Jump to content
Dogomania

AlinaS

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AlinaS

  1. Dzwonił przed chwilą Pan i potwierdził odbiór Grubego pod koniec miesiąca:multi:
  2. Podnosimy zaglądajcie odzywajcie się na razie mamy tylko DT dalej szukamy domu stałego .
  3. Podnosimy zaglądajcie odzywajcie się na razie mamy tylko DT dalej szukamy domu stałego .
  4. zajadanie smutków pewnie weszło w nawyk ale nie będzie miał wyjścia tylko ciut zrzucić;);) W jego przypadku nie będzie to proste....
  5. Sunia nie ma kaszlu a wydaje mi się ze wygrzana w ciepłym domu chyba trochę lepiej chodzi
  6. W takim razie - karma dietetyczna ale par dni dam mu luzu żeby nie pomyślał że w nowym domy kiepsko karmią
  7. Być może to prawda ale jaką mamy pewność że ona była kiedykolwiek szczepiona i czy ta odporność jest?
  8. Gruby chyba już całkowicie doszedł do siebie. Jest przyjazny, kontaktowy chyba zaakceptował bez stresu nowy dom i nową sytuację. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, na razie przyjaźnie podchodzi do całej reszty naszego zwierzyńca. Co do jedzenia też nie ma problemu je wszystko byle było sporo. Od jutra rezerwuję sobie po południu po 2 godz na baaaaardzo długie spacery. Nie bardzo znam się na tym ale jemu chyba potrzeba bardzo dużo ruchu może poprawimy trochę kondycję. Z ciekawości spytam jakiej wielkości były boksy?
  9. Chciałam bardzo podziękować Jusstynie85 za wpłatę 100 zł na psiaki. Pieniążki właśnie wpłynęły na konto. Miałam dziś wziąć do weta ale czekam na konkretne wiadomości co do szczepień suni. Książeczka zdrowia jeśli jest to dojdzie dopiero za perę dni a potrzebuję już konkretów( wścieklizna i cała reszta szczepień czy są czy ich nie maa jeśli były to kiedy?) Dzisiaj na dzień dobry było odrobaczenie. Martwię się trochę ponieważ sunia mało je chyba nie mogę utrafić na smak bądź potrawę. Będziemy eksperymentować aż trafimy na to co smakuje. A w jej przypadku jedzonko jest na prawdę jest istotne straszna chudzina. Może to tylko stres związany z nowym miejscem Chciałam jeszcze prosić o nr tel do schroniska do kogoś kto może sprawdzić te szczepienia
  10. Chciałam bardzo podziękować Jusstynie85 za wpłatę 100 zł na psiaki. Pieniążki właśnie wpłynęły na konto. Miałam dziś wziąć do weta ale czekam na konkretne wiadomości co do szczepień suni. Książeczka zdrowia jeśli jest to dojdzie dopiero za perę dni a potrzebuję już konkretów( wścieklizna i cała reszta szczepień czy są czy ich nie maa jeśli były to kiedy?) Dzisiaj na dzień dobry było odrobaczenie. Martwię się trochę ponieważ sunia mało je chyba nie mogę utrafić na smak bądź potrawę. Będziemy eksperymentować aż trafimy na to co smakuje. A w jej przypadku jedzonko jest na prawdę jest istotne straszna chudzina. Może to tylko stres związany z nowym miejscem
  11. Całą noc Gruby przespał. Rano był jeszcze bardzo kołowaty i trudnością senną wymusiłam na nim spacer z żadnym skutkiem. Po powrocie z pracy na spacerze wykazywał już lekkie zainteresowanie tym ci się dzieje dookoła powtórzyła się sytuacja ze zbiorowym spacerem jaki opisałam w wątku suni. Musiał dostać naprawdę końska dawkę usypiacza. Ważne że dochodzi do siebie a i podróż przebiegła bez problemu
  12. Sunia po 2 godzinach pobytu w domu doznała olśnienia i przypomniały się dawne dobre czasy - fotel.... kanapa...... przecież to kiedyś nadawało się do spania , leżenia i w tym momencie wygodne posłanie na podłodze zrobiło się jakieś twarde, niewygodne. A tak swoją drogą czy wiadomo coś o niej przed przyjęciem do schroniska? Czy przywiózł ją hycel? Czy ktoś osobiście ją oddał i dlaczego? Czekam na książeczkę zdrowia suni. Kiedy i czy miała i jakie szczepienia? A przynajmniej proszę o info.
  13. Tego nie da się opisać to to trzeba zobaczyć, ale potrzebny mi mąż żeby przyszedł za widoku z pracy żeby zfilmować
  14. Sunia to naprawdę super psisko chodzi za mną krok w krok jak usiądę siada lub kładzie się obok. Byliśmy właśnie na pierwszym spacerze we czwórkę:SUNIA na smyczce, Kundelus, Kot i ja. Kot, domowa suczka Liza,i Kundelus bez problemu zaakceptowały sunię. Jak któregoś dnia mąż wróci za widoku z pracy spróbujemy nakręcić aparatem filmik z takiego spaceru naprawdę jest na co popatrzeć jak kot z psami chodzi na spacer. Zobaczymy co dalej ale na razie myślę że naprawdę warto było dać im szansę. Co prawda o grubym niewiele mogę powiedzieć ale będzie dobrze
  15. Sunia już w domu zrobiła przegląd misek i kątów z jedzenia najsmaczniejsza okazała się sucha karma kocia mięsko niekoniecznie. Obeszła wszystkie katy i zakamarki słany wzrok zupełnie nie przeszkadza jej poruszać się w nowym miejscu. Po pojedzeniu przyszła i usiała koło mnie koło komputera i zaczepia łapką prosząc o pogłaskanie. Jest bardzo komunikatywna ale ma chyba problem ze słuchem. Jutro zachaczamy o weterynarza. Chodzi chwiejnym krokiem może leki na reumatyzm a może jeszcze coś. Właśnie odeszła jeszcze pojeść. Szczerze mówiąc myślałam że będzie gorzej. Gruby jeszcze dosypia
  16. tel 604 877 990 Miejscowość - Jaktorów adres email [email]alasiedlecka@gmail.com[/email]
  17. Oczywiście że tak zdąże się przekonać jak się zaakceptują mamy duuużo czasu a jutro po prostu na te perę godzin po prostu oddzielny pokój
  18. [quote name='AlinaS']Wolałabym żeby gruby jeszcze dziś dał mi trochę popalić wiedziałabym od razy jakie są reakcje wszystkich bo rano idę na 6 godz do pracy ale zostawię je w oddzielnym pokoju do mojego powrotu lepiej niech się dogadują przy mnie choć i tak ze strony domowników nic im nie grozi ale nie wiem jak one podejdą do kota - zobaczymy....[/quote] Na pewno nie będzie problemu nie takie rewolucje przeżywały
  19. Wolałabym żeby gruby jeszcze dziś dał mi trochę popalić wiedziałabym od razy jakie są reakcje wszystkich bo rano idę na 6 godz do pracy ale zostawię je w oddzielnym pokoju do mojego powrotu lepiej niech się dogadują przy mnie choć i tak ze strony domowników nic im nie grozi ale nie wiem jak one podejdą do kota - zobaczymy....
  20. Z góry wiem jak będzie... mój owczarek TUPTI zadowolony nie będzie ( jeszcze coś obcego do głaskania zamiast mnie), Przybłęda KUNDELUS ( trochę większy od owczarka) jest u mnie już 2 lata i sam sobie mnie znalazł jak przyszedł tak już nie odszedł - powącha popatrzy dostojnie i jak się go pogłaszcze pokaże że nowi domownicy nie zagrażają jego pobytowi natychmiast zaakceptuje a wręcz dopilnuje one mieszkają na dworze. Na koty rasowce okupujące kuchnię trzeba będzi mieć oko mają charakterek np nie tolerują dachowca który urzęduje na ,, pokojach" i jest przyjazny kociamber do wszystkego co się rusza ty nie b ędzie żadnego problemu jak również z malutką staruszką sunią LIZĄ która też bez mrugnięcia okiem akceptuje wszystko do tego stopnia iż kilka lat temu wykarmiła małego ślepego jeszcze kociaka własnym mlekiem a i wychowała go a jakże kociak miał później bardzo ciekawy psi charakter. Ogólnie nie powinno być problemu
  21. Sunia z psiakiem będą u mnie koło 20,00 mam prośbę o zrobienie banerków - ja nie bardzo potrafię może bysię udało ale komuś kto to robi zajmie to moment. I jeszcze może jakiś tekst ogłoszenia ja mam umysł raczej ścisły i nie wiem czy napiszę coś chwytającego za serce
  22. Tak jak mówiłam wcześniej muszę zobaczyć na własne oczy re 2 biedy co przyjeżdżają dziś ok 10 ej. Dopiero wtedy mogę podjąć decyzję ale miejmy nadzieję że będzie ok. Narazie sprawa jesyt otwarta Mieszkam w Jaktorowie k/ Grodziska Maz
  23. tak jak mówię pred środą nie podejmę decyzji muszę naocznie zobaczyć na czy stoję zpsiakami które przyjadą [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/staruszka-nie-widzi-za-czuje-potrz-transp-ruda-sl-jastrzebie-zdroj-124219-new/]STARUSZKA -nie widzi,ALE ZA TO CZUJE potrz.transp Ruda Śl-Jastrzębie zdrój - Strona 5 - Dogomania Forum[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/5-lat-w-schron-jego-cialko-tonie-w-ranach-potrzebny-transp-ruda-sl-w-wa-124158-new/]5 lat w schron jego CIAŁKO tonie W RANACH-potrzebny transp Ruda Śl-W-wa - Strona 6 - Dogomania Forum[/url]
  24. [quote name='xxxx52']taki malutki piesek ,taki malutki terrierek ,a taki duzy problem? Przeciez ida mrozy ,on nie ma mocnej gestej pokrywy wlosowej ,jak mozna myslec ,zeby wyrzucic z domu na dwor:shake:Przeciez to tylko pol porcji.Moze byc jak 2,3,4 piesek w domu.[/quote] To nie tylko pół porcji jedzenia ale również opieka, spacery, leczenia w nagłym wypadku szczepienie a biorąc trzeba być przygotowanym na każdą opcję jest to jednak odpowiedzialność a nie chwilowy impuls
  25. oczywiście mówię o tymczasie anie na stałe
×
×
  • Create New...