Jump to content
Dogomania

vena&vivi

Members
  • Posts

    2165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vena&vivi

  1. No nie powiem dobry pomysł - ale widze, że Fifi jest spokojny bo nie capnął małego za tyłek:diabloti:
  2. Nie wiem czy ktoś już pisał o dalmatynczykach. Kiedyś ktoś mnie uświadomił,że to najgłupsze psy, nic nie da się ich nauczyć, poprostu tępaki:angryy:
  3. Jeśli owy mądry Pan ma zone i córke to szczerze im współczuje poglądów męża i tatusia:shake:
  4. [quote name='moon_light']Mam tak samo. Najlepiej w tym momencie odpiąć smycz, i iść w swoją stronę:evil_lol:. Ludzie szybko wracają do swoich zajęć hihihi ..ostatnio (wczoraj) tak zrobiłam robotnikom.[/quote] Ja odpinam smycz jak luzie staną pare metrów odemnie i wołają psy (nie wiem po co bo wcale nie chcą aby podeszły).
  5. Miałam identyczny przypadek z moim obecnym psem, trzy dni chodzenia dokarmiania ale nie było mowy żeby nawet podszedł, próbowaliśmy z sedalinem też nic dopiero jak pojawiła się suka z cieczka poszeł za nia zachipnotyzowany a my mu pentelke zarzuciliśmy. Okazało się, że on bał się jedynie obcych teraz do dosknały pies "domowy".
  6. A mnie denewruje jak ie z psami i ludzie się zatrzymują i patrza bo wiadomo moje psy odbierają to jako dziwne zachowanie obcego - - stoi i się dosownie wlepia w niego. Wiem, że to ludzka ciekawośc ale po pewnym czasie denerwuje.
  7. Mi się wydaje, że wszystko rozbija się o odpowiedzialność właścicieli - jak wiem,że pies nie usłucha, jest groźny etc to trzymam na smyczy i koniec - ale niestety odpowiedzialnych właścicieli nie jest dużo. Niektórzy poruszyli temat mały i duży pies. Dla mnie jest to bez znaczenia (mam małe i duże) - pies mały może być groźny tak samo jak duży, pies mały może być nieusłuchany tak samo jak duży. Ja robie tak - leci do mnie pies i nie jest odwoływalny puszczam swoje i pozwalam podejsc, a jak pies leci ale na zawołanie wraca moim również każe wrócić.Nigdy nie pozwalam podejsc jak kogos pies jes na smyczy i tak samo sama sobie nie życze.
  8. Strasznie bym chciałą buldoga angielskiego ale 4 psy naraziemi to uniemożliwiają, w przyszłości spełnie to marzenie adoptujac jakiegoś. Trzymam kciuki aby znalazły sie domki.
  9. Nie czytałam wszystkich postów więc nie wiem o czym aktualnie rozmowa ale odniose sie do nietolerancji rasowe - kunelki. Otóż mam dwa dogi, adoptowanego kanaropodobnego (ludzie mysla ze rasowy) i mała kundelke i ludzie czesto widzac nas pytaja czy TEN kundel to tez nasz (mwia jakby bylo cos nienormalnego ze jedna osoba moze miec kundelki i rasowce) a inni wrecz nam mowia ze jakis kundel za nami idzie:angryy:
  10. Nie znam się na leczeniu ale mójvpies mial przetoki (czy jakoś tak) w nodze i też nie było tego na zdjęciach widać. To jakby w nodze dziury mu się robiły,ropa się zbierała i miał stany zapalne.
  11. [quote=L'or;11910046]vena&vivi - tak, podejmujemy. Bardzo proszę, po raz kolejny o usunięcie tego bałaganu który się tutaj zrobił i mojego konta.[/quote] No i ciesze się i licze, że wam sie uda, nie usuwaj się, pisz jak wam idzie, zawsze możesz zadzwonic do adopcji tam na 100% jak bedziesz mala problem ktos doswiaczony poradzi.
  12. dzwoniłam i Twoja mama powiedziała, że podejmiecie próbe pracy z psem - powodzenia życze i mam nadzieje,że się uda.
  13. Ja też mam psa, który nie szczeka,mam gorok a może ze dwa razy usłyszałam jegogłos ale toduży plus i się z tego ciesze.
  14. Bardzo fajne pomysły, podoba mi się przedswiony z wierszykiem pomysł na filmik. MOge poesłać zdjęcie psa znalezionego w parku, urodził się w pseudo, na starość wyrzucony. Teraz jest mój. Może zdjęcie nie jest drastyczne ale widac na nim "efekty". Pozdrawiam. Ja bym zapytała w naszej lokalej Torunskiej stacji telewizyjnej czy zainteresuja sie tematem sterylizacji i uszcza filmik :)
  15. [quote name='cocker']Logiczne :evil_lol: Spróbuję przekonać tatę, bo mama niech kupuję dla nas jedzenie, a on jest źródłem gotówki :diabloti: Nie wiem jak to policzyć bo ja cienka z matematyki :eviltong: zobaczymy :lol:[/quote] W moim powyższym poście ci napisałam kilo brita wychozi 5.90 a kilo peegree ok 7zł do 10zł. Prosty rachunek. Powiez tacie.
  16. Myśle że jak kasy nie masz to pokaż rodzicom, przelicz im ze za wiekszy worek wychoziim mniej. Np. w sklepie karmy typu pedegree kosztuje 7-10zł a na internecie brit 5,90 jeśli kupisz worek 15 kg
  17. Ja bym proponowała Brita za 15kg 89zł, to mało, przelicz ile za kg. Ja uświaamiając moją mamę policzyłam ile wynosił ją pedegree a ile brit - szybko zrozumiała a teraz nawet sama pyta o coś lepszego żeby jej psy też były takie "ładne i zrowe" jak moje. Ludzie uczą się całe życie.
  18. Ja musiałam jenego samca dać na wakacje mamie bo mu odbijałodoszczęnie, wycie, drapanie i skakanie na drzwi a nawet próba wystraszenia mnie co bym mu pozwoliła. Teraz suka idzie na ciachanie i święty spokój :evil_lol:
  19. vena&vivi

    Barf

    Moja jedna kicia wcina szyjki kurze i świetnie sobie radzi :)
  20. Czytałam posty i ktoś pytał czy jest smentarz blisko włocławka - jest w Toruniu :)
  21. Rozumiem Ty chcesz małe szceniaczki ale zastanów się czy twoja sunia chce, czy chce meczyc sie pare miesiecy z wiekim brzuchem?? czy chce czuć ból podczas porodu?? czy chce zajmować się sczeniakami? czy chce być wiecznie zmęczona? Powiem Ci jeśli dalej nie wiesz - ona tego do szczescia nie potrzebuje!! Jeśli masz dobrych znajomych to niech adoptuja przez co uratuja kilka zyc!!!
  22. vena&vivi

    Barf

    Ja podaje gotowane łapki, gotuje ze 2 godziny, wyjmuje łapki, obcinam azury, wyjmuje tą długą kość i wsadzam je spowrotem do galaretki, czekam aż zgęstnieje i mam świetny posiłek.
  23. Jaka maniaczka:evil_lol: Mówił że Cięspotkał ale że obsesja molestowała Twojego kolege to się zmył:diabloti: A Oi kogo chciał zjeść???
  24. Nic nie przybyło, Obs jeszcze nie ciachnięta ale jesteśmy po cieczce i przeżyliśmy:p
  25. Jaka piękna nowina:multi: Hammerku jednak dobre przeczucie miałam:evil_lol:
×
×
  • Create New...