Jump to content
Dogomania

Shaluka

Members
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shaluka

  1. Fakt, fajnie, że i u nas w Polsce będzie w końcu podwójna CACIB-owka:)
  2. [quote name='Elitesse']juz jest [URL]http://www.kinologija.lt/files/cacib_03/kovas_lt.doc[/URL][/QUOTE] Super, dzieki wielkie! Ceny maja gorsze od naszych... Ech, gdyby nie sedziowie, wogole bym nie jechala. :roll:
  3. Dajcie znać jak już coś będzie wiadomo dla zagranicznych wystawców - np. cennik ;)
  4. Tez uwazam, ze swietnie strafila. Wlasnie takiego domku szukalam.. odpowiedzialnego, oddanego, wyrozumialego i w ogole. Ciesze sie, ze mam zdawane relacje jak sie mala miewa;) Dzieki wszystkim za pomoc, ja juz naprawde nie dawalam sobie rady, za duzo na glowie i juz ciaza daje mi niezle popalic.. DZIEKI PRZEOGROMNE! I rowniez czekam na zdjecia.
  5. Tez uwazam, ze swietnie strafila. Wlasnie takiego domku szukalam.. odpowiedzialnego, oddanego, wyrozumialego i w ogole. Ciesze sie, ze mam zdawane relacje jak sie mala miewa;) Dzieki wszystkim za pomoc, ja juz naprawde nie dawalam sobie rady, za duzo na glowie i juz ciaza daje mi niezle popalic.. DZIEKI
  6. Są również co najmniej dwie hodowle w Czechach, a w Polsce też ich przybywa..
  7. My jedziemy na 100% choćby ze wzgledu na sędziów. Jedna sedzina ze Słowacji, ktora bardzo lubimy i druga sedzina, ktora raz nas sedziowala i mojej Ish dala, choc byla w mlodziezy i konkurowała z championka, zgarnac BOB-a. Sedzina ktora pierwsza sprawdzala ja tak dokladnie, wliczajac nawet mierzenie ogona. Z chevcia spotkam ja raz jeszcze i poznam opinie na temat doroslej Ish:) My jedziemy swoim autem, alhambra wiec jedna, dwie osoby moglibysmy wziac, chyba ze pozycze auto to wtedy bedziemy miec miejsca na styk.
  8. Mała właśnie pojechała do nowego domku, widać, że już złapali z sobą kontakt. Chyba tu jedyna bede tesknic;) Oby juz teraz miala samo szczescie w zyciu. W autku odrazu odnalazla swoje miejsce i wierze, ze tak bedzie i w nowym domu...
  9. No wlasnie nie jest, sprawadzalam, blizny na brzuchu tez nie ma. Mam nadzieje, ze Wasze umowy to obejmuja, ja dlatego nie zdecydowalam sie oddac do domu, ktory tu znalazlam, niby ludzie ok, ale balabym sie niespodzianek.... Mnie teraz nie stac na jej sterylizacje na wlasny koszt, a zalezy mi by jak najszybciej znalazla nowy dom, bo.. jestem w ciazy i poprostu nie moge poswiecac jej tyle czasu ile bym chciala, no i zaczynaja sie ciezkie chwile, gdzie bywam nie do zycia.
  10. Póki co to ja o niczym nie wiem... :/ Milo bylo by gdyby mogli juz mala zabrac, tylko wolalabym ich przed tem poznac... Nie obrazcie sie, poprostu nei oddam jej do nieznanych ludzi..
  11. Hej?????? I jak???? Wiadomo cos o, ktoryms z tych domkow? Niestety ten ruch wahadłowy mnie wykańcza, a okazalo sie jeszcze, ze... jestem w takim stanie, ze nie moge dluzej mlodej siebie przechowywać :(((((
  12. Coś o tym wiem, sama nie raz traciłam cierpliwość. Po śmierci Luny, postanowiłam postawić na wilczaki, bardziej, przynajmniej u mnie, trzymające się miejsca.
  13. Jasne, ze robilam. Dalam tez ogloszenie do naszego radia i sama szukalam ogloszen. Ale boje sie, ze ktos jej nie chcial, bo .. ucieka na spacerach jesli nie jest na smyczy? Do mnie wraca na zawolanie, choc tez nie zawsze, ale do meza to juz wcale. No i wlasnie jest taka dosc nieufan do facetow, nie powinno sie przy niej podnosic glosu, bo panikuje i sie wycofuje. Pracujemy nad tym ale jednak. Jest taka.. jakby sie komus znudzila. Niestety, z tego co zauwazylam to i najlepszym psiakom sie to zdarza, ludzie sa bezwzgledni. No i jest jeszcze to co mowilam, nawet bedac na chodniku boi sie aut jadacych na ulicy.
  14. Wiem, bo swoich mialam 2 sh, a Mahoney jest czwartą przybłędą tej rasy, która do mnie przyszła. Tylko Luna, moja pierwsza sunia była taka domowa jak Mahoney. Ona naprawde jest bardzo spokojna i spragniona obecnosci ludzi.
  15. Tylko tak jak mowilam, ona raczej napewno nie nadaje sie do kojca, jest zbyt domowa i zbyt potrzebuje chocby obecnosci wlasciciela. Z moimi psiakami (panam) dogaduje się, ale nie mogą podskakiwać, bo zaraz ich ustawia.
  16. Niestety, ale szczerze, raczej bym balam sie ryzykowac, bo jedna kotke stracilismy przez szerszenia i teraz Mogget to taka nasza czarna przytulanka, ale z tego co widze to sunia baardzo lubi polować... Poza tym jest dosc dominujaca, nie zaatakuje pierwsza, ale nie da sobie w kasze dmuchac.
  17. Nasz chwilowo znow jest u dziadkow, robi za pocieszyciela po.. smierci mamy tescia. Nie pracuje i nie chcielismy by byl sam w domu, jak tesciowej nie ma.
  18. Pewnie, ze moze, choc i po niku moga do mnie sie zwracac, mi to nie przeszkadza, a tak do mnie mowia tylko ludzie z grona psiarzy tak wiec tez mi zawsze latwiej sie domyslic kto i o co dzwoni ;) Ciesze sie ze jest zainteresowanie, bo tak wspanialej suni, nie tylko przybledy, juz dawno nie spotkalam. Jest wychowana, cierpliwa, nie niszcaca, oddana, spokojna, no cod-miod i radocha ;)
  19. Ona faktycznie ma troche łepek malamutowy, ale jest mala i drobna, to haszczka. Fakt, ze w zyciu mialam tylko dwa rodowe haszczaki, ale Bali, jest dwa razy od niej wiekszy, a papierow nie ma podrobionych ;) Dzis bylam z nia na rowerku, na szelkach manmatowskich i mala ladnei w nich biega, umie ciagnac, ale jak sie nie chce, i jak upomni to nie ciagnie. Troche boi sie aut i jest strasznie domowa sunia, poprostu jestem w szoku, zade z moich psow nie chcial nigdy tyle w domu siedziec, a juz napewno nie potrafil tyle spac ;) Lubi Wolfsbluta(karma), a z moim synkiem to juz najwieksi przyjaciele. Boze dlaczego nie moze zostac u mnie.. ech, ze te moje sucze to tylko od szczeniaka na stale zaakceptuja inna babe... :'(BuUu
  20. Kontakt do mnie na [email]wilczyduch@gmail.com[/email] lub telefon 602151557 No wlasnei u mnei za dlugo nie mzoe byc, bo to jest dosc dominujaca suka i z moimi sie nie dogaduje za Chiny.... Zaś zostać może jeszcze tak do mikołajek, max dwa tygodnie, bo potem jade do matki z cala wataha i poprostu nie bedzie mozliwiosci jej zabrac(wszystkie jada w aucie-ahambra), ani zostawić, bo tu nie będzie miał się kto nią zajać, tym bardziej, że już sie bardzo przywiazala i jak ide na spacery z reszta bandy, to troche panikuje i lata od okna do okna. Nie chce by sie przywiazala bardziej, by potem lepiej zaaklimatyzowala sie w nowym domu, poza tym.. ja tez sie strasnzie do niej przywiazuje....
  21. [quote name='Lotty']Sędziowanie "po przydomkach" też niestety się zdarza.:shake:[/QUOTE] Ostatnio sie z tym spotkalam i to bylo dla mnei przerazajace, bo psy jakie otrzymaly tytuly byly co najmniej nie w typie rasy. A co do tytulow, to nawet jelsi bedzie ich mniej, to tylko bedzie blokowac sznase tym, ktorzy nie maja kontaktow, nie maja przydomka, czy tez zaplecza bodyguardow, przez co moze przepasc sporo naprawde fajnych psow. Pisze to ogolnie. Powinny byc raczej jakies weryfikacje decyzji sedziow.. czy cos takiego.
  22. No i jeszcze kilka bezposrednio ze spaceru i jedno pokazujace podejscie do glaskania. [URL=http://img4.imageshack.us/i/dsc05454j.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6281/dsc05454j.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/dsc05521ks.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4981/dsc05521ks.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/dsc05564b.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5878/dsc05564b.th.jpg[/IMG][/URL] Mala jest naprawde niesamowita..
  23. Z dzisiejszego spaceru, wiecej postaram sie dodac do galerii, ale poki co nie mam kiedy. [URL="http://img163.imageshack.us/i/dsc05473.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3238/dsc05473.th.jpg[/IMG][/URL]
  24. Super by bylo. Dodam, ze mloda jest tez super do malych dzieci. Dzis miala kontakt trzeciego stopnia z moim rocznym synkiem. Rewelacja, ba cierpliwosc tez dlugo miala, bo maly za wszelka cene musial trzymac za koniec smyczy i nie pozwal bym mu pomagala, wiec musialam z boku asekurowac. Ogolnie nie boi sie dzieci, jest cierpliwa, ufna, co najwuyzej uszy kuli jak maly wyciagal do niej rece by poglaskac. I zauwazylam, ze jak mowi sie "sotan" i podnosi plasko dlon to robi coś [I]a la waruje[/I]. Nie wiem czy nie za duzo wymagam, ale czy bede mogla miec choc nadzieje, by jak bede we Wrocku mogla mloda odwiedzic i sie spotkac? Dodam, ze moja matka mieszka w Jeleniej Gorze, wiec co neijmniej raz do roku przez Wroclaw przejezdzam....
×
×
  • Create New...