-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
dog193 replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
[quote name='FredziaFredzia'] A tak na zlocie przez większość czasu wyglądały moje stopy, chyba że miałam adidasy. A i tak nie dorastam do pięt Ewie od Jupika, ona to miała czyste stopki :loveu:[/QUOTE] Niach niach :loveu: Mam nadzieję Fredzia że wiesz, z kim za rok jesteś w domku :diabloti:- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Obama']Super!!!:cool3::loveu: Aleks jakie mięśnie :crazyeye::loveu:[/QUOTE] Jakie co? :lol: [quote name='Amber'] FredziuFredziu, Anitko... Jak chcę filmik z psem pracującym Jupim na "rękawie" :razz:[/QUOTE] Nie! Psa mi jeszcze cioteczki odbiorą :diabloti: [quote name='Amber']Przecież Pan(i) od Jupika była dumna z tego jakiego ma wspaniałego psa obronno-stróżującego. Może TROCHĘ gorzej mu szło z frisbee, no ale nie każdy pies to dżerman szepherd :roll: :evil_lol:[/QUOTE] Jeszcze wszyscy zobaczycie :diabloti: Lucasek nie robi flipków, overków i vaulcików, a mój piesek tak :loveu: Dzięki za słitaśne foteczki mojego piesuńcia, jakaś Angelika mnie zaprosiła na fejsie do znajomych, znacie?
-
[quote name='maartaa_89']słuchaj a moglabys cos wiecej napisac o foksach i stopniu trudnosci ich wychowania? :) moja znajoma się zastanawia bo bardzo ją przekonuje cena rodowodowych szczeniaków (ktora czesto 800 zł sięga w ZK z tego co się orientowała). Znajoma ma za sobą wychowanie głównie psów w stylu owczarka, więc psychika pewnie zupelnie inna, ale czy terier to rzeczywiscie diabel ale kochany i do wychowania czy raczej dziala to na zasadzie "5 dni w tygodniu masz ochote ryczec z rozpaczy, a przez 2 dni ubić psa"? :) jak ze zwiewaniem na spacerach? trzeba uważać bardziej niz u innych ras? czy też na zasadzie oczy dookola glowy i obserwowanie psa kątem oka zeby w razie czego zareagować?[/QUOTE] Właśnie wóciłam ze zlotu io jestem wykończona, więc pozwól, że odpowiem troszkę później. Teraz tylko napiszę, że ja z Jupim ze zwiewaniem nie mam praktycznie żadnych problemów, generalnie to jest grzeczny piesek :) I zajebisty, trzeba dodać :diabloti: [quote name='Amber']Tak to wszystko OK z foksami, tylko z łapaniem frisbee gorzej... :roll: :evil_lol:[/QUOTE] MILCZ! Ślicznie łapał, bo mieliśmy seminarium z Martyńcią :diabloti: i nawet Oluś powiedział, że wycofuje to co mówił :evil_lol: Niuniuniu, w przyszłym roku DCDC :loveu: :D Taaa, to wróciliśmy sobie ze zlociku, jak zwykle było super, zdjęcia kiedyś tam, jak inni powrzucają :diabloti:
-
O, a to na obozie jakimś byliście? :)
-
Ja kiedyś mojemu rzucałam piłeczkę z murka. Tzn ja stałam na murku i rzucałam na dół, pies zeskakiwał, po czym z piłką wskakiwał znowu do mnie itd. Raz mu się źle odległośc wymierzyło... i wpieprzył z całym impetem w ten murek :diabloti: Taki był przez chwilę zdezorientowany, na ziemi leżał, a ja zamiast mu pomóc, to się zwijam ze śmiechu :lol:
-
Ta :diabloti: Już nie mogę się doczekać :loveu:
-
Pierwsze koty za płoty, to najważniejsze ;) Crashe faktycznie nieciekawe, pewnie wam punkty za nie odjęli? Dobrze że Brumie się nic nie stało :)
-
A ja jednak będę z wami przez sobotę i niedzielę też, bo nam seminarium odwołali ;) Szkoda, bo liczyłam na kilka wskazówek, ale nie ma tego złego... ;)
-
Ja biorę czajniczek ;)
-
Jak wam poszło, jak jak jak? :lol:
-
Eeee, klapnięte lepsze :D Oczy jej takie zostaną? :loveu:
-
Napisałam maila do ośrodka :D "W domkach nie ma zaplecza kuchennego, artykuły spożywcze można przechowywać w lodówce dostępnej dla klientów w barze."
-
Ale bo to jest ff Zmierzchowe ;) Tylko no... mało ma wspólnego z tą bajeczką :evil_lol:
-
Ej, no właśnie. Karilka, ja chcę Gandzię!
-
Poszło :cool3: W zasadzie to jestem bardzo ciekawa, czy wam też się spodoba :)
-
O cholera, poważnie nie ma lodówki? Niedobrze :shake:
-
Gratuluję papisia :)
-
Wysłałam :D Daj potem znać jak wrażenia ;)
-
Corgi może?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Aaaa, jak mogłabym zapomnieć! The Red Line - ff, który polecam :cool3: Angielski, ale na chomiku jest chyba tłumaczenie, w razie czego ja mam na kompie PDFa (tłumaczenie) to mogę wysłać, gdyby ktoś chciał ;) Oprócz ciekawych opisów seksu, to jedno z tych opowiadań, które zapada w pamięć. Kilka łez też się zaplątało podczas czytania. Naprawdę polecam :)
-
Wiesz co, mnie jakoś nie porwały ;) Ale to głównie wina stylu pisania autorki, którego nie potrafiłam zdzierżyć :D No i ja czytałam oryginał, czyli Master of the Universe ;) A już to, że zrobiła z tego Greya na końcu przydupasa... no cóż, nie kupuję tego :D
-
Seria '80 dni', podobno ksiązki Markiza de Sade są dobre, ale nie czytałam ;) Ja generalnie głównie czytam opowiadania internetowe (fanfiction) i głównie po angielsku, sporo już tego przeczytałam :evil_lol: Było jedno, które strasznie mi się podobało, nazywało się "Taken". Ciekawa fabuła, same sceny erotyczne też dobrze napisane, niestety autorka usunęła opowiadanie ze strony. Jeśli chodzi o polskie to jedno utkwiło mi w pamięci, niedokończone niestety. Nazywało się to "Skrzypaczka", taki jeden fragmencik przytoczę (koloruję na biało i zaznaczam, że fragment jest +18 ;)): "[COLOR=#ffffff]- Proszę... - jęknęła cicho, widząc, że nie zamierzam tak łatwo ulec. - O co prosisz? - zacząłem kolejną grę. Nie musiała wiedzieć, jak bardzo mnie podnieca. - Wejdź we mnie... błagam... - Ukorzyła się, mając nadzieję, że tego właśnie oczekuję. Nie spieszyłem się. Pieściłem jej punkcik rozkoszy, odwlekając odpowiedź. - Chcesz, żebym ci go włożył? Lubisz to? - mruknąłem w końcu lubieżnie, wiedząc, jak ją to podnieca, krępując jednocześnie. Długo czekałem na dźwięk głosu Isabelli. Odezwała się, gdy objąłem wargami jej płatki, ssąc je lekko. Podniecenie nie pozwalało jej dłużej zwlekać. - Tak, bardzo to lubię... Proszę, maestro... - spróbowała jeszcze raz. - A jeśli w ciebie wejdę, pozwolisz mi zrobić, co zechcę? - Wsunąłem palec w jej wnętrze, dając jej namiastkę wyczekiwanej rozkoszy. Jęknęła i na chwilę ugięły się pod nią nogi. - Tak, tak... - szeptała gorączkowo, pragnąc tylko, żebym ją wypełnił. - A jeśli będę brutalny? - Otworzyłem sobie drogę do tego, na co miałem olbrzymią ochotę. Odrobina pieprzu i papryki. Nie wahała się już. - Tak, proszę, weź mnie... - Nie skończyła jeszcze mówić, gdy podniosłem się. Wpiłem się ustami w jej wargi. Jedną ręką obejmowałem ją w talii, drugą rozpinałem pasek i rozporek. Zamierzałem wziąć, co dawała.[/COLOR]"
-
Ej, ale Grey jest słaby ;) Opisy cienkie, dodatkowo autorka jednak ma małe pojęcie o prawdziwym BDSM ;)