Jump to content
Dogomania

Katarama

Members
  • Posts

    433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katarama

  1. Dobrą metodą są smakołyki. Za kazdym razem kiedy jesteś koło 2 psa i zanim Twój psiak zdązy zacząć szaleć daj mu smakołyk, spróbuj to robić w taki sposób aby nie miał mozliwości skupienia sie na 2 psie i pokazywania agresji, pomocne mogą być zabawki, kijki albo włąśnie smakołyki. Stopniowo powinnno zadziałac :)
  2. O taak wstaw , żebym mogła chociaż popatrzeć :D
  3. [quote name='xxSweetGirl93xx'] [IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg45/yorka-kabi/P1050835.jpg[/IMG] [/QUOTE] A czy tu nie powinno być czarnego kwadracika cenzura? A jak oglądają to opoby poniżej 18 roku życia?? ;):cool3:
  4. Taa :) Mi tez się podobają, choć na przyszłość marzy mi się np mastino napoletamo :D Normalnie się zakochałam i są duże :D
  5. Ciekawa jestem czy działa i w jaki sposób taki mechanizm jest zrobiony ;) Ja za swoje dałam koło 30 złotych a są super, naprawdę jestem bardzo zadowolona. I naprawdę, żeby nimi z tą blokadą długości obciąć za dużo, to już na pewno trzeba mieć "talent" mi sie jeszcze to nie zdarzyło.
  6. :placz:Chyba mam za słabe nerwy na cos takiego :shake:
  7. Ja sadystka? Niee mój pies to sadysta :evil_lol: On biega całymi dniami :cool3: raz rowerek innym razem za piłeczką, frisbee, patykami, jak ciepło jest na tyle by on mógł to nad jeziorko popływać :D Przy moim futrzaku WSZYSTKIE psy nie wytrzymóją :P są już zmęczone a on dalej lata :P Nawet miał do czynienia z huskim który w zaprzęgu biega i podobno nigdy się nie męczy, a przy moim odpadł :D Dalej uważasz, że jestem sadystka??:cool3:
  8. Witamy :) Śliczny psiak :) Jeszcze nie udało mi się całej galerii przejrzeć, ale jestem w trakcie i pewnie do rana nadrobię zaległości. Nurtuje mnie jedno pytanko bo na banerku macie napisane, że szczęśliwy jest zmęczony pies a jeśli mój się nigdy nie męczy??cool3::evil_lol: to znaczy, że nie jest szczęśliwy?:shake:
  9. Ja swoim 2 pieskom sama obcinam:) Mam pudelka miniaturke i mieszanca wielkosci ONa. U Małej jest łatwiej faktycznie bo ma miałe pazurki a u wiekszego są kolorowe. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się za bardzo obciąć. Przy czarnych patrze od spodu i jak sie przyjrzeć dobrze to też można wypatrzeć odpowiednią długośc. A mam takie fajne nożyczki z ustawianą blokadą na długoość, więc nawet jak pies szarpnie nie ma możliwości obcięcia za dużo. Poza tym wolę obciąć 2 razy jednego pazura po małym kawałku (jak nie jestem pewna) niż raz za dużo. Małej trzeba częściej obcinać bo ona "delikatnie" stąpa po ziemi i nawet latająć po chodniku nie ściera pazurków. A u psiaka to tylko kciuki i czasem pojedyńcze pazurki w przednich łapkach :)
  10. Tak teraz sobie myśle, czy rocznego psiaka da rade nauczyć, że dla szczurków trzeba być miłym i nie wolno im krzywdy robić?? :)
  11. No chłopak w końcu też znalazł swoją drugą połówkę :) Takie to romantyczne (co kolwiek to słowo znaczy :P):loveu:
  12. Ta godzina chyba już minęła:(
  13. Ja też coś koło tego ale tak jak mówię nie miałam juz możliwości. Ale teraz wiem rok wcześniej więc będę się starała zaplanować wszystko tak by pojawić się na zlocie :)
  14. Ja się za późno dowiedziałam i nie miałam już możliwości w tym roku, ale w przyszłym, kto wie :)
  15. Już mi się podoba :) Normalnie nie ma co za rok biorę chłopa , nasze psy i też jedziemy :D
  16. Hmm ja mam pudelka miniaturkę, który sięga mniej więcej do połowy mojej łydki. Sunia ma obecnie 14 latek. W tamtym roku, czyli po 13 latach życia wprowadził sie do mnie jeszcze piesek, mieszaniec ONka i Husky'ego więc mały nie jest. Jak Shadow był szczeniakiem to juz był taki jak Tina. Na początku suńa troszkę się denerwowała, bo wiadomo jejteren, zasady i spokój został zakłócony przez bardzo energicznego szczeniaka który tylko chciał się bawić i ciągle ją zaczepiał. Później wszystko już było ok. W domu nie ma problemu bo jak któreś z nich posunie sie za daleko z czym kolwiek to drugie mu o tym przypomni i jest spokój. Każde ma swój kącik. Tina zamieszkuje pod stołem w kuchni a Shadow u mnie w pokoju. Nawet na spacery często chodzą razem. Większy broni suni, a on bez niego już nie czuje sie tak pewnie. Jedynie ludzie sie dziwią jak idę z duzym psem przy prawej nodze a małym przy lewej. Podobno zabawny widok :) Gdyby nie fakt, że mieszkam z rodzicami i dziadkami to w moim domku było by więcej nóżek :P Więc mówię wielkie TAK kilku psom, pod warunkiem, że stać Cie na ich utrzymanie i masz dużo czasu na spacery :)
  17. Bedzie zaszczurzona jak pewnego Pana przekona :P
  18. Ok dziękuję Wam bardzo za odp. Na forum wejdę, ale pewnie dopiero jutro, bo dziś dodatkowego czasu mogę nie znaleźć. Ja też jestem przeciwna tym sklepowym, a raczej sprzedawaniu ich w sklepie:P Poza tym chcę najpierw stopniowo zacząć kompletować wyposażenie szczurzego raju, a na samym końcu wyposażyć w zwierzątka by im było dobrze :)
  19. My go uczyliśmy jak nie było możliwości aby któreś z nas weszło do wody. I na początku było to przy brzegu aby tylko łapki poczył i z biegiem czasu coraz głębiej. U nas pomogło ;]
  20. Witam :) Chyba się zaraziłam od Was :P i jak dobrze pójdzie to niebawem dorobię się kolejnych łapek w domu, a raczej w moim pokoju :P 2 psy i mysz to dla mnie za mało :P Nie wiem jeszcze w jaki sposób przekonać rodzinke, która juz chce mnie z domu wyrzucić, ale coś wymyśle. Póki co najbardziej mnie zastanawia fakt gdzie kupić i od czego zacząć, bo ja tak bardzo bym chciała szczuraska :) Mogę o jakieś rady prosić?
  21. A czy Twój psioak lubi kijki albo piłeczki, może też być sznurek. My jednego psa uczyliśmy rzucając zabawkę albo kijka. na początku koło brzegu , później stopniowo dalej i dalej, ale stopniowo. I w ten o to sposób obecnie wypływa nawet na głęboką wodę :)
  22. [quote name='PIKA']a jak ktoś sie naprawdę panicznie boi psow?? A są tacy. to tez nie założysz?? Kiedyś ktoś Ci wezwie SOK-istów i nawet kierownik pociagu nie pomoże :cool3: Nie dziwię się, ze ludzie nie lubia psow i psiarzy. Ja sie pytam współpasażerów, raczej nie mają nic na przeciw, a nawet jak sie konduktor, czy kierownik przyczepi, to ludzie stają wtedy za mna murem i on wtedy nie dyskutuje. Ja jadę w pociagu z ludźmi, a nie z kierownikiem ktorego moze zobacze, raz a moze i wcale w ciągu calej podrózy. Ale i pieskowi się nic nie stanie jak sobie w kagańcu posiedzi, od tego sie nie umiera[/QUOTE] Nie zrozumiałyśmy się :) Wioadomo, że nie będę robic nic na siłę i staram się wszystko spokojnie i pokojowo załatwić. Jeżeli ktoś wyrazi takie życzenie to pewnie, że kaganiec założę :) Bardziej miałam na myśli taką sytuacje, że ludzie nie mają nic przeciwko, a przychodzi konduktor i zaczyna się burzyć. Miałam taką sytuację i dlatego teraz żeby się z nikim nie kłócić na dzień dobry kierownik a z pasażerami do tej pory dało się na spokojnie dogadać.
  23. Sierść jest tak fajna, że jest wszędzie :D Faktycznie jest mięciutka, długa i gęsta :)
  24. Ale ekstra. to ja zaraz poszukam moze i w Szczecinie jakies promocje będą ?? :D
  25. [CENTER]Shadow poznał miłość swojego życia :D [url]http://life-by-shadow.bloog.pl/[/url] Tu są zdjęcia i cała relacja :)[/CENTER]
×
×
  • Create New...