Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Litterka']Ja już po... Zaraz wyślę PM do ladySwallow[/QUOTE] Czekam niecierpliwie. :)
  2. To co, może do Anonsów je? Wrzucać osobno? U nas jest odzew ze zwykłych, bezpłatnych ogłoszeń :)
  3. A jak Samba po sterylce? Miała być 1 kwietnia, ciekawa jestem, jak suka ją przeszła.
  4. [quote name='funia']Pani wie o jego charakterku ?[/QUOTE] Tak, odezwała się z aukcji na allegro, a tam jest wszystko napisane. Pani miała jamnika, z tego, co zrozumiałam. Mieszka w domu z dobrze ogrodzonym terenem, pies mieszkałby w domu, miał zapewnionego weta itd, spacery. Ma jeszcze przemyśleć kwestię adopcji ze względu na dzieci. EDIT: Pani jednak zrezygnowała, jako że "dziecko jak to dziecko, może psa pociągnąć za ucho albo położyć się na nim..."
  5. [quote name='Recepturka']A mnie niezmiernie dziwi jak ten świat się zmienił na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat... Kiedy brałam do domu swojego pierwszego psa założenie było takie, że to pies jest dla właściciela. Teraz, jak widać, jest na odwrót. Pies ma właściciela, a właściciel zobowiązania zapewniania psu atrakcji przez cały Boży dzień. W innym wypadku jest właścicielem nieodpowiedzialnym. Zastanawiam się, kto może sobie pozwolić na spędzanie takiej masy czasu z psem - przychodzą mi na myśl bezdzietni bezrobotni, emeryci (pod warunkiem, że mają dobrą kondycję zdrowotną), młodzież szkolna (która stroni od nauki) oraz studenci. Sama życia intensywnego towarzyskiego nie prowadzę, za to pracuję na cały etat, więc żeby zapewnić mojemu psu rozsądną dawkę ruchu wstaję codziennie o 5 rano. Pytacie czemu pies a nie świnka morska? Bo świnka to nie pies. To po pierwsze. Po drugie pies (jeśli oczywiście nie jest reprezentantem wyjątkowo żywiołowej rasy, wymagającym naprawdę solidnej dawki ruchu) łatwo się przystosowuje. Wierzcie mi, że moje zwierzę na nieszczęśliwe nie wygląda, przeciwnie, zadowolone jest z życia i kontente. Gdybym mogła od rana do wieczora bawić się z nim frisbee albo ringiem z pewnością mój podopieczny by nie narzekał, ale skoro nie mogę - trudno. Więc fajnie, że możecie swoim psom poświęcać tyle czasu, zwłaszcza jeśli Was to bawi, miejcie jednak trochę zrozumienia dla tych, których na taki "wydatek czasowy" nie stać (bo praca, bo dom, bo dzieci - a zgodzicie się chyba, że dziecku należy się trochę więcej uwagi niż statystyczne 15 minut [!] dziennie?), a którzy na tym forum się nie wypowiedzą bo albo nie są ześwirowani na psim punkcie, więc w ogóle tu nie zaglądają;), albo się wstydzą, że mogą spędzić ze swoim czworonogiem "zaledwie" 1,5h dziennie.[/QUOTE] Ale tutaj nie o to chodzi, bo niewiele osób może sobie pozwolić na spędzanie całego dnia z psem. Chodzi o osoby, które mają psa, ale nie mają dla niego czasu, bo wolą spotykać się na piwku z przyjaciółmi - to jest owszem, potrzebne, nie przeczę, ale jeśli ma się psa, to się ma obowiązki. A potem powstają tematy, że pies rozwala mieszkanie pod nieobecność właściciela...
  6. [quote name='graynew']Malwi super bo juz mialam cie pytac o ta sunie. Potrzebuje wlasnie takiej ONki nie masz jeszcze jednej ?? :) My mamy piękną Sonię do adopcji, może Cię zainteresuje :) Super łagodna sunia, idealna do mieszkania, kocha ludzi, choć jest początkowo nieufna i strachliwa - potem to pies - cudo. Jest już po sterylce, przebywa pod Wawą :)
  7. [quote name='leni356']Co z jamniczkiem?[/QUOTE] Mówisz o jakimś nowym czy tym? [url]http://www.dogomania.pl/threads/182357-Julek-2letni-piAE-kny-jamnik-JUA-WE-WA-ASNYM-DOMKU?p=14451681#post14451681[/url]
  8. Zgłosiła się do mnie chętna Pani na Mariana, domek w Kozienicach koło Radomia - trzeba sprawdzić i szukać kogoś do wizyty.
  9. [quote name='sacred PIRANHA']ja na razie kombinuje...wiesz tak luźno...do wawy jakoś zawsze łatwiej jest bo duzo ludziów jeździ z lublina do wawy i z powrotem...[/QUOTE] Jeszce pozostaje Zamość-Lublin.
  10. [quote name='GameBoy']do wszystkich zdjec robi tak [URL=http://img402.imageshack.us/i/201004081699.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6218/201004081699.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Hahaha, jaka gruba dupka :) A jak z Muminem?
  11. Myślę, że nie ma czego dalej szukać, chyba że coś znalazłoby się na jutro po południu - możecie się umówić na wizytę w sobotę, tak myślę.
  12. [quote name='Iza!!!']Kurcze, cieszę się jak dziecko przed Wigilia:0 A może popytam osób z forum, którzy są z Trójmiasta czy mogliby mnie sprawdzić?[/QUOTE] Ja napisałam już kilka wiadomość do osób z Trójmiasta, ale możesz ściągnąć kogoś na wątek.
  13. JEŚLI było tak, jak mówi Pani, to był to błąd osoby będącej na wizycie - ja prywatnie nic nie wiedziałam o żadnym transporcie. Jednak, z racji tego, ze z dwóch stron dostaje sprzeczne relacje, proponuję, abyście to załatwiały na PW. Pies do Pani nie pójdzie, przykro mi, że dowiedziała się tego Pani tak późno, ale to są fakty. I przykro mi, ale uważam taki tekst za głupi komentarz - uczłowieczanie zwierząt jest nie na miejscu. I takie odzywki do obcej osoby również. Z mojej strony koniec dyskusji - proszę również o zaprzestanie zaśmiecania wątku. Przejdźcie na PW.
  14. [quote name='heksa']właśnie, ja dowiedziałam się o tym z umowy nie uważa Pani że powinnam się dowiedzieć wcześniej najlepiej od kogoś z kim rozmawiałam telefonicznie kilka razy? Pani się dziwi mi że ja się zdziwiłam? niech się Pani postawi w mojej sytuacji, nie zdziwiłaby się Pani że nie dowiedziała się wcześniej? tak czy inaczej wizyta zakończyła się zgodą z mojej strony na kastrację a co do Pani dziewczyn to nie mam o czym z nimi rozmawiać, cokolwiek bym nie powiedziała moje słowa i tak zostaną przekręcone bo będą się bronić widzę że Pani jest osobą komunikatywną z którą można porozmawiać kulturalnie i konkretnie ja się nie kłócę, tylko wypowiadam się bo mam takie prawo po tym co spotkało moje dzieci[/QUOTE] Powiem Pani tak - to ja wyciągnęłam psa ze schroniska, z pomocą evl. Ja go u siebie miałam na tymczasie i przy tym uważam, że to właśnie ja mam, przy sugestiach ze strony evl i piranhii, ostateczną decyzję w sprawie tego, do jakiego domu pies pójdzie. Pies o takim ubarwieniu to gratka dla wszystkich, którzy są przeciwnikami kastracji. Znów powtarzam, że żałuję, że nie udało mi się przyjść na wizytę do Pani - w moim przypadku jeden głupi komentarz typu, czy chciałabym, żeby mi coś wycięli, od razu byłby wskaźnikiem decyzyjnym. Tymczasem Charlie to mały szczeniak, w którego przypadku trzeba przede wszystkim dużo opieki, spokoju i odkarmienia - to nie jest prezent dla dzieci i nikt Pani nie mówił, że skoro odbędzie się wizyta, to pies na pewno do Pani trafi. Zamiast obiecywać dzieciom, trzeba było czekać na decyzję.
  15. Nana ma dom :) Ja natomiast zgłaszam innego szczeniaka: Imię: Charlie Płeć: Pies Wiek: 5-6 tygodni Miejsce pobytu: Zamość Województwo: lubelskie Szczepienia: nie Historia: Szczeniak zabrany w wieku 4 tygodni ze schroniska w Nowodworze k/Lubartowa w bardzo kiepskim stanie - odwodniony, zakleszczony, odwapniony. Obecnie przyjmuje witaminki i jest odkarmiany. Rozmiar: ( S/M/L...): XS (ok. 1,3 kg) Charakter: Wesoły, mały szczeniak, lgnie do innych psów - ale zna zasady zachowania w "psim" świecie. Uwielbia kontakt z człowiekiem, najchętniej spędzałby czas ciągle obok niego. Ma piękne umaszczenie - merle podpalane, 4 kolory - biel, czerń, czekoladowy brąz i beż :) Kontakt: 502 040 293 / 606 582 497 , mail: niki-lidka@tlen.pl Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/182579-Fircyk-w-DT-DS-w-Warszawie-pilnie-szukamy-tymczasu-dla-Charliego/page14 Foto:
  16. [quote name='karolina_g_k']Rozsylalyscie prw do osob, ktore daja dt?[/QUOTE] Ja jestem w trakcie, choć opornie to idzie - póki co wysyłam z mapy dogo. Rozsyłam też wieści na wszystkich portalach, na jakich jestem.
  17. To napisała ihabe: [QUOTE]Nadal szukam kogos na zastępstwo, mój stan zdrowia się pogarsza i często nie ma mnie na dogo, nie chciałabym abyście były zniesmaczone, że za mało się udzielam ale niestety nie mogę na chwilę obecną;-([/QUOTE] Nie ma co robić awantury i podnosić krzyków, tylko znajdźcie kogoś na zastępstwo - jestem pewna, ze skoro nie da rady się z ihabe skontaktować, to stało się coś poważnego.
  18. Nie mam pojęcia, co zrobimy z Charliem. Trzeba mu pilnie szukać DT/DS.
  19. Sprawa jest pilna - sacred_piranha jest zmuszona do przeprowadzenia się do mieszkania w mieści z dnia na dzień - nie może zabrać ze sobą Cykora! Potrzebujemy dla niego pilnie nowego DT.
  20. [quote name='heksa']po pierwsze nic takiego nie zostało powiedziane a po drugie smsa dostałam ponad 15 godzin po tym jak na forum zostało napisane "wizyta nie wypadła pomyslnie" 15 godzin wcześniej... nie było Pani więc należy się zastanowić nad tym co się pisze[/QUOTE] Proszę Pani, nad niczym absolutnie nie będę się zastanawiać, bo akurat komu jak komu, ale dziewczynom wierzę jak samej sobie. Kastracja od zawsze jest argumentem - skoro tak Pani zależy na psie, to nie powinna mieć Pani przed nią oporów, bo nie wierzę, że evl nie mówiła nic na jej temat podczas wizyty - to nie jest decyzja o adopcji następnego psa, a decyzja o zabiegu, który ma na celu zapobieganie dalszemu rozmnażaniu zwierząt nierodowodowych; uczłowieczanie zwierząt uważam za nie na miejscu. Chce się Pani kłócić? Proszę bardzo - moderator i tak wyczyści wątek, bo to jest wątek psów, a nie do kłótni. Zapraszam na PW, jeśli ma Pani czy dziewczyny mają osobiste animozje.
  21. [quote name='KrzysiekM']W sumie masz rację. Koszt wyhodowania psa użytkowego na psa przewodnika, asystującego, czy myśliwskiego można wrzucić w cenę szkolenia :) Nie ma dochodów ze sprzedaży, nie ma pseudohodowców :) Proste i skuteczne rozwiązanie. [SIZE=1]Taki zakaz jest łatwo wprowadzic, tylko czy organizacje walczące o prawa zwierzą poprą taką akcję?[/SIZE][/QUOTE] Zakładam, że spowoduje to, że w Polsce zaginą praktycznie wszystkie dobre linie hodowlane.
  22. [quote name='KrzysiekM']A nie prościej wprowadzić zakaz sprzedawania psów (oddawania już nie)? Wtedy nie będą rozmnażane dla pieniędzy. Wyjąteki bym tylko zrobił dla psów użytkowych.[/QUOTE] Jak robić, to bez wyjątków.
  23. [quote name='E-S']http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S7yJetiy6RI/AAAAAAAACl8/6vOqFo1gSJg/pies.jpg Ten pies - czy ktoś go bliżej zna? czy chodzi na smyczy, co sugerowałoby, że był psem donowym i nie zasika 40 m kw. mieszkania???? Bo może ma szansę. Ewa[/QUOTE] "Samiec, spokojny. W średnim wieku. Nie wykazuje agresji, nie szczeka na inne psy, chociaż nie ma też ochoty na kontakt z nimi. Pieszczoch, wskakuje na kolana." Tyle o nim wiedzą dziewczyny.
×
×
  • Create New...