla-psiaków-myszy-1-i-dla-FZNJR"]z chałwami [/URL] przeznaczony jest po części na maluszka :) mysza jak on ma zdjecia z Brunkiem to znaczy ze jest u Ciebie? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
3 x replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
mam nadzieję, że tak ja też zawsze piszę, że oddaję 3 głosy ja, tz i koleżanka - tylko ostatniej dwójce muszę przypomnieć w odpowiednim czasie ;) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
3 x replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
wapiszon, raczej bym wyedytowała post bo to co napisałaś jak ktoś przeczyta podchodzi pod łamanie regulaminu [QUOTE]7. Aby mieć możliwość oddania głosu należy zarejestrować się na forum. [B]Jedna osoba ma prawo do oddania 1 głosu i niedozwolone jest tworzenie przez jedną osobę wielu kont w celu oddania więcej niż jednego głosu.[/B] 8. Z jednego komputera (1 adresu IP) może zostać oddany tylko 1 głos.[/QUOTE] bo ja rozumiem, że głosy oddał twoj Tz i odda Twój brat? :razz: -
rozmawialam z Iza, mówiła, że neistety nie ma żadnych nowych info nie ma żadnego powiadomienia z policji o postepach czy tez o umorzeniu śledztwa niestety teraz ma zawieruchę z łapamien połdzikiej suni która uciekła
-
z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214201-Rozliczamy-!Słodki-różowy-jamnik-dla-kundelków-z-megadługiem-FZNJR-do-20.09"]z jamnikiem[/URL] wpłynęło 50 zł dziękujemy :)
-
[quote name='deer_1987'] [B]Na sam koniec jesiennego pozowania Niunia stwierdzila ze sie powyglupia [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-27IhX5ljkug/Tn9JOBPgIQI/AAAAAAAAGOQ/B_FSCajjQUI/s640/IMG_9302.jpg[/IMG] [/B][/QUOTE]eee yyy ale ten jamnior ma ucha na lewą stronę przyczepione ;)
-
Staruszek Szaruś [*] odszedł za TM. Żegnaj kochany przyjacielu.
3 x replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na płetwala :evil_lol: -
Staruszek Szaruś [*] odszedł za TM. Żegnaj kochany przyjacielu.
3 x replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamietaj, że ja miałam berna a one nie mają stojących uszu ;) -
Staruszek Szaruś [*] odszedł za TM. Żegnaj kochany przyjacielu.
3 x replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakis czas temu jak jeszcze tylko podglądałam dogo to widzac w tytule ON myślalam, ze to choroba :evil_lol: -
[quote name=':**']Mam takie do was pytanie tylko nie o psa tylko o kota a w zasadzie to wiekszej roznicy w anatomii nie ma. Mam dylemat odnosnie sledziony wyciac czy nie. Mam rocznego persa, z hodowli w tychach. Kupiłam go jak miał 3 mies. Od początku cos bylo nie tak. Wycieki z oczu, chcialam je przetkac ale okazalo sie ze sa zarosniete. Po pewnym czasie zrobilam zdjecie rentgenowskie bo krzywo chodzil. Zdjecie wykazalo ze ma powazna dysplazje stawow biodrowych, ale z racji tego ze mial 5 mies. to weterynarz powiedzial ze nie bedzie go operowal bo i tak juz nic to nie da. Jakiez 2 mies. temu moj kot wyszedl za brame i pijak kopnal go. Po przeswietleniu na szczescie mial tylko poprzestawiane kosci stawu skokowego. Przez przypadek weterynarz go "pomacal" po podbrzuszu. Najpierw myslal ze to nerka ale nie byl pewny wiec zrobil usg. Podczas badania powiedzial ze to albo jest powiekszona sledziona albo jest w niej goz. Co robic pomocy. Zapraszam takze na bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215125-quot-Koralikowy-szał!-quot-Biżuteria-i-Zawieszki-na-długi-Fado-i-Gałki-do-22.10.11r[/URL].[/QUOTE] skosultowac się na forum [url]www.forum.miau.pl[/url] jeśli to jest tak jak u psów to ja bym cieła
-
[quote name='AgnieszkaFarba']Spytam z ciekawości, czy rodzeństwo też chorowało na nowotwory?[/QUOTE] jedno z rodzeństwa miało zawał o nowotworach u innych nic nie wiemy ale tez nie poznaliśmy dokładnych przyczyn odejscia, tak droga "pantoflową" wiedzieliśmy ze odeszli deer - to bardzo dobra widomośc :) trzymam kciuki aby Niunia teraz szyko doszła do siebie i zebyście zapomnieli o operacji :)
-
[quote name='sleepingbyday']mysle, że chyba orżnął kostuchę w pokera kiedyś... sunia mojej siostry żyje już ze 3 lata wbrew jakimkolwiek lekarskim przewidywaniom (zresztą ku radości tych lekarzy). tez juz jest kiepsko, ale mamy świadomośc, ze te lata były darowane.[/QUOTE] ja myslę, że sam był zdziwiony - jak na super pierdołę przystało ;) zwłaszcze ze z tego co wiemy jego rodzeństwo przeżyło max 8 lat
-
Michał miał chłoniaka i problemy z płucami jego stan nie pozwalał na podanie chemii i nie byliśmy w stanie poprawić komfortu jego życia Michał się już bardzo męczył :( żył 11 lat 4 miesiące i 22 dni to o 1 rok 4 miesiace i 22 dni dłużej niż przwidują książki :) i tej myśli będziemy sie trzymac :)
-
lyzia strasznie mi przykro :( choć każdy przeżywa to inaczej, wiem jaki to ból w sobotę pożegnaliśmy Michała, bez śledziony przeżył prawie dwa lata (bez kilkunastu dni)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
3 x replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Aleksandra95']a czemu tak ?:)[/QUOTE] bo na koniec najtrudniej o głosy i każdy głos może sie wtedy przydac :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
3 x replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Evelin']Mam ostrzejsze kryteria.. powyżej 100 postów i aktywność po 14.09.11.. Zostało 8 dni... 299: 222 Trzeba pilnować interesu :):):)[/QUOTE] mój głos trzymam na koniec :)