-
Posts
2165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vena&vivi
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A co z tego, że amstaff się wyrwał a jakby to był inny pies to też byś omijała czy tylko amstafów?? Bo ten drugi psiak też biegł!! A jeśeli Pan woła psa to znaczy, że chce mieć z nim kontakt i ja bym pozwoliła w takiej sytuacji podejśc mojemu psu i obślinić Pana, może przestałby wołac:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A jak udowodni, że goniły. ja już dawno bym z psem na smyczy stała :razz: a, że mój do ludzi spokojny i nie da się sprowokować to jak by mi udowodnił?? -
Zle mnie zrozumiałaś, chodzi o to, że Ben zaskoczył wszystkich swoim zachowaniem, każdy rozumie, że to nie wrodzona agresja a reakcja na różne sytuacje. jest osoba, ktora mogłaby pomóc ale trzeba poczekać czy Pani Magda chce, czy się podejmie. Trzeba wziąść pod uwagę, iż taka pomoc kosztuje. Teraz musimy poczekać na decyzję Pani Magdy.
-
Ja też trzymam za niego kciuki ale sądze, że on powiniem trafić do osób bardzo doświadczonych ponieważ on źle reaguje na zmiany, trudno mu się odnaleść - niestety reaguej warczeniem i probami wymuszenia. Państwo chyba nie wiedzieli, że mogą natrafić na takie problemy, powiedzieli mi że mial to być łagodny pies. Wlaśnie czasu, spróbuje z nimi porozmawiać ale chyba nie byli uprzedzeni, że na początku nie będzie różowo.
-
Jestem po rozmowie z właścicielami. Właśnie sprząta po nim - pogryzl drzwi, obsikał cały dom. Jak każa mu wyjść to warczy i szczeka, Pani jest przerażona, boją się go - on strasznie nerwowo reaguje.Wczoraj doskoczył do dziecka bo kota niosło. Ich suke ugryzł. ja rozumiem, że on się boi ale rozumiem też Państwa - Pani jest bardzo zdenerwowana i myśli o odwiezieniu go. Doskakuje do nich ze szczekaniem ale na całe szczęście nie gryzie. POradziłam aby Pani narazie go olewała, koty schowała, żeby i Pani i pies się wyciszyli. Czyli poprostu - Benio swoim zachowaniem sraził do siebie, boją się go. Postarajmy się ich zrozumieć.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No co Ty o narkotykach na forum publicznym:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja nie biore:diabloti::diabloti: Sorrki za offa -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Rinusiwa Ty chamko:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nas oprócz głaskania bez pytania i rozwydrzonych dzieciaków denerwuje jak ludzie na nie cmokają. Ostatnio postanowiliśmy je puszczać w takich momentach a co jak chą to mają. Cmokają ale w bezpiecznej odleglości. Drazni nas to strasznie :angryy::angryy::angryy::angryy: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja mam okropne bachory, nachalne, nigdy nie pytaja, zaskakuja psa od tyłu. Stoją w wejsciu do kamienicy (dość wąskie) moj Odi nawet nie chce przechodzic kolo nich więc proszę chlopaka małego żeby psa przepuścił, proszę, proszę i nic więc zawołałam Odiego a ten wleciał, przewrócił - ja nie przeprosiłam a powiedziałam, że na drugi raz go ugryzie:diabloti::diabloti: Inne dzieciaki w przejściu, znowu proszę i nic więc wołam psa żeby jednak przeszedł, owinoł ich smyczą i podkosił - bardzo im dobrze - prosiłam. Bezczelne gnojki potrafią podejśc mi pod okna, pysk do szyby i wypatrują zwierząt:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: -
"Mój pies zdechł w samolocie, choć błagałam o pomoc"
vena&vivi replied to Unbelievable's topic in Podróże i wypoczynek
Ja się zgodze z Juliuszką jeśli naprawde przed każdym lotem pyta czy mogą w kabinie podróżować zwierzęta, bo na pytanie czy będą można odpowiedzieć jeśli kupujesz bilet jako ostatnia. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
vena&vivi replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ja sądze, że obie strony maja racje czyli załozycielka wątku jak również Pani spotkana w lesie. Psiaka trzeba gdzieś wybiegać, tu wybrano las o 7 rano czyli małe prawdopodobieństwo żywej duszy. Wiadomo szczeniak potrafi nas zaskoczyć i ma prawo jeszcze nie reagować na każdą komendę (dopiero się uczy) ale założycielka wątku jeśli niepewna posluszeństwa psiaka powinna go zawołać jak tylko zauważyła zbliżającą się osobę Pani idąca lasem ma prawo bać się psów, ma prawo ich nie lubić więc mogła się zdenerwować i nie ma co się dziwić. Ja jestem miłośniczką psów jak większość tu z nas ale sama nie lubie jak podlatują do mnie obce psy, jeśli będe chciala mieć z nimi kontakt to podejde do wlaściciela i zapytam czy moge np. pogłaskać. -
Witam serdecznie, jak w temacie czy padaczka może wpływać na większą nerwowość, agresywność u psa? Moi rodzice mają 6 letniego psa od ok 3 lat ma zdiagnozowaną padaczkę i dostaje leki. Z biegiem czasu jest coraz bardziej agresywny do domowników. Nigdy nie był "łatwym psem" natomiast nie było problemów, że kogoś ugryzł. Teraz potrafi nagle z normalnego psa zamienic się na chwile w "bestie". Czy ktoś ma jakąś wiedze na ten temat?
-
Boski foty a podpisy jeszcze lepsze :D Czy ja sobie moge ukraść pare
-
Daj link albo :mad: i na dodatek kości nie będzie:evil_lol::evil_lol: więc szybko link dla mnie
-
OOo więcej, masz więcej i się nie dzielisz:mad: