-
Posts
11499 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nika28
-
[quote name='mala_czarna']Skucha. Na każdym wątku psów, które były u Tattoi, było jasno i wyraźnie napisane, że zdjęć nie będzie, bo po pierwsze primo: nie mam aparatu, po drugie secundo; jestem debilem komputerowym.[/QUOTE] Skucha. Mi Tattoi napisała, że problemu ze zdjęciami nie będzie, bo u niej często jest ktoś z aparatem, i wstawi zdjęcia na wątek. Na zdjęcia czekałam (i nie tylko ja), dwa miesiące... No, myślę że to trochę za długo. Jeśli się ma hotelik, to myślę, że powinno się wstawiać fotki (albo chociaż poprosić kogoś o wstawienie, to nie jest trudne, ja na początku też nie umiałam), chociaż jedno z telefonu, chociażby żeby pokazać że pies żyje i ma się dobrze. Ja kończę temat hoteliku.
-
Nie czytałam dokładnie wątku Szafranka, ale w przytulisku (to to, w którym była Nordi) mieliśmy labradorkę, Pradę, za kratami boksu szczerzyła zęby, rzucała się na kraty, kalecząc sobie zęby i dziąsła. Podobnie Kalinek, tylko że on siedział znerwicowany w budzie z garnkiem w pysku, ale na obcych też szczerzył zęby, i warczał. Psiaki zostały wyciągnięte do hotelików, i okazało się że to super psiaki, tam cały czas nie siedzą w kojcach, chodzą na spacerki, i mają kontakt z ludźmi. Tutaj jest wątek Prady, można poczytać : [url]http://labradory.info/viewtopic.php?t=15767&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] Może Szafranek też tak się denerwował za kratkami, jak Prada... :(
-
W weekend będą ogłoszenia :)
-
Tina w typie terriera, grzeczna, kochana, łagodna... MA DOMEK :)
nika28 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Tina przekupiła Pana ;) Pan zarzekał się, że nie wpuści jaj do łóżka - no i nie udało się ;) Tinka spała z Panem ;) Wiedziałam że to się nie uda, ona swoimi słodkimi oczkami potrafi każdego przekupić :loveu: -
"Słitaśne sceniacki" - Gucio i Maja już w domach stałych :)
nika28 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
A może ktoś napisze ładny, wzruszający tekst ? Zrobię im jeszcze raz ogłoszenia, tylko że z kontaktem na Andzike... Ja też wczoraj napisałam im tekst na szybko, i domki nie za fajne piszą... :( -
Tak, Gildo nadal na ulicy... Mam nadzieję, że ta Pani się odezwie. Jeśli nie Gildo, to może mogłaby wziąć jakiegoś innego psiaka... ? :oops: Wątek można założyć, jasne. Ale ja na razie nie dam rady, chyba dopiero w weekend :(
-
"Słitaśne sceniacki" - Gucio i Maja już w domach stałych :)
nika28 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike'] Nika, czy w tych ogłoszeniach gdzie da radę mogłabyś zmienić nr telefonu na mój?[/QUOTE] Tak, jasne ;) Już zmieniam. -
Odebrałam pw, i zapomniałam odpisać... gapa ze mnie. Wiesz już coś na temat tej Pani ? Jakby go chciała wziąć, to transport by się pewnie skombinowało.
-
"Słitaśne sceniacki" - Gucio i Maja już w domach stałych :)
nika28 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Dzięki Andzike za wątek :loveu: No to teraz szukamy najlepszych domków... może jakiś na forum się znajdzie ? :oops: -
Facet powiedział, że z forum e-beagle... Miałam jeszcze zapytanie o Maję, ale Pani napisała "[...]chcę ją kupić, czy jest jeszcze do sprzedania?[...]" Nienawidzę jak ktoś tak pisze, bo w każdym ogłoszeniu wyraźnie jest napisane, że psy nie są na sprzedaż, tylko do adopcji, i napisane na jakich warunkach... Czkam na więcej zapytań... ;)
-
[quote name='Nano']Beagle mieszka na zewnątrz ?? nie podoba mi sie to...[/QUOTE] I to podobno beagle z adopcji... :(
-
Zdjęcia Gucia i Mai (Maja jest jaśniejsza troszkę) : [url]http://imageshack.us/g/703/gucimaja.jpg/[/url]
-
Pierwszy domek (chętny na Gucia odesłał mi ankietę przed-adopcyjną. Dziwne, podobno ma psa z adopcji, ja tam raczej Gucia nie wydam... Jakieś mam dziwne przeczucie... :roll: 1. Z jakiego miasta Państwo są, i czy będą Państwo w stanie odebrać psiaka osobiście z Łodzi? [B]z MŁOTKOWIC-PRACUJE W ŁODZI MAM TAKA MOZLIWOSC[/B] 2. Czy pies będzie mieszkał z Państwem czy na zewnątrz? [B]BĘDZIE MISZKAŁ NA ZEWNATRZ RAZEM Z PSEM BEAGLEM AKSEL MA ROK I 2 MIESIACE, PIES Z RODOWODEM[/B] 3. Jeśli mają Państwo ogród, czy zamierzają Państwo wyprowadzać psa poza teren? [B]TAK OD CZASU DO CZASU[/B] 4. Jak często i na jak długo pies będzie chodził na spacery? (wszystkim nam brakuje czasu, więc prosimy o realne i zgodne z Państwa możliwościami prognozy). [B]3-4 GODZINY PRZEZ WEEKEND, ZAZWYCZAJ BEDZIE BIEGAŁ PO PODWÓRKU[/B] 5. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta, jeśli tak to jakie? [B]TAK BEAGLE[/B] 6. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? [B]TAK PIES RASY MIESZANEJ ODSZEDL ZE STAROSCI MIAL 14 LAT[/B] (prosimy krótko opisać ich historię oraz powiedzieć czemu już ich z Państwem nie ma). 7. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? [B]NIE MA[/B] 8. Czy zgodzą się Państwo na krótką wizytę przedadopcyjną jednego z naszych wolontariuszy w Państwa domu? [B]TAK, TYLKO TO JEST 115 KM OD ŁODZI[/B] 9. Z kogo składa się Państwa rodzina? Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika? [B]MAMA, TATA, CÓRKA LAT 21, SYN 22 LATA[/B] 10. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji, itp.? [B]WUJEK BEDZIE SIE OPIEKOWAŁ MIESZKA W TEJ SAMEJ MIEJSCOWOSCI[/B] 11. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo? [B]TAK JAK NAJBARDZIEJ[/B] 12. Czy w Państwa domu są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa? [B]NIE MA TAKICH OSOB[/B] 13. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? [B]TAK JESTESMY, WIADOMO POTRZEBA CZASU NA AKLIMATYZACJE[/B] 14. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? [B]TAK WSZYSCY PRACUJEMY[/B] Posiadanie psa wiąże się także z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciwkleszczowej, itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? [B]TAK[/B] 15. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa (co zamierzają Państwo kupić/co Państwo już mają w domu)? [B]MAMY JUZ ZABAWKI, PILKI, KUPILISMY DLA AKSELA[/B] 16. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? Psy wydawane z przytuliska są wysterylizowane/wykastrowane, a w wypadku szczeniąt lub w przypadku braku możliwości wykonania zabiegu podczas pobytu psa w przytulisku, nowi właściciele podpisują zobowiązanie do wykonania tego zabiegu w określonym terminie. Jest to później skrupulatnie sprawdzane. [B]NIE CHCIALBYM KASTROWAC ALE JAK BEDZIE TRZEBA TO JESTEM W STANIE TO ZROBIC[/B] 17. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę ani do schroniska, a w razie, gdybyście Państwo nie mogli go zatrzymać, oddacie go wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? [B]TAK[/B] 18. Czym („czym” a nie „czy”) zamierzacie Państwo żywić psa? Czy będzie to sucha karma, puszki, jedzenie gotowane (z czego będzie się składać)? Jaką kwotę możecie Państwo przeznaczyć miesięcznie na jedzenie dla psa? [B]SUCHA KARMA, MOKRA KARMA Z PUSZKI I JEDZENIE Z OBIADU[/B] 19. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? [B]TAK JEST POSESJA OGRODZONA[/B] 20. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy)? [B]TAK[/B] 21. Ile czasu pies będzie spędzał w domu sam? [B]9 GODZ NA PODWORKU[/B] 22. Bardzo proszę napisać kilka słów o sobie. [B]POCHODZIMY Z MŁOTKOWIC, JESTEMY 4 OSOBOWĄ RODZINA, RODZICE PRAUJA W KIELCACH I MLOTKOWICACH, SIOSTRA STUDIUJE, JA PRACUJE W ŁODZI, MAMY JUZ PSIAKA BEAGLE ALE SZUKAM MU KOLEGI DO TOWARZYSTWA[/B]
-
Zadzwonię wieczorem do p. Zosi, i powiem żeby ich nie wydawała pierwszym-lepszym osobom... Zawsze jak takie cuda trafiają do schroniska, to się boję :( Lara wróciła z adopcji po dwóch latach, była baaaardzo niegrzeczna, zagryzła bażanta... Ten idiota który ją oddał ma jeszcze jednego psa z przytuliska... A to jest Lara : [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4425/lessi3.jpg[/IMG]
-
Trzeba się też spieszyć, bo z przytuliska, to one pójdą raz-dwa... Tylko do niekoniecznie dobrych domków... :(
-
[quote name='Andzike']Ale maluchy psy czy koty? Bo spamujemy FB Mają i Guciem ;) One muszą znaleźć domy, dobre domy. Te cudne zdjęcie to jedyne jakie masz? Założe im dziś wątek.[/QUOTE] Eraldzie chodziło o koty ;) Ja im wczoraj porobiłam ogłoszenia, i są już chętni... Ale będę porządnie wypytywała ludzi, i prosiła o wizyty przed-adopcyjne :) Muszą mieć fajne domki :) Zdjęć mam dużo, jak będę w domu, to wkleję.
-
Wątpię żeby dziewczyny z kotyliona przyjęły koty z Głowna........ :( Ale czekam na odpowiedź. Ja mogę wziąć maluchy do siebie, ale muszą najpierw posiedzieć trochę w lecznicy, najlepiej całodobowej, żeby były pod stałą obserwację weta. Wszystkie maluchy zabrane z Głowna padają, nie wiadomo na jaką chorobę, boję się po prostu, bo mam też swoje zwierzaki... :(
-
[quote name='Andzike']Dzieciaki są przepiękne!!!! Kolejne male Nelki ...[/QUOTE] Właśnie miałam Ci je podsyłać... Takie cudeńka i bezdomne, aż się wierzyć nie chce... :(
-
Dzieciaki poogłaszane, są na 60 portalach... Oby był jakiś odzew :( Są w przytulisku 3 nowe kociaki, maleńkie, chyba nawet same jeszcze nie jedzą... Nie wiem jak one tam przeżyją :(
-
Tina w typie terriera, grzeczna, kochana, łagodna... MA DOMEK :)
nika28 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nano']:D:D:D:D:D to rozumiem, że allegro mogę już zakończyć ?? :P[/QUOTE] Nano, a dałoby się podmienić to allegro np. na Jamnisia ? Państwo nie mają internetu, więc fotek raczej nie wyślą, ale może odwiedzę Tinkę (ale to na pewno za jakiś czas), wtedy zrobię zdjęcia :) Wczoraj niestety zapomniałam aparatu :( -
Tina w typie terriera, grzeczna, kochana, łagodna... MA DOMEK :)
nika28 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
No, nie sądziłam, że będę mogła to napisać, ale... [B][COLOR="#9932cc"][SIZE="4"]TINKA MA DOMEK !!![/SIZE][/COLOR][/B] :multi: :multi: :multi: Dwa dni temu p. Janeczka wypatrzyła Tinkę w internecie. Jej bliska znajoma i sąsiadka niedawno straciła sunię, sunia miała 14-latek i musiała zostać uśpiona, bo miała nowotwór i już bardzo się męczyła :-( p. Janeczka pokazała Tinkę p. Ewie i jej mężowi, chociaż byli oporni, bo po stracie drugiego już pieska (wcześniej Państwo mieli jeszcze foxteriera, który dożył 19-lat) p. Ewa powiedziała "że nigdy więcej nie chce mieć psa", jednak zakochała się w Tinie i postanowiła wziąć ją do siebie :) Pani bardzo się przejęła, że Tina siedziała tyle w schronisku, że teraz jest w domu tymczasowym, w którym nie może zostać, poinformowałam Państwa o alergii, o tym że sunia może być przestraszona, że lubi zwiewać, i że trzeba ją prowadzać tylko na smyczy, nie zniechęcili się. Dzisiaj ją zawiozłam. Na początku była bardzo przestraszona, trochę z przykulonym ogonkiem, ale jednak po chwili zaczęła merdać do Państwa i rozdawać całuski :) Poprzednia Kropcia, była po przejściach, p. Janeczka znalazła ją na śmietniku, Państwo ją przygarnęli, bo miała trafić do schroniska. Kropcia była mniejsza, Państwo myśleli że zmieści się do jej koszyka, ale niestety nie ;) Pan oznajmił, że jutro uszyje jej własnoręcznie nowe posłanko :) Okolica bardzo spokojna, dużo zieleni, jak jechałam była pełno spacerujących z psami ludzi. Okolica podobna do mojej, super. Właśnie taka jest najlepsza dla Tiny. Jak wychodziłam patrzyła za nami, i nie wiedziała bidulka co się dzieje :( Ale na pewno się przyzwyczai. Jestem dobrej myśli :) Myślę, że będzie miała tam dobrze :) -
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
nika28 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Florcia odmłodniała po strzyżeniu :loveu: Teraz jest jeszcze bardziej śliczna :loveu: