Jump to content
Dogomania

AlinaS

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AlinaS

  1. Dzisiaj dopiero odebrałam wyniki badań krwi Mozarta. Generalnie są dobre. Trochę podniesiony jest poziom AIAT.ale przy odbiorze wet stwierdził że nie jest to źle. Ja nie bardzo się na tym znam ale ale to jakiś czynnik wątrobowy. Reszta jest w normie czyli OK
  2. [quote name='Nagareth']Cóż... Nie wiem nawet jak zacząć bo jestem bardzo zbulwersowana zachowaniem dotychczasowej opiekunki Uziego czyli Obarczus87... Po pierwsze miałam adoptować psa zdrowego i na to byłam przygotowana, od razu po przyjeździe okazało się , że pies ma zapalenie mięśni i stawu łokciowego a także odprysk kości - według opinii weterynarza nie ma takiej możliwości, żeby nie był chory przed adopcją, pies od dawna cierpi na to schorzenie. Uważam, że ukrywanie takich wad szkodzi tylko psu... Nie jestem w stanie pokryć takich kosztów leczenia ale nie dopuszczę do jego uśpienia przez Obarczus87!! Rozmawiałam z innymi dogomaniaczkami i powiedziały mi, że w takich sytuacjach powinno się pomóc finansowo właścicielowi (pies zachorował po wyjściu z auta a nie po miesiącu). Lecz nawet o to nie poprosiłam. Po drugie okazało się , że Uzi nie akceptuje kotów, jest agresywny do ludzi. Postanowiłam jakoś powalczyć i może się ułoży ale kot jest sterroryzowany i lepiej by było gdyby Uzi znalazł nowy dom. Cóż.. na forum Obarczus87 była bardzo pomocna, szukała deklaracji itd Ale w bezpośredniej rozmowie ze mną jak i smsach(które zaraz zacytuję) przedstawia się to zupełnie inaczej. Obarczus87 napisała: że teraz Uzi to tylko mój problem bo to nie był ani nie jest jej pies(przecież zdarzają się zwroty z adopcji i z tego co wiem zawsze można liczyć na pomoc byłych opiekunów ) i jak Gliwice(hotel dla psów) go nie wezmą to "zrobisz z nim co chcesz ja teraz nie mam czasu i płacić na niego nie będę" Kolejny sms był jeszcze bardziej wstrząsający: [U][B]"J[/B][B]ak się hotel nie znajdzie pies zostanie uśpiony.[/B][/U]"!!!!!!! TAK SIĘ ZACHOWUJE MIŁOŚNIK ZWIERZĄT??? Jestem zbulwersowana zachowaniem Obarczus87. Czyli rozumiem , że chodziło o pozbycie się chorego psa a teraz to martw się sama? Nie obchodziło by obarczus87 gdybym wyrzuciła psa albo oddała go do schroniska? Super, rozmawiałam z wieloma wolontariuszami, którzy przeprowadzali adopcje i są zniesmaczenie zachowaniem Obarczus87. Po takich smsach boję się oddać Uziego z powrotem, więc chyba będę zmuszona założyć mu inny wątek, a obarczus dodać na czarne kwiatki i ostrzec innych, którzy chcieliby od niej adoptować psa, bo takie zachowanie nie powinno mieć miejsca. Wydawało mi się, że ludzie którzy opiekują się bezdomnymi psami robią to z dobrego serca i w trosce o dobro psa- jak widać nie wszyscy. Bardzo mi przykro, że sprawy potoczyły się w ten sposób.[/QUOTE] Jeśli już chodzi o choroby to chyba bardziej moja wina - pies był wcześniej pod moją opieką z tym że on ani nie utykał ani nic nie wskazywało na zapalenie stawów. Jeśli zaś chodzi o zachowanie psa to tak jak mówiłam wcześniej na nas nigdy nie warknął z psami - uprzedzałam że powinien iść do domu bez psów ( tutaj nagle wynikła sprawa zwrotu z adopcji suni) a to już nie jest zależne ani od Obarczus ani ode mnie. Natomiast z kotami to u mnie nie było problemu i tego w żaden sposób wytłumaczyć nie potrafię
  3. Sunia bardzo powolutku nabiera sił po zabiegu. Chodzi, troszeczkę biega, zgląda, je już normalnie. Ogólnie OK
  4. Misiek dzisiaj po raz pierwszy zostawił troszeczkę porcji jedzonka. czyli chyba już wie że micha zawsze będzie i nie ma co jeść na zapas
  5. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/59660decbcf3903fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/dde99ff2a60b92b7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/050a4fd1f0a5419emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/85fcc72cc9a3c7cemed.jpg[/IMG][/URL]
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/59660decbcf3903fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/403d1721adf2c1d3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/469f5fb7df15dd9fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/85fcc72cc9a3c7cemed.jpg[/IMG][/URL]
  7. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/aecbb6d54af28adcmed.jpg[/IMG][/URL] Lenka dokucz Kundlowi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/0849f762ff4b2bf8med.jpg[/IMG][/URL] Lenka z Carusiem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/c13ec6c2febeaa88med.jpg[/IMG][/URL] Lenka Czaruś i kundel [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/d491e79a509a638emed.jpg[/IMG][/URL] Lenka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/9785119a2b8ed709med.jpg[/IMG][/URL]
  8. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/0849f762ff4b2bf8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/c13ec6c2febeaa88med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/c13ec6c2febeaa88med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/af0d52ab65054f02med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/259/f7898c177fa80f46med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Dopiero dzisiaj puściłam Orkana luzem bez smyczy. Tak jakoś nie bardzo miałam przekonanie wcześniej czy już można i dziś puściłam bez przekonania . Przeżułam chwilkę grozy przez bardzo długie 2-3 minuty widziałam tylko oddalający się koniec ogona:cool3: po czy jak się wybiegał szybciutko przyleciał - cóż za ulga:multi:. Orkan jest dość energiczny więc wybieganie jest mu potrzebne w związku z tym że wie że musi wracać będziemy teraz biegali na luzaka
  10. Jeśli Staszek będzie jedynakiem wydaje mi się że nie będzie problemu. Choć dziwne jest to że warknął na współlokatorkę Hani którą przecież zna na co dzień może wyczuł obawę , lęk i wykorzystał to maksymalnie [quote name='obraczus87']Rozmawiałam ze znajoma behawiorystka ( że tez o niej wczesniej nie pomyslałam). powiedziała, że zachowanie Staszka (negatywne emocje, sikanie) może byc spowodowane poziomem hormonów. Staszek był wnetrem, kastracje miał robioną pod koniec stycznia. Więc hormony są jeszcze w Jego organizmie (hormony utrzymują się przez okres do 6 miesiecy). Nie wiem, ja mam wrażenie, że to nie jest zły pies, tylko zagubiony. Rozum mówi Mu cos innego, a ciało co innego... nie mam pojęcia :([/QUOTE]
  11. To jest bardzo inteligentny pies i jak mu się popuści to każdego będzie próbował owinąć sobie dla własnych potrzeb. Potrzebny jest dom który zdecydowanie na jedne rzeczy pozwoli a na inne nie i trzeba je kategorycznie egzekwować. U mnie ani na mnie ani na męża ani razu nie warknął bo prawdopodobnie wiedział że i tak nic sobie z jego warczenia nie zrobimy i uznał to za stratę czasu. Tak jak mówiłam on testuje - co może a czego nie i to on stara się ustalić hierarchię w stadzie że to on rządzi. Nowy dom powinien byś rozsądnie stanowczy w swoich poczynaniach. U mnie jest jeszcze kilka psów i można było go opanować choć miłością do psów nie zapałał. nie rozumiem natomiast zupełnie zachowania Staszka do kota u mnie przez pierwszy miesiąc Staszek był w przedpokoju razem z kotami i nie było najmniejszego problemu.a nawet mniej szczekał
  12. [quote name='elik']Z początkiem grudnia znalazłam na swoim osiedlu bezdomnego psiaczka, który był zagłodzony, chudy jak nieszczęście. Miesiąc siedział w hoteliku i zaraz po adopcji był kastrowany. Chudość nie stanowi przeciwwskazania do operacji, to już raczej otyłość może bć przeszkodą :)[/QUOTE] Owszem chudość nie jest przeszkodą ale osłabienie organizmu związane z długotrwałym głodzeniem - może być przeszkodą.
  13. [quote name='Randa']Ale pech, a do Aliny nie może już wrócić?[/QUOTE] Może na chwilę obecną w Jaktorowie gdzie był Staszek (Uzi)nie mam miejsca ale na Popielarni jest jedno wolne miejcse
  14. Troche czasami szczeka. Do nas merda ogonem jak szalony. Z psami na razie raczej zgoda ale zobaczymy za jeszcze kawałek czasu bo czasami jak pies poczuje sie pewniej to zaczynają się schody. Z potrzebami OK dzielnie czeka na wyjście na dwór ala ze 3 razy była kałuża - trudno od niego wymagać 100% czystości przecież on był na łańcuchu. Uwzgledniając jego przeszłość to bardzo szybko sie uczy że załatwiać się wychodzimy na dwór
  15. [quote name='enia']spytam o Misia, a czy on nie musi się troszku odkarmić?[/QUOTE] Wydaje mi sie że trzeba go najpierw fizycznie trochę podciągnąć
  16. [quote name='agaciaaa']Z boku wygląda ok, ale z góry rzeczywiście nieciekawie jeszcze. No i ta szyja... nie lepiej by było, gdyby chodził w szelkach?[/QUOTE] Obroża jest ok 10 cm niżej niż blizna po łańcuchu
  17. Haniu co z suczką? do Ciebie z pewnością zębolów nie szczerzy. Uzi jest zapatrzony w człowieka strasznie. Z czasem może zdarzyć się sytuacja że będzie próbował bronić Cie przed obcymi ludźmi.Tak że weź proszę i na to poprawkę jak ktoś przychodzi do domu
  18. [quote name='obraczus87']Uzi pogryzł Cedrę :( :( :([/QUOTE] To jest jego zazdrość - ostrzegałam że powinien być jedynym psem w domu. Zazdrość o człowieka. W pierwszych dniach było w miarę OK bo wtedy jeszcze nie traktował Hani jako swego człowieka a teraz Hania jest jego a on będzie gnał intruzów
  19. Chodzi taka troszkę smętna jeszcze dzisiaj ale to z pewnością jeszcze skutki wczorajszej narkozy
  20. Buńka do domu wpuści każdego i merda ogonkiem a na podwórku obszczeka każdego obcego straszy skutecznie jeży się aż strach ( irokez na grzbiecie aż się patrzy) Zaczyna mi pilnować strzsznie
×
×
  • Create New...