-
Posts
227 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pelaodrudego
-
My sie nie kłócimy, nie naświetlajcie sprawy w ten sposób...wazne jest kto przeprowadzi wizytę bo od tego zależy decyzja o ds dla Lany...jeżeli ktos dyskwalifikuje kogos to musi miec podstawy a nie widzimisię, poza tym nie wiem co to za praktyki : [INDENT]"Hej, hej, hej! Nie mam czasu, ale! Wizyta musi być zrobiona przez osobę z HA inaczej nie wydamy psa." no więc : hej, hej, hej...nie mam czasu, ale! się pofatyguję i zapytam czyja to decyzja : wydamy albo nie wydamy...ciekawe [/INDENT]
-
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Dziękuję w imieniu Vikiego za specyfiki, na kości na pewno dziadulkowi sie przyda...prosilabym jeszcze o te zaświadczenia o szczepieniach -
Jak to dobrze, ze trafila na fachowców o wielkim sercu...malutka nabrała checi do życia...teraz da Wam popalić !
-
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
A to akurat wiem : nic nie niszczy, nie wyje wogole, jak już to wydaje takie odglosy pomiedzy wyciem a gadaniem, nie umiem tego dokladnie opisac ale wiem o co chodzi bo moj Egon tez tak ma. Czyli Viki : ideał, po prostu nie ma o czym pisać, nudy, same pochwały tylko -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Janek nie napisal na co szczekal, cóś chyba skołowany byl, natomiast opowiedzial, że z oczkiem dobrze (bo pytalam), tzn. nic sie nie dzieje, nie ropieje, nie trze ... trochę klaki wyłażą ale mało, Janek ma szczotę dla zwierzakow to go wyczesze no i cały czas to samo, ze bardzo szybko sie zadomowił, czuje sie jak u siebie i zachowuje sie jak normalny pies (cokolwiek w jego pojęciu to oznacza ale oznacza chyba, że nie ma żadnych niepokojących sygnałów) -
Nie rozumiem stwierdzenia "mam umówione z dziewczyną" ktos tu chce z kogoś glupka zrobic! to, że Tayga błyskawicznie zalatwila wizytę osoby, ktora [B]bardzo dobrze[/B] [B]zna rasę[/B], to nieważne? to, że sunia moglaby byc praktycznie już w sobotę w domu a nie za kratami ... to nieważne... bo ktoś ma cos umowione??!!! Opanujecie się ! "Znam ją dość dobrze i ufam jej, więc byłabym szczęśliwa gdyby ona ją zrobiła. A że ma taką możliwość w ten weekend to w ogóle super [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/198925-Dogomaniacy-proszę-pomóżmy-haszczce-Lanie-by-śmierć-nie-była-alternatywą-dla-wolności/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]" no, rzeczywiście...super...na podładowanie wlasnego ego...a nie jest wazne co myśli Tayga i to, że to do niej odezwal się domek... jak to super jest zbierać oklaski...a murzyn może odejść
-
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Dzięks, w imieniu Vicusia i Janka -
Udostępniam komu mogę...to jest skandal...XXI wiek i taka indolencja !!!
-
...cudna jest ta mała...ludzie maja nie po kolei, aż trudno uwierzyć, co za pomylency !!! jest ona na fb?
-
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Victor zaczął szczekać ! nie wiem na kogo czy na co ale wyciągnę to z Janka Ponawiam prośbe o [B]zabezpieczenie przeciwkleszczowe ![/B] -
szczęśliwa Ylva już w swoim domku :) dziękujemy :)
pelaodrudego replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Mail z wczoraj : Witam serdecznie ! Ylva (Saba) bardzo ładnie zaadoptowała się w nowym środowisku. Ma fajną mowę ciała, jest bardzo pojętna, chętnie się bawi i bardzo się cieszy na nasz widok. Jej lęki pomału odchodzą w niepamięć - oby na zawsze. Podejrzewamy, że ktoś wyrzucił ją z auta, dlatego wpadała w taką panikę, jak odjeżdżaliśmy rano do pracy. Aktualnie jest już bardzo radosnym psiakiem. Obdarzyła nas zaufaniem, liże po rękach i twarzy, nadstawia się do pieszczotek i śmieje od ucha do ucha. Reaguje na zawołanie i natychmiast do nas przybiega - w ogrodzie oczywiście, na spacerze boję się ją spuszczać. Chodzi na 8-metrowej automatycznej smyczy, którą zapinam na pasie, ma więc na spacerach dużą swobodę ruchu. Za kilka dni udamy się do zaprzyjaźnionego lek. wet., który obejrzy jej łapcię - trochę jeszcze utyka, choć w szaleństwach z naszym Macho wcale jej to nie przeszkadza. Pozdrowienia ! BM -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Victorio dzisiaj rano - dziadzinka, jeszcze dżemie sobie troszku [URL="http://img132.imageshack.us/i/1002110k.jpg/"][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6817/1002110k.jpg[/IMG][/URL] -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Jutro pogadam. Wiem, ze Janek ma niestety na stanie stary telefon bez aparatu ale fotograficzny to ma. Bede go gnieść, żeby popstrykal jakieś fajne ujęcia. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Victor chetnie je puszki. Janek rozdziela mu na dwie porcje. Probuje na przegryzkę podawac suche. Ogolnie nie może się nachwalić, bezproblemowy, mily, spragniony bliskości czlowieka pies. Towarzyszy mu nawet przy komputerze, uklada sie zawsze obok i obserwuje co ten czlowiek robi takiego dziwnego. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Victor grzeczny. Nauczyl sie otwierac drzwi- co bylo do przewidzenia. Także chyba juz sie zadomowił i czuje się jak u siebie. Biega sobie po terenie, czasem warknie na kota ale nie atakuje. Fotki będą. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Wiesz co, guzik mnie obchodzi na kogo jest czip. Takie rzeczy można zmienić. Nie nadymaj się tak bardzo. Egzaltacja jest drazniąca a łapanie za słówka nepotrzebne. Pisząc "my" mialam na mysli Victora, Janka i siebie. Wypowiadam się z myślą tylko i wylącznie o psie. Manipulacje i insynuacje nic nie dadzą. Nie mysl tyle nad własnym wizerunkiem i fundacji . Jak na razie to ja zostałam opisana różnymi okresleniami przez Was. Traktowanie z gory nie przysporzy Wam sympatii ani chetnych do wpłat. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Dopiero co napisałam do Janka, prosilam o informację i fotki. Z tego co wiem obaj przypadli sobie do gustu, Janek pisal, że Victor jest dobrze wychowanym psem i nie sprawia najmniejszego klopotu. Jak tylko dostanę jakies informacje to przekżę. Ponieważ nadchodzi sezon na kleszcze prosilabym o zakupienie ochrony. Swoim kupuje frontlina ale podobno bardziej skuteczna jest obroża killtix. Jeżeli macie jakies doswiadczenie co do skuteczności okreslonego srodka na południu Polski, to wypowiedzcie sie proszę. Ja zupelnie nie orientuje się co tam najlepiej działa. Zgadzam się, ze kłótnie sa zbedne i pochlaniają wiele czasu i energii, ktorą możnaby spozytkowac na konstruktywne dyskusje. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie wzruszylam troską P. Malgorzaty. Przyjmuje z pokora krytykę, iż jestem prostaczka, gdzie mnie do wysokiej kultury innych. Jeżeli pieniądze się skończą to na pewno poradzimy sobie, pewne jest jednak to, że nigdy przy pomocy fundacji . Dla mnie żenujące jest tworzenie aureoli wspanialości wokól siebie. Do prezentowanego wysokiego perfekcjonizmu i elokwencji nie bardzo pasują wulgarne zwroty i słowa. Ale to dotyczy ludzi. Nie zwierząt. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Chcę jeszcze zaznaczyc, że mam dwa huskie od ponad pięciu lat. Nie jestem ignorantka w sprawach zdrowia i zywienia. Suka jest znajdą, z padaczka, pies jest alergikiem pokarmowym z zaburzeniami wydalania. Prze trzy lata leczyłam go podając karmę RC Intestinal, wedrując po weterynarzach , czytając wiele natemat żywienia. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy jest zaczipowany. Piszę więc dokladniej. Victor nie chce jeść suchego. Nie wiem dlaczego, podejrzewam, że ze względu na starte zęby, może obolale dziąsła? Z suchego, nasypanego pierwszego dnia (porcja uzgodniona z Patrykiem, ktory odwoził Victora) do następnego dnia zostalo więcej niż połowę. Janek się martwi, nie chce aby pies schudł, zdaje sobie sprawę jak karmia w schronie, chcialby dostarczyc mu wszystkich potrzebnych produktów do odbudowy formy i zdrowia. Kupil mu więc mięsko odpadowe, dal pasztet, victor rzucil się jakby nie jadl tydzień. Wczoraj napisałm do niego odnośnie przygotowywania posiłków, żeby przynajmniej raz na trzy dni nastawil gar, obgotowal mięso, dodał ryz, makaron, względnie kasżę gryczaną no i cos z warzyw, jabłko. Napisalam tez o witaminach, ja swoim daję canvit niebieski, nie jest drogi, zawiera cynk. Wczoraj Janek kupił nóżki. Zadzwonil do mnie, że miał telefon : pies ma jeść suche polane olejem, nóżki są niedobre bo mają kości a kości żadnych absolutnie. Chce zaznaczyc, że zdaje sobie sprawę iż pies mial zlogi kostne. Martwilabym się jednak dgyby mial dostawać kości od schabu czy żeberek. Zlogi powstały przez żarcie schroniskowe, podejrzewam, że jakąś mielona breje kostną lub nagminne podawanie samych - obranych kości. No ale ja sie nie znam. Z zebranych pieniędzy nie mozna przekazać na jedzenie bez pokrycia w fakturze. Paragony nie wchodza w grę. No i dostałam rozkaz, ze Victor ma jeść suche i koniec. Resztę, tak jak napisalam wyżej. Rozmawialam wczoraj z Jankiem i stwierdził, że albo poprosi o papiery adopcyjne i wtedy nie będzie liczyl na pomoc albo po prostu zgłosi rezygnację. Pies nie jest niczemu winny a on ucierpi. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Nic nie rusza z miejsca. Nie ma rozliczenia, nie wiadomo jaka karma zostala przekazana, z tego co wiem to nic specjalnego, nie ma pieniędzy na żarcie, Victor ma jeść suche polane olejem. Fundacja rozlicza się z faktur, trudno o fakture w wiejskim sklepie. Paragony nie wchodza w grę. Ja si,e nie znam na zywieniu, potrzebach huskich,na tym co wolno a co nie podawac do jedzenia, Janek to samo, jestem głupia i niemysląca.Do tego urwałam się z chlewa i jestem bezczelna baba. W tej sytuacji pozostawię chyba decyzje Jankowi: o adopcji względnie oddaniu psa na inny tymczas. Gdyby byla inna sytuacja to pomoglabym mu ale w tej chwili nie mogę, w zeszłym tygodniu ulegl rozbiciu kompletnemu nasz samochod i musielismy kupić nowy. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Otrzymałam informacje o szczepieniach, potwierdzenie dotrze do Janka, wiec nie ma już co dywagować. Odnośnie 20 km..., chyba nie sądzisz Plicha, że Janek będzie go ciągnął po ziemi, jak pies nie będzie chciał?, to bylo z przymrużeniem oka, nie ma się co martwic. Wczoraj byli na spacerze, Victorio nie ma dobrej kondycji, po 4 km mial dość. Nikt na siłę nie bedzie go szarpał, wszystko zależy od jego checi i wydolności. -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
pelaodrudego replied to ata's topic in Już w nowym domu
Victorio jest pod Krakowem i ma się dobrze. Zdjęcia będa, dajcie czas na aklimatyzacje, chociaz musze przyznac, ze obopulne relacje są od pierwszego momentu bardzo dobre. Co do wypowiedzi concited : sprawę dt wyjasnialam juz na forum, tak niestety sie zdarza, kiedy nie jestesmy na miejscu, nie znamy ludzi a ludzie sa rozni, ich wyobrażenia o pewnych sprawach nie musza byc zgodne z naszymi. To, że powiem, >bardzo mi przykro< nie zalatwia sprawy. Chyba za bardzo chcialam, czas byl krotki, możliwości ograniczone. Gdyby można było to prosilabym o potwierdzenie: czy był szczepiony i na co?