-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Ewanko, ile wyszło za wszystko?
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
LadyS replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
fioneczka, dobrze, że to zebrałaś. Tyle, ze jeśli się nie zdecydujemy - to się nie dowiemy... A szkoda Szanty, szkoda... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Obama']jakie maleństwo... [url]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TJoJ-t5Yk6I/AAAAAAAABMI/RvlMmVGG8bs/PICT0188.JPG[/url][/QUOTE] Może masz ochotę? Duże nie wyrośnie, maks. 4 kg. Szuka pilnie domu ;) -
U nas też był zakaz podawania jedzenia i picia, przez dwa dni.
-
[quote name='sacred PIRANHA']ladyS u ciebie nie wymiotowała:-P bo u mnie rzygła i u zadry też :-P[/QUOTE] Tak, ale wet powiedział, ze to było na zasadzie przejedzenia lub transportu - nam też raz rzygnęła w transporterze, po podaniu do pyszczka leku na robale, jak wracaliśmy do domu. Wet stwierdził, że to raczej nie ma związku
-
[quote name='Ewanka']hmmmmmmmmmm, może to samo ... a u Was co konkretnie było?[/QUOTE] U nas było bez wymiotów, ale za to biegunka - tyle, że jak tylko 4 razy się pojawiła w nocy, to od razu rano pojechałyśmy do weta. Mała miała świeży stan zapalny. Brała antybiotyk przez 5 dni + leki przeciwzapalne i dwa razy nawadnianie. Piła sama, nie wymiotowała, stąd nie potrzeba było nawadniania cały czas. Teraz mała jest na diecie. Zapraszam na wątek - ostatni link w podpisie. Diagnoza to silna niestrawność jelit + częściowe zarobaczenie
-
[quote name='Ewanka']Jadą rzem z LIek, ona ma mnie tu zaraz instruować ... marnie to widzę, ale czegóż się nie robi dla Megi :) podobno infekcja żołądkowa, czy coś takiego (???) ... zaraz przyjadą to ich prześwietlę co tam było mówione.[/QUOTE] Czyżby to samo, co u nas? Tylko u nas bardzo szybko wykryte.
-
[quote name='Ewanka']ok, już dzwonię ... za późno ... już jadą do domu, wyniki dobre, tylko białe ciałka niższe ... podobno objaw infekcji ... a mi się wydaje, że wtedy są wyższe (???) ... jak dojadą to wstawię wyniki, może TZ coś pokręcił. ***************** Megi dostała kroplówkę do domu i na jutro drugą ... o, matko, nigdy nie dawałam krpplówki :crazyeye:[/QUOTE] Nauczysz się ciotka, spokojnie - jeśli mała ma wenflon, to nie będzie trudne.
-
[quote name='Ewanka']pierwsze wieści .......... z kliniki ...... Megi ma założony wenflon i pobraną krew, bad. komputerowe, będą niedługo wyniki ... ma obniżoną temperaturę i to narazie tyle.[/QUOTE] Lepiej obniżoną niż gorączkę... Czekamy na wyniki
-
Spokojnie FIFA, nie obwiniaj się. U mnie jest szczylica (link w podpisie) z tego samego schronu - jadła tylko żarło psie, a i tak się pochorowała. Więc naprawdę, spokojnie. Też myślę, że to stres, podróż, schronisko -częste zmiany warunków itd...
-
[quote name='Ewanka']Jedziemy z małą Megi do Płocka ... to 40 km, ale tam mają w razie czego usg i wszystko co trzeba i zrobią jej badania itp. Trzymajcie kciuki !!!!!!!!!!![/QUOTE] Wysłałam PW, czekam na sygnał po badaniu :)
-
Gdańsk, 2010-09-24 przybłąkał się mały piesek. Ma dom.
LadyS replied to andrzej30's topic in Już w nowym domu
Andrzej, co ze szczeniakiem? Nie dawaj mu mleka, bo skończy się to biegunką. -
Ewanko, sprawdź, czy nie jest odwodniona - złap ją za skórę na karku, podnieś tę skórę delikatnie i puść - jeśli będzie wolno wracać na miejsce, to może jeźdźcie na nawadnianie... Wyślę Ci PW
-
UWAGA AGRESOR - mordercza mała sznupa - MA SUPER DOM
LadyS replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']tak - niestety póki co jak ktoś dzwonił to z dziecmi i oczywiście mały sliczny piesek DLA dzieci :roll: jedni nawet na siłę chcieli mnie przekonać, że będzie dobra dla dzieci jak mówiłam, ze nie będzie :shock:[/QUOTE] Witaj w klubie... -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
LadyS replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='MamaOzzinka']mamy disla vw pasata,pali ok 9l na 100km-szału nie ma..:(,przy 4zł za paliwo,odległości ok600tam i spowr. =ok.220zł. musze jeszcze dokł.spr.ile km tam jestod nas..a może któraś z was wie?z krk ile by tam było..?ja nie wiem gdzie dokł. jest ta miejscowość.pod lublinem...niestety my nie dysponujemy żadną dodatkową kasiorą na chwile obecną którą moglibyśmy na ten cel przeznaczyć...:( więc pozostaje nam czekać i /albo liczyć na was cioteczki..[/QUOTE] To jest tuż przy Lubartowie. Nawet mamy mapkę na stronie w zakładce kontakt: [url]http://schroniskonowodwor.vizz.pl/kontakt.html[/url] Z kasy Nowodworu, którą jeszcze u siebie mam, dołożę 100 zł. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
evl mnie zje, ale przylazłam pospamować :evil_lol: Takie małe coś szuka domu, ma nie więcej niż pół roku. Fajne, wesołe, zdrowe. [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TJXgGPLDfvI/AAAAAAAABJs/Yhmv_-GzHEw/s512/PICT0146.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TJoJ-t5Yk6I/AAAAAAAABMI/RvlMmVGG8bs/PICT0188.JPG[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1917/p9240207.jpg[/IMG] -
[quote name='Ewanka']Spędzam cały czas z malutką Megi, jest przeurocza i ma jedwabistą lejącą sierść :) ... coraz częściej merda ogonkiem i ma chłodny nosek, więc , odpukać, chyba najgorsze za nami, choć nadal nie chce niczego jeść, poza trawą ;) i tylko dużo pije. Tabletkę p.robalom wypluwa za każdym razem :/ ... najpierw była zawinięta w szyneczkę, nawet nie popatrzyła, powąchała i odwróciła główkę ... potem zatopiona w masełku i włożona głęboko do gardła, masełko zjadła, tabletkę wypluła ... chyba nas calkiem znielubi za te sztuki ;) ... odczekamy troszkę i znowu będzie próba zaaplikowania tabletki ... oby tym razem się udało, ale łatwo nie będzie ;)[/QUOTE] Ewanko, spróbuj robić tak, jak mój wet przy Joy radził - ugotuj małej siemienia lnianego, tzn. kup mielone i odtłuszczone w aptece i jedną łyżeczkę czubatą proszku rozpuść w 150 ml wody. Dawaj jej po trzy łyżeczki na początek, z rozgniecionymi chrupkami. To jej troszkę zaklei jelita i pozwoli na ich regenerację.
-
[quote name='Ewanka']No na szczescie nie śmierdzi tak strasznie i dlatego jestem optymistką ... poczekajmy troszkę i może sunia dojdzie do siebie. Jak u niej byłam to zamachała ogonkiem :) a, jeszcze miałam powiedzieć, że wymiotowała mielonym mięsem z kością z takiej mrożnej kostki , brrrr ... dla szczeniorka takie coś ... zaraz dostanie troszkę rosołku z ryżem, oby tylko zechciała zjeść.[/QUOTE] Moja Joy z tego samego miejsca miała straszną biegunkę, na szczeście bez wymiotów - była w niej m.in. niestrawiona kasza, zboze...