-
Posts
2165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vena&vivi
-
Bity COCKER SPANIEL z łańcucha - proszę o pomoc!!
vena&vivi replied to plina's topic in Już w nowym domu
jestem - za wiele nie mogę :( jak będzie tekst to w ogłaszaniu mogę Cię odciążyć -
W NOWYM DOMKU szczęśliwa, najedzona, wymiziana....
vena&vivi replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aldrumka']wpłacam regularnie, proszę odnotujcie wpłaty za marzec i kwiecień (chyba że nie doszły ???) i oczywiście maj przelew pójdzie jutro rano :)[/QUOTE] Aldrumka - przepraszam jeśli przeoczyłam już sprawdzam :) Bardzo Cię przepraszam, proszę wszystkich aby kontrolowali swoje wpłaty z rozliczeniem w 1 poście. p.s będe wpłaty deklaracji uzupełniała 15 dnia każdego miesiąca :) teraz powinno być na bieżąco :) -
pseudohodowla 9 psów w syfie potrzebne DT na CiTO
vena&vivi replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Kurcze następne pseuda ale dobrze, że coraz więcej wykrywamy. U nas dużo pomogły okoliczne schroniska - sporo psów do nich trafiło i wtedy na spokojnie szukało się Dt bądź hotelików. -
Fanta- kochany cukiereczek juz w swoim domku!!! :)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Tak blisko na wizyty po adopcyjne:diabloti: Fur wstawi fotkę z pierwszego spaceru w nowym domku:multi:, dostałam na tel a nie mam kabla żeby zrzucić -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
vena&vivi replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
zapisuje i bede śledzic postepy małej :) jak mała zaufa Fur pojade jako tester jak ona wtedy do obcych - zapuszcze paznokcie:) -
Fanta- kochany cukiereczek juz w swoim domku!!! :)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Fanta w nowym domku, dzisiaj pojechała - czekam na fotki. Będzie chodziła w różowej obroży i spała w puchowym posłanku. Zadko będzie sama - Państwo mogą ją do pracy zabierać. Państwo mają kota ale są przygotowani, że mogą je do siebie przyzwyczajać nawet miesiącami. Trzymajcie kciuki. Baaardzo wszystkim dziękuje za pomoc a szczególnie Kana za ogłoszenia, allegro i piękny tekst. a no i nie wytrzymałam i zadzwoniłam :P Fanta jest ciekawa kota, mówią, że do zabawy go zachęca a ten bezczelny na nią prycha:mad: :) troche czasu i się dogadają. Oczywiście wiedzą, że oba zwierzaki mają być pod ich kontrolą a jak wychodzą to mają rozdzielać. Niunia zjadła kolację bez grymaszenia czyli chyba stresa nie ma. Teraz są na spacerku :0 jezu jak ja się ciesze, rycze jak głupek oczywiście ze szczęścia. Kocham takie zakończenia a raczej początek jej nowego cudownego życia. Juuupi, hura, balanga:multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Krzyczeć ze szczęśćia mi się chce, ja pitole jak mi się morda śmieje:p -
Piękne te szeleczki w paski - baardzo bym prosiła na nastepnym bazarku takie obróżki 4cm zaciski w rozmiarach 62+7zacisk a druga żeby z zaciskiem miała z 80cm. Baaardzo proszę:loveu: może uda mi się pierwszej je kupić :)
-
Hmm kurcze ja bym chciała karmę zbliżoną do weterynaryjnego royala - taka wet zalecił. Jemy brita 7% tłuszczu, 20% białka i 2,5 włókna + kreon 25000 do każdego posiłku.
-
No właśnie mój jest na bricie 3% włókna ma i kupy są takie pośrodku, nie leje się, są takie luźniejsze bobki
-
Bardzo dziękuje za podpowiedzi :) teraz wiem dokładnie jak analizować.
-
Fanta- kochany cukiereczek juz w swoim domku!!! :)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Potrzeba osoby do wizyty przed adopcyjnej z Chełmna (ja niestety teraz bez auta). Pojawiło się światełko dla Fanty -
Atos- cuuudo! Juz nie szuka, znalazl DS:)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Dobra to czekam i będę w końcu mogła popracować :) -
Atos- cuuudo! Juz nie szuka, znalazl DS:)
vena&vivi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Jak ktoś skrobnie tekst to porobię ogłoszenia ale to albo dziś do 16 albo od poniedziałku :P w pracy mam szybki net -
Umówiłam się na sobotę na 13 :) nie kręciła za to pytała o koszta transportu. Jeszcze jak jej mówiłam, że właśnie psiaka muszę zawieść na pkp bo jedzie do nowego domu to zapytała czy nie mogą od razu jej zabrać. Przepraszam ale ja zawsze mam taki tydzień, że trudno wcisnąć igłę - a jak sądziłam, że chwila wolnego to wyskoczy coś zawsze :) a w weekend wolne mam to zawsze coś dopasuje, poprzestawiam
-
Witam, szukam karmy light bądz senior dla psa z chorą trzustką. koniecznie niska zawartośc tłuszczu i białka. Możecie coś polecić?
-
Prawda jest taka, że zasady są proste i ten cudowny wet powinien poinstruować jak dbać o psa z takimi problemami. Wiadomo, że taki psiak ma lepsze i gorsze dni - ale gdy poczuje się lepiej i chce brykać to po to opiekun ma mózg żeby pomyśleć i przystopować psa bo na drugi dzień odcierpi swoje. I pamiętajcie lepiej aby pies miał lekką niedowagę przy problemach ze stawami niż dzwigał niepotrzebne kilogramy. Mój ma wieczną niedowagę i wiecznie głodny jest:diabloti: potrafi się do śmieci dobrać w domu ale dzięki temu długo udało nam się aby chodził bez bólu na 4 łapach choć zaniedbania wcześniejszych właścicieli doprowadziły do tragicznego stanu przez co będzie miał w maju amputację łapy. Ruch ma być "spokojny" bez zrywów, skakania i tym podobnych. My jak GraVisia puszczaliśmy luzem on się zaszywał na 15 min w krzaczkach, niuchał i zabierałam go do domu. Przy jego lepszym samopoczuciu chodził na smyczy żeby nie przeginał z ruchem. Jeśli chodzi o suplementację to wiadomo można tylko zatrzymać ten proces i trzeba to robić szybko i skutecznie. My jemy Royala Mobility (wiem, że przy psach do adopcji to bardzo duży wydatek) oraz Dolfosu ArtroHa - ten preparat ma kwas hialuronowy. Przy gorszych dniach leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Jak Źle było i w stawie duże zapalenie się pojawiało to punkcja stawu i blokada. Podawaliśmy również bonharen a teraz carthrophen wet ( czy jakoś tak się pisze). Dodam, że mimo "stawania na głowie" w pewnym momencie nasz pies okrutnie cierpiał i te jej smutne dni to pewnie po spacerach ogromny ból w stawach :(