-
Posts
1077 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by crazydaisy
-
Witam, witam :) ewaf faktycznie spróbujemy z tymi żwaczami, a nóż się uda młodą odkratować :) Wrzucam kilka fotek co cy tu tak pusto nie było :) Tak wychodzi pies w biegu :angryy:
-
Kurcze, po śniegu już ani śladu a u Was tych białych fotek nadal brak??
-
Zamknęli bo "biedactwo" wyjada wszystkie napotkane świństwa, a najchętniej gówienka :angryy:
-
He he nie dziwne, że takie upaprane skoro zaiwaniały po lasku :evil_lol:
-
Witam, trzymam kciuki za Gingerkę, oby ten smrodek nie okazał się jakimś zakażeniem.
-
Rudzia-Bianca bo tu trzeba częściej zaglądać :evil_lol: deer_1987 widziałam aktualizację, świetnie to wygląda :loveu: Ok, a teraz trochę fotek, jak dla mnie jakość kiepska, ale dziś napstrykam nową serię, więc będzie co wstawiać :) Vega w kagańcu na spacerze :evil_lol:
-
Ojejku, nie spodziewałam się, że takie wzięcie na domowe będzie :) Ok, w takim razie później coś poszperam i wrzucę :)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
crazydaisy replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Ty się ciesz, że chociaż wizję masz u mnie nawet tego nie ma. :) -
U mnie się skończyły, dlatego nic nie wrzucam narazie, bo wieczorem ciężko się foci :( Może z domowych coś wieczorem wyszperam :)
-
[url]http://images26.fotosik.pl/299/3c5a789d5235dd6c.jpg[/url] czyżby się nie mogły zdecydować komu pozować :evil_lol: Witam się :)
-
Na zdjęcia letnie jeszcze trzeba będzie poczekać :) U mnie wszystko ok, tylko roboty dużo :(
-
Wrrr, jak mi się strona załaduje to zagłosuję :)
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
crazydaisy replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Czyżby czas na czesanie nastał? Ja się wczoraj nad Vegą znęcałam, chyba jednak bez potrzeby, bo jak wieczorem ze spaceru wróciłyśmy to w ogóle nie było widać zabiegów pielęgnacyjnych :angryy: -
Witam i nie marudzić mi tutaj! Przynajmniej ferie będziecie mieć a nie tylko praca, praca, praca ;)
-
Cieszę się, że z Cziką już lepiej. Kciuki za zdrówka nadal jednak zaciśnięte ;)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
crazydaisy replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
jbk ludzie żyją stereotypami: szczury - szkodniki, fretki - toż to dzikie zwierze, na futro z nimi, tatuarze - recydywiści... możnaby tak wymieniać i wymieniać. Na szczęście podejście wielu ludzi się zmienia, ale by zmienić mentalność całego społeczeństwa, to chyba nie realne. -
Jak ja wam zazdroszczę tych ferii, mi jak się uda te 4 dni między świętami a sylwestrem dostać to będzie dobrze.
-
Teraz kudłacze mają deszcz, kałuże i błoto :angryy::diabloti:
-
Z tymi kotkami to jest przerąbane. Koleżanka już dwa razy miała kociaki przez matkę podrzucone, aż przy 3 jej miocie stwierdziła - dosyć. Wyłapała kotki oraz matkę celem sterylki. Jak się okazalo, znów była kotna, ale z uwagi na dużą ilość kociaków szukającą domów, została dokonana sterylka aborcyjna. Kociaki z poprzedniego miotu nadal czekają na dom w azylu :(
-
Ale z was marudy! Ja tam wolałam to białe g... niz obecny deszcz, pluchę, błoto i nie wiem co jeszcze :angryy:
-
Witam, witam :) Oj, Fialka to ma z nim przechalpane [url]http://images33.fotosik.pl/412/7ab7382ed5f4e51b.jpg[/url] (dosłownie i w przenośni :) )
-
Sprawa zdrowia: pogadaj z wetem czy nie byłoby dobrze wprowadzić preparaty zwiększające odporność Nery. U mnie cały rok, zarówno frety jak i pies jest na Salvikalu, natomiast teraz wprowadzony mają Scanomune, właśnie by takim przeziębienom zapobiec. Podaj linka do tej stronki z jedzeniem :cool3: no i wrzucaj fotę przed i po zmianie image ;)
-
Witam, witam :) Coś ostatnio zabiegana jestem, a to ze zwierzami biegam, a to sprawy osobiste. Czasami stwierdzam, że doba jest zdecydowanie za krótka :evil_lol: Z Vegą wczoraj zaszłyśmy do wetki i mam dobre wieści - uszka prawie czyściutkie, więc do końca tygodnia mam pociągnąć zakraplanie i koniec :multi: ale poruszyłam kwestię małego apetytu Vegi i teraz nad tą kwestią będziemy pracować, bowiem coś się gówniara chuda robi :angryy: Mudik mam nadzieję, że tego rogza już nie zgubimy, ale nadal czekamy na dostawę, bowiem zażyczyłam sobie kolorek, którego w sklepie nie mieli :evil_lol: No nic, czas zabrać się do roboty, ale wcześniej kilka ostatnich, zimowych fot (dziś u nas pada, a po śniegu ani śladu)