Jump to content
Dogomania

Katarama

Members
  • Posts

    433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katarama

  1. Taak :) Na tym filmiku Dołek w połowie sie zatrzymuje aby wziąć kijka którym go trzeba było zwabić. Obecnie tak mu się spotobało, że wystarczy powiedzieć "hop" i już wie o co chodzi, a czasem nawet sam z siebie bez polecenia przeskakuje ;) Teraz została nam praca nad równoważnią, gdyż Shadow boi sie momentu spadania, a raczej huku jaki przy tym jest, no i na koniec opony. W tym wypadku w prawie żadną się nie mieści, dlatego jeszcze nie opanował tego :) Na koniec planujemy połączyć wszystko w całość i będzie efektowny bieg z przeszkodami :)
  2. o TO OBIECANY FILMIK :) [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=B9iQPYX_GJ4"]http://pl.youtube.com/watch?v=B9iQPYX_GJ4[/URL]
  3. [quote name='MusliStracciatella']Katarama myślę, że w samo rzucanie możesz się z nami pobawić a psu rollerki , z czasem może nakręci się na frisbee a ty przez ten czas nauczysz się rzucać - bo nam to raz wychodzi raz nie;) duzo treningów przed nami[/QUOTE] No to może ja się tż nakręcę... Dziś będąc z koleżanką na spacerze z jej psiakami i moim odkryłyśmy, że jej pies świetnie by się nadawał bo nawet kijki w locie łapie ;) a nie to co mój czeka, aż upadnie.
  4. Od kiedy Alaskany sie strzyże??
  5. Ok :) Ja teraz kończe robic obiad i mam jeszcze spzątanie i pakowanie przed sobą :P Później pewnie też spacerek :) a zaraz kumpela przyjdzie :) tak więc na kompie tez tylko z doskoku jestem :) Zycze milego dnia i do napisania :P)
  6. [quote name='Figo_94']Ja z kolei slyszałam, że Głębokie było zamknięte, ale teraz już można się kąpać... :niewiem:[/QUOTE] [url]http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080715/AKTUALNOSCI/328367556[/url]
  7. A pracujemy sobie w ochronie ;) Jedyne miejsce gdzie Dołkowi choć na chwile sie ADHD wyłącza :P
  8. Szelki taki jak mają psy policyjne :) tyle, że będzie miał tam swoje imię z jednej strony a z drugiej będzie rzep i w zależności od tego czy będzie to na codzień czy do pracy będzie przyczepiona naszywka firmy w której pracujemy albo taki sam rzep z imieniem :)
  9. Tak czytam na temat Waszych psiaków i wody i widzę bardzo różne reakcje, jednak póki co żadna mnie nie zdziwiała ;) Może to dlatego, że miałam okazję oglądać wiele piesków w akcji :) Jeżeli chodzi o mojego Dołka to od małego właził do wody. Nie wiem jak było zanim trawił do mnie (zapomniałam zapytać, ale nadrobie zaległości :P jednak wydaje mi sie, że wtedy jeszcze był za mały), ale kiedy był już moim kochanym psiakiem miał małe problemy z chodzeniem i sie przewracał, w sumie jak większość maluszków kiedy im sie nóżki plączą. Pierwsza styczność z wodą w nowym domku była w misce z wodą pitną i wanną. Był strasznym brudaskiem, dlatego żeby nikt w domu nie umarł pierwszego wieczoru został wykąpany. Troche stał, troche siedział, ale znosił kąpiel dzielnie. Po jakimś czasie kiedy tylko znalazł się w łazience sam próbował wdrapać się do wanny. Miał chyba coś troszkę ponad 3 miesiące kiedy po raz pierwszy miał stycznoś z jeziorem, oczywiście wcześniej kiedy tylko nadażała się mozliwość właził do każdej kałuży i błotka ;P Do jeziora wtreptał bez zastanowienia, ale sprawiał wrażenie ostrożnego. Później kiedy tylko wyczuł sytuacje, że został na chwilę spuszczony z oka wchodił praktycznie do każdego zbiornika wodnego. Raz nawet miała sytuacje kąpieli zimą w miejskim stawie ;P Wzrok ludzi widzących mojego psa pływającego z łabędziami bezcnny :) Tak zostało, Shadow bez większego wysiłku potrafi przepłynąć całe jezioro i wciąż mu mało. Zupełnie inne zdanie na temat wody ma pies mojego chłopaka. Jest on o tydzień młodszy od Dołka:) Umiłowania do wanny nie ma :P a jeśli chodzi o jezioro i pływanie, to dopiero teraz sie uczy. Do tej pory zdecydowanie bardziej odpowiadało mu bawienie sie na brzegu i moczenie samych łapek niż głębsze podboje. Chcieliśmy go oswoić z wodą i nauczyć pływać dlatego stosowaliśmy różne metoty. począwszy od ganiania drugiego psa by z nim wczedł, rzucanie kijków, zabawek itp, aż po wchodzenie do wody i wołanie go za sobą. Wszystkie metody przyniosły jakiś postęp dzięki którem efekt końcowy jest taki jak obecnie. Psiak kiedy tylko tracił grunt zaczynał się straszni bać i przednimi łapkami zamiast machać pod wodą to chlapał na jej powierzchni i był w takiej postawie jakby chciał stanąć na 2 tylnich łapach. Obecnie zaczyna rozumieć, że pływa sie na brzuszku i łapkami macha pod wodą, dzięki czemu robi sie spokojniejszy ;) Najdziwniejszym zjawiskiem jest golden mojego dobrego kumpla. Jest on na tyle śmieszny, że jak tylko znajdzie sie w okolicy jeziorka to zamiast iść popływać, szuka na brzegu błota, nurkuje w nim i sięcały tarza :P
  10. [quote name='xxSweetGirl93xx']hej:) do zoologa bo musze kupic czarną zwykła smyczke bo mam same czerwone i nie pasują mu do szelek:P i jakies smakołyki:) [/QUOTE] Takiemu to dobrze :) Całe szczęście, że mój Shadow nie ma takiego problemu. Obecnie zostałam zmuszona do kolczatki (ze względu na naukę) więc wszystkie smycze, linki, itp to niej pasują :p Smycz codzienna jest koloru czarnego. W tym miesiącu po wypłacie planuje kupić nowe profesjonalne szelki(przydadzą się przede wszystkim do pracy) i na całe szczęście są koloru czarnego ;) Poza tym życzę miłego wypoczynku :) Mam nadzieję, że za bardzo się nie spieczecie :) A do jakiej miejscowości się wybieracie (bo chyba nie doczytałam)??
  11. Czytając ten post nasunęło mi się pewne pytanie. W związku z chłodzeniem sie w Głębokim. Z informacji jakie posiadam jest ono zamknięte ze względu na obecność gronkowca. Zanim się o tym dowiedziałam mój psiak się tak kąpał i dostał potem uczulenia. Ni mam 100% pewności, że to nie był przypadek 2 nie mających ze sobą nic wspólnego rzeczy, jednak wydaje mi się, że wysypka była spowodowana kąpielą. A ktos z Was kąpał psa w ostatnim czasie w tym jeziorze? Czy również zauważyliście coś niepokojącego?
  12. byl[quote name='psiara1996']:cool3: wiesz ja kiedys chodzilam z moim o 4 . oo i na 2 godziny:cool3:[/QUOTE] Żeby nie było, że jestem,az taka zła i niedobra :P No jak Shadow był szczeniaczkiem malutkim to był straszny lejek :P W związku z tym nie raz jak tylko się w nocy przebudziłam i widziałam, że on nie spi, było wyjście na ogródek. Tak więc praktycznie każdą godzinę w ciągu doby udało nam sie zaliczyć :) Całe szczęście nie są potrzebne teraz tak częste spacerki :)
  13. [quote name='MusliStracciatella']Po szczecińskim seminarium z Tomkiem Pecoldem postanowiliśmy wspólnie - grupowo pracować nad technikami rzutu dyskiem, żeby nie zaprzepaścić tego co przez tyle godzin treningu wypracowalismy, dostalismy szczegółowe instrukcje co i jak mamy ćwiczyć i jest tego na prawdę sporo, będziemy się na wzajem wspierać i korygować błędy. Szczególnie fajnie szło naszym kolegom z Psiej Farmy ...po prostu nasi szczecińscy faceci są the best;) Łącznie jest nas na dzień dzisiejszy jakieś kilkanaście ludziów zwartych i gotowych do roboty!!! a ponadto zabawy z frisbee, które przedstawił nam Tomek są tak wciagające, że spędzenie tego czasu na łonie natury wsród tak fajnych osób bedzie na prawdę czysta przyjemnością[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Jak tylko ustalimy czy będzie to sobota czy raczej w tygodniu - napiszę info dla innych chętnych[/QUOTE] Ale ekstra. W końcu coś się zaczyna dziać w szczecinie. Szkoda tylko, że mój Shadow nie potrafi sie frizbee bawić :( Jak leci to biegnie za nim, czeka aż upadnie i wtedy podnosi i zaczyna gryźć :(
  14. [quote name='waljum']Ale Wy wszyscy skowronki jesteście :crazyeye: Ponieważ ja prowadzę raczej sowi tryb życia, mój pies też musiał się do tego przystosować. Ostatni spacer mamy koło 12./1. w nocy, a pierwszy ranny nawet o 10. Szczenięcie grzecznie czeka, aż się obudzę :lol:[/QUOTE] Zaczęłam przeglądać ten wątek i sie przeraziłam, al po kilku postach było juz lepiej :) Ach ten sowi tryb życia... hmmm... Szczerze to ja nawet takiego chyba nie prowadzę. Z naszymi spacerkami to baardzo różnie bywa. Rzadko się zdarza, żeby o stałych porach iść. Generalnie staramy się jak najaktywniej czas spędzać, ale zdarza się, choć rzadko, że ta kochana pancia swoją aktywność ćwiczy na kompie tzn. załatwia 1001 spraw [rzez neta i wtedy spacerek musi poczekać. Pierwszy "poranny" spacer jest raczej expresowy :) W zależności od tego jakie kreatywne zajęcie sobie na noc wymyśliłam. Czasem pierwsze siusiu jest nawet o 11-12 - wyjście na ogródek. Jeżeli Dołkowi chce sie wcześniej to zabiera mi kołdre i zrzuca mnie z łóżka, wtedy zaspana w pidżamie mu otwieram drzwi i szczęśliwy biega sobie po ogródku a ja wślizguję się znów do łóżka. Oczywiście mój najwspanialszy pies drugi raz mnie nie budzi tylko po cichu otwiera drzwi i wraca jak już załtwi swoje potrzeby. Później jak już wstanę, ogarniam się i idziemy na jakąś godzinkę, ieraz więcej, czyli tak koło 13,13:30. Potem wracamy na obiadek i po krótkiej ciszy poobiedniej jakieś 2 godz biegania (za patykami, z rowerem, z innymi psiakami, teraz latem często pływanie w jeziorze, itp). Powrótdo domku i odpoczynek :P koło 22 spacerek tak koło godz. I najczęściej na zakończenie dnia jeszcze 30 min koło 1-2 w nocy. Czasem 2 ostatnie spacerki są połączone, czyli wychodzimy koł 23 i wracamy koło 2 ;)
  15. I znów pust, w takim razie widzę, że nie warto sie męczyć i filmików wstawiać :( a szkoda :(
  16. Pod tym adresem : [URL="http://life-by-shadow.bloog.pl/"]http://life-by-shadow.bloog.pl/[/URL] można znaleźć nowe fotki Dołka :) Zaglądajcie i komentujcie :)
  17. [quote name='AngelsDream'][IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Galicyjskie/nasze/Resizeof080627-29_44.jpg[/IMG] [/QUOTE] :crazyeye:Łał :loveu:Jak takie dzikie wilki :D Cudne :)
  18. [url]http://nasza-klasa.pl/profile/2048739[/url]
  19. Kilka naszych fotek z nocnej eskapady po Kołobrzegu :) [IMG]http://pu.i.wp.pl/?k=NDU1NTk3NjEsNzAwMjg1&f=page.jpg[/IMG] [IMG]http://pu.i.wp.pl/?k=NDU1NTk3NjEsNzAwMjg1&f=page2.jpg[/IMG] [IMG]http://89.149.208.22:80/dev278/0/284/218/0284218465.jpg[/IMG] [IMG]http://89.149.244.182:80/dev285/0/284/132/0284132092.jpg[/IMG] [IMG]http://photos36.nasza-klasa.pl/dev80/0/284/132/0284132515.jpg[/IMG]
  20. [quote name='xxSweetGirl93xx'] I Drugi piesio: Imię: Roki:lol: Lat: ok.9 lat (nie wiem ile dokładnie) urodzinki: musze sprawdzic Rasa: Rottweiler I zdjęcie: [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/8278/rokiio9.jpg[/IMG][/QUOTE] Jaki śliczny :loveu: czemu tylko 1 foto?? :(
  21. [quote name='Luzia&Funia']19 dziś skończyłam :placz:[/QUOTE] Najlepszego:) Ja to już mam za sobą :P A odczówasz jakąś różnicę wieku??:>:P
  22. [quote name='Zorlis']A można jakoś wygodnie busem z Poznania do puszczy dojechać?[/QUOTE] Co do Poznania to nie wiem, ale dla Mojego Psiaka wszędzie jest wygodnie :) Autobusy i tramwaje to juch chleb powszedni, Wczoraj na spontanie wsiedliśmy w pociąg i ze Szczecina wybraliśmy sie na nocny spacer po Kołobrzegu i plaży, rano wróciliśmy do domu :)
  23. [quote name='Okamia']Ja może niedługo będę w Gryfinie(k.Szczecina) więc może wpadne na jakiś spacerek ;) [/QUOTE] W takim razie ja czekam na info :) Jak coś odezwij się do mnie na gg to się dokładnie dogadamy :) Ja mieszkam na dzielnicy, z której mam bliżej do Gryfina niż centrum Szczecina :)
  24. [quote name='M&T']14 lat?? :-o:-o w ogóle na tyle nie wygląda ^^'' a to wasz psiak? :cool3:[/QUOTE] Taak to też mój psiaczek :)
  25. Nikt do nas nie zaglada :( No trudno :( A my dzis robimy nocna wycieczke bo wybrzezu :D Tak wiec na dg nas nie bedzie :P
×
×
  • Create New...