Ja również mam dwa samce ale się tylko tolerują, nie bawią się, nie jedzą w jednym pomieszczeniu i mam na nie oko, jak mnie nie ma siedzą w odzielnych pokojach. Taka sytuacja jest dośc mecząca więc się zastanów. Bo jasne mogą sie nie gryśc ale co jak beda sie wlasnie tylko tolerowaly - poprostu nie polubia sie i im ich towarzystwo będzie zbędne.