-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by moresik
-
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj odwiedził Sarunię weterynarz.Była to wizyta kontrolna ,czy wszystko w porządku,czy rana dobrze się goi.Stwierdził że świetnie się rana goi ,a Sara jest w super kondycji.Muszę powiedzieć że mnie zaskoczył, bo nic nie wziął za wizytę. Dżinusia się panu wet. bardzo podobała,stwierdził ,że jest to krzyżówka owczarka z labradorem. Oba psiunie są strasznymi przylepkami. Dżinka jest niesamowicie łagodna ,a Sarunia to mały " zadzior".Jak jej doopeczka zaczęła odżywać, to umyślało jej się gonić koty.Oniemiałam ze zdziwienia jak i Dżinka razem z nią pędziła za kotami.Ale obie są posłuszne więc na moje ostrzejsze "nie wolno" wycofują się.Wygląda to wspaniale jak biegają razem,siusiają razem i obszczekują też razem.Wcześniej jak nie było Saruni Dżinka grymasiła przy jedzeniu.Teraz jedzą szybko ,nieraz wielka mordka Dżinusi wyjada z małej miseczki Saruni,a drobniutki pyszczek Saruni wyjada żarełko z duuużej miski Dzinki.Obie domagają się pieszczot równocześnie.Myślę że mając siebie teraz dopiero nasze psiunie są szczęśliwe.Żeby utwierdzić wszystkich w przekonaniu, że warto zaadoptować do mieszkania dwa psy o podobnych temperamentach to powiem Wam jeszcze że kochana Dżinusia oddała swoje wielkie "łoże" Saruni ,a sama siedzi w małym, wiklinowym koszyczku Saruni ,skrzypiąc niemiłosiernie przy każdym poruszeniu się. -
W-w Suka,9mies.,mix labka z goldenem w pilnej potrzebie!
moresik replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Witamy Maja awłaściwie Sara,bo takie imię ma teraz jest już w nowym domku.Ma liczne rodzeństwo;jest sunia Dżina ,piesek Moresik dwie kicie:Megii i Tuńczyk.Sara od razu została poddana sterylizacji. Jest dosyć osłabiona i cały dzień z kilkoma wyjściami na siku leży na łóżku.Staramy się cały czas być z nią.Zarówno Sarunia jak i inne zwierzaki jak na razie nie wchodzą sobie w drogę.Nasze wcześniejsze zwierzaki mają swoją stronę. Zapraszam na nick Moresik.Jest tam już opisane jak Sarunia dogaduje się z innymi naszymi zwierzakami i oczywiście są zdjęcia. Serdecznie pozdrawiamy -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Jeśli zaglądacie kochane Dogomaniaczki na stronę Dżinusi to mamy dla Was niespodziankę. Otóż Dżinusia ma siostrzyczkę Też labek mix ,ale w mniejszym wydaniu. Przyjechała wczoraj aż z Wrocławia. Od razu została poddana sterylizacji i dzisiaj cały dzień spędza na łóżku. Dzinusia przyjęła ją rewelacyjnie, od razu widać że ma wielką klasę. Moresik na razie ma ograniczony kontakt z Sarą. Koty ją interesują na razie tyle o ile , zobaczymy jak bardziej dojdzie do siebie czy będzie przyjaźnie czy wrogo do nich nastawiona. Dżinusia z początku jak zobaczyła Sarę była podenerwowana ale dostała od nas tyle całusków, cały czas jest przytulana że pomału się uspakaja. Sara też jest małą przytulanką,i wielką pieszczoszką więc naszej radości nie ma końca. Przygotowałam koszyczek legowisko z mięciutką podusią dla małej suni ale widzę że ona świetnie wie do czego służy łóżko i na tym łóżku poduszki więc chyba koszyczek pójdzie w odstawkę. Sara miała swoją Panią, osobę starszą i niestety Pani ta przebywa obecnie w szpitalu, jest nieprzytomna więc by Sarunia/ myśmy jej nadali takie imię, wcześniej Babcia wołała na nią Maja/nie trafiła do schroniska natychmiast potrzebny był stały dom. Dostałam tą informację od Gosikf@dogs z dogomani, która zajęła się poszukiwaniem domu dla naszej Laleczki. Każdy z naszych psiaczków i kotków jest bardzo przez nas kochany Dzinka i Sarunia są bardzo pro ludzkie ,myślę że zawdzięczamy to Roksiuni ,która cały czas spogląda na nas z góry i pilnuje żeby takie właśnie pieski do nas trafiały. Zamieszczamy parę zdjęć naszych pupilków i oceńcie czy można nie stracić głowy dla taaaakich śliczności: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=087ef43ded08bb25][IMG]http://images46.fotosik.pl/161/087ef43ded08bb25m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=236a7883516844ff][IMG]http://images41.fotosik.pl/157/236a7883516844ffm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c08afe5e4f038c63][IMG]http://images44.fotosik.pl/162/c08afe5e4f038c63m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a7efdf6efe7a5f93][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/a7efdf6efe7a5f93m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=90ea39c872d96592][IMG]http://images47.fotosik.pl/161/90ea39c872d96592m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=486affff80e0d3d2][IMG]http://images41.fotosik.pl/157/486affff80e0d3d2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a7e542d099f55b82][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/a7e542d099f55b82m.jpg[/IMG][/URL] -
W-w Suka,9mies.,mix labka z goldenem w pilnej potrzebie!
moresik replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Witamy serdecznie Wszystkich ,którym los Majeczki nie był obojętny. Właśnie wybieramy się w podróż do Wrocławia po Maję, sunię, którą pokochaliśmy od pierwszego "wejrzenia".Mamy już gromadkę futrzaków /dwa kotki i dwa psiaczki / i jest jeszcze miejsce w naszych sercach dla Maji.Dziękujemy Gosikf & dogs za zaufanie jakim nas obdarzyła ,a Majeczce radzimy by robiła już sobie poranną toaletę pakowała walizki i szykowała się do drogi:lol: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
moresik replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Wczoraj przelałam pieniążki na Freda i Bacę.Niech jak najszybciej opuszczają swoje obecne miejsce i w drogę pieski ! -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki za szybką odpowiedż i niech tam...udusi mnie moja rodzinka ale napiszę krótko.........gdybym trafiła na TAKĄ synową ,kawały o synowych i teściowych poszłyby w zapomnienie .Jeśli już więcej się nie odezwę tzn. zabroniono mi dostępu do internetu :oops: -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Kochana ,wrażliwa , Jagienka Zainspirowała nas Twoja wyprawa na Turbacz z ślicznotką Morią. Nie znam tej trasy i zastanawiam się czy jest trudne wyjście, czy nasza Dżinusia sobie poradzi? -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Nasza kochana Dżinusia........ Nasze Słoneczko wniosło w nasze ustabilizowane życie dużo ruchu, nieprzewidzianych sytuacji i przede wszystkim to coś ,że teraz gdziekolwiek jesteśmy zawsze spieszymy szybko do domu ,bo tam czeka na nas jeszcze większa gromadka futrzaków. Zawsze nasze zwierzaki bardzo kochaliśmy.Ale tak naprawdę dopiero gdy przyszła do nas ukochana Roksiuna ,patrząc na jej smutne oczy ,rozwijającą się w błyskawicznym tempie chorobę i naszą bezsilność wobec wyroku co do zdrowia Roksiuni zdaliśmy sobie sprawę jak wielki jest ogrom zwierzęcych tragedii.Nie było dnia i dalej nie ma żebyśmy ja lub mój TZ nie zaglądali na dogomanię.Bardzo często otwieram różne banerki i nie potrafię powstrzymać łez czytając historię tych nieszczęsnych psiaków i kotków. Może ktoś ma nam za złe że tak szybko po śmierci Roksiuni ,nie odczekując czasu żałoby postaraliśmy się o nowego psiaka ale stwierdziliśmy że w imię naszej miłości do Roksi nie pozwolimy żeby jakiś psiak za długo był bezdomny.I tak bardzo ciesząc się Dżinusią wciąz powtarzamy sobie że to właśnie Roksia wskazała nam Dżinusię. Tak pięknego i kochanego psiaka jakim jest Dżinusia można sobie tylko wymarzyć. Do wszystkich futrzaków nastawiona bardzo łagodnie.To ona kotom schodzi z drogi.Moresika zaczepia prowokując go do zabawy. Ale mylił by się każdy kto by pomyślał że to dooopa pies.Jak tylko ktokolwiek się pojawi w okolicy bramy jej piękny a zarazem groźny głos słychać aż na odległość kilku kilometrów / tak myślę/.Pan Dżinusi zakochany w Niej po uszy przytargał i powiesił na bramie tabliczkę z napisem: Pies rasy uznawanej za agresywną; Myślę że zarówno Dżinusia jak i ta tabliczka wystarczą i opuszczając dom nie musimy już włączać alarmu. Nasz drugi psiak Moresik zwany czasami przeze mnie Muszkieterkiem lub małym Żołnierzykiem także znajdując się w pobliżu bramy robi tyle hałasu że co poniektórzy zastanawiają się który to pies uznawany jest za rasę agresywną. Kochamy bardzo oba psiaki i jak jest mizianko to obydwu psiaków równocześnie.Misiu często w czasie mizianka znika pod brzuchem Dżinusi więc można sobie wyobrazić jak intensywne sa to pieszczoty. W ostatnią sobotę odbyło się kąpanie obu piesków.Tak jak żeby wykapać Moresika trzeba wykazać się dużą siłą to w przypadku Dżiny można by o kąpiel psiaka poprosić dziecko. Na drugi dzień po kąpieli Panna Dżinka wybrała się z nami zdobywać szczyty ,a mianowicie Górę Parkową w Krynicy. Nie wiem czy Ona jest wyjątkowa, czy my sobie tak ubzduraliśmy ale widzieliśmy zachwyt w oczach ludzi którzy się jej przyglądali. Ocenę pozostawiam Wam Drodzy Dogomaniacy ,zaznaczam jedynie że także i my ,czyli państwo Dżinusi pokazaliśmy się w całej krasie. Poniżej zamieszczam parę fotek z wyprawy w czerwonym mi do twarzy [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=89c012db1ad61002][IMG]http://images41.fotosik.pl/150/89c012db1ad61002m.jpg[/IMG][/URL] no to w drogę na Górę Parkową [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc6c040f3df79b33][IMG]http://images50.fotosik.pl/154/fc6c040f3df79b33m.jpg[/IMG][/URL] co tam w środku jest ciekawego? [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a1cc87fd81b85c42][IMG]http://images46.fotosik.pl/154/a1cc87fd81b85c42m.jpg[/IMG][/URL] dwie piechurki [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=db8519c7818a3c28][IMG]http://images47.fotosik.pl/154/db8519c7818a3c28m.jpg[/IMG][/URL] wreszcie dotarliśmy do celu [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c4c70736ee8a8ad3][IMG]http://images49.fotosik.pl/154/c4c70736ee8a8ad3m.jpg[/IMG][/URL] chwila drzemki [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=88b9d3c05d6ec2d3][IMG]http://images41.fotosik.pl/150/88b9d3c05d6ec2d3m.jpg[/IMG][/URL] fajnego mam pana [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cdf31344f6532794][IMG]http://images44.fotosik.pl/155/cdf31344f6532794m.jpg[/IMG][/URL] musimy już wracać [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=559a555e4519a0cc][IMG]http://images50.fotosik.pl/154/559a555e4519a0ccm.jpg[/IMG][/URL] jeszcze ostatni rzut oka na Górę Parkową [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=743ab08530497558][IMG]http://images38.fotosik.pl/150/743ab08530497558m.jpg[/IMG][/URL] ja Dżina i moi państwo [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c6525926cd0e9a86][IMG]http://images37.fotosik.pl/150/c6525926cd0e9a86m.jpg[/IMG][/URL] o rety, tam są kaczki [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b5d65cf57b6723d5][IMG]http://images43.fotosik.pl/154/b5d65cf57b6723d5m.jpg[/IMG][/URL] -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Wariacji na temat Dżiny ciąg dalszy... Chyba tracę po mału i męża i psa ,bo kto to widział żeby codziennie po dwa razy dziennie jeżdzić do sklepu a to po kaganiec ato po obrożę która musi być najlepsza izawierać w sobie jakąś papryczkę i oczywiście na niedzielę zaplanowany już jest wyjazd w góry więc i plandeczka specjalnie do przewozu psiaków musi być.Mowa o moim mężu który jeszcze trochu i to mnie będzie kazał spać w pontoniku a Dżinie w naszym wielkim ,szerokim łóżku. Ale myślę że jeszcze nie jest z nami tak żle bo pan Dżinusi kupuje mi moje ulubione żelki z sokiem ,nie przewidział jednak tego że Dżina je po prostu uwielbia i suma sumarum muszę się nimi dzielić z naszym Słoneczkiem. Nie wiem co na to Sleepigbyday, myślę że na każdym kroku delikatnie przypominała mi o naszym drugim Słoneczku Moresiku jakby przewidziała że jeszcze trochu i tylko On mi pozostanie.Muszę się wziąść w garść i ustalić porządek że to mnie mają wszyscy nadskakiwać a nie odwrotnie. :mad: Jeśli ktoś coś z tego co napisałam zrozumiał to podajcie mi parę wskazówek jak to wszystko pzrywrócić do normalnego stanu:p. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Witamy ,witamy Długo nas nie było, gdyż piękna pogoda zagoniła nas do pracy w ogrodzie ,a w między czasie to były jakieś imieniny ,urodziny ,rocznice ....uf na razie mamy jakiś czas spokoju więc szybko donosimy co słychać u naszego słoneczka. Dżinusię odwiedził weterynarz ,który podał jej drugą dawkę leku na robaki, także pozostałe futrzaki też jeszcze raz zostały odrobaczone. Niepokoiło nas drapanie się zarówno Dziny jak i Moresa ,wet je dokładnie pooglądał i zaaplikował im środek na insekty. Za tydzień czeka ich kąpiel i dokładne wyczesanie sierści.Poza tym wieści są same dobre.:multi: Dzinusia była ważona i jest sporą panienką bo waży 40 kg.Coraz bardziej przekonuje się do karmy ,którą jej podajemy.Muszę naskarżyć, ale wczoraj wyszła przednimi łapkami na stół i nic nie robiąc sobie z naszej obecności zaczęła wyjadać szyneczkę z półmiska.Po skarceniu niepocieszona poszła się położyć na swój pontonik.Dzisiaj od rana dopominała się serniczka a jak tu odmówić takiej ślicznotce i....zjadła parę kawałków.Jak zauważyłam uwielbia co noc spać w innym pokoju.Wieczorem grzecznie idzie spać na pontonik ,ale rano odkrywam to zsuniętą poduszkę z fotela ,to zmierzwiony koc z wypoczynku ,to znowu zgniecioną pościel w innym pokoju.Ale rano jak słyszy że już nie śpimy to przytulankom nie ma końca.:lol: Generalnie Dżinka to wielki śpioch.Jak poszleje na podwórku z Moresikiem ,to później długo,długo odpoczywa .Rozpoznaje z daleka odgłos naszego samochodu i jak podjeżdżamy pod nasz dom przy bramie wita nas szczęśliwa Dzinusia.Powiedzcie jak nie kochać takiego słoneczka? A tak na marginesie pan Dżiny oszalał na jej punkcie i nie wiem czy mam być zazdrosna?Jak sądzicie? -
Kraków Moria rozpieszczona do niemozliwości szczęściara odeszła za TM
moresik replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Prześledziłam całą historię Mori ,jaka ona cudowna :roll: a jej pani to niezła podróżniczka i jak kocha swoją Morię .:multi: -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Czy chcecie wiedzieć co słychać u naszej Dzinki? Dzinusia była z nami nad rzeką i ....bardzo boi się wody.Ale za to przepięknie jeździ w samochodzie .Zakumplowała się z Moresikiem i szaleją na całego.Biegają po ogrodzie w takim tempie że trudno się połapać w której części ogrodu się znajdują.Uwielbia sernik,szyneczkę, rybę tylko nie karmę którą jej próbójemy podawać.Jest to bardzo dobra karma płatkowa firmy Koebers .Poznała też kolejnego kota który przyjechał w odwiedziny i owszem, owszem była nim przez chwilę zainteresowana , ale tylko przez chwilę. Dalej wszyscy są nią zauroczeni.Wykorzystuje każdą okazję by dać nam siarczystego całusa. Pozdrawiamy -
Dopiero dzisiaj, gdy żal po stracie naszej ukochanej Roksuni nie jest już tak olbrzymi (czas robi swoje) chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim Cioteczkom, które były z nami zarówno w czasie, gdy nasza sunia była jeszcze zdrowa, jak i wówczas, gdy zmagała się ciężką chorobą. Wiemy, że Roksia to była Wielka, Mądra, Inteligentna "Dama" nie do skopiowania. To Ona zaszczepiła w nas jeszcze większą miłość do tych biednych istot, które tak bardzo pragną mieć swój dom i kochającego ich człowieka. Wierzymy, że to Ona, nasz kochany Aniołek wyprosiła dla nas sunie Dżinę, która też zapowiada się na mądrą, wierną psią istotę. Jest nam ciężko żyć z myślą,że nie pobiegamy z Roksią, nie popływa w rzece, nie pojedzie z nami samochodem, ale takie widocznie było jej przeznaczenie. Śpij spokojnie Aniołku za Tęczowym Mostem. Osobne podziękowanie należy się Jagience, która w każdej rozmowie telefonicznej żywo reagowała na problemy zdrowotne Roksuni i razem z nami przeżywała jej ciężką chorobę. Dziękujemy serdecznie Pani Agnieszko i myślimy, że będziemy utrzymywać kontakt i było by dla nas wielkim zaszczytem, gdyby Pani i Pani Karolina zechciały nas odwiedzić i poznać nasza nową sunie Dżinę. Sedecznie pozdrawiamy.
-
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Witamy wszystkich, którym los naszej kochanej Dżinusi nie był obojętny. Tak,tak, to tak szybkie odejście naszej kochanej Roksuni sprawiło, że chcieliśmy natychmiast zapewnić ciepły i kochający dom psiakowi, który przypominał by naszą poprzednią sunię. Myślimy, że to Aniołek Roksia wyprosiła nam tak wspaniałego psiaka jakim jest Dżinusia. Dżinka to piesek, który nie stwarza nam żaaadnych problemów. Jest bardzo posłuszna, przesypia jak dotychczas wszystkie noce spokojnie, kompletnie nie wchodzi w zwady z miauczusiami i właściwie to zaprzyjaźniła się już z Moresikiem (albo on z nią). Dżinka na podwórzu jest bardzo czujna, ma przepiękny głos i wspaniale, szybko biega. Nic nie gryzie w domu, nie ściąga ze stołu, z blatów i natychmiast reaguje na polecenia. Osobny rozdział to jej wielka miłość do każdego człowieka. Zastanawiamy się, czy nie dać jej na drugie imię Lizak, ponieważ za każdym razem swoją miłość do nas manifestuje całusami. Tego psiaka nie da się po prostu nie kochać i są to słowa wszystkich, którzy mieli z nią dotychczas do czynienia. I jest nam "wierna jak pies" jak mówi przysłowie. Własnie w tej chwili, gdy piszemy ten tekst leży przy nas Dżinusia i nasza piękna koteczka Megii. Tuńczyk nie wróćił jeszcze z polowania. Pozdrawiamy wszystkich. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
moresik replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Witamy, Przesyłamy kilka zdjęć Dżiny w nowym Domu. pozdrawiamy [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f755c7886e172277][IMG]http://images43.fotosik.pl/139/f755c7886e172277m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ec02b172056b6250][IMG]http://images47.fotosik.pl/140/ec02b172056b6250m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=19fcbb974d9cdc46][IMG]http://images48.fotosik.pl/139/19fcbb974d9cdc46m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6545076aac6a6c3e][IMG]http://images50.fotosik.pl/139/6545076aac6a6c3em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b86c67b358cf3cf0][IMG]http://images50.fotosik.pl/139/b86c67b358cf3cf0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0bf88e765222da31][IMG]http://images44.fotosik.pl/140/0bf88e765222da31m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a0a311a15e267a5b][IMG]http://images47.fotosik.pl/140/a0a311a15e267a5bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=10a4f79528bc59ac][IMG]http://images50.fotosik.pl/139/10a4f79528bc59acm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=86aacc885e982237][IMG]http://images41.fotosik.pl/135/86aacc885e982237m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=526d61404a3c06a0][IMG]http://images43.fotosik.pl/139/526d61404a3c06a0m.jpg[/IMG][/URL] -
Witamy. Dziękujemy wspaniałym dziewczynom : Jagience i Karusi, które niczym anioły czuwają nad bezbronnymi, często pokrzywdzonymi przez człowieka pieskami. Nasza Roksia jest przykładem, że niesamowita walka o godne życie piesków przynosi efekty. Może nasze słoneczko nie jest jeszcze wesoło biegającą sunią, ale bardzo nad tym pracujemy. Mamy nadzieję, że każdy dzień przybliża Roksię do chwili w której całkowicie zaufa człowiekowi. A oto zdjęcia Roksi z ostatniego spaceru (przepraszamy za jakość zdjęć, ale robione są aparatem telefonicznym)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
moresik replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenaka, serdecznie dziękujemy za ciepłe życzenia. Tobie życzymy jak najwięcej udanych adopcji a Patosowi, żeby znalazł ciepły, serdeczny, pełen miłości dom. Powiedz Patosowi, że jest to możliwe, czego przykładem jest nasze słoneczko - Roksunia. Pozdrawiamy. -
Witamy wszystkich przyjaciół Roksy. Cieszymy się bardzo, że w dalszym ciągu jest takie zainteresowanie naszą kochaną Roksunią, która wie że jest dla nas kimś bardzo ważnym i odwdzięcza się nam cudowną łagodnością. Prawie nie ma z nią żadnych problemów z jedzeniem. Jest psem bardzo czystym, sygnalizuje chęć wyjścia i od samego początku odkąd u nas jest nie wyrządziła w domu rzadnej szkody. Na Mikołaja dostała legowisko "pontonik" i od pierwszej chwili go polubiła. Śpi w nim jak królowa, przeciąga się i wystrzeża ząbki, więc myślimy że się uśmiecha do nas z zadowolenia. W okresie między Świętami a Nowym Rokiem chcielibyśmy zaprosić do nas tych, którym los Roksuni nie był obojętny, by zobaczyli jak się ona czuje w swoim nowym domu. Pozdrawiamy.
-
Nasza kochana Roksunia robi coraz większe postępy. Dostaje leki na wzmocnienie i regenerację kości stawów oraz leki z witaminami dla seniora. Czuje się już bardziej swobodnie w domu jak i w ogrodzie. Je z ręki zarówno kawałeczki mięsa, kiełbasy jak i słodkie biszkopciki. Jest wielką amatorką białego sera. I dzięki temu Roksia zaokrągliła się i jeszcze ładniej wygląda. Coraz częściej szczeka przebywając na podwórku i żywo reaguje co się wokół dzieje. Zaskoczeniem dla nas było, kiedy zobaczyliśmy jak Roksia zaczepia Moresika i chce się z nim bawić. Zupełnie nie zwraca uwagi na nasze koty, a one nie już też nie reagują na nią. Kiedy syn Mariusz przywiózł z Krakowa swojego kotka Sizzlę od razu wyczuła że jest to obcy dla niej kot. Roksia jest bardzo przywiązana do swojej pani i chodzi za nią krok w krok. Początkowo była nieufna wobec pana ale pan przekupując ją smakołykami coraz bardziej zyskuje jej serce. Bardzo przeżywa nieobecność swoich państwa w domu a po ich powrocie jest bardzo szczęśliwa i okazuje to podchodzeniem do otwierającej się bramy wjazdowej a później nie pozwala pani wysiąść z samochodu tylko dopomina się głaskania. Ale tego głaskania dopomina się też Moresik i pani musi głaskać zarówno jednego jak i drugiego pieska. Zarówno Roksia jak i my zapraszamy Pania Agnieszkę (Jagienkę) oraz Panią Olę żeby zobaczyły jakie postępy zrobiła Roksia. Serdecznie pozdrawiamy.
-
[LEFT]Nasza Roksunia zaczyna pomału wierzyć że ma swój własny dom. Jest przez nas rozpieszczana i dzięki temu czasami zjada z ręki smakołyki. Roksa czuje się królową salonu więc zaczęła sypiać w nocy na kanapie. Jest wybredna co do jedzenia, raczej jada niedużo, ale staramy się podawać jej to co lubi. A najbardziej lubi szyneczkę z lodówki. Roksia jest już po pierwszej kąpieli i jej sierść stała się czarna. Biega swobodnie po ogrodzie, ale najbardziej lubi leżeć w mieszkaniu. Roksa zaprzyjaźniona jest już ze wszystkimi zwierzątkami w domu i wcale jej się nie boją. Zauważyliśmy też że Roksia bardzo lubi biszkopty. A najbardziej cieszy nas to że codziennie rano przychodzi do swojej Pani i wita się bardzo szczęśliwa. [/LEFT]
-
Nasza Roxsia coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu że ma swój dom i że jest w nim wyjątkowym i bardzo kochanym członkiem zwierzęcej rodziny . Ma momenty i jest ich coraz więcej że podchodzi do mnie ,czyli swojej pani i nadstawia mordkę żeby ją głaskać, głaskać i jeszcze raz głaskać. Jeśli nie ma nas dłuższą chwilę w domu to po przyjeżdzie aż piszczy i macha ogonem z radości.Są jeszcze problemy z przychodzeniem na zawołanie.Żeby mogła wyjść na ogród trzeba wyprowadzać ją z domu na smyczy .Natomiast bez problemu ,sama na zawołanie wraca do mieszkania.Na razie zaufaniem obdarzyła swoją panią.Ponieważ sypia w sypialni ,więc gdy przychodzi pora snu a pani jeszcze nie idzie spać wtedy Roxsia bez przerwy przychodzi do swojej pani i zglądając do sypialni prosi by pani poszła już spać.Jeśli chodzi o zazdrość o inne zwierzaki to objawia się to tym że np.pani głaszcze któregoś kotka wówczas Roxsia wstaje ,i w tyle nosem szturcha panią po plecach żeby to ją głaskać.Albo na spacerze gdy pani głaszcze swojego drugiego psiaka Moresika wtedy Roxsia przybiega i nadstawia mordkę do głaskania,
-
Minal tydzien odkad Roksia zagoscila w naszym domu. Jej zaufanie do nas jest coraz wieksze. Spi w naszej sypialni, na dobranoc karze sie glaskac i calowac po mordce, natomiast rano podnosi nozke do gory i dopomina sie pieszczot w postaci glaskania po brzuszku. Robi sie coraz bardziej zazdrosna o nasze inne zwierzatka - kotki : Megii i Tunczyka oraz psa Moresa. Na spacerze po ogrodzie biega bez smyczy. Jest wtedy bardzo szczesliwa i okazuje to smiejaca mordka.
-
witamy, po malych problemach w koncu znalezlismy okazje do pochwalenia sie co z Roxa. Piesek po malu sie aklimatyzuje. Na razie jest jeszcze troszku nie ufna ale z dnia na dzien jest coraz lepiej. Uwielbia chodzic na spacery i jak sie ja drapie za uszkiem i po brzuszku:lol:.Zrobilismy kilka zdjec ktore mozecie zobaczyc klikajac na linki ponizej. Roxa to cudowna, urocza i bardzo kochana sunia. Nie ma z nia zadnych klopotow. Dogaduje sie z Moresem ( drugi piesek ) i z kotami jakby byli chowani razem od malego. Bardzo dziekujemy Pani Agnieszcze i Pani Oli za to ze to wlasnie nas wybraly na opikunow Roxy. http://www.imagic.pl/public/pview/130529/DSC00116.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130531/DSC00117.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130532/DSC00119.JPG http://www.imagic.pl/public/pview/130533/DSC00120.JPG