Jump to content
Dogomania

Dżdżowniś

Members
  • Posts

    2781
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dżdżowniś

  1. Dzieki już wysłałam pw(: Hopam faceta w odpowiednim wieku żeby mógł pojechać do domku!!!
  2. Skoro pan bierze psa od hodowczyni to powinno być oczywiste że ma doświadczenie mimo że przez jakiś czas meszkania w mieście bardzo dużego psa nie posiadał. Powinnaś droga zuzlikowa wiedzieć że Wilczarz jest mega rzadką rasą i że nie ma tak że dostajesz psa od tak. Psy mają wybiegi, mogą przebywć w domu, bo pan posiada dom. Ja mam swoje doświadczenia z adopcji również te złe i nikt tu nie powinien sobie rościć prawa do reprymendowania mnie zwłaszcza jak nie czyta wątku od deski do deski.Przy tym uważam że posty właśnie takie między innymi jak twój powyżej, w których sygeruje się coś, a nie zadaje pytania są naprawdę nie na miejscu.Masz wrażenie ??? A jak człowiek idzie do schroniska to płaci za psa ??? Bo np u nas nie.Dajesz co łaska albo nie dajesz nic. Co to za tekst '' informacje,że do tego ds maja wejść 2 duże psy, a ds szukał psów nieodpłatnych, bo koszta były dla niego zbyt obciążajace. ??? W ogóle jak możesz coś takiego pisać???!!!! Piszesz że masz doświadczenie w adopcjach ale z twojego toku rozumowania wynika że bierzesz pieniądze za psa ,bo Ja to tak rozumiem. Poza tym rozumiem też że Ciebie stać na wydanie od 5tys wzwyż na rasowego psa, a tego Pana na dziś nie stać na taki wydatek więc jest już na czarnej liście. Masa porządnych ludzi pisze do hodowców wyrażając chęć przyjecia psa nieodpłatnie i tego psa dostaje po sprawdzeniu warunków czy osoby.Nie wiem czy w ogóle o czymś takim słyszałaś? Moja koleżanka ma doga właśnie z takiej hodowlanej adopcji.Dostała psa bo działa na molosach, pomaga w adopcjach i zarekomendowała ją inna osoba. Mam też znajomych kórzy dostali TTB z dobrej hodowli. Babka mieszkająca niedaleko mnie chciała mieć rasowego posokowca ale jej nie stać było i po pół rocznych pisaniach po hodowlach dostała takiego.Więc mam pytanie do ciebie co jest złego w tym że ktoś chce mieć rasowego psa i udaje mu się takiego zdobyć za darmo!!??? I po raz kolejny zwrócę tu uwagę że nie napisałam że koszty utrzymania zwierzęcia są dla tego pana wysokie, tylko napisałam że wiem jak wysokie są koszty utrzymania takiego psa, więc proszę nie przekręcać moich wypowiedzi!!! Wątek założyłam nie po to żeby dyskutować z czyimiś wrażeniami, tylko po to żeby pies który może z racji miszanki pożyć tylko rok miał dom!!!! Jemu wystarczy ocieplona buda i przestrzeń do biegania. Jeśli według Ciebie i innych wstawijących posty z wątpliwościami a bez przeczytania wątku i zadania konkretnych pytań bez sugestii, klatka z obsranymi dokumentnie budami, tonąca w brudzie z 2-ma innymi psam i bycie psem numer 1000 w schronisku jest lepsze dla niego to cóż, Twoja i tych osób sprawa, Ja mam inne zdanie. Bo Ja nie czekam na cud tylko jestem sprawczynią tego cudu do spółki z każdą osobą która niesie pomoc dla tego konkretnego psa.I na tym kończę tą dyskusję. I tak na marginesie .A może w ogóle podejrzany jest fakt że ów Pan bierze psy rasy która nawet 8 lat ogólnie nie dożywa?
  3. Ale mamy upał (:[TABLE="class: forumline, width: 100%"] [TR] [TD="class: row1, bgcolor: #EAE8CF, align: center"][TABLE="width: 100"] [TR] [TD][IMG]http://forum.republika-marzen.pl/images/smiles/dogdrink.gif[/IMG][/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE]
  4. Dzień doberek(: Kurcze szczerze to się ciut wkurzyłam w nocy na to co napisała Bogusik. Ludzie, dziewczyny na ludzki rozum czy jak ktoś decyduje sie wziąć struszka, to jest taki podły żeby go łańcuchem do budy przykuć!!?? Bamber by starego psa nie wziął ,bo na co mu psia gęba którą trzeba karmić, a ten nawet obejścia nie przypilnuje? Jednak za nim się coś napisze to wypada się zastanowić.Basza jest mega łagodnym psem. Mimo to sprawdzałam go do dzieci ,bo p.Michał takowe posiada. Czekał cierpliwie na info ponad 10dni. Podjął decyzję że chce tego psa zaadoptować. Basza nie jest nawet wypasionym psem w typie, ma ponad 10lat kurcze. Poza tym nie napisałam że p.Michała nie stać na coś, bo jest biedny Bogusik, naprawdę skoro chce się wstawić posta z wątpliwościami to się najpierw czyta wątek, a nie pisze że się przeczytało. No nic to. ZBIERAMY NA TRANSPORT.NIECH PSINA ZAZNA JESZCZE SZCZĘŚCIA(: [TABLE="class: bordercolor, width: 100%, align: center"] [TR] [TD="class: windowbg, bgcolor: #ECEDF3"][TABLE="width: 100%"] [TR] [TD] [/TD] [/TR] [/TABLE] [h=1]Flower Power[/h][/TD] [/TR] [/TABLE]
  5. Ykhym Bogusik wielkie sorki, ale nie przeczytałaś najwyraźniej wątku, bo Ja napisałam że pan jest sprawdzony przez hodowczynię.A to że Ja nie napisałam dosłownie że z nią rozmawiałam to już kwestia zrozumienia.Poza tym swoimi watpliwościami podważasz moją wiarygodność , nie wiem czy zauważyłaś?? Przy tym nie będąc nigdy osobą odwiedzającą schronisko w którym pies przebywa masz nikłą wiedzę na temat tego co dla niego jest lepsze skoro napisałaś to co napisałaś. Nawet gdyby tego pana nie było stać na niewidomo jak kosztowne leczenie tak wiekowego psa, to on i tak nie ma żadnych szans na poczucie bycia szczęśliwym w miejscu w którym aktualnie przebywa.Dla zwierzęcia zwłaszcza w jego wieku, nie liczy się długość życia/ bo to złuda ludzkiej potrzeby której nawet nie potafi większość ludzi pozytywnie wykorzystać/ tylko jakość i do takiej psiej jakości życia należy dążyć.Masa ludzi ma i kocha swoje psy ale nie stać ich czesto aby leczyć i przedłużać w ten sposób życie swoich ukochanych pupili. Więc czy to znaczy że nigdy już ich nie powinni posiadać przy takim ogromie ich istnienia? Niech każdy robi to co może żeby zmieniać otoczenie na lepsze, wtedy nie będzie tyle nieszczęścia na naszym świecie i to nie zależnie od posiadanych pieniędzy. Rozwiałam Twoje watpliwości? I do wiadomości ogółu pies jedzie z kompletem szczepień, odrobaczeniem i czipem zamieszczonym w ogólnoeuropejskiej bazie danych zwierząt.Tak ze można z nim jeździć po świecie.(: I tak jeszcze dodam że sprawdza się domy ,prześwietla wręcz roentgenem i tacy sprawdzeni ludzie nawet kase potrafią dać za psa czy na inne psy i tak w czasie wielkie Gie z tego wyniki i psa się bezpardonowo pozbywają. I na to przykładem jest Gmo/grzywaczoyork przebywający u mnie od kilku dni na DT.Babsko nawet datek dało, a po roku chorego psa się pozbyło i to z awanturą.
  6. A dla poprawienia nam humoru piszę że po dzisiejszej wizycie u pana doktora, wet z Bombą zaprasza mnie dopiero w piątek 29.06 (: Czyli chłopak nam ewidentnie zdrowieje. I jeszcze żeby się pośmiać. Zostałam z dzaibągami wywalona z PUSTEGO! autobka.Kierowca wyskoczył do mnie z tekstem apropo mikropsa " że ten w torbie też powinien mieć kaganiec, bo to nie kot. Ja lekki szoczek i "co??? jak to??? a tak to , wysiadać mi z mojego autobusu. No to ja bez bluzga " Nowotworka panu życzę , bo nazwanie kogoś takiego @#$#@@$# i ty chu77u nie przynosi rezultatów ale jak usłyszy " Żebyś przy swojej tuszy walnął na serce skoro taki jesteś" to od razu widać że coś mu się tam zatrybia ((: Masakra ilu takich syf ludzi nas otacza.
  7. [quote name='Gabi79']Dobrze, że pan Michał będzie czekał na Baszę. A czy On nie mógłby się dorzucić do transportu? Bo przecież nie wiadomo kiedy uda nam się zebrać potrzebną kwotę FiGa, nie wiem, czy ktoś byłby skłonny dołożyć 2 stówy. Gdybym miała, to bardzo chętnie, ale niestety u mnie finansowo pod górkę:-( Oczywiście, że im szybciej Basza pojedzie, tym lepiej!!!!!!!!!! Aaa bo Ja nie opowiedziałam całej historii ,skąd p. Michał wie o Baszy i dlaczego właśnie taka decyzja i dla czego nie dokłada do transportu. Pan Michał od lat jest zauroczony wilczarzami.Nie mógł pozwolić sobie na psa tej rasy z racji finansów i warunków.Teraz przeprowadził się właśnie z gdańska na wieś i stwierdził że warunki sa ale na szczeniora tej rasy nie stać go i postanowił zaadoptować wilczarza. Wertując strony hodowców w poszukiwaniu psa do adopcji/wiecie że hodowcy często oddają za darmo, w dobre i sprawdzone ręce psy których nikt nie kupił z różnych przyczyn, czy też pozbywają się swoich likwidując hodowlę, albo oddają te które zostały porzucone przez innych i przygarniete przez nich/ i dogadując się z hodowczynią własnie dostał od niej info że jest coś takiego jak Basza w schronisku.Zabiera od niej starszego wilczarza.Bardzo grzeczny kastrat. Dogaduje się z psami, kotami i dziećmi.Jedzie po niego na granicę polski z czechami za jakiś czas.Ale że nie jest snobem, jak zaznaczył, to postanowił wziąć do kompletu właśnie Basze.Chciał zrobić 2kursy/ bo ma mały samochód i musi być do takiej trasy 2kierowców/ od siebie po psy w połowie lipca ale... Ja przemyślałam sprawę.Człowiek bierze 2 starsze dziabągi, Basza starszy.Nie jest mega bogaty tylko empatyczny.Ile kosztuje w razie czego leczenie starszego psa to Ja tu pisać nie muszę.Wilczarze chorują na maksa.Skoro bierze sobie na głowę takie dziadki ,to jak Ja mogłam się zgodzić na to żeby tyle kasy wydał na jazdy? I tak czekają go koszty.Więc te 5stówek to taki wkład w lepsze życie dla psa. FiGa dziękujemy.W poniedziałek po 12 powinny dojść wszystkie wpłacone pieniądze i wten czas zrobię podliczenie.Mam też nadzieję że przez nadchodzący wickend coś się jeszcze uzbiera. Wszystkim po raz kolejny Wielkie wielkie dzięki za zaangażownaie się w zmianę losu Baszkownika (:
  8. [quote name='Javena']http://www.dogomania.pl/forum/threads/228585-HOROSKOP-CELTYCKI-Zajrzyj-nie-pożałujesz-Do-12-07-22-00 JEŚLI BEDZIE ZAINTERESOWANIE ,TO BASZE TEZ PODEPNIEMY DO BAZARKU. Dziewczyno 1500zł długu i psina bez deklaracji.Sama teraz mam 6stówek za mikro psa do zapłacenia i wiem ile trzeba się na wyginać żeby zdobyć każdą złotówkę.Przy tym zarabiam małe pieniądze i jak mi dług wisi to naprawdę się źle czuje, bo się martwie czy mi wet nie odmówi pomocy.Wspieraj dziabąga choćby podrzuceniem watku, prześlij do kogoś. Całe szczęście że facet czeka na Baszę i nie zrezygnuje czyli mamy ciut czasu na zebranie funduszy.
  9. Javena nie miałabym chyba serca żeby przy takich długach podpinać jeszcze baszę pod bazarek na Twoje biedactwa.Wielkie wielkie dzięki za wielkie serce, ale ale nie mogę się zgodzić.
  10. No skuterkiem do domku szybko ale mnie wywiało((: Pan Michał to przyszły nowy pan Baszy. jubu nie chce mnie zabrać ((: Zobaczymy .Chciałam poznać osobiście faceta no i pogadać o potrzebach naszego dziadka.jubu ma potencjalnie czas w przyszłą środę-czwartek-piątek. Po tym jest zajęty1-3 lipca. Kasa na moim koncie 110zł ale dziś jest piątek więc wiadomo że jeśli ktoś nie przesyła z mojego banku i nie z ekonta to zaksięgowanie czegokolwiek nastąpi najwcześniej o 12.00 w poniedziałek. Tak że w poniedziałek będzie wiadomo na jakich finansach stoimy.Jeśli się wszystko zgra a jubu nie bedzie mógł to napiszę do pati-c. Trzeba mieć plan B(:
  11. Pan Michał dosłownie przed chwilą przysłął maila((: Normalnie myślami jesteśmy połączeni((: Czeka na ifno co gdzie i kiedy? Bosko, poprostu mega super hiper.
  12. [FONT=Times New Roman][quote name='Gabi79']Jak zobaczyłam jego fotki i że ma szansę jechać do domu, to aż się rozryczałam.On jest taki słodki. Dżdżowniś,a jak on reaguje, jak do niego przychodzisz w schronie, cieszy się, szaleje? [/FONT] Jak przychodzę to siedzi zawsze na budzie i macha ogonem(: Po tym patrzy czy wyciąga się smycze, bo to sygnała do spaceru. Schodzi i stoi przy wejściu jak jest sygnał że idziemy i jest mega grzeczny tak że przykro mi jak nie mogę go zabrać (:Jego klatka to masakra. Przykra rzeczywistośc porzuconego psa. Znikam. Powinnam pojawić sie po 17tej Kasiaw201 dokładnie tak.Napisze jeszcze do faceta chcącego przygarnąć Baszę żeby nam gdzieś nie bryknął kurde bo przecież wakacje mamy.Chociaz z tego co mi pisał ma bardzo dużo pracy /w końcu to wiocha i na razie nigdzie się nie wybierał.No ale zawsze może coś wypaść.
  13. Dziewczyny nawet nie wiecie jak Ja się ciszę.Normalnie jak jadę doschronu, to mi się serce kraje jak idę pod klatkę i na niego patrzę.A co najgorsze to niestety nie zawsze mogę go na spacer zabrać ,bo on siedzi z 2-ma psami i to średnimi oszalałymi ciągnikami i nie dała bym rady sama z nimi wyjść, a z jednym wiadomo że nie można bo by się mogły po spacerze pogryźć. Gabi79 ale Ty dziewczyno szybko ogarniasz wszystko((:Kurcze wywala Cię tylko z dogo czy w ogóle z netu? Jak tylko z dogo to musisz zaznaczyć okienko zapamiętaj mnie czy jakoś tak.Niestety czasem to okienko nie działa tylko wywala przy próbie zaznaczenia na stronę karmy co mnie ostatnio mało do szału nie doprowadziło.Robię od 3tyg bazarek na mojego tymczasa.od 3tyg bo laptopa zaatakował mi wirus więc po przeinstalowaniu systemu byłam z dogo wylogowana.Weszłam chciałam się z automatu logować a tu karma się włącza.I tak kur$##@@ przez iX kolejnych dni.Co zabrałam się za wrzucenie fot , to mnie przy zapisywaniu posta wywalało do zalogowania się.Normalnie robota głupiego.Teraz dopiero na dniach udało mi się wbić w autologowanie wiec dopiero teraz dokończe bazarek, bo juz byłam na etapie chęci pozbawienia laptopa klawiatury((: Dziewczyny dzięki dzięki dzięk.....i(:
  14. I dziś znowu do weta.Wymiękam z tym jeżdżeniam autobusami ale innej opcji nie posiadam.Jeszcze tylko kontrole do niedzieli i jak wet stwierdzi ze dobrze jest to będzie przerwa w wizytach. ale doła złąpałam na spacerze.Sąsiad z drugiej klatki ma staruszkę boksie.4 lata wstecz zaczęły się guzy pojawiać i mimo zabiegów operacyjnych nie udało się powstrzymać rozsiewu.Chodzi już z wielkim guzem na tarczycy i otwierającym się guzem na faflu.Liczne guzy na głowie się pojawiły wygląda jak by ja potwór zaatakował, straszny smutek mnie ogarnął jak ją zobaczyłam.Zaczęła klka dni temu dużo pić i podsikuje czyli nerki siadają.Jeszcze nie mają siły zadzwonić po weta, ale wiedza że trzeba bo ona zaczyna się dusić od tego guza na szyi i ogólnie jej wygląd skłania do podjęcia przykrej decyzji.Kurde oby moja miss Sprę nigdy się tak strasznie nie pochorowała.
  15. Napisałam do jubu czekamy na odp.Wiecie co na transportowym napisałam do kilku osób które się deklarowały z przewozem i odpisała tylko pati-c.Trochę się można wkurzyć, bo skoro pozakładali tematy to powinni chociaż odpisać że nie zawiozą psa bo coś tam.pati odpisała że transport, ale musi policzyć w obie strony to pi razy oko 510zł Czyli na bank ok550zł może wyjść.
  16. Kasiaw201 Barzdo dziękujemy. zuzlikowa.Ja napisałam na transportowym że chętnie transport łączony. Kurde Ja tez na fb jestem mega noga. Gabi79 po raz kolejny dzięki.
  17. Okej rano napiszę pw. Kurde jeszcze siedzę i uzupełniam jakies maile.Masakra za co się płaci tym wszystkim usługodawcom ?/za brak dostępu do usługi i to w momencie mega potrzeby. :flop:
  18. Ech rozczuliłam się nad tym czołgiem.Bardzo wam wszystkim którym jego los nie jest obojętyny [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]Bardzobardzo wielkie dzięki !!!! [/B][/SIZE][/COLOR]On mimo wszystko potrafi się odwdzięczyć; przyjściem pod pachę,podbiciem ręki do pogłaskania tej wielkiej głowy. Mimo że za chwile korba mu odbija i wyczynia wygibasy, taranuje głowa ,gryzie itp. To można pokochać takiego czuba ((:Taki chory , a tak się trzyma dzielnie. Kurdeczki już bym tak chciała żeby po tej masaksze nic mu nie dolegało.Eee nowy aparat rozpracowuje i już kilka fot mam czubsona(: Na razie jeszcze nie rozkminiłam jak zrobić żeby za każdym razem zatrzymać ruch.czytam instrukcję ale wiecie jak to jest.((: Filmik teraz jak nakręce to pełna profeska będzie((:
  19. Kurdwa $%##@@@ znowu zero netu nie wiem czy to UPC tylko tak ma jak są burze? Podliczyłam i mam na koncie 110zł zaraz uzupełnię na pierwszej. piechcia15 tak w jedną stronę 450km ale wiadomo ze jak ktoś ma pojechać specjalnie to niestety trzeba zapłacić za 900km.Kurde i jeszcze o pociagu myślę ale z tak zasmrodzonym psem to nas wywalą jak nic.Nawet w przepisach jest że pies musi być wyprany.Poza tym jak go znam to jestem pełna obaw co do takiego przejazdu.przy tym żadna kolej do kartuz nie dojeżdża, bo szyn nie położyli i trzebaby z psem pewnie jakimś PKS-em dojechać.A jak to jest z takimi przewozami to już chyba każda z nas zna z autopsji.Mnie z psem 2x wywalił kierowca.I co z tego że w kagańcu, czysty itp. ale rasy groźnej.Nie pojadę z psem, bo on ma prawo odmówić i tyle. Pomocy dla Baszy, błagamy. Dziewczyny ale jubu od transportu to z wawy jest? Jak nie to nie ma co nawet pisać, bo to wyjdzie jeszcze więcej kasy.
  20. Kurde mam wysyp kleszczy przed domem.Puściłam w nocy Bombe żeby się wyszalał a ten mi z kleszczami na głowie wrócił.Nie wczepionymi ,bo jest zabezpieczony, ale że jest chory i czuć go pewnie krwią,to wyczuły i wlazły szukając stołówki.Teraz będę go codziennie przeglądać, bo nawet strach że z niego czy Sprę spadnie i na mnie wejdzie.A przecier moje cholery włażą do łóżka bezpardonowo. Yyyyyy kleszcze to mega ohyctwo.Te co wyjełam z mikstury yorkogrzywacza zabiłam młotkiem, bo normalnie mają taki pancerz że nawet butem się nie dało :snipersm: Jak byłyby większe to takim by dostały po pancerzykach ((:
  21. A co do transportu pociągiem. Basza jest ciut niespokojny w nowych sytuacjach, czuć że się boi.Nie wiem jak zareagowałby na pociąg ale mogłoby się nie obyć bez problemów.Mały nie jest i do tego starszy więc swój rozum ma i jak by wpadł w panikę mogłoby być słabo. Biegnę z psami na autobus.Wet czeka. Czy wszystkie osoby zainteresowane dostały od Gabi79 dane na pw?
  22. Kurde już jestem.Jak wczoraj zaczęły pioruny walić i to do rana, to mi net padł i dopiero teraz włączyli.W robocie dziś mało siedziałam, miałam misje na mieście i nie mogłam oficjalnie wejść na dogo.Gabi79 największa dziekówa na świecie:modla: za to że trzymasz wątek bez mojej obecności. Lecę jeszcze z psami do weta i jak wrócę to ogarnę co kto wpłacił.Rozsyłaj nr konta bezproblemu. Wszystkim baaardzo bardzo dziękujemy za pomoc w przetransportowaniu Baszy do domu.
  23. Owca to jest duży pies i min 100 trzeba by zapłacić.Sąsiadka za kąpiel i strzyżenie yorka zapłaciła 100 czy 120 zł. Masakrycznym dziaduniem jeszcze nie jest na całe szczęście i nie zależnie od stresu jeśli będzie taka możliwość to go wypiorę(:
  24. pw już wysłane DZIĘKUJEMY !!! [quote name='krakowianka.fr']a czy na FB oglaszaliscie na watkach transportowych? ludzie jadacy w te okolice zabieraja psiaki za darmo (bo i tak jada) Dopiero co ma założony wątek o transport. Mam tez ogłoszenie że szukam transportu.Ludzie z fb i nie tylko psy zabierają i to za darmo, ale to jest duży pies 4lata w schronisku siedzi i musi jechać z osobą doświadczoną z psami, a nie przypadkową.Przy tym jest w strasznym stanie , śmierdzi niemożebnie i nie ma na razie nawet po adopcji gdzie go zabrać na choćby kąpiel.450km z takim smrodlejem to raczej nikt niekumaty jadący na wakacje czy nawet zwykły wyjazd nie pojedzie, bo mu pies zasmrodzi auto dokumentnie.Codziennie też przeglądam fora takie jak Miau czy świnek morskich itp.
  25. Wiem ale z Torunia do Kartuz jest kawał drogi i znaleźć transport w tamtym kierunku to eh.... Myślę że musi to być transport bezpośredni.Poza tym raczej pojadę zawieźć go osobiście.
×
×
  • Create New...