Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [B]Został po szczeniakach dług - 50 zł za transport do DT w Zamościu oraz 57 zł za nawadnianie i kroplówkę dla Charliego oraz wyjmowanie kleszczy z jego brata. Prosimy o pomoc w spłaceniu! [/B] [B]Kostki i żwacze:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/183549-A-wacze-kostki-prasowane-czekoladowe-teA-lizaki-dla-psA-w-na-szczeniaki-do-23-04[/url] [B]Teksty ogłoszeniowe i ogłoszenia:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/182745-UsA-ugowy-TEKSTY-OGA-OSZENIA-na-kolorowe-szczeniaki-i-inne-Do-26-04[/url] [B]Kalendarzyki kieszonkowe na 2010 rok:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/183551-Kalendarzyki-na-2010-rok-z-psami-4-wzory-opcja-KUP-TERAZ-Na-NowodwA-r-do-26-04[/url] [B]12.04 [/B]Charlie rozpoczął drogę do nowego domu w Gdyni, gdzie czeka na niego Iza!!! - niedługo relacja :loveu: Od [B]7.04[/B] Fircyk vel Bronek przebywa na DT/DS u GameBoy w Warszawie i tłucze się z Muminem :evil_lol: ----------------------------------------- Oto dwa 4tygodniowe kluski, których matkę rolnik zabił widłami. Trafiły do schroniska z dwiema siostrami - one poszły do adopcji, oni zostali. Psiaki są odrobaczone i odpchlone, a także odkleszczone. Jeden jest normalnej jak na swój wiek wielkości, drugi o połowę mniejszy - był ostatnim urodzonym i najsłabszym z miotu. Psiaki szukają DS, a także DT. Malutki Charlie: [IMG]http://i44.tinypic.com/2d7slr4.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2pzxi6u.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1zbcnmg.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2dw94ie.jpg[/IMG]
  2. Byłyśmy dziś w schronie, tam porządki wiosenne trwają, renowacje każdego boksu po kolei. Masa szczeniąt, psy poprzenoszone z jednych boksów do drugich.
  3. Przeczytałam temat i chciałam się podłączyć - mam u siebie dwa szczeniaki ze schroniska, wet wycenił, że na pewno mają skończone 4 tygodnie - matkę widłami zabił rolnik... Dostałam startery z Ariona, rozmaczam karmę w wodzie przegotowanej - ale co można dawać jeszcze? I w jakich ilościach to dawać? Co zapewnić takim szczylkom? Jest jeden normalnej wielkości, a drugi - o połowę mniejszy, ten sam miot, ale najsłabszy szczeniak...
  4. Jeśli tak, to myślę, że nie ma problemu...
  5. Jeśli nie jesteś pewna, to lepiej nie ryzykuj - a czy koty wychodzące? Jeśli nie, to bezpieczeństwo jest duże, ale jeśli tak - mogły cokolwiek przynieść na sobie.
  6. Zamówione teksty: Betinka to mała, młoda suczka pilnie potrzebująca domu. Jest początkowo nieufna i przestraszona, trzeba jej czasu, aby pokochała człowieka - wtedy staje się ogromną przylepą. Potrzeba jej kochającego i cierpliwego właściciela. Adoptuj Betinkę, daj jej swoją miłość, skontaktuj się: 792 333 938 Betinka to dwuletnia, niewielka sunia ważąca maksymalnie 12 kg. Na początku była ogromnie przestraszona, chowała się w kącie i nieruchomiała na widok człowieka – obecnie jest już o wiele lepiej, sunia jest strachliwa i nieufna do obcych, jednak po jakimś czasie przywyka do nich. Potrzeba jej czasu, aby otworzyła się całkowicie – widać to po obecnych tymczasowych opiekunach suczki, do których mała lgnie i którym bardzo ufa. Daj jej dom, ona tak bardzo go potrzebuje! Betinka jest zaszczepiona i odrobaczona, niedługo czeka ją sterylizacja. Skontaktuj się w sprawie adopcji: 792 333 938 Człowiek jako istota myśląca i empatyczna powinien być współczujący na krzywdę słabszych i szanować każde stworzenie – wszak każde stworzenie może odczuwać cierpienie. Okazuje się jednak, że empatia to słowo nieznane części osób – z braku empatii rodzi się zaś taka tragedia, jak tragedia przerażonej Betinka. Betinka to młoda suczka, ma około 2 lat – przeżyła jednak już tyle złego, że początkowo, na widok obcej osoby trzęsła się i załatwiała pod siebie. Obecnie Betinka przebywa w domu tymczasowym, gdzie uczy się, że człowiekowi można zaufać – poczyniła znaczne postępy i nawet pokazuje już brzuszek do głaskania. Strachem reaguje na obcych, jednak po chwili strach przechodzi i suczka stara się zaufać – gdy zaufa, jest najukochańszym psem na świecie. Jest już zaszczepiona i odrobaczona, niedługo będzie wysterylizowana. Potrzebuje cierpliwych, mądrych właścicieli, którzy dadzą jej ciepło i dom. Jeśli chcesz adoptować Betinkę, skontaktuj się: 792 333 938
  7. Felek to niewidomy, starszy piesek, który uwielbia ludzi. Ma piękną, dłuższą sierść, idealnie nadaje się dla osób starszych. Potrzebuje jedynie namiastki miłości, aby odwdzięczyć się na całe życie. Nr schroniskowy: 184/10. Kontakt: [email]katarzyna.zadworna@gmail.com[/email], [email]magoko@interia.pl[/email], 515 290 672, 792 333 938, 668-980-123, gg 5850492 Felek w schronisku spędził wiele dni ze swojego życia. Jest pieskiem w średnim wieku i zdawać by się mogło, że schronisko sprawiło, iż stroni od człowieka i nie ma już nadziei – tymczasem Felek to malutki pies, który całym swoim ciałkiem zabiega o choć namiastkę dotyku i ludzkiej obecności. Pomimo tego, że jest niewidomy, doskonale sobie radzi – również na spacerach. Szuka swojego jedynego człowieka, który da mu miłość i pozwoli spędzić przy sobie resztę życia. Daj mu dom, a odwdzięczy się ogromnym przywiązaniem. Nr schroniskowy: 184/10. Kontakt w sprawie adopcji: [email]katarzyna.zadworna@gmail.com[/email], [email]magoko@interia.pl[/email], 515 290 672, 792 333 938, 668-980-123, gg 5850492 Są psy, które nie mają szans na własny dom i normalne życie. To psy już nie najmłodsze, które spędziły w schronisku dłuższy czas; takie, które mają jakąś wadę, czyniącą je „nieatrakcyjnymi”. To właśnie są powody, dla których Felek nadal nie ma domu. Felek nie jest najmłodszy, a do tego nie widzi – to nic, że zupełnie nie przeszkadza mu to w życiu, zaś on sam lgnie do ludzi, jak tyko potrafi; bo ludzie chcą adoptować śliczne szczeniaczki, a nie pięknego, długowłosego, ale starszego i niewidomego psa. Felek kocha ludzi – przez kraty swojego boksu prosi o jak najwięcej czułości i miłości, chęć kochania i bycia kochanym wychodzi z niego przy każdym kontakcie z człowiekiem. Daj mu dom, podaruj mu swoją miłość i miejsce w domu – zyskasz doskonałego, wiernego przyjaciela na całe życie. Nr schroniskowy: 184/10. Kontakt w sprawie adopcji: [email]katarzyna.zadworna@gmail.com[/email], [email]magoko@interia.pl[/email], 515 290 672, 792 333 938, 668-980-123, gg 5850492
  8. Teksty ogłoszeniowe na zamówienie laikinii: Spokojny, sympatyczny pies w wieku 7 lat, średniej wielkości. Bardzo kocha ludzi, a nikt nie chce pokochać jego – daj mu szansę. Nr schroniskowy: 1773-09. Dane kontaktowe: gg 2128752, [email]najnaj1@interia.pl[/email], 0668-980-123 Kubuś to cudowny, czarny pies z uroczą, siwą bródką, który pilnie potrzebuje własnego domu. Do schroniska trafił po stracie właściciela i od tamtej pory nikt się nim nie interesuje – a Kuba tak bardzo, całym sobą, chce wyjść zza krat i móc mieszkać ze swoim człowiekiem! To wdzięczny, średniej wielkości pies w wieku 7 lat – nie jest najmłodszy, ale to nie znaczy, że nie zasługuje na miłość! Jest spokojnym, sympatycznym psem, który kocha wszystko i wszystkich – daj mu szansę na spokojny dom i zaznanie miłości w jego smutnym życiu. Nr schroniskowy Kuby: 1773-09. Skontaktuj się w sprawie jego adopcji: gg 2128752, [email]najnaj1@interia.pl[/email], 0668-980-123 Czy wiek może stać się wyrokiem? Czy niemodny wygląd sprawia, że znikają szanse na miłość i nadzieja na lepsze jutro? W przypadku Kuby, średniej wielkości czarnego pieska, na pewno – wszyscy wokół adoptują szczenięta, psy młode albo takie, których wygląd jest modny i którymi można pochwalić się przed znajomymi – tymczasem Kuba skazywany jest codziennie na przedłużenie swojego wyroku więzienia za schroniskowymi kratami. Kuba nie jest najmłodszy, ma 7 lat – ale to pies, który bardzo, bardzo chce być kochany – tak bardzo, że całym swoim psim jestestwem prosi o to, gdy tylko zobaczy na horyzoncie człowieka. Jest psem sympatycznym, kochającym wszystkich ludzi – mówi się o nim, że to ten, który „bardzo chce”. Spraw, aby nie musiał już tkwić za kratami w samotności, daj mu kochający, spokojny dom. Nr schroniskowy Kuby: 1773-09. Dane kontaktowe w sprawie adopcji: gg 2128752, [email]najnaj1@interia.pl[/email], 0668-980-123
  9. Wysłałam przelew na 438 zł - 300 zł hoteliku do 25.04 oraz 138 zł za koszty dotychczasowego leczenia. Pieniądze powinny być już na koncie, to ten sam bank.
  10. Czyli ogłoszenia podziałały? Psiak ma dwóch obserwatorów na allegro, pewnie stamtąd wygrzebany...
  11. Jaki śmieszny goopek ;)
  12. [quote name='magenka1']Nie działa link aldira[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/182493-Muszka-jamniczka-miniaturowa-okolice-CzAE-stochowy-szuka-domku?p=14358552#post14358552[/url]
  13. [SIZE="1"]Przepraszam za offa, ale mam pytanie - jak dajecie ogłoszenia do Metra, ile się czeka i ile to kosztuje? Chodzi mi o wydanie papierowe...[/SIZE]
  14. [quote name='kora78']słuchajcie, schron może to czytać nie wolno tak pisać tutaj pójdziemy po psa,a jego nie będzie weźcie to edytujcie Z Wrocka Do Chorzowa jeździ co tydzień brat Ingrid. Może mógłby zabrać jamniora. A dalej piszecie,że też ktoś jeździ. To trans można skołować darmowy[/QUOTE] Dlatego mówię, że najpierw trzeba coś za darmo spróbować znaleźć.
  15. [quote name='Topi']Oj Cioteczki, nie ładnie !!! Na poprzedniej stronie, 8 marca zgłosiłam chęć pomocy !!! Nie czytacie wątku ???[/QUOTE] Czytamy, ktoś powiedział, że będzie jechał szybciej - dlatego się nie odzywałam... Jednak jeśli nadal możesz, to byłabym wdzięczna.
  16. [quote name='malawaszka']ooooo :splat: zdjęcia mi go przysłoniły[/QUOTE] Hehe ;) Zaraz zaktualizuje drugi post, wkleję go tam i trochę zdjęć, co by było gotowe do ogłaszania. I od razu machnę mu allegro. Allegro: [url]http://allegro.pl/item973952502_wyzel_szorstkowlosy_mix_duzy_energiczny_frodo.html[/url]
  17. [quote name='malawaszka']a jak z tekstem do ogłoszeń?[/QUOTE] Był już parę stron temu: Czym jest pies dla człowieka? Przedmiotem, zabawką, czymś, co nie ma uczuć. Czym jest człowiek dla psa? Największą świętością i nadzieją na lepsze jutro. Takiej nadziei wypatrywał właśnie zza schroniskowych krat Frodo, około 2letni, duży mieszaniec wyżła. Początkowo zza krat patrzył wesoło, figlarnie, jakby chciał zaczarować człowieka spojrzeniem i urokiem - potem jednak schronisko objęło nad psem panowanie. Frodo był gryziony, poniewierany przez inne psy, niedopuszczany do jedzenia; pomimo przeniesienia do innego boksu, Frodo zgasł - nie było w nim figlarności, a tylko smutek i spojrzenie mówiące "Na pewno i tak mnie nie zabierzesz...". Obecnie pies przebywa w hotelu pod Zamościem, gdzie dochodzi do siebie - jego skóra została wyleczona, został odrobaczony, a przed wydaniem do adopcji będzie zaszczepiony i wykastrowany. To idealny pies dla osób aktywnych, potrzebuje bowiem dużo ruchu. Wymaga też od swoich właścicieli odpowiedzialności i umiejętności postępowania z psami - jest bardzo wesoły, nieagresywny do ludzi, ale nie zdaje sobie sprawy z własnej siły. Pomimo, że dopiero uczy się posłuszeństwa, tak bardzo chce, aby ktoś go pokochał - może to będziesz właśnie Ty? Jeśli chcesz przygarnąć Froda bądź wesprzeć jego sytuację, skontaktuj się: [email]niki-lidka@tlen.pl[/email], 502 040 293
  18. Dziewczyny, jak możecie, zbierzcie osobno info o każdym z psów - takie krótkie, podstawowe cechy, do jakiego domu itd + foto, pomogę z ogłoszeniami.
  19. A robicie im allegro razem? Może zrobić osobno? W tytule napisać coś o kazdym z maluchów? Z mojego doświadczenia wiem, że tak jest szybciej jednak
  20. [quote name='kizimizi']dziewczyny musiałabym sie dowiedziec czy go wydazda na dowod bo rozumiem ze przyjazd osobisty odpada. Nie wiem czy sie na ro zgodzą.[/QUOTE] A przepraszam bardzo, na co innego mają go wydać?
  21. Beko, jak Sonia do innych psów i do dzieci? Napisz mi o niej coś więcej, sklecę tekst jakiś nowy i będziemy od nowa ogłaszać.
  22. Ile jest z Chorzowa do Gliwic? Stamtąd jeździ bonsai_88 do Krakowa bardzo często.. Może udałoby się dowieźć jej psiaka, to od razu nie trzeba by było płacić za transport...
  23. [quote name='Zuzaneczka']byłaby możliwość dowiezienia Julka do Krakowa? Po wstepnych pertraktacjach z moim mezem wyglada na to, ze moglby u nas troche pomieszkac - DT. Nie mamy innych psow, tylko szczurzyce. Mieszkanie w bloku, oboje pracujemy, wiec wiekszosc dnia musialby byc sam, ale to chyba lepsze niz schron.[/QUOTE] Byłoby super, dla niego to szansa, żeby jednak nie trafić do pseudo - a to już wiele. Czyli szukamy transportu do Krakowa, tak?
  24. [quote name='lilk_a']może więcej się rusza niż w schronisku i zanim się zbierze w sobie to trochę potrwa .....[/QUOTE] W schronisku nie była w boksie, wychodziła na spacery, więc raczej nie zmieniła radykalnie sposobu życia... Może po prostu trzeba jej podawać wysoko energetyczną karmę + zrobić badania krwi na wszelki wypadek? Może to jakiś uparty pasożyt, którego trzeba tępić osobno?
×
×
  • Create New...