-
Posts
1077 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by crazydaisy
-
Jak ślicznutko, nie dość, że biało to jeszcze tak słonecznie :loveu:
-
Oj wiało, ale kudłatej wcale to nie przeszkadzało :) Muszę przyznać, że jak się człowiek do psa przyzwyczai to nawet jeden dzień bez kudłacza wystarczy, by zobaczyć jak pusty staje się dom (weekend Vega spędziła u mojej siostry)
-
[IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000072.jpg[/IMG]
-
To i ja się w końcu przywitam i wrzucę parę fotek, jeszcze ze śniegiem :) [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000067.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000068.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000069.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000070.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000071.jpg[/IMG]
-
eria, dobrze trafiłaś :) Każdy, ale to każdy spacer kończy się wizytą w wannie, toną piachu i błota oraz suszeniem psiny... niech już się ta błotnista pogoda skończy.
-
[quote name='deer_1987']Te z patykiem sa fajne ;) Eh.. ciemno buro.. nici chyba z agility dzis..[/QUOTE] Śliczne foteczki :loveu: deer_1987 my się na agility od marca wybieramy :)
-
Witam :) Relacja będzie jak tylko zlokalizuję drugi kabelek :)
-
Oj imprezka będzie, co do tortu to nie wiem, bo czasu brak, ale prezenty a i owszem :) choć.... Vega jeden ze swoich prezentów już wyciągnęła i jak szalona lata po domu ze swoją nową, pluszową zabawką (poprzednie zginęły śmiercią tragiczną z wnętrznościami porozrzucanymi po całym mieszkaniu) :) Oj, coś mi aparat, a właściwie kabelek odmówił wczoraj posłuszeństwa i nie chciał fotek zrzucić :(
-
Dokłanie, Vega jest z 11 lutego, więc niedługo świętujemy pierwsze urodzinki :)
-
[quote name='eria']mam nadzieję ze pojawią sie fotki :loveu: ?[/QUOTE] Jasne, że się pojawią :) Kilka wczoraj pstryknęłam, więc będą aktualne :)
-
Hej, ja tylko na chwilkę, niedługo jednak, postaram się nadrobić wszelkie zaległości. Vega ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze, w domu szaleje, na dworze również, no i po zmianie karmy na "dorosłą Bozitę" w końcu zaczęła normalnie jeść. :) Suńka zrobiła się jeszcze bardziej kudłata i zjaśniała, teraz zamiast czasnego, mam szarego psa :) Głaski dla wszystkich czworonogów.
-
Ale miałam nadrabiania... witam po długiej przerwie :)
-
Kilka fotek: [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000058.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000059.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000060.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000061.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000063.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kasia&Rika']tak w domu śliczności trzymać? a spacerek był? :D[/QUOTE] Spacerki również są, ale pogoda taka, że bez aparatu wychodzę :( [quote name='deer_1987']Slodko z ta kokardka wyglada ;)[/QUOTE] Dzięki :) Gumeczki muszę jej jakieś zakupić, bowiem nóg dostały i teraz po domu i dworzu biega "mały potarganiec" [quote name='sota36']Dawno mnie nie bylo - jak panna wyrosla!!!!![/QUOTE] [quote name='Mudik']Vegunia przystojniejsza:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Racja, jak oglądam jej starsze fotki to aż nie mogę uwierzyć, że w ciągu 8 miesięcy u mnie tak się panna zmieniła i wydoroślała. [quote name='jbk']Piękne pieseczki :) Dobrze mieć przyjaciół ;)[/QUOTE] [quote name='jbk']Witam się z rana :)[/QUOTE] Witam :) Przyjaciót to faktycznie mamy pod dostatkiem, a najwięcej to chyba właśnie labków.
-
A ja witam się poniedziałkowo i wrzucam kilka fotek Vegi podesłanych przez koleżankę (nota bene właścicielkę tego uroczego labka :) ) [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000053.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000054.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000055.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000056.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoalbum-eu.s3.amazonaws.com/images1/200808/54765/200367/00000057.jpg[/IMG]
-
Cześć, część :) Dziś się tylko witam, a jutro postaram się coś wrzucić. Dziś jakoś mało wygodnie siedzi mi się przy kompie ;) Stwierdziłam, że skoro firma sponsoruje to trzeba wybrać się na konie no i po tych ekscesach bolą mnie wewnętrzne mięśnie ud... tak to jest jak się lata nie jeździło i nagle dwóch godzin się zachciało :)
-
Dzięki halgre58 :) deer_1987 szczerze mówiąc ja mam dość! Myślałam, że końcówka roku jest koszmarna, ale to co teraz wyrabają przechodzi ludzkie pojęcie! Niby takie proste przygotowanie planów urlopu na 2009 rok podnosi mi ciśnienie jak nigdy. Moje dane nijak się mają do tych kadrowych, bo... no właśnie, do nich nie doszły karty urlopowe, a aplikacja, która została wdrożona generuje jakieś błędy, tak więc od początku roku próbuję ustalić ile właściwie moim ludziom zostało dni z zeszłego roku :angryy::mad: Jeszcze trochę a dam sobie spokój i to nie ja za kadrami będę biegać a oni za mną!! Mało tego, prowadzeni kilku projektów, bieganie ze spotkania na spotkanie sprawia iż jestem totalnie wypluta i po spacerku z Vegą najchętniej wskoczyłabym do wyrka olewając wszystko i wszystkich :evil_lol: No nic... damy radę, a jak nie to się rozchoruję i na zwolnienie pójdę... by odpocząć :evil_lol:
-
Russellka nie gniewam się, ba, powiem nawet, że informacja jest bardzo istotna i faktycznie trzeba ją przekazać innym. Co prawda to nie moje okolice, ale dzięki za info.
-
Hej wszystkim :) Biedna Bianca, a cóż to za chorubsko się do niej przypałętało? Ja podaję młodej Scanomune właśnie by wzmocnić odporność w te mroźne dni, nie powiem by z wielkim apetytem łykała kapsułki, ale jak mus to mus :)
-
No to mnie dziewczyny pocieszyłyście :) Myślałam, że tylko ja taka biedna nieszczęśliwa, bowiem zarówno psina rodziców, jak i siostry ochoczo wracają do domu.
-
Witanko :) Rudzia-Bianca, a wiesz, że my nie mamy takiego problemu? Śnieg jest tak zmarźnięty, że nie chce się dołapek przyklejać, tym bardziej, że przed spacerem są smarowane wazeliną :) My mamy inny problem - Vedze zima w ogól nie przeszkadza, w przeciwieństwie do mnie :angryy: Ja przymarzam, trzęsę się jak galareta a ta małpa do domu nie chce wracać :mad:
-
Hej, Vega wczoraj spędziła dzień z Milką :) szaleństwo śniegowe nie z tej ziemi, ale zdjęć nie będzie... bateria w aparacie siadła :( No i mieliśmy niezłą "przygodę" - zacieliśmy się całą rodzinką i dwoma psami w windzie :evil_lol: O ile z ludźmi jakoś poszło (mała szpara, więc się chłop mojej siostry przecisnął i poleciał po drabinę i reszta jakoś się wygramoliła) to z psami już było gorzej - ja psy wypychałam, a Tomek z Andrzejem wyciągali. Jak dobrze, że winda zatrzymała się tak, że dało radę z niej w ogóle wysiąść :evil_lol: Stare fotki, bo nowych narazie brak:
-
Vega na szczęście jako tako znosi wystrzały, choć nie powiem, jak strzeliło obok nas to również zaczęła ciągnąć jak szalona.
-
[quote name='eria'] dla ludzi o mocnych nerwach :diabloti::diabloti: tylko uwaga, to jest straszneeeeee:evil_lol: [url=http://www.allegro.pl/item519028243_sliczne_przezroczyste_bokserki.html]Ostrzeżenie - strona tylko dla dorosłych - Aukcje internetowe Allegro[/url][/QUOTE] Dziewczyno, co Ty nam tu wrzucasz??