Jump to content
Dogomania

.Agata.

Members
  • Posts

    1422
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by .Agata.

  1. Ilekroć na nią patrzę przypomina mi o tamtym psie, którego Ci wysyłałam po wakacjach w Suścu. Zdecydowanie mają ze sobą coś wspólnego, obydwa uwielbiam, mają coś demonicznego w wyglądzie :D
  2. Ten sam kierunek rzuciłam :D ale nic nie sugeruję, żeby nie było :D W 2015 spotkam Kazuro i Lychee :P na LADC będziecie się wybierać jeśli w końcu pojawi się o tym jakaś informacja? :D
  3. Ten juniper to nie jest taki ciemny turkus jakiś? http://www.eurodogdesigns.com/assets/images/Hurtta_padded_harness_juniper_archer.JPG żałuję, że wzięłam zielone norwegi zamiast tego kurcze :P mogłam pozostać przy wersji, że jak zielone to Y
  4. lata jakiś biały farfocel, przypuszczam, że to piszczałka. W ogóle ta piłka wygląda na trefną, po bokach wystaje mnóstwo kleju, jakby jakaś folia :P Kurcze szkoda, że nie działa dawne forum BC, było tam zdjęcie konga extreme obgryzionego przez bordera :D od tamtej pory z niepokojem patrzę na Muffina intensywnie żującego classica :D
  5. O lukullusie słyszałam dużo dobrych opinii, dzięki za Waszą, teraz mamy kolejną karmę na liście do przetestowania :D Kurna nie wiem o co chodzi, Muffin już kolejny raz znaczy moczem w domu. Raz zdarzyło się z choinką, pomyślałam, że ok mogło mu się pomylić z drzewem (mimo, że nie sika w domu od 3 miesiąca), potem podniósł nogę przy ścianie to było w okresie świątecznym, pomyślałam, że może faktycznie przeoczyłam i za długo go przetrzymałam, jednak dzisiaj dwa razy podniósł nogę i solidnie obsikał Rokiego :o to już mnie zaintrygowało, bo ostatnio przy próbach podejścia Rokiego do mnie Muffin wybucha euforią w jego stronę i strasznie go napastuje - liże go po pysku, obskakuje, a Roki rezygnuje, bo nie ma na to siły i idzie położyć się do siebie. Byłam pewna, że odbiera to tak, że on idzie do niego, a nie do mnie, teraz wydaje mi się, że nie odwracając kota ogonem odganiał go ode mnie. Szkoda, że Ron jest za słaby, żeby go ustawić, dawniej nie dałby sobie w kaszę dmuchać i traktować jak śmiecia, a na pewno nie pozwoliłby gówniarzowi panoszyć się w domu :P /
  6. ja uwielbiam zieleń na rudym :D Tutaj ukradłam zdjęcie z DS http://img607.imageshack.us/img607/696/ss2ic.jpg i tu jeszcze takie moje :P http://i526.photobucket.com/albums/cc345/Agata_Roki/DSCF1898.jpg
  7. Zielone mi się też widzą na rudym :D
  8. Kupiłam konga squeez na naszezoo.pl, piłka przestała piszczeć na pierwszym spacerze - czy to podlega jakiejś reklamacji czy tylko w sytuacji kiedy od razu doszłaby wadliwa? :P
  9. Za pierwszy wygrywasz internetowe przybicie piątki z Muffinem :D
  10. zapraszamy na fejsbuki :) https://www.facebook.com/muffinbc
  11. Zmieściłam jeszcze palca i wyszło mi 31cm https://lh5.googleusercontent.com/-n7n6Tdn_eec/VMlfR1QIXUI/AAAAAAAAFQo/06pB4eQO-nA/s650/DSC_1406-003.jpg możliwe to czy źle mierzę? :P przecież on jest gabarytów Buzza
  12. Mi się taka marzy w dużym rozmiarze :P albo krowy :D
  13. A jakby te hurtty zanieść do krawcowej? Sama myślę zrobić to ze swoimi, jakby rozpruła to w miejscu zszycia na klatce piersiowej, skróciła i zszyła z powrotem :P Miałam głupi pomysł pozbyć się żółtych Y ale skoro pojawiły się plotki o zniknięciu to już wiem, żeby tego nie robić :D I zaczęłam myśleć o kamizelce chłodzącej - teraz są prawie 100zł tańsze, jak zacznie się szukać w sezonie to znowu będą po 250zł :o
  14. jutro ciąg dalszy :P karma doszła, śmierdzi niesamowicie więc smakuje i okazała się pomocna w nagradzaniu za grzeczne siedzenie przy czesaniu. Granulki są akuratne - identyczne jak w łososiowej wersji, ale jakbym miała mniejsze psy to faktycznie byłyby spore :D Przydałby się w końcu kubeł, ten worek ma plus za zamykanie ale z innymi sobie nie poradzę przez 2 miesiące i taki zapach w pokoju :P
  15. Właśnie apropo smyczy z Rogza, nasza miękkie i lekkie nadaje się już do wymiany, zrobiła się taka kudłata https://lh4.googleusercontent.com/-y5s60zggleE/VMjhi02EbFI/AAAAAAAAFQY/RpzRpEZWTjU/s650/DSC_1399-003.JPG, z tych z odblaskową nitką też wychodzą jakieś kudły? :P Z wygody wzięłabym znowu miękką i lekką, ale nie chcę, żeby kolejny raz po takim krótkim czasie i nieczęstym używaniu tak wyglądała. Illusion, moim zdaniem Y leżą super, za to norwegi raczej rozmiar większe ;)
  16. Na zmiany karmy reaguje całkiem spoko ;) nigdy to nie jest zmiana z dnia na dzień, a że nie toleruje akurat kurczaka to przynajmniej miałam możliwość się o tym przekonać i teraz wiem, żeby go unikać :D Tutaj taki cytat z e-karmy
  17. Dopiero jak przeczytałam zaczęłam rozglądać się za Tobą na zdjęciach, dopiero potem przyuważyłam łapki Arniczego :D Jaka piękna pogoda u Was :(
  18. Dwa psy w domu to całkiem inna bajka z jedzeniem - wystarczy postawić im miski obok siebie, w 2 minuty znika cała zawartość :D drugą dzienną dawkę skarmiam na piłce :) I osobiście wolę zapewnić mu różnorodność więc raczej nigdy nie będzie tak, że będzie jadł kolejny worek tego samego ;) Ponad godzinę zajęło mi wyczesanie samej szyi, właśnie skończyłam, kurcze całkiem inna głowa bez tego futrzanego kołnierza, jutro tyłek i mam nadzieję, że na zdjęciach przed/po będzie widać różnicę :D
  19. Markus-Muhle był moim wyborem do końca, długo trzymałam w koszyku, jeszcze teraz na zooplusie dają jakiś pojemnik na 10kg karmy ale musiałam wykorzystać kupon z allegro, a tej akurat tam nie było :D Kto wie czy po tym bricie nie spróbujemy z tłoczoną na zimno, słyszałam, że granulki można łamać w palcach i fajnie się na nie klika (?) :P Nieczęsto się o niej słyszy, ale skoro tak to nie mogę się doczekać aż pożre 12kg BC i będę mogła zamówić MM :D
  20. Jakaś firma mysmo na fb też miała batmany i supermany :P
  21. Na biegunki wcześniej dostawał smectę i nifurkosazyd + pustą michę, po 2 dniach przechodziły. Teraz już jak jest jakaś sraczka to tylko głodówka i ewentualnie marchwianka z ryżem i następna kupa już jest w lepszej formie, ale po tej NG breedersowej to nie było nigdy idealnie. TOTW nam 6,8kg starczyło na niecały miesiąc, on zjada ok. 250g dziennie, a z półki cenowej to chyba jedną z najtańszych akceptowalnych dla mnie jest właśnie Brit Care za 140zł. Tańszych raczej nie biorę pod uwagę, ale i na droższe w tej chwili nie mogę sobie pozwolić kiedy wydajemy 300zł miesięcznie na leki dla Rokiego + jeszcze na żarcie dla niego, a je podwójne porcje, bo niestety wszystko przez niego przelatuje i wygląda jak szkapa, na której można uczyć się anatomii :P Jeszcze niech mi jakaś dobra dusza powie jak wyeliminować zabawę patykami na spacerze, wie, że nie wolno i specjalnie złapie jakiś, drażni się i ucieka, mi na zmianę cierpnie skóra i nóż się w kieszeni otwiera. Generalnie nie wierzę w to co robi, ale już drugi spacer drepcze sobie przy nodze bez smyczy prosto do domu, nie poznaję własnego psa
  22. Josery nie tknę, źle mi się kojarzy karma, której banery od dzieciństwa oglądałam na farmie dziadków i paszy podawanej krowom/świniom ;) Gotowanego nie będę mu podawać, Rokiemu gotujemy i dla drugiego psa osobno nie będę, w dodatku nie da się na tym klikać :P nigdy nie jadł niczego innego niż suche , wolę głodówkę mu zafundować, teraz jest okej, ale właśnie nie uregulował się na tej Nutrze do końca - przecież po kurczaku sporo psów na problemy :P po BC z łososiem było super. Po surowym ma kilometrową sraczkę, mi sucha karma pasuje i nie będę tego zmieniać, musimy znaleźć tylko jakąś słuszną firmę, której smaki będę mogła wymieniać co worek ;)
  23. Kolorystycznie hurtty dopasowane idealnie, takie połączenie lubię - jasny pies = ciemne szelki, ciemny pies = jasne szelki :D
  24. Sierść jest okej - miękka i błyszcząca, do czasu była też intensywnie czarna ale pojawiły się te brązowe pióra, moje czarne chomiki miały coś takiego. Teraz sobie pomyślałam czy genetycznie po czekoladowym ojcu nie mogłoby pojawić się coś podobnego z wiekiem, no ewentualnie tego kurczaka spróbuję wyeliminować. A o badaniach i tak muszę pomyśleć, w marcu będę go kastrować, od razu prześwietlę stawy, nie wiem czy finansowo podołam na raz ale przynajmniej podstawowe badania muszę mu zrobić ;) Brit Care z jagnięciną był u nas baardzo niechętnie jedzony - wersja puppy, potem large puppy, strasznie męczył i widziałam, że nie smakowało, nie zrobię mu tego kolejny raz :D ten venison to chyba jakaś nowa wersja, z dziczyzną - pierwszy raz widzę, że istnieje bezzbożowy Brit. On z kupami od małego miał problemy, ze 2-3 dziennie, częste biegunki, wystarczyła najmniejsza ilość nowych rzeczy, zwłaszcza surowych albo jakiś stres - podróże pociągiem i już rewolucje żołądkowe, potrafił mi zrobić biegunkową kupę w tym przejściu podziemnym w Wawie centrum jak się przesiadaliśmy z autobusu na tramwaj, na stacji metra czy pod samym pałacem kultury, raz musiałam wynosić dywany o 3 w nocy i zlewać to szlaufem, a zjadł tylko suszoną nóżkę wieprzową, którą tu kiedyś pokazywałam :P Już dłuższy czas nic takiego się nie zdarza, bo nauczyłam się mu nie podawać nowych rzeczy - jak wprowadzam to naprawdę powoli, tak jak dzieciakom po łyżeczce, stopniowo :P Problem jak na dworze zje jakiegoś syfa i zauważę jak już połyka, zaraz muszę mu wywołać wymioty, bo z dwojga złego lepiej w tą stronę :P
  25. Bidulek super grzecznie zostaje sam w pokoju i fajnie się wycisza, nie zrywa już firanki z karnisza/nie wchodzi na parapet, klatkę sprzedałam jeszcze w Wawie, teraz pomyślę o czymś mniejszym i materiałowym, żeby wygodniej to ze sobą wozić :D Metalową jak rozłożyłam to tak stała, nawet przesunąć było ciężko, bo wzięłam taką 91cm długości - zmieściłby mi się tam drugi border :P przydała się w trudnym okresie, ale teraz już tylko przeszkadzała ;) TOTWa jadł tak szybko, że go równie szybko zwracał i brzydził się potem do tego podejść (zawsze liczyłam na to, że to zje jeszcze raz - akurat :D ) No dobra to wezmę teraz bezzbożowego brit care venison na próbę, zobaczymy jakiej wielkości ma granulki, jak nie będą różniły się od totw i wpadnie mi na allegro kupon 20zł to spróbuję z tą i najwyżej zacznę rozrzucać po podłodze/namoczę/skarmię na piłce, żeby tak nie łykał :D
×
×
  • Create New...