-
Posts
1414 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Natalia&Lola
-
U nas zabieg na 2 kg yorczce wyniósł ok 400zł (nie pamiętam dokładnie). Szwy rozpuszczalne, srebro na brzuchu, 2 dni po wizyta antybiotykowa. Suka tydzień po zabiegu biegała i czuła się bardzo dobrze.
-
Moja sunia (3 letnia yorczka) jest ok 6 msc po zabiegu. Zabieg konieczny, ze względu na psa w domu. Zabieg zniosła super. Jednak po nim posikiwała w domu. Informowała, że chce na dwór, od razu szłam ją wypuścić a ona idąc na dwór szła i sikała... Na szczęście już nie mamy tego problemu. Kilkanaście tyg się przemęczyłyśmy i minęło. Teraz sika częściej niż kiedyś- albo mi się wydaje. I jest wszystko dobrze.
-
Sterylizacja/kastracja – plusy i minusy
Natalia&Lola replied to Rasy Polskie's topic in Sterylizacja
U mnie wielki plus, że nie będzie "wpadki". Jedyny minus to żarłoczna sunia, która teraz jak nigdy wcześniej potrafi iść na ogródek i szukać czegokolwiek do zjedzenia. A nawet potrafi iść do sąsiadki i stołować się z bezdomnymi kotami... :mad: -
[quote name='Yorkomanka']a jak jest z yorkowom sierścią po kastracji? młody ma fajny włosek i nie chciała bym żeby coś się zmieniło:roll:[/QUOTE] Moja sunia (3 letnia) nie zmieniła się nic a nic. Nadal zwariowana, rozszczekana. Wszystko takie samo.
-
Moja suczka jest już ok 6 msc po sterylce. Nie wymiotowała, nie miała kołnierza ochronnego, nie zachowywała się jakoś inaczej lub dziwnie- 2 dni po zabiegu widać było po niej, że coś jej przeszkadza, boli ją, jest jej niewygodnie. Kilka dni później jak zwykle biegała za piłką i skakała. Teraz jak się spojrzy na jej brzuch nie widać śladu po zabiegu! Aż jestem w szoku. Jedyne co się zmieniło to jej apetyt, czasem jest spory. Moja Ina zniosła zabieg idealnie, po również było z nią idealnie- chociaż wet ostrzegał, że różnie bywa. Czemu jeden wet zakłada po zabiegu kołnierz psu? Szwy się nie rozpuszczają tylko trzeba iść na ściągniecie? Moja była wysmarowana srebrem i szwy jej się sama rozpuściły. A słyszałam historię od znajomych o kotach i psach które same się "rozpruwają" ze szwów.
-
hmm nie rozumiem tylko faktu, że potrafi wytrzymać w domu te 8h a jak jesteśmy w domu to pies posikuje
-
Mam 3 letniego yorka- samca. Posikuje w domu. Potrafi wytrzymać w domu jak jestem w pracy- ponad 8h. A jak wracam i go wypuszczam i tak po 2-3h w domu potrafi nasikać. Ma stałe miejsce za które "obrywał" więc zauważyłam ostatnio, że aby mnie zmylić nasikał w innym miejscu. Są dni kiedy tego nie robi, a innym razem sika. Dom śmierdział jego moczem.. Czy kastracja może coś zmienić? Czy zapach moczu psa jest intensywny przez testosteron? :help1:
-
[quote name='gryf80']ale to nic jeszcze,sprobuj usunac zapach kociego moczu-nie tylko wyrzera drewno ale i odbarwia[/QUOTE] uff na szczęście mam do czynienia z natrętnym posikującym samcem który nie wiem co chce tym udowodnić. Waga psa 1,7 kg a śmierdzi jak po co najmniej 20x większym psie. Czy po kastracji zapach psiego moczu zmienia się? Suczka przed i po sterylizacji jest bezzapachowa- no i nie sika w domu. A on śmierdzi strasznie. Wykastrować i jego? Pomoże na sikanie w domu?
-
Wyszorowałam podłogę pastą o której pisałam wcześniej, wypsikałam również ww spreyem i powiem Wam, że nie czuć! Jestem zdziwiona, bo wydawało mi się, że ciężko będzie pozbyć się tego smrodku.
-
Malbi młody york przejechany, nie żyje, rozpacz...
Natalia&Lola replied to Pblo94's topic in Yorkshire terrier
Bardzo mi przykro z powodu tak tragicznej śmierci Malbusia. Wiem co czujesz, bo miałam przypadek 3 lata temu, gdzie podczas spaceru husky sąsiadów chwycił w pół moją suńkę i niestety żyła tylko kilka sekund... Policja, straż dla zwierząt nic nie mogli zrobić- pomimo, że duży pies nie był na smyczy i nie miał kagańca. Od sąsiadów nie usłyszałam nawet słowa "przepraszam". Wszyscy psiarze powtarzali, że powinni oddać mi pieniądze- ale jak wyliczyć cenę psa którego kochałam i traktowałam jak swoje dziecko?! Więc zwyczajnie zmienili miejsce zamieszkania po kilku tyg gdzie żaden właściciel psa nie chciał z nimi rozmawiać po tym wypadku. Najbardziej mi szkoda psa, pomimo, że to morderca mojej Lolki. Ale nie jego wina, że właściciele nie mieli dla niego czasu, pies siedział cały dzień na balkonie zamknięty i wył. Weekendy sam. Zero spacerów aby mógł się wybierać, wyszaleć, odstresować. Niestety nie każdy nadaje się na właściciela psa. -
Dziś otrzymałam przesyłkę kurierską z pastą do prania i neutralizatorem przykrych zapachów. Wracam do domu i biorę się za sprzątanie. Wodą z mydłem, sodą, domestosem i całą resztą innych środków próbowałam i jakoś nie zbyt dobre efekty przyniosło.. Zobaczymy jak z tymi produktami się uda. Wydaje mi się, że mocz przeszedł przez panele i dlatego w niektórych miejscach bardziej czuję odór. Albo już mi na psychikę wszedł ten amoniak, bo czuję go ja i mój chłopak, nikt inny kto przyjdzie.
-
Mój Bond (york) jest z hodowli Truskaweczka :)
-
[quote name='caranta']Zarejestrowałam się żeby powiedzieć dlaczego tak się dzieje. Otóż domestos (chlor) rozkłada się do amoniaku - i chociaż my nie czujemy moczu to pies jak najbardziej dostaje komunikat że to jest miejsce do sikania ;)[/QUOTE] O kurcze to już wiem czemu pomimo szorowania podłogi i mebli i tak mój pies obsikuje te miejsca... :angryy: Ponawiam pytanie, ponieważ ratlerek mojej siostry w odwiedzinach obsikał 12 drewnianych krzeseł w jadalni i stół (nogi). Mój pies (york) oczywiście poprawił po nim. Czyściłam domestosami, vanishem, psikałam pomieszczenie brissem który ma neutralizować zapachy ale niestety wchodząc do domu czuć niemiły zapach.... :shake::shake::shake: Wydaje mi się,że panele przesiąkły moczem psów i szukam dobrej rady jak sobie z tym poradzić. Czy umycie podłogi ww pastą "TOBY" i użycie "VITAPORU" pomoże w końcu?
-
HODOWLE CHI -linki, odnośniki, informacje
Natalia&Lola replied to miumiu's topic in Kennels - puppies
A czy ktoś słyszał o hodowli "Z HERBU SAPAŁY" z Torunia? -
Ja jakieś 2-3 lata temu kupiłam z pseudo. Niestety po starcie suni, chciałam szybko mieć kolejnego szczeniaka. Cena była jak za szczeniaka z rodowodem. Dostałam książeczkę, pani zapewniała, że hodowla zarejestrowana. Szczeniaka sprzedała 4-5 tyg (twierdziła, że ma 9tyg).. Lekarze z Kliniki Małych Zwierząt przy SGGW próbowali ratować, jednak stwierdzili, że nic nie da rady zrobić. W każdym bądź razie kazali skierować sprawę do straży dla zwierząt, dostali dokumentacje od weterynarzy, dostali dane kobiety- nie miałam umowy kupna-sprzedaży więc straż miejska/policja stwierdzili, że to nie ich działka.. Kobieta cały czas sprzedaje psy! Nikt się nią nie zajął, pomimo tego, że zgłaszałam do Straży dla Zwierząt, że ciągle wystawia na allegro szczeniaki które są z tego samego miotu co moja suczka była. Nic nie zrobili! Kobieta we względu, że weszła owa ustawa "zarejestrowała hodowle". Oczywiście mowa o kate/kejt_allegro, York w Jesionce czy Sweet Dreams- bo różnie się podaje.. Kobieta może i w złych warunkach nie trzyma tych psiaków, bo nie jest to stodoła i pełno odchodów ale rozmnaża je na potęgę. Nauczona błędami mam parkę z papierami, sunia wysterylizowana i spokój. Szukając kolejnego psiaka przeszukiwałam fora aby znaleźć polecaną hodowle gdzie nie ma takich przekrętów- chociaż pewnie różnie to bywa.. OBY NOWA USTAWA PRZYNIOSŁA POŻYTEK, BO PÓKI CO OGŁOSZENIA TYPU "CENA 600 ZŁ ZA ODCHOWANIE YORKA A PIES ZA DARMO" SĄ W NECIE.
-
No i my mamy problem z sikaniem.. 3 letnia sterylizowana suczka yorka która załatwia się w domu. W weekendy jak jesteśmy w domu jest wypuszczona co 20-30 minut, jednak i tak potrafi wrócić do domu i narobić. Załatwia się oczywiście w takich miejscach (za stołem, pod stołem) gdzie na pierwszy rzut oka tego nie widać. Mamy jeszcze psa (również 3 letni york), który nie chce wychodzić ze swojego łóżka bo nie chce być obwiniany za załatwianie się w domu (na początku był problem z namierzeniem które zrobiło kupe/ siku w domu). Były spacery, wypuszczanie psów na dwór o 4 czy 5 nad ranem, wypuszczanie o 1 w nocy aby tylko nie nasikała w domu. Nie wiem, nie mam pojęcia co robić :angryy: Karmiona jest 1 dziennie suchą karmę, wodę ma non stop w misce. Zaznaczę, że czasem na cały dzień zabierana jest do sklepu który prowadzimy i tam nigdy się nie załatwiła. Jakieś porady?
-
Czy w 2012 jest spotkanie Yorków w Promenadzie?
Natalia&Lola replied to Natalia&Lola's topic in Spotkania
Dla wszystkich zainteresowanych Walentynkowym zlotem Yorków w CH Promenada- [COLOR=#1F497D][FONT="]W tym roku pokaz yorków nie został umieszczony w kalendarzu imprez marketingowych. [/FONT][/COLOR] -
Mam pytanko, moja sunia jest po zabiegu sterylizacji- jakieś 2-3 msc. No i jakiś czas temu zauważyliśmy, że nie trzyma moczu. Nie zrobi kałuży w 1 miejscu, idzie i sika, schodzi po schodach i po sobie zostawia ślad. Jest to 2 kg york. Lekarz robił jej przed sterylką badania krwi i stwierdził, że lekko podwyższony jest poziom odpowiedzialny za nerki. Proszę o podpowiedzenie czym to może być spowodowane? Przeziębienie pęcherza? Problemy po sterylizacji? Czy zwykłe sikanie w domu- bo i też jej się zdarzało, ale wtedy była kałuża w jednym miejscu. Chcemy iść do tego weterynarza pod koniec msc na usuwanie kamienia na zębach i nie wiem czy zmienić lekarza czy z nią wszystko ok?
-
[url]http://tablica.pl/oferta/caly-czas-poszukiwana-sunia-york-1500zlnagr-IDIYNT.html[/url] Tu jest poszukiwana sunia z Radomia.. :(
-
Bondzik miał zapuszczany długi włos ale, że w końcu nie zaczęliśmy chodzić na wystawy to i został ostrzyżony na "łyso". Moja mama w pierwszym momencie myślała, że to inny pies, tak się zmienił. Zupełnie inaczej wyglądał. Teraz czekamy do wiosny aby znów ostrzyc.
-
Może trochę nie na temat, ale też chodzi o strzyżenie. Mam pytanie odnośnie maszynki. Sama strzygę swoje psy, jednak jest to zwykła maszynka do strzyżenia. Poszukuję czegoś odpowiedniego do strzyżenia "puchu" u yorka. Tak jak psa ostrzygę bez problemu męską maszynką, tak puch u suni jest ciężki do obcięcia. Może ktoś podrzucić jakieś linki? Z góry dziękuję. N.
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Natalia&Lola replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='Fundacja Medor']no i mamy pseudo yorka,jest dość duży, bo taki do połowy łydki, waży pewnie z 7kg,pies wiek ok 4lat [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080158.jpg[/IMG] [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080160.jpg?t=1328477332[/IMG] [IMG]http://http//i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080161.jpg?t=1328477328[/IMG][IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1080161.jpg?t=1328477328[/IMG] jak na yorka z wyglądu to ładny tyle że duży. Nie wiem czy są duże yorki? Mikropsy nazwały go Dragon Kontakt w sprawie adopcji: tel 793 046 770 (po godz. 18 oraz weekendy) [EMAIL="adopcje.psy@gmail.com"]adopcje.psy@gmail.com[/EMAIL] schronisko w pabianicach[/QUOTE] A on nie jest już zaadoptowany/ oddany właścicielom? Dziś coś mi na necie mignęło, że już trafił do domu.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Natalia&Lola replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='sacred PIRANHA']są;-) yorki kiedyś (wcale nie tk dawno temu) były wieksze i to sporo, waga około 6-7 kg to była norma, miniaturyzacja rasy to dość nowy pomysł hodowców;-) akurat wtedy rasa zrobiłą się modna i każdy myśli, że prawdziwy york to karzełek 2 kg ale geny czasem dają o sobie znac i nawet psy z rodowodem wyrastają sporo ponad aktualna norme;-)[/QUOTE] Wydaje mi się, i widzę po wypowiedziach wielu ludzi jak widzą moje yorki, że cały czas jest stereotyp, że jak york mały to zapewne MINIATURKA... Tłumaczę zawsze w jasny sposób, że to tak jak u ludzi, jeden ma 2 metry a inny 1,5m i też normalny człowiek. Bond jest z rodowodem, rodzice byli normalnymi/ dużymi yorkami. A Bondek wyrósł nam na do 1,7kg. I normalny z niego pies.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Moje jedzą royala, raz adulta, raz yorka. Idealna karma, nie mają po niej żadnych problemów i lubią ją.
-
Pytanie jak w temacie- czy w tym roku Promenada organizuje spotkanie yorków? Ktoś coś wie na ten temat? Proszę o info. Pozdrawiam N.