-
Posts
1819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania i Kajber
-
NAJBIEDNIEJSZE W SCHRONIE SĄ WŁAŚNIE STARE, DUŻE PSY- ONE SĄ ZUPEŁNIE BEZ SZANS-zapomniane, niewidoczne. W razie choroby czy problemów z poruszaniem, o które w ich wieku nietrudno sprawiają więcej kłopotu niż nawet starsze, ale mniejsze psiaki, dlatego prawie nikt sie na nie nie decyduje. CZEKA JE TYLKO ŚMIERĆ W SCHRONIE.:-(.
-
Szanta,6 letnia sunia,owczarek niemiecki długowłosy - szuka domku.
Ania i Kajber replied to Yeste's topic in Już w nowym domu
SZANTĘ nowi opiekunowie odebrali zs schroniska w sobotę. Mam nadzieję, że bedzie dobrze i ze suni nie dopadnie lek separacyjny. -
TRUDNO NIE MIEĆ TŁUSZCZYKU !!! JEŚĆ DAJĄ DOBRZE. A PO JEDZENIU SPAĆ SIĘ CHCE- I TŁUSZCZYK ROŚNIE. :-)
-
CZARLI dziś został dostarczony przez byłych "pseudoopiekunow" do hoteliku. Biedak, chyba jeszcze nie wie, ze znowu starcił wszystko. Lęk separacyjny sie jeszcze nasili. Dziękuję p. Teresie Borcz za nadzorowanie sprawy CZARLIEGO. Jej zdaniem wygryzanie łapki moze nie być spowodowane depresją i lekeim separac., ale jednak bólami stawowymi - w tym przypadku wskazana byłoby podawanie lekow na stawy- co znacznie podniesie koszty utrzrymania CZARLIEGO. Na szczęście hotelik prowadzi lekarz wet., więc obserwacja, diagnoza i ew. zalecenia med. bedą na miejscu. JUŻ NIE WIEM, SKĄD BRAĆ PIENIĄDZE.
-
Szanta,6 letnia sunia,owczarek niemiecki długowłosy - szuka domku.
Ania i Kajber replied to Yeste's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, Szanta ma już domek stały, czeka tylko w schronisku na sterylizację. Młodzi ludzie zakochali się w niej i już nie mogą doczakać sie , kiedy ją odbiorą- mam nadzieję, że to bedzie dobry dom. Wujku Yeste, mam dla Ciebie inne propozycje ( skaładam je tutaj, bo Kasia zgubiła niestety nr.telefonu, kt. jje dałęś). Popatrz , moze zakochasz sie w Bubie nr.58 [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4738[/URL] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98065354.jpg[/IMG] Ta sunia od 3 lat jest w schronisku, jest jednym wielkim strachem, bez domu sobie nie poradzi. Jeżeli dysponujesz ogrodem, to może niepełnosprawna Nikita nr.757 [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4572[/URL] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/97889836.jpg[/IMG] Sunia żle chodzi na tylne łapki ( nie da rady w mieszkaniu ze schodami),, w schronie też bez szans. Jeśli jestes osobą, która moze zapewnic psu swoją stałą obecnośc i nie bedzie zostawiać go długo samego w mieszkaniu, polecamy naszego CZARLIEGO- pieknego owczarka z tatuażem w uchu, który został adoptowany z łodzkiego schronu, ale nowi opiekunowie oddają go z powodu lęku separacyjnego- WĄTEK CZARLIEGIO NA DOGO (akt. zdjecia-str.36): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178586-Stary-ON-CZARLI-CHORE-ŁAPY-WYGRYZA-SIĘ-ZNÓW-ZBIERAMY-NA-HOTE-CZARLI-STRACIŁ-DS-!/page36[/URL] [IMG]http://i39.tinypic.com/35jz4n5.jpg[/IMG] -
O, znalazłam wątek Gapcia, mojego podopiecznego z hospicjum, który tak dobrze trafił......:-). Fajnie, że jest kochany przez swoich opiekunów- to najwazniejsze. Pozdrawiam i proszę o dalsze zdjęcia. A dlaczego nie dziwisz się, ze Gapcio nie lubi królika ( czyżby krolik mu dokuczał) ?
-
[quote name='IVV']pieniazki doszly? dogo mnie do szalu doprowadza ,nie moge wysylac pw i odpowiedzi:([/QUOTE] Dostałam na PAYTEL, ale koszmarne opłaty- za przeliczenie kursu dol. kanadyjskiego na zł policzyli ponad 20 zł, wiec zostało mi na koncie troche ponad 70 zł. Nie znam dokładnie PAYTEL, ale jak rozumiem mogę z tego konta z acoś zapłacić, kupujac w internecie np. karmę, czy tak?
-
[quote name='asiulek-85']Czy wiadomo co z Czarlim?? Czy jest już w hotelu?[/QUOTE] Państwo mają zawieśc go do hotelu w czwartek-Boze Ciało lub w piątek. Jest to hotelik w Obornikach Śląskich, ul. Skłodowskiej-Curie 30. Hotelik dobry, prowadzi lek.weterynarii, znany i polecany przez. Teresę Borcz i często odwoedzany pzrez wolontariuszki z ok. Wrocławia - ale cóz , to tylko hotel, tez będzie samotność w boxie i krotki kontakt z człowiekiem na spacerach.
-
[quote name='latah']Porzucanie starego psa, za którego jest się odpowiedzialnym, nie mieści się w moich możliwościach pojmowania. Poproszę o nr konta na priv, spróbuję wymyślić jakąś stałą deklarację. A jak Czarli zachowuje się wobec innych psów?[/QUOTE] CZARLI jest bardzo OK wobec suk, natomiast wobec psów zachowuje sie dokąłdnie jak mój kajber- w pierwszej chwili szczekanie i zęby, zeby pokaząć, ze sie jest wążnym, jak pies sie podporzadkuje , to potem już jest OK. Generalnie, to jest tak wpatrzony w opiekuna, ze przy czlowieku nie zauwaz ainnych psów. W kazdym razie w schronisku mieszkał w boxie z suniami, teraz te 2 m-ce był u Państwa jedynym psem- to chyba bład, bo powinien mieć towarzystwo, najlepiej straszej suni, by złagodziła jego lęk separacyjny. zobaczyny, jak bedzie w hotelu.
-
Łódź - na podwórku błąka się proludzka, młoda, mała sunia
Ania i Kajber replied to jolabuk5's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c14e5e4916db7855.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/299/c14e5e4916db7855.jpg[/IMG][/URL] Śliczna sunieczka. Na tym zdjeciu to chyba jest z dzieckiem, dlatego pewnie wydaję się wieksza . Jaka jest duża wagowo- 15 kg? -
[quote name='latah']Jakoś niewiele się dzieje u psiaków. A przecież są piękne, mądre, nic tylko brać:) Gapek pozdrawia. Umie już sześć komend. Geniusz, nie pies;) [URL=http://img175.imageshack.us/i/gdogo.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5183/gdogo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img175.imageshack.us/i/gdogo.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5183/gdogo.jpg[/IMG][IMG]http://img175.imageshack.us/i/gdogo.jpg/[/IMG][/QUOTE] Gapcio piękny jest i madry, fajnie,ż ema takich dobrych opiekunów. Pozdrawiamy całą Rodzinkę.
-
Bardzo dziękujemy Ani i Władkowi za opiekę nad Szamanem. Szaman dostaje teraz szczepionkę odpornościową , zrobiną specjalnie dla niego i metronidazol. A cioci Borówce dzieki za wstawienie tym razem zdjęć.
-
Cioteczko kochana, wg Ani z Fund. ZwP wpływ na konto Fundacji na 01-06 na pewno będzie, serdecznie dziękujemy w imieniu Szamana.
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Ania i Kajber replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ivv']w sandomierzu jest piekna popowodziowa onka trzeba jej szybko pomoc jest chyba w ciazy:( macie jakies pomysly? Ja pomoge finansowo [url]http://www.dogomania.pl/threads/186165-sandomierz-przytulisko-po-powodzi-pęka-w-szwach.-potrzebna-pomoc-dogomaniaków!/page18[/url][/quote] te sterylki to rzecz priorytetowa, błagamy o pomoc. -
Kurcze, sterylki aborcyjne to podstawa, i u tej On-KI i u tej drugiej, ciemniejszej, co sie topiła. Wiem, że nie ma ich gdzie potem przetrzymać i dobrze byłoby, gdyby miały czyste , sterylne boxy i kołnierze po sterylce, ale u nas w schronie w Łodzi sunie po sterylkach i wybudzeniu się, zaraz na nastepny dzień, jesli wszystko jest OK wracaja do boxów i swoich bud i jakoś dochodzą do siebie. Nie mogę jakoś znieść myśli, że te osłabione sunie nacierpią sie przy porodzie, po to, by ślepy miot uśpić, z sunie leczyć potem z komplikacji poporodowo-laktacyjnych. Błągam, zróbcie im sterylki. Będą od razu bezpieczne na przyszłość.
-
A co z kastracją? Chyba nie dacie bez? A może mówić, że pies kosztuje 150 zł i jest to kwota, za która będzie wykastrowany....:evil_lol: A do mnie w sprawie schroniskowej DON-ki Szanty dzwoniła Pani, która chciała "suczkę zdrową czyli płodną" .....:mad:
-
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Ania i Kajber replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']morisowa a ja w innym temacie- nie trafil moze do was od połowy kwietnia zaden [B]pies podhalan wystraszony[/B]? gdzie moge zobaczyc psy ktore przybyły od kwietnia na Paluch? nie pokazuje mi sie duzo zdjęć na stronie Palucha :/[/QUOTE] Podhalan jest od 18-05-2010 w schronie w Łodzi, ale to chyba niemozliwe, żeby dotarł aż W-wy: [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4663[/URL] -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
Ania i Kajber replied to lolka's topic in Już w nowym domu
U nas miejsc na 250, psów 750, nas -wolontariuszek też cztery, budy sa wszedzie, łańcuchy mają pół metra długości - ale to lepsze niz śmierć przez zagryzienie w boxie. I to raczej psy, które mogłyby zagryzac trafiają do bud - by nie zagrazac dokładanym psom, a starsze bidy nieradzące sobie mogą być często razem w boxie. Czesto wyprowazdenie jednego agresora z boxu do budy daje od razu mozliowść fajnego zagospodarowanai miejsca w boxie- nawet tam gdzie są 2-3 budy, może byc kilka zgodnych psiaków, które nawet śpią po 2 w budzie. A w ogóle to warto, żeby właściciel tych odebranych "rasowców" wiedział,że jego niefrasobliowść w zabezpieczeniu swoich psów kosztowała życie Ślimaka. -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
Ania i Kajber replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka']Ślimak nie żyje, :cry: :angryy::angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Boże, tak prosiłyśmy,by coś dla niego zrobić- nikomu nie zapadł wystarczajaco w serce, za mało został pogryziony za pierwszym razem... Wiadomo, że nie mógł być w szpitaliku czy sam w boxie cały czas, ale dlaczego po pogryzieniu nie poszedł do pojedyńczej budy na łańcuch, dlaczego Ramzesowi sie udało, a Ślimak skończył tak strasznie? Po prostu nie mogę......