-
Posts
1414 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Natalia&Lola
-
Pozdrowienia dla Toffisia:D
-
Witamy po naszej kilku dniowej nieobecności śliczną Pixi i jej pańcie. Doti nie masz co się martwić, z malutką będzie na pewno wszystko dobrze. Pozdrawiamy:)
-
Twój Ivo jest slodki, a z tym tortem to rewelacja:) Pozdrawiamy!
-
Witamy, witamy naszych miłych gości:cool3: Co prawda troszkę nas nie było na dg ale już postaram się nadrobić braki. Więc od razu mówię, że na zdj zapraszam jakoś wieczorkiem- jak net będzie posłuszny i uda się wgrać zdjęcia. A jak nie to jutro po południo na innym kompie to zrobię:) Więc u nas wszystko dobrze. Inka nauczyła się szczekać na komendę "daj głos" :diabloti: Ale i tak nadużywa tego bez proszenia... Bondzik był wczoraj o 6:50 na wyrywaniu mleczaków! W nd obgadałam wszystko z weterynarzem. No i gdy Bondzik dostawał narkozę i gdy się wybudzał oraz podczas samego zabiegu cały czas byłam przy nim:p W trakcie się obudził i musiał mieć podaną jeszcze jedną dawkę. Wet chciał mu ogolić łapkę aby wbić wenflon, ale się nie zgodziłam- przecież i tak ma mało włosa na nich.... Wieczorem byliśmy na kontroli, wszystko ładnie się goi. Bondzik już wieczorem dostal normalnie jedzonko, w ciągu dnia wariował z Inką i walczyli. Więc cieszę się, że poszliśmy wyrwać zęby. Ogólnie wyrwanych zostało chyba 7. Kły mocno siedziały i wet powiedział, ze samy by nie wyszły. Więc Bondzik problem z zębami ma z głowy:lol:
-
[quote name='Pegaza']Edyta najpierw Ty wyprobuj zeby psa nie otruc;) hej Bondziki i Inki :)[/QUOTE] Daria co to ma być:mad: U mnie towarzystwo jeszcze w całości no i jamnik koleżanki też skosztował i był zadowolony:evil_lol: Hm płatki owsiane to ja tak na oko sypnęłam, może z pól szklanki ich było. Ja osobiście zanim podałam to spróbowałam, ale dla mnie w nich cukru brakuje :diabloti: Ja lubię słodkie:cool1:
-
Gdzieś czytałam, że w Toruniu- nie wiem czy tak jest i w innych miastach. Jeżeli zapłaciłaś podatek za psa to możesz go zaszczepić za darmo na wściekliznę. Wg mnie bardzo dobry pomysł.
-
[quote name='Dog&york']Wow to moja dama będzie chyba spora ? 7 tyg i 85 dkg[/QUOTE] Moja Inka wg weta urodziła się malutką drobinką i na początku właścicielka nie chciała jej sprzedać. A jak się dowiedziałam, ze ta drobinka waży w wieku 8tyg jakieś 800gram to mi się nie wydawała drobinką. Jakoś Inka nie rośnie, teraz ma 3msc a przybrała do (jak dobrze pamiętam) 980gr. Więc wydaje mi się, że więcej jak 2,5kg nie będzie ważyla Ina.
-
Czasem taki sąsiad się przyda. Ale bez przesady. Robotnicy są okropni. Im nie zależny na tym aby robota byla szybko zrobiona, widac w końcu stan dróg naszych polskich.....
-
Ja to nawet Bondka porównywalam w tych pierwszych dniach żaloby. Ale on to jest zupelnie co innego. A, ze Inka ma tych samych rodziców to niestety to robię i porównuje. Obie dziewczyny mają ciemne pyszczki, chociaż Lola byla strasznie brzydkim szczeniakiem. I jak ją kupilam to sie zastanawialam co z niej wyrośnie. A byla malą śliczną sunią, która skradla moje serce. Nigdy nie mialam z nią problemów zdrowotnych, zęby wszystkie same wypadly. No i byla śliczną sunią. Potem bylam w szoku, że z takiego brzydkiego szczeniaka wyrosla mi taka piękna suka:) Tęsknię za nią okropnie:(
-
Przed jej śmiercią byla dopuszczana bo chciałam mieć yorka jeszcze jednego. Takiego jak ona, szczekliwego, rozbrykanego i takiego kochanego. A jakby było więcej niż 1 to chciała koleżanka. Chcialam dodać, że Inka to sunia po tych samych rodzicach co Lola:) I już widzę podobieństwo. Cechy wspólne- dużo szczeka, uwielbia się calowac, bawić, biegać. No i ten sam blysk w oku!
-
Czekamy na te nowe foteczki, bo dawno nie widzialam Tosi i jestem ciekawa jak dziewczynka wygląda ze stojącymi ucholami:D
-
Oj to masz super sąsiadkę hehehe U mnie jak panowie wymieniali piony w lazience to u sąsiadów robili to nawet po kilka dni, a u tych doplacili w jeden dzień się uwineli. Moja mama zamknęla ich w mieszkaniu i powiedziała, że nie wypuści ich dopóki nie zrobią wszystkiego w jeden dzień. No i potrafili to skończyć. ie lubię remontów a tym bardziej sprzątania po nich.
-
A my dziś mu zyczymy dużo zdrówka:D Pozdrawiamy i zapraszamy do nas;)
-
Witamy i pozdrawiamy kawalera. A na te ciacha to mam ogromną ochotkę:D
-
Lola miala 2 lata. Psy typu husky są myśliwymi a on zostal pod opieką dziecka znajomych. Chcieli się psa pozbyć ale w końcu nie wiedziali co tak na prawdę z nim zrobić. Pies byl i jest nadal sfrustrowany i mu się nie dziwię jak ma taka sytuację w domu. Bondzik byl kupiony tak jakby na pocieszenie i zastąpienie tej pustki po Lolce. Pamiętam jak nie dawalam sobie rady z Kazą i Lolą. A potem już bylo bez problemów;) Koleżanka ma 3 sunie- yorka, owczarka szkockiego i spaniela. I w szoku jestem jak wychodzi z dziewczynami- każda oczywiście na smyczy a ona jeszcze w ręku rozmawia przez telefon- to jest dopiero technika:D
-
Cudowne towarzystwo:loveu:
-
Stalo się to jakieś 4 msc temu. I nadal serce mnie boli. Rycze gdy oglądam jej zdjęcia lub filmiki z nią;( Wczoraj dzięki temu, że siostra przyjechala w odwiedziny to zabralyśmy calą trójkę, ale sama bym ie dala jeszcze rady:)
-
Pozdroawiamy modela i jego pańcię. Zapraszamy do nas w odwiedziny:)
-
Dzień dobry dziewczyny:)
-
[quote name='Yorkomanka']co się stał Loli?[/QUOTE] Lola podczas spaceru zostala napadnięta przez psa rasy alaskan malamut:-(. Wystarczylo, że chwycil ją raz w pól.... Natychmiastowa wizyta u weta nic nie dala. Stwierdzil, że po ataku takiego psa żyla jeszcze przez okolo 60 sekund....:placz: Świadkiem byla moja Kaza, teraz gdy podchodzi do nas pies Kaza od razu warczy i atakuje go. Chyba ma uraz i broni teraz Bondzika (wcześniej się tak nie zachowywala, atakuje nawet psy które znala od lat- gdy są w pobliżu Bondka).
-
Witamy i ślepmy poniedziałkowe pozdrowienia:)
-
Dzień dobry, a co tu tak spokojnie i cicho?
-
Doti spryciara:diabloti:
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
Natalia&Lola replied to Princess_York's topic in Galeria
No widoczny jest u niej:) Pozdrowienia dla ślicznotki.