Jump to content
Dogomania

Shaluka

Members
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shaluka

  1. Jak odpisalam na pw, mala byla ostatnio zostawion na bite 6 godzin i nic nie zniszczyla, nie wyla, grzecznie spala.
  2. Sunia przebywa u mnie w Sulejowie, znacznie więcej opisu jest o niej u mnie na stronie, jest tez znacznie wiecej zdjęc. Jak cos tu sa linki : [url]http://wilczyduch.pl/pl/node/188[/url] [url]http://wilczyduch.pl/pl/node/189[/url] A tu Galeria: [url]http://wilczyduch.pl/pl/v/nowa/[/url] Pomóżcie, mała jest GE-NIAL-NA!! Charakter cud-miod, potrafi spokojnie leżeć w domu ile potrzeba(mam male dziecko to raz, a dwa, ze musze chodzic na dwa razy wiecej spacerow, bo z moimi sukami sie nie dogaduje i wtedy zostaje w domu i nic nie niszczy, spokojnie spi, nie wyje, ani nic). Gdybym mogła bym ja zostawila, ale chocby przez moje dziewczyny nie moge. Dodam, ze umie jezdzic autem i w ogole, bardzo szybko sie przywiazuje i jest bardzo wierna i posluszna sunia.
  3. Młoda, czarno-biała sunia, ułożona, nauczona czystości. Bardzo dobry charakter, ma około roku,może i mniej. Nie więcej. Nie niszcząca, dobra dla dzieci i przede wszystkim domu. Jest niesamowita i cudowna, pełna ciepła i niesamowicie przywiązująca się. U nas niestety nie może zostać, bo moje suczki jej nie akceptują (przybłąkała się do nas wczoraj 24.11.2009). Pomóżcie znaleźć jej dom, zasługuje na to! Więcej o niej w naszym blogu, a zdjęć w galerii. Chwilowa wabi się Nova vel Mahoney. [img]http://www.wilczyduch.pl/galeria/d/26159-2/tn_DSC04984.JPG[/img] [img]http://www.wilczyduch.pl/galeria/d/26297-2/tn_DSC05144.JPG[/img] [img]http://www.wilczyduch.pl/galeria/d/26246-2/tn_DSC05111.JPG[/img] [img]http://www.wilczyduch.pl/galeria/d/26264-2/tn_DSC05123.JPG[/img] [img]http://www.wilczyduch.pl/galeria/d/26279-2/tn_DSC05130.JPG[/img]
  4. Shaluka

    Ewa Bukład

    Jeśli chodzi o mnie, to bardzo się zawiodłam, jadąc do p. Bukład słyszałam wiele o niej dobrego, liczyłam na dokładne sprawdzenie i nie wierzyłam w cale te Bukład=Układ.. jednak po tej wystawie... Tak słyszałam, że woli mocniejsze typy jeśli chodzi o moją rasę, liczyłam się z tym. Jednak to co zobaczyłam na ostatniej wystawie zwaliło mnie znóg i zwątpiłam w szelką fair gre, w każdej klasie, dodam, ze nie w kazdej wystawialam swoje, wygrywaly psiaki całkiem rózne, niektore z mocno widocznymi wadami, zawsze jednak tej samej właścicielki, która osotatnio wypowiadała się na temat p. Bukład..i teraz wyglądało jakby chciała się jej przypodobać, chcę wierzyć, że tylko tak mi się wydawało, ale to nie ja wymyśliłam.. Wiedziałam, ze wybiera mocniejsze, jednak to bym zrozumiala bo worzec to jedna rzecz, a druga jest jak sedzia go odczytuje, zas trzecia co lubi, bo to tez ma znaczenie. Jednak teraz nie wybierala mocniejszych, moze tylko raz gdy owej wlascicieli psow w konkurencji nie bylo, zas tym razem wybierala psy o widocznych i ciezki wadach, jak nawet nie ciemne co czarne oko, brak minimum wzrostu, krecona, otwarta siersc, psy się bały.. Nie mowie, ze wsyztskie, ale wiekszosc.. Bardzo się zawiodłam... Wierze, ze p. sędzina miała wtedy gorszy dzień.. :-(
  5. Jak się wczoraj dowiedziałam byłam zszokowana. Pamiętam jak ostatnio byłam w oddziale i spotkałam Go, takiego jak zawsze. Nigdy bym nie pomyślała... Sędziował nas kilkakrotnie, zawsze miły, życzliwy, ciepły, uśmiechnięty, pełen spokoju,wyrozumiały,a jednak zawsze z własnym zdaniem. Bardzo, nam przykro, że odszedł tak wspaniały człowiek. [U][B] [*][/B][/U]
  6. My zrezygnowalismy, ze wzgledu na cene... Na pierwszy termin zaplaty juz sie nie zalapiemy, a dalsze powalaja, tym bardziej, jak chce sie zglosic trzy psiaki. My chyba poczekamy na ta wiosenna CACIB-owke w marcu..
  7. My chyba będziemy, jak cos możemy kogoś zabrac. Na mlodego prezentera, moge uzyczyc psiaka, ladnie idzie, najlepiej za smaczek, ale to mlodziak.
  8. [quote name='vpassione']Ciekawa teoria. Ja nie widzę nic złego w szczuplejszym psie(zakładam, że właściciel go nie głodzi), natomiast otyłość jak najbardziej odbija się chociażby na zdrowiu pupila. [SIZE=2]PS. Taki mały offtop.. co w takim razie byś mi poradziła: po nieudanych próbach utuczenia suki, zaczęłyśmy odwiedzać weterynarza z jej niedowagą, przerobiłyśmy badania chyba od A do Z, przy czym niska waga była jedynym "objawem". Okazało się, że nic jej nie jest. W tej chwili sama z siebie przytyła do minimum, jakie przewiduje wzorzec(przy jej wzroście, teoretycznie to odpowiednia waga), ale ani trochę nie przełożyło się to na jej wygląd - nadal można się uczyć na niej psiej anatomii. Mam jej nie wystawiać, czy jak? Sędziowie nam wytykają sylwetkę(jednym się podoba, innym nie), czasami się zastanawiam, czy nie zacząć wozić wagi ze sobą ;)[/SIZE][/QUOTE] Mi chodzi o coś innego, bo sama mam taki sam problem z moim młodym, je wiecej od suń,a ciągle chudzielec i nigdy nie ma dosc zarcia. Chodzi mi o psy, po których widac, ze nie maja odpowiedniej diety,bo gdy widze wlascicieli kilku psow(juz nawet nie chodzi mi o moja rase) i wszystkie takie, ze az strach to tu juz raczej nie chodzi, ze psiak poprostu ma zarabista przemiane materii i tyle. Rozumiesz? Bo sa ludzie, ktorzy duuzo jezdza i nie , raz ,nie dwa do tych samych sedziow, to oni powinni juz cos zauwazyc.. O to mi chodzi. Poza tym: Za Grand Championem, jestem ZA!! Za specjalnym pucharem dla takich Championow i Championow Weteranow od ZKwP, przy tych oplatach co pobieraja i przy cenach wystaw? TEZ powinnien byc! Woreczki przy ringach? Za!
  9. [quote name='Cancun']Jedno CWC w malo popularnych rasach niczego nie zmieni: te psy i tak zdobywalyby tak samo szybko tytuly, gdyz sa czesto same w rasie... Ja bylbym za wprowadzeniem 4 CWC z tego 2 "duze" do championatu PL. Dzieki temu wzroslyby zgoszenia na wystawach i tym samym konkurencja... ZK by mial wiecej zyskow a tytul Ch. PL bylby wiecej warty. Dodatkowow ZKwP powinien wprowadzic tytul Ch. Weteranow Polski, na podobnych zasadach jak jest przyznawany tytul Ch.Ml.PL, czyli jedno zwyc. w kl. weteranow na miedzynarodowej lub klubowej a 2 na krajowych. Moim zdaniem w PL weterani nie sa traktowani jak powinni, czas na tytul specjalnie dla nich...no i dopuszczenie Ch. Wet. PL do wystawy championow.....[/QUOTE] Popieram, choć sama mam rasę mało spotykaną, to widać, że coraz więcej sędziów nie boi się dać b.d. czy d., bądź oceny, nawet doskonałej ale bez tytułu i to cieszy:multi:, fajnie też by zwracano większą uwagę na charakter psów oraz ich kondycję:mad:. Nie tylko otyłość, ale również to kiedy psiaki są za chude, bo z tego co widzę na otyłość zwraca się uwagę ale już na za duża liczbę widocznych żeber niekoniecznie:shake::shake: Poza tym, popieram pomysł 4 wniosków i właśnie pół na pół, czyli dwa co najmniej z wystaw wyższej rangi. Za Ch. weteranów też jak najbardziej jestem!:razz: Też uważam, że klasa baby jest przydatna, tym bardziej dla ras, które potrzebują wczesnego socjalu,przecież jeśli ktoś nie chce, nie musi wystawiać.
  10. Hej, spotkał się ktoś z bezpłodnością u suni około 3letniej? Już dwa razy była kryta, fakt, raz z psiakiem starszym, ale u weta sprawdzone było wcześniej i był płodny, zaś drugi psiak był w tym samym wieku co młoda... i nic.. Ktoś może wie jakie powinno się wykonać badania, lub w jaki sposób wspomóc sunie? Dodam, że mam 4 psiaki(1. syberian i 3. wilczaki, chodzi o sunie wilczka, które mają wogóle troszkę inny "tryb" cieczek i całej reszty), ale są w domu, jednak na dworze też są ile potrzebują, bo mieszkamy w lesie i są nauczone, że drapią w drzwi jak chca wejść/wyjść. Nie było nigdy problemow z samym kryciem, czy zespojeniem sie psiakow, jak i progesteron byl idealny, dodatkowo sprawdzane bylo psiakiem, ktory juz kryl (chodzilo oczywiscie tylko o stopien zainteresowania i reakji na sunie, bo slyszalam, ze nie zawsze progesteron jest wyznacznikiem). Pomozecie? Dodam, ze teraz cieczka i wszystko ma być juz pod kontrola weta od poczatku do konca i badani tez chcemy zrobic, by sprawdzic po ktorej stronie jest cos nie tak, czy u suni czy u psiakow(dodam, ze starszy mial tylko dwa mioty, chodz bylo wiecej kryc, zas drugiego to bylo pierwsze krycie). Wybaczcie pismo, ale nie mam czasu nawet jej sprawdzac, przy moich wariatach( i maluchu-rocznym brzdacu). Pozdrawiamy, Boguski
  11. Ja u tego samego weta raz placilam 50, potem 30 u innego, 40...
  12. Bonsai dokladnie. Ja czylam sie rewelacja, tylko pogarszalo mi sie jak.. lezalam ;) Maly dostaje rozne inne smaki i jedzonko, ale po dwoch, trzech lyzeczkach mu smaczek odchodzi, a butelka to dobra jest jako.. zabawka ;)
  13. [quote name='J.G']Na stronie oddziału pojawił się już plan sędziowania i wykaz wystawców.[/quote] Super! Dzieki za info ;) Hmm.. Chyba cos ten oddzial ma teraz do mnei pecha, moja"Perska bogini milosci i wojny" Ishtar została .. psem :D:D:D Ale zgloszona jest wiec do zobaczyska!
  14. [quote name='Gia']Tylko który sędzia kończy ocenianie danej klasy w ringu zdaniem "ale ja się na tej rasie nie znam..." :evil_lol:[/quote] No tak, ale trzebas przyznac, ze jako jedyna chyba z polskich sedziow potrafila pojechac na eurpejska i podpatrzec jak sedziuja znawcy, jakie wybieraja psy i na co zwracjaa uwage przy ocenie... Mi sie podoba, poniewaz, w wadach wpisze mi prawdziwe wady suki, a nie jak zdarza sie sedzia, nie koniecznie polski, ktory pisze w wadach zalety np. "za jasne oko"(u wilczaka :cool3:).
  15. Hmm.. to mi się przypomina jak byłam w ciąży i miałam odwieczna wojnę z moim otoczeniem, w tymm najblizsza rodziną.,\, która zawzięcie twierdziła, ze jestem wyrodna matką i krzywdze (wowczas jeszcze nie narodzone) dziecie, tym, ze mam psy, dalej sie nimi8 sama opiekuje, wychodze na spacery, bawie, tarzam, ba jezdzilam na obozy szkoleniowe, lazilam po gorach- z psiakami ;) rzecz jasna- no i jezdzilam na wystawy. Teraz jak juz jest maly dsalej jestem wyrodna i ciagle cos nopwego wymyslaja, a to ze siuersc, a to ze uczulony bedzie, a to ze bakterie, brud, ze moga zaatakowac, itd. czyli wszystkie mozliwe BZDURY, bo maly nie dosc ze zadnej alergii nie ma, jest zdrow jak ryba, choc w 7 miesiacu dalej jest wlasciwie tylko na moim mleku- za to tez jestem bee, choc badania wykazaly ze niczego mu nie brakuje. Zabieram go na wystawy i wyjazdy, nawet te dalsze i co? I mam dziecko super 'socjalizowane' nie boi sie innych, obcych, nie boi sie halasu, uwielbia psy i ludzi, ciagle jest usmiechniety, a placze tylko wtedy gdy naprawde cos jest (czyli potrzeba snu, zmieny pieluchy czy jedzenia). Daltego kazda matka, powinna sie kierowac zdrowym rozumem, bo najgorsze to sluchanie starszyzny, zamknietej na nowe i nie sl;uchania swojego instynktu, brak umiejetnosci wyciagania wnioskow z obserwacji naszego wlasnego otoczenia. Ja zawsze bede obstawac przy tym, ze dziecko i pies to cos wspanialego, cos co uczy, pomaga i pomaga sie udpornic. ;)
  16. Moje zdanie jest podzielone. Opisów nie mialam jednolitych, nawet bym powiedziala, ze bardzo dobre. Jednak to co mi się rzucilo w oczy: opryskliwosc, nieufnosc, dosc mocno widoczna do psa, dystans. Nie bylo ntego co lubie, czyli zapoznania sie z psem, przez poglaskanie, czy obwachanie chociazby reki. Jak powiedzialam, ze suka jest zestresowana, uslyszalam, ze takich rzeczy sie nie mowi sedziemu, po czym dostalam dluuga kazanie o tym co wolno i czego wolno mowic. Po czym kazał mi zostac przy porownaniu o najlepsza suke, z suka ,z która przegralam, wiec logiczne: schodze... Wiec... Choc wydawal sie w tym dniu niezbyt w humorze, moze to dlatego. Ja z wystawy jestem bardzo zadowolona, bo mi sie sunie naprawde pieknie prezentowaly. Co jeszcze zauwazylam, to jak sunie wystawialam w kl. mlodziezy, wiec tez pozwolilam jej poznac sasiadke, co by sie obie rozluznily, widac bylo, ze to sie nie spodobalo. Sedzia u ktorego, przynajmniej w mojej rasie, nie bylam w stanie ocenic typu jaki preferuje, poniewaz w kazdej stawce wybieral inaczej i dosc rozne psy.. Sedzia.. dziwny, dla mnie wystawy to przyjemnosc, zabawa, troche socjalu i pracy.. tu czulam sie jak na musztrze. Pewnie z ciekawosci pojade jeszcze raz do niego, zeby sie przekonac jak sedziuje, bo raczej po jednym spotkaniu wyroku nie wydam ;)
  17. Zwraca również uwagę na charakter psa oraz umiejętność zgrania z właścicielem. Fakt, że nie tylko czyta z reguły wzorzec ale czasem szuka czegos wiecej, przyklada sie.. Tak bylo przynajmniej do tej pory.
  18. My bedziemy, choc mlody jeszcze w szczeniakach nie zadebiutuje bo brakuje mu.. dwoch dni.. a chocby na ostatniej wystawie, u mojej drugiej suni wlasnie pomylili jej date urodzin o dwa dni.. :/
  19. My z wataha na 99,9% bedziemy. Juz nawet zgłoszeni, wystawa jest nam 1. po drodze, 2. jest dosc szczesliwa. :D Wystawa bardzo przyjemna, jest miejsca gdzie psy moga sie przebiec, pobawic i.. wykapac. Ludzie mili i zyczliwi . Polecamy ta wystawe ;)
  20. Ja miałam szczęście mój dorosły syberian i wilczaczka, oraz mlodsza rowniez wilczak-sunia, bez najmniejszego trudu przyjeły nowego członka, nawet nei musiałam kombinowac z noszeniam lalki, przynoszeniem wczesniej pieluch do domu itp. Szczerze? nawet nie mialam takiej mozliwosci, jestem samotna matką. Teraz moj synek niedlugo zacznie 8 miesiac, do naszego grona dolaczyl jeszcze jeden panspies, co by od samego poczatku byl przyzwyczajany do takiej sytuacji, najlepsze jest to ze Tym nie umie jeszcze chodzic wiec moge kontrolowac ich kontakt i zabawy. Jednak psiaki go uwielbiaja, jak wychodze z banda na spacery nie ma najmniejszego problemu, sama co jakis czas przybiegaja i zagladaja do wozka czy wszystko ok, kiedy maly jest na ziemi, ZAWSZE go omijaja, ewentualnie podchodza spokojnie, bez skakania- jak to maja w zwyczaju na przyukucajacych doroslych- i daja puziaki. Tymcio juz tak sie napatrzyl na zachowania psow, ze nawet jak moja przewopdniczka stada, ta psia, zaraz po mnie, podchodzi do niego, to maly otwiera buizie do wylizywania(ona jemu) jak to robia podlizujace sie szczeniaki. Psiaki uznaly go ponad nimi w hierarchii. Jestem w szoku, ze tak swietnie poslo. Maly do tej pory uwielbia psiaki, jednak jak widzi wilczaki to az sie caly trzesie, bo tak chce sie z nimi przywitac. Uwielbia tez je obserwowac. Dodam , ze mieszkam w lesie i mam miejsce dla takiej watahy dlatego sie zdecydowalam, studiuje zaocznie,a pracuje w domu, wiec wszystko moge miec pod konbtrola i do tej pory w ciagu dia robie nawet 5 psacerkow, bo kazdy musi miec indywidualny no i jeden wspolny ;) p.s. Jedyny problem jaki mialam, to moment zmieniania pieluch - zaraz wszystkie byly obok , bo chcialy malego.. wylizywac i po nim sprzatac jak to w stadzie ;) P.S.1 Psy amaja do niego takie zaufanie , z enawet jak maly delikatnie lapie je za nosy, pyski czy wklada raczke w pysk by dotknav zebow, zawsze czakaja i sa bardzo wyrozumiale.. wszystko, rzecz jasna pod moja kontrola.
  21. Przede wszystkim miałaś wiele szczescia TY 1. ze miałaś tak wyrozumiałych rodzicow, którzy zgodzili się na przyjecie tego stadka, wytrzymywali demolki i chcieli by Tofik wracal, nie musialas dodatkowo z nimi walczyc, wspierali cie 2. ze poznałaś Joge, nie każdy weterynarz tak pomoze od siebie.. Niestety... Gratuluję Wam i życzę wspaniałego, długiego życia razem ;)
  22. Na pewno się zjawię przy waszym ringu, więc wypatrujcie najgrubszego wilczaka (wilczycy ) na wystawie i husky, który chce być dosłownie wszędzie ;) A ich pańcia to takie rudawowe, leśne, wypłoszowate ;) Jak będziecie wiedzieć jakie macie numery katalogowe to dajcie znać ;)
  23. Smoku moze i jest, ale potem i tak zawsze ktoś się wykrusza. Gia, a ty się nie wymiguj, tylko na spotkanie raz, raz, bo jak nie to jak będziemy znow we Wrocku to Wam nalot zrobimy ;)
  24. Aska ja juz takich "życzliwych" ludzi mam po dziurki w nosie.. wrr cięęta na nich jestem, na szczęście Ish też ;) Moje napewno będzie buszować z łobuzami a siberian to będzie miał wogóle go na głowie jak mi podpadnie ;) Bali jest taki, że muchy by nie skrzywdził, no chyba, że trzeba pokazać drugiemu psu za płotem, że to jego teren ;) ale nic poza tym. Hmm mówicie o takich wielkich dzieciach.. a mi się od początku ciąży schudło ponad 10kg, choć jem zawsze kiedy mam na to ochote i na co mam ochotę, nie jakieś wielkie ilości ale praktycznie non stop! Nie martwie się tym aż tak bardzo, bo lekarz powiedział, że to zależy od organizmu..
  25. [quote name='Elitesse'] nasz wystawowy debiut bedzie w Czestochowie :eviltong: do Austrii w niedziele jej nie zabralam bo jeszcze dowodu nie ma :shake: [/quote] Oooo My też będziemy!!! Ja będę z wilczaczką- trzydrzwiową i siberianem mulusińskim ;) Mozna by się spotkać:diabloti: i na żywo pogadać o tym cudnym stanie kobiecym :cool3:
×
×
  • Create New...