-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
A ta biegunka śmierdzi? Tzn śmierdzi nie jak kupa, tylko jak zdechłe coś? Suka jest apatyczna i leżąca? Jeśli sama pije, to dobrze - u mnie suka z parwo sama nie piła. Ale jeśli będzie apatyczna itd., to ja bym pojechała do weta jednak...
-
Śliczna! Dziewczyny, mam prośbę. Zmieniłam liczbę ogłoszeń w bazarku z 20 na 35. Podnoście proszę, może ktoś się skusi...
-
[quote name='Sayrel']Dziewczyny rewelacja. Kurcze nie wiem co jest z ta Kala, pisze w sumie i dzwoni o nia troche osob, ale wiekszosc albo nie zdecydowanych albo naprawde na nic:/ Znaczy sie w sumie jest niezle, bo balam sie, ze wogole nie bedzie zainteresowania.[/QUOTE] Kala jest cudna! Bo rozumiem, że to ta czekoladka, tak? :evil_lol: Dziś ją Joy wylizała po całej mordzie, łącznie z wkładaniem jęzora do jej paszczy i łapy do jej oka - a ona nic. Za to jak Joy wszczęła pisk i krzyk - bo przecież pieskowi się straszne rzeczy dzieją w transporterku - to Kala zaczęła... wyć. Aż mi psa zatkało :evil_lol:
-
[quote name='Ewanka']Hmmm, jak do nas przyjechała Dosia ze schroniska w P., to była tam szczepiona na wściekliznę i wirusówki ... tam to standard, wszystkie psiaki mają identycznie, czyli każda ksiązeczka pasuje ;)[/QUOTE] No w szczepienie na wściekliznę uwierzę, bo to konieczność. W odrobaczanie - patrząc na doświadczenie z psami - nie.
-
[quote name='Ewanka']... mała ma książeczkę zdrowia, tam chyba wszystko będzie co jej tam robili ..... poczytamy zobaczymy ;) ... ale wiem, że ma mieć ze sobą tabl. na robaki na jutro , czyli potwierdza się, że ... mocno teoretycznie :/[/QUOTE] Powiem tak. Rok temu chyba brałam ze schroniska sukę - dano mi pierwszą książeczkę z brzegu z wklejoną naklejką ze szczepionki na wsciekliznę i odrobaczenia. Czyli że co - wszystkie to mają?
-
[quote name='Ewanka']Oj tam, oj tam ... trochę się tego spodziewam :/ ....... :cool3: ... ale chyba ją tam odrobaczali, bo przeciez w schronach szczepią psiaki na wściekliznę, a przed tym chyba odrobaczają (???)[/QUOTE] Nom. Teoretycznie.
-
[quote name='sacred PIRANHA']nie chcę straszyć ale na poczatek będzie z niej zapewne wyłąziło ziarno z robakami...[/QUOTE] Potwierdzam. Z mojej szczeniakowatej Joy wychodziło ziarno, kasza i robale.
-
[quote name='IVV']prosze o pw gdzie mam przeslac pieniadze[/QUOTE] Ja również
-
Ile wyszło za transport i weta?
-
Soniu, wysłałam Ci PW odnośnie transportu. Ile obecnie mamy kasy?
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']dziewczyny, proszę o decyzję dość szybką, bo kobieta pewnie czuje się trochę olana. to już w końcu trochę czasu minęło. Ponieważ nie mogłam się wyrobić z fantami do Lady Swallow postanowiłam zzaryzykować i sama wystawię bazarek dla psów szczebrzeszyńskich, w niedługim czasie. Dostałam na maila zapytanie o Lalkę, jakiś pan samotny spod Poznania. Krótka piłka - odpisałam czy zgadza się na odwiedziny. Nie wiem, może podejrzliwa jestem i spaczona, ale po najdzikszych sprawach opisywanych na dogo jakieś mam dziwne odczucia co do niego i jego wyboru suni, tym bardziej, że jak sam napisał "doskonale zna procedury adopcyjne"... czyżby to wskazywało na to, że był już bliski adopcji ale z jakiegoś powodu nie dostał psa? No ale nic, nie będę na razie krakać zobaczymy/ Natomiast bardzo bardzo wstępnie czy mamy kogoś na dogo do wizytacji w razie czego z okolicy Lipna między Lesznem a Poznaniem??[/QUOTE] Co do bazarku - ok, mnie jest obojętne :) Jak coś, to pisz ;)
-
[quote name='MaDi']Właśnie rozmawiałam z Matrioszką, pojedziecie gdzie indziej w końcu to tylko badanie krwi. Lady właśnie dzwoniłam do Ciebie ale z innego nr. jak coś to też mój tel. Nie wiesz jak ma dyżur w sobotę?[/QUOTE] A myśmy bawili się z psem w kuchni i nie zdążyłam odebrać. Nie wiem, jak w sobotę - jutro się dowiem, bo jeszcze antybiotyk i tak nam został.
-
[quote name='as_ko']To czekamy na wiadomość od E-S? I jak się uda to zabieramy jutro Efi i Muszkę, a jak nie to czekam jutro na jedną z nich w Lublinie? Madi uda się na jutro załatwić weta?[/QUOTE] Jeśli MaDi miała załatwić tego "swojego" weta, do którego chodzę i ja z Joy, to jutro jest tylko do 10, bo potem ma umówionego pacjenta, a następnie go już nie będzie.
-
[quote name='MaDi']Spotkałam się kiedyś z opinią że małym psom szczególnie szczeniakom tak szybko spada poziom cukru, co potrafi być dla nich niebezpieczne. Nie wiem czy to prawda ale może coś w tym jest? Samo rano to dla Was która godzina?[/QUOTE] Wiesz co, ona dostawała glukozę, więc to niezbyt pasuje tutaj. Jednego ranka czuje się lepiej, drugiego gorzej - nie wiem, od czego to zależy. Wczoraj było znacznie lepiej, biegała i w ogóle - dziś była słaba, ale myślę, ze to kwestia dwóch dni bez jedzenia. Wet obawia się,ze ona dalej ma robaki - kazał podać jedzenie po to, żeby przepchnęło te robaki do "wyjścia". Kupa była, bez robaków. Ja już nie wiem...
-
Jutro też idziemy, z samego rana. Sunia dziś je, co godzinę z kawałkiem ma porcję 8 rozmoczonych w siemieniu lnianym chrupek. Biega, bawi się i jest mega upierdliwa :evil_lol: Kupa była, ładna, zbita, ale bez robali. Siku w normie. Temperatury nie ma. Boczki nieco zapadnięte, ale to nie dziwne, skoro sunia dwa dni nie jadła - teraz nadrabia. Martwi mnie tylko, że ona rankami jest taka słaba...
-
To jest schronisko. Psy chorują. Nie tylko Lincoln - sądzę, że nie jest jakiś szczególny, jest po prostu psem. To nie jest schronisko moje czy as_ko, ani matrioszki. To jest schronisko prywatne kierownika, my możemy tam pojechać, zrobić zdjęcia. Na co liczysz, że weźmiemy do siebie Lincolna z taką a nie inną opinią, chorego, dużego psa? Gdzie go będziemy trzymać, w łazience? Gdyby pies był do uśpienia, to już byłby uśpiony. Tutaj nie mówi się, że pies choruje, a tak naprawdę usypia się go, bo jest agresywny. Bez wzajemnego szacunku nikt nic nie zdziała. A teorie spiskowe to jest coś, co dogo uwielbia - bo najlepiej, zeby każdy robił tak, jak ktoś chce, a nie tak, jak uważa.
-
No cóż, brat jeszcze będzie załowal, jak policzy, ile wyłożył na leczenie psa. Ryż i kurczak jest ok, ale pies powinien jeść co 3-4 godziny, jeśli rzeczywiście jest tak malutki. Do tego powinny być witaminy, do picia tylko mleko. Glisty u tkiego malucha to zmora - wiem, bo moja tymczaska je również ma. Walczymy.
-
Zapraszam na bazar na dwie zamojskie sunie, chorą Joy u mnie w DT i Megi, która czeka na wyciągnięcie ze schronu: 20 ogłoszeń za 5 zł http://www.dogomania.pl/threads/193140
-
Zapraszam na bazar na zamojskie Joy i Megi - 20 ogłoszeń za 5 zł: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193140[/url]
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
LadyS replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
Jak widziałam ją nieco ponad tydzień temu, miała lekki wyciek z nosa, zabarwiony na zielono - pewnie ropny. Ale skoro byla leczona, to już mogło jej przejsć. -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
LadyS replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Trochę się wtrącę, ale zapraszam na bazar dla mojej tymczaski - 20 ogłoszeń za 5 zł: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193140[/url] -
Zapraszam na bazar częściowo na Megi, bo nikt go nie podnosi - 20 ogłoszeń za 5 zł: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193140[/url]