-
Posts
813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by oris
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
oris replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
z gory pszepraszam, ale tak po znajomosci przedstawie moje ostatnie nieszczescie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216124-Poznań-tajemniczy-paraliż-kota-potrzebna-rada-kasa-dom[/URL] -
[FONT=Courier New]po znajomości wklejam watek naszego dopiewskiego nieszczęścia [/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216124-Poznań-tajemniczy-paraliż-kota-potrzebna-rada-kasa-dom[/URL]
-
[SIZE=2][FONT=Courier New]Poszłam troszkę na łatwiznę bo przekopiowałam tekst z miał Westi czyli naszej [B]conceited[/B] pomaga nam tez [B]supergoga [/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Courier New]ale mimo wszystko potrzebne jest wsparcie koszty leczenia pewnie nie beda niskie [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Courier New]do tej pory za weta wyszła FV na 155,29 a to na 100% nie koniec[/FONT][/SIZE]
-
Witajcie, W miejscowości Dopiewo pod Poznaniem, na stacji benzynowej żyją bezdomne koty. Są dokarmiane, ale się rozmnażają. Udało mi się z kumpelą na klatkę łapkę złapać już dwie kotki i wysterylizować dzięki uprzejmości Kociego Pazura. W poniedziałek rano odebrałyśmy telefon od pracownika stacji, że jeden z młodych kotów został chyba potrącony przez samochód, bo leży przy ulicy, ale żyje. Pojechałam po niego i pognaliśmy do weta Filipińskiego na Wichrowe Wzgórze. Co się okazało ... kocurek (około 7 m-cy) nie ma czucia w łapach, ani przednich, ani tylnich, rusza tylko głową i czasem ogonem. Jednak na zdjęciu nie ma żadnego pęknięcia kręgosłupa, wszystkie kosteczki całe, żadnego śladu potrącenia ! pęcherz cały, kiciuś siusia pod siebie, troszeczkę je, kupy wczoraj jeszcze nie zrobił, nie wiem jak dziś bo jeszcze nie pytałam. Niestety, nie do końca wiemy co się stało. Wet nadmienił o syndromie uchylonego okna, ale nie ma pewności. Nie wiemy czy rdzeń jest przerwany bo na zdjęciach tego nie widać. Kot w ten poniedziałek dostał serię zastrzyków, między innymi sterydów, i bolesny-domięsniowy zastrzyk poczuł, zabolało go. Potem spędził dzień u mnie, leżal w kartonie, nie zmienił pozycji ani razu. Głaskany - mruczy w niebogłosy. Wieczorem postanowiłysmy zobaczyć czy coś czuje, czy leki działają i zaczęłysmy go szczypać w nogi, poczuł bardzo mocne szczypinięcie między opuszkami. Temperatura nóżek się zmienia, raz się wychładzają, raz są cieplejsze. Następny dzień wet podał znów zastrzyki i kazał obserwować. Koleżanka wzięła go do siebie, bo potrafi podawać zastrzyki, dzięki czemu nie będziemy musiały jeździć codziennie na drugi koniec Poznania na zastzryki. U niej, zaczyna się trochę czołgac, ale wygląda to tak, jakby ruszał plecami, jak wąż. Generalnie sytuacja jest beznadziejna, bo kilka osób, w tym sam wet, przębąkują o uśpieniu kota, jeśli do piatku nie będzie żadnych zmian. Ten kocio jednak bardzo chce życ, mruczy i mruczy. Oczywiscie nie mamy kasy na finansowanie leczenia, wet zawiesił płatności, a Fundacja Animalia udostępniła konto do zbiórki. Gdyby ktoś mógł pomoc radą, opinią lub groszem, to chętnie przyjmiemy każdą pomoc. A oto bohater tej historii, sparaliżowany kocio z wielką wolą życia ! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/190/dsc1480.jpg/"][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7070/dsc1480.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/dsc1479ufl.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8476/dsc1479ufl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/dsc1481k.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8027/dsc1481k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/801/dsc1482p.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4046/dsc1482p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/dsc1483r.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7255/dsc1483r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] konto gdyby ktoś mógł nas wesprzeć finansowo: Konto bankowe: Fundacja dla Zwierząt Animalia Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 dopisek: dla kota Ala Konto do wpłat zagranicznych: Fundacja dla Zwierząt Animalia SWIFT: NDEAPLP2 IBAN: PL53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 NIP: 782-234-41-37 REGON: 300219462 KRS: 0000248335 watek tez na miau [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=134256[/URL]
-
[FONT=Courier New]Z tego, co ja rozumiem to problem polega na tym, ze nikt nie konsultuje tu właśnie działań z conceited, a działając na własna rękę S.O.S bokserom jedynie może zaszkodzić i nie będę tu wchodzić w dyskusje dlaczego , ostatnia osoba która chce zle dla tego psa jest conceited[/FONT] [FONT=Courier New] [/FONT] [FONT=Courier New]I wbrew pozorom pani wet chciała dobrze, bo jeżeli zacznie leczenie to wcale nie musi zgodzić się na wydanie psa gdziekolwiek do skończenia leczenia a to w tym przypadku może być w najlepszym razie kolejne 2 tygodnie wiec może warto jednak przemyśleć zanim zacznie się wydzwaniać do wszystkich świętych i robić zamieszanie.[/FONT]
-
chetnie, bo ja cały czas sledze watek Morisa i pamietam jak on wygladał w przytulisku, cieszy mnie jego szczescie
-
byc moze bebe nad tym nad tym jeziorem koło 22 sierpnia, zwłaszcza ze opis mojej mamy brzmiał na taki szary doberman z okrągłą "mordą" :):):)
-
poczatkowo nie mogłam wykombinic o jakiego psa chodzi, ale po chwili juz wiedziałam :)
-
tak to byla mozja mama :) natychmiast mi zadzwoniła i o tym fakcie opowiedziała :)
-
hej dostałam maila od rodziny Remika jeszcze bez fotek ale mam nadzieje ze tez beda: Rodzina jest bardzo szczesliwa, mowia,ze kazdy km opłacało sie po niego jechac jest fajny, chodzi za nimi krok w krok sa szczesliwi
-
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
oris replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
ok to czekam na wiesci -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
oris replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
Macia wysłałam na PW dane Pana, u ktorego potrzeba jest wizyta. Jest szansa ze przeprowadzisz ta wizyte ?? -
tak dom dla Remika jest pewny :)
-
dziewczyny napisałam juz wyzej jak sprawa wyglada i temat uwazam, za wyczerpany. Pies jest pod opieka ND i to tez jest wyjasnione. Pan jezeli bedzie wszystko ok to tez bedzie miał swojego dobka, jestem z nim w kontakcie, teraz trzeba tylko domek sprawdzic.
-
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
oris replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
[INDENT][INDENT]szukam kogos z Leszna do sprawdzenia domu dla dobka własnie w Lesznie [/INDENT][/INDENT] -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
oris replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
szukam kogos z Leszna z do sprawdzenia domu dla dobka -
i jeszcze w sprawie pana, szukamy kogos kto moze sprawdzic domek dla dobka włanie w Lesznie, znacie kogos takiego
-
jezeli chodzi o Remika to faktycznie ma juz sprawdzony domek i czeka w zasadzie na wyjazd do nowego domu. z panem rozmawiałam bedziemy szukac innego piaka dla tego pana
-
Amstaff Mars - nie doczekał swojego domu ['] tak mi przykro
oris replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja mam prośbę dajcie mi przepis na te ciasteczka dostała ostatnio wątrobę to moze dla własnych gadzin cosik takiego wypiekę :)