-
Posts
16146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 3 x
-
Koko, Dżambo bardzo potrzebują ogłoszeń. Prosimy o pomoc
3 x replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']no wcale mnie to jakoś nie dziwi:eviltong:[/QUOTE] nie dziwi cię że jarzę czy że nie powiem ? ;) -
Koko, Dżambo bardzo potrzebują ogłoszeń. Prosimy o pomoc
3 x replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']rozwiń temat, bo coś nie jarzę:)[/QUOTE] a ja jarzę ale wam nie powiem ;) -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']czipuje się za friko przeciez?[/QUOTE] jeszcze nie costam w ratuszu podobno jeszcze ustalają i w jednej lecznicy gdzie ją cichaliśmy mówili zeby poczekać bo koło marca powinno być coś wiadomo z tym darmowym czipowaniem dzisiaj za to jak byliśmy na szczepieniu na potockich/korkowej pani Kasia powiedziala nam, ze mają ustalony dzien czipowania - każdy czwartek - i płaci się tylko 30 zł więć stwierdziliśmy, że nie będziemy czekac tylko ją zaczipujemy jutro ::) bo ja jej bez czipa nie zacznę ogłaszac, mam zboczenie czipowe i już ;) -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x'] jutro jak wróca, albo pojutrze Zorka pojedzie na zdjęcie szwów i kolejne szczepienie[/QUOTE] Zorka potworka ma zdjęte szwy - wszystko super się zagoiło :) Zorka została też doszczepiona - 62 zł jutro się czipujemy - 30 zł (w czwartki mają dzień czipowania i płaci się tylko 30 zł) btw chcialam ją zostawić wetce bo mówiła, ze ładna ale coś [I][U]"uroda"[/U][/I] Zorki z chęcią jej adopcji przez wetów nie idzie w parze ;) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']och.. co się stało? Zegnaj Dakotko.[/QUOTE] starość [COLOR="white"]....... [/COLOR] -
[quote name='Klauzunka'] paczki tak, bo muszą być dostarczone do domu i finito, ale jak ktoś pracuje do 16 to zonk, czyli to samo co z listem - swoje na poczcie trzeba odstać. Nie zdarzyło mi się, że po 16 poczta dostarczyła mi paczkę.[/QUOTE] mi zdarzało się, ze paczki dostarczali w sobotę ;) a o wielkość wysyłki trzeba sie wykłócać albo iść na inna pocztę na poprzedniej jak wysyłalam to panie jeszcze podpowiadały a teraz tutaj jak coś na poczatku wysyłałam to mnie ofukała, że to już powinna być paczka to powiedziałam ze ani wagą ani wielkością gabarytów nie przekracza więc nie widze powodu zeby nie szło listem ;)
-
[quote name='Sybel']Dodam, że jestem zameldowana w Zgierzu, ale za nic nie zamierzam tam rodzić, bo to koszmarny, brudny moloch, (...)[/QUOTE] w którym po wypadku na autostradzie jak robili tztowi przegląd zgodzili się przetrzymać psa na terenie szpitala a nie zawozić do schroniska tz jechał sam z Michem w w-wy w okolice zielonej góry co prawda Michał siedział w brudowniku ale chyba sobie zasłużył bo był cały utaplany w oleju którego zapasowa butelka trachła w bagażniku moloch nie moloch ale lekarze z izby przyjęć psiolubni ;)
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
dzisiaj odeszła [URL="http://www.dogomania.pl/threads/137926-Siwa-i-Dakota-stare-chore-niepotrzebne...-i-bez-grosza!!!-Siwa-za-TM-.../page38#post18637774"]Dakota[/URL] - jedna z Boguszaków -
[quote name='Isiak']Sprawdziłam na kilku wysłanych przeze mnie poleconych - mam komunikat, że brak przesyłki o takim identyfikatorze. To działa czy nie działa? EDIT: działa, tylko bez nawiasów trzeba wpisać :) Ale przesyłki do ulki 1108 nie ma, nic sie nie pokazuje, żaden komunikat :-o[/QUOTE] zadzwon na poczte, gdzie była nadawana przesyłka panie powinny widziec w systemie czy wogole mialy taka u siebie i pogadaj z osobą co wysyłała, może dla świetego spokoju powiedziala ze wysłala a wyle np dzisiaj ale jak dysponujesz skanem nadania to na pewno wysłała
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
już się boję ;) Zorka podobno dzisiaj tzn wczoraj obszczekała listonoszkę czym zadziwiła całą Gremlinową rodzinę i samego Gremlina ;) musimy ją szybko wyadoptowac zanim się bestia rozkręci ;) jutro jak wróca, albo pojutrze Zorka pojedzie na zdjęcie szwów i kolejne szczepienie -
możecie jeszcze zadzwonić na pocztę z której była przesyłka wysyłana i powinni sprawdzić czy od nich wyszła i tak jak pisały dziewczyny, w reklamacji wpisywać kwotę ok 120 zł bo mniej wiecej taki jest max jaki oddają tam się wypełnia jeszcze zawartośc paczki ale np nikt nie zakewstionuje ze np ksiązka kosztowała 120 zł albo jakaś biżuteria oddają wartość przesyłki plus koszty znaczka tylko chwilę to trwa mają bodajże 14 dni na rozpatrzenie tylko jak ty skladasz reklamację to masz 14 dni kalendarzowych natopmiast oni na rozpatrzenie mają tez 14 ale mówią ze to o dni robocze chodzi potem przychodzi powiadomienie ze zgłebiają sprawę i potzrebują wiecej czasu i dopiero po ok miesiacu jak nie wiecej w skrzynce znajdujesz awizo na przekaz pieniężny przynajmniej u mnie tyle to trwało
-
[quote name='ronja']kołnierz przyda się jak najbardziej, w ramach cięcia kosztów kleimy rozwalone, by starczyły na jak dłużej. a ronjów, jak wszystko dobrze pójdzie, niedlugo będzie o jednego więcej;)[/QUOTE] bedzie kogo wyadoptowywac w pakiecie z psami do was przywiązanymi ;) Marta jakbyś wiedziała, ze ktoś do was jedzie daj mi znać, jakoś się dogadamy kolnierz kupiliśmy Zorce ale mi się jej szkoda zrobiło jak jej go założyłam i tak zaraz sobie sciagnela (chyba za luzno zapieliśmy) a na nastepny dzień juz nie był konieczny wiec nowka sztuka niesmigana czeka ;)
-
BERNEŃCZYKI W POTRZEBIE - pod opieką "Fundacji Pasterze"
3 x replied to ani@'s topic in Berneński pies pasterski
[quote name='Sara*']FUNDACJA PASTERZE, różne na jej temat zdania, czasami skrajnie różne. Cóż, mnie też sama fundacja pasterze zmusiła do zmiany zdania na ich temat, z wielkiego pozytywu - na wielki negatyw. powód jest prosty - może niezupełnie prosty, ale w uproszczeniu - mają POD OPIEKĄ - tylko pod opieką, bo żadnego zrzeczenia się z mojej strony nigdy nie było, moją suczkę 1,5 roczną Scarlett O'Harę Buttler, od około tygodnia żądam jej zwrotu, teraz już widzę, że moja łagodność poczytywana przez fundację Pasterze jest jako słabość, naiwność i bezradność - nic bardziej mylnego. Tutaj jest kilka linków dotyczących moich ukochanych psów i sposobu w jaki działa fundacja [URL="http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/02/fundacja-pasterze.html"]http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/02/fundacja-pasterze.html[/URL] [URL="http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/02/zmierzch.html"]http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/02/zmierzch.html[/URL] [URL="http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/01/fundacja-pasterze.html"]http://http://przekletakochanica.blogspot.com/2012/01/fundacja-pasterze.html[/URL] [URL="http://http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=769.0"]http://http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=769.0[/URL] [URL="http://http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=784.0"]http://http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=784.0[/URL][/QUOTE] linki sie nie otwierają mam pytanie, dlaczego fundacja zajmuje sie twoim psem ? -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa'][INDENT]Zapraszam po biżuterię znowu[/URL]. Zapraszam [/INDENT][/QUOTE] byś chociaz jedno słowo komentarza napisala o Potworce ;) -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gremlin']Jak ją znaleźliśmy, to ważyła 23 kg, jak poszła pod nóż, to prawie 26, czyli błyskawiczna kuracja odchudzająca - 5 kg w jeden dzień.[/QUOTE] o losie zostawiłam Ci ja na tydzień i spasłes ja do 26 kilo?:crazyeye: dzisiak brodata paskuda pojechała na drugi koniec polski gdzie swoim spiewaniem urzekła miniGremlina i jego babcię ;) dzięki czemu wiemy, ze dzieci ciut starszych nie zjada ;) -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
nie zadzwonili i dobrze ;) wczoraj Zorka dostała lek na zatrzymanie laktacji, bo jak spacyfikowała kubrak to dobrała się do sutków za Galastop zapłaciliśmy 82 zł coś drogie to BDT nam się robi ;) we wtorek ZOrka ma kolejną dawke szczepienia w poniedziałek sćiągnięcie szwów a potem trzeba ją ogłaszać bo coś mi Gremiln na nią dziwnie patrzy mnie ostatnio tygodniami nie ma i kurna chyba mi się chłop zaczyna do Zorki przyzwyczajac trzeba się jej pozbyć przecież to pokurcz i w dodatku z broda ;) btw Zorka po pozbyciu sie macicy wraz z zawartością waży 21 kg (2-3 kg mniej niż na poczatku) -
tadam ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222857-ostatnio-przeczytana-książka?p=18605762#post18605762"]ostatnio przeczytna ksiązka czyli czytam bo lubię :)[/URL] zapraszam :) ja już się do zmierzchu przyznałam ;) teraz pora z suczą do weta
-
[quote name='Sybel']Nie wiem, ale ja osobiście uwielbiam czytać, staram się kupować minimum dwie ksiązki miesiecznie, jeśli akurat mam pieniądze i z radością przytulę taki wątek :)[/QUOTE] to ja go z radością założe, ino ciut pózniej ;) tylko hmm, oststnio to ja sagę zmierzch przeczytałam więc nie wiem czy jest się czym chwalić ;)
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']telefon jest dowodem, prokuratura może go od operatora dostać i to wystarczy![/QUOTE] i co ? jestesmy podsłuchiwani? mają nagranie rozmowy ? gdzie pan mówi, ze to w zasadzie dzieci chca a nie on i gdzie ja mówię, ze najlepiej bedzie zeby po sterylce sunia została u nas do zdjęcia szwów i żeby siezsatnowił czy chce zeby wracała i że prosze o tel w czwartek? -
[quote name='Sybel'] Btw, jak by któraś szukała ciekawej lektury np. na L4, polecam genialną książkę reportażową Jacka Hugo-Badera Dzienniki Kołymskie. Gość sobie jeździ po Syberii, po Kołymie i rozmawia z ludźmi. Jest tu na przykład opis gry w karty. Rozgrywka między bratankiem jednego z największych mafiozów Rosji z porucznikiem bezpieki w domku rybackim na zadooopiu totalnym, która trwa 18 h i pożera minimum 2 litry wódki. Naprawdę fajnie się czyta :) Z cięższych jest bardzo dobra książka Wojna nie ma w sobie nic z kobiety Swietłany Aleksijewicz. To jest opowieść kilkuset Rosjanek, które jako dziewczyny (nawet czternastoletnie) zgłosiły się na front II wojny światowej. No ja w dwa wieczory wciągnęłam, choć na długo pozostała w pamięci. Wydaje mi się jednak, ze to jedna z tych książek, które warto raz przeczytać. Z lekkich znalazłam za to bajkę fantastyczną Mai Lidii Kossakowskiej (którą bardzo lubię) Grillbar galaktyka. To jest takie nabijanie się z niektórych norm unijnych ubrane w bardzo zgrabną opowieść sci-fi. Genialnie się przy niej ubawiłam :)[/QUOTE] już się kilka razy zastanawialam nad załozeniem tematu w sttylu: "ostatnio przeczytana ksiązka" ;) kiedyś na jednym forumie były dwa swietne watki własnie ostatnio przeczyta ksiązka i oststnio kupiona ksiazka ciekawe czy takie tematy przyjełby sie na dogo ? a może już sa tylko ja żyję w nieświadomosci ? ;)
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']składasz, jeśli nie zadzwonia. a zadzwonić mieli, odczekujesz np miesiąc i składasz doniesienie do prokuratury. ty spełniłas swój obywatelski obowiązek i ogłaszałas znalezienie. wydalas kasę na psa. oni olali. uczyć trzeba ludzi.[/QUOTE] zakladamy sprawe i oni mówią, ze w takim razie chcą Zorkę spowrotem? :-o -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
poczekamy czy zadzwonią dzisiaj chociaz mieli dzwonić w czwartek nie wiem jak wyglada takie zakładanie sprawy ale podejrzewam ze w takim przypadku odwróciliby kota ogonem i powiedzieli, ze to my nei chcielismy im oddac psa (co jest prawdą, bo to ja zasugerowalam, ze na czas posterylkowy powinna zostac iu nas i pod opieką weta) i że oni jak najbardziej chcą psa spowrotem chyba bedziemy musieli zaoaptrzyc potworkę w leki na zatrzymanie laktacji bo niestety jak dobiera się pod kubrak to nie do szwów (te goją się bardzo ładnie) a do sutków :shake: no i dzisiaj na kilka godzin została bez kubraka :shake: