Jump to content
Dogomania

nika28

Members
  • Posts

    11499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nika28

  1. Nie wiem, czy Edi akceptuje koty, ale poproszę o sprawdzenie. Guz jest wielki, i raczej nieoperacyjny, ze względu na miejsce w którym sobie wyrósł :(
  2. [quote name='Korciaczki'][SIZE=2]Ale się dzieje. Kciuki za Doga i Ediego.[/SIZE] [SIZE=2]Biało-czarna sunia z zakładów wygląda trochę jak border collie.[/SIZE] [SIZE=2]Pingwinka kotka przecudna...[/SIZE] [SIZE=2]Nika, podziwiamy za całą pracę dla psów i kotów przytuliskowych : ))[/SIZE] [SIZE=1]Jak daleko jest Głowno od Łodzi? Autobusem się jakiś tam dojeżdża? Tak z ciekawości tylko;)[/SIZE][/QUOTE] Ten mix border collie to piesek, ma na imię Fredi :) One mają dobrze w tych zakładach, mają dowożone jedzonko przez kilka osób, ale są bardzo przyjazne, podbiegają do każdego... Boję się że w końcu ktoś im zrobi krzywdę :( Pingwinka jest bardzo miziasta, ale trzeba ją szybko zabrać żeby przeżyła :( Głowno od Łodzi jest z 40 km. Busem można dojechać, ale sporo trzeba iść jeszcze ;)
  3. Niestety na razie nikt nie dzwonił :(
  4. [quote name='kinia098']Nika, skoro Edi nie ma już szans, to może puścimy apel na FB, żeby ktoś dał mu dom chociaż na te kilka dni.. żeby odszedł u boku człowieka ? :([/QUOTE] Kinia, czy dałabyś radę wrzucić Ediego na FB ? Weterynarz z p. Zosią stwierdzili, że jeśli pies jeszcze da radę chodzić i nie cierpi, to go nie usypiają... Ale ja wiem, może kilka miesięcy życia mu zostało... Edi na ogromny guz (chyba nowotwór) na jednym biodrze. Na tą nogę nie staje, nie chodzi na niej, jest bezwładna. Schudł. Druga łapa jest sprawna na razie, ale jeśli nowotwór zaatakuje drugie biodro, to po Edim. Trzeba mu czegoś szukać, może ktoś da mu dożywotnie DT... Dzisiaj przy mnie był wypuszczony z boksu, chwieje się na tych łapach, taki biedny staruszek, aż się chce płakać :(
  5. Niestety sesja się nie udała, bo nie mogłam Daffiego wyprowadzić na spacer. Był tylko wypuszczony z boksu na robienie zdjęć, ale to bez sensu, bo pies który cały dzień siedzi w boksie i jest wypuszczony luzem na chwilę, biega jak szalony. To co innego niż spacer na smyczy, w zielonej trawce :( [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/2371/fot141.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4747/fot157.jpg[/IMG]
  6. Mocno trzymam kciuki, i czekam na wieści w poniedziałek... :loveu:
  7. Ja tam rzadko mam do czynienia z takimi dużymi psiakami, więc dla mnie jest wielki ;) Tak, tył ma trochę opuszczony, i te tylne łapki zgięte... Niestety nie udało się go wypuścić :( Ale może jeszcze do poniedziałku się uda. Jeśli możesz go zabrać, to zabieraj... Byłoby super... Dog zajął boks w którym normalnie mieści się 6 psiaków, wszystkie musiały być poupychane w mniejszych boksach, żeby zrobić mu miejsce...
  8. Zapomniałam o kotach :( Jest nowy kocurek (nazwany Iwan), cudowny, kochany... Ktoś go wyrzucił na cmentarzy niedaleko przytuliska, szukał jedzenia, i główka utknęła mu w blaszanej puszce... Na szczęście ktoś go znalazł i kot nie umarł z głodu. [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8099/fot018.jpg[/IMG] Kotka, po sterylizacji. [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4369/fot016z.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/830/fot038.jpg[/IMG] Kocurek, ok. 2-3 miesięczny... Do zabrania [B][COLOR="red"]NA JUŻ[/COLOR][/B]. Kociak ma marne szanse na przeżycie w przytulisku... [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3452/fot052.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6593/fot054.jpg[/IMG] Ta kotka też jest do zabrania [COLOR="red"][B]NA JUŻ[/B][/COLOR]. Niestety już zaczyna chorować... [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/4898/fot020.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6415/fot029.jpg[/IMG]
  9. [quote name='vena&vivi']Dog w 100% - bardzo dogowy - może ma tatoo... szkoda tylko tej suczki bo pewnie też w opłakanym stanie :([/QUOTE] Cieszę się że coś widać na tych zdjęciach :) Właśnie nie wiem, czy ma tatuaż... Nie dałam rady sprawdzić :(
  10. Byłyśmy też u Pani, która ma szczeniaczka do oddania. My mamy pomóc w adopcji, w zamian pozwoli nam wysterylizować suczkę. Maluszek jest kochany i śliczny, trzeba mu poszukać odpowiedzialnego domu... Ma ok. 3-4 miesiące. [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3663/fot199.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/707/fot214.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9155/fot209.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2233/fot218.jpg[/IMG]
  11. Byłyśmy też z Agnieszką odrobaczyć i nakarmić psiaki z zakładu niedaleko przytuliska. Tam była Malutka, jest jej siostra jeszcze (po sterylizacji została wypuszczona, bo była bardzo dzika), ale nie wiem co będzie w zimę... Dobrze by było dla tych psów znaleźć domy (te dwa kudłatki są super przyjacielskie, no ale siostra Malutkiej nie może zostać tam sama, bo jest z chłopakami bardzo związana... Nie przeżyłaby sama na ulicy. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/8751/fot185.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7916/fot190.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9417/fot194.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/3948/fot196.jpg[/IMG] Jest nowy pies, biały, bardzo wystraszony : [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/5530/fot229.jpg[/IMG] I sunia, też wystraszona, tylko do połowy wychodzi z budy... Ale bardzo przyjacielska. [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4360/fot278.jpg[/IMG]
  12. Jest taka malizna jeszcze (waży ok. 5 kg), myślę że ma tak z 4 miesiące. Niestety jest chora, ale nie wiem na co :( [B]Bardzo pilnie DT...[/B] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2369/fot180.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1594/fot181.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1116/fot183.jpg[/IMG] Bruno (vel Maksio) był na krótkim spacerku [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/5193/fot121.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4828/fot124.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8639/fot126.jpg[/IMG]
  13. Są nowe szczeniaczki, mają ok. 4-5 miesięcy. To braciszek (czarny, mniejszy) i siostra (szara, z futerkiem jak owieczka :)) Będą średnio duże. [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/794/fot080.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/2504/fot081.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/6734/fot084.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8220/fot089.jpg[/IMG] Smyczka się nie podobała ;) [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/615/fot107.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9285/fot108.jpg[/IMG]
  14. [B]santino[/B], super, wielkie dzięki, czyli u Malutkiej wszystko w porządku :) Wyślę zdjęcia Agnieszce, bo się niepokoiła, ale niepotrzebnie :) Byłam dzisiaj w przytulisku, dopiero wróciłam. Dog jest ogromny, łapę ma większą od mojej ręki (no, ale ja jestem mała ;)), niestety mam tylko takie zdjęcia przez kraty, ledwo co na nich widać... Ale wstawię. Psiak raczej nie szczeka, przy mnie szczeknął może z 5 razy, a stałam dosyć długo przy nim, ale to raczej dlatego, że inne psy były wypuszczane z boksów i bardzo szczekały. Trochę warczał, ale później jak już wychodziłam z przytuliska, jeszcze do niego podeszłam, to nic nie robił, tylko położył się na posłaniu, i patrzył na mnie. Ma trochę zaropiałe oczy, ślini się, i ma dosyć dużą narośl na przedniej łapie (wielkości piłki tenisowej). Na tylnej łapie też chyba ma narośl, ale mniejszą. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9914/fot057.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9816/fot059.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4453/fot220.jpg[/IMG] Jest nowa amstaffka, [B][COLOR="red"]bardzo pilnie potrzebuje DT[/COLOR][/B]. W przytulisku sobie z nią nie radzą. Dzisiaj miała myty boks, porwała węża ogrodowego, pogryzła, dobrze że udało jej się szybko go zabrać, bo reszta psów nie miała by umytych boksów. Ma pokaleczony pyszczek, bo tak wariuje w boksie... Też nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć... [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9756/fot064l.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8452/fot067.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2755/fot069.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Isadora7']Ta Pani jest z Wa4rszawy. Alu mozę sie do niej wybierzemy, obiecałam zę znajde chwile rozmawioaalam z nią[/QUOTE] Dzięki Isadora :)
  16. A ja dostałam takiego meila... Czy ciotki jamnikowe mogą coś podpowiedzieć ? :( [I]Witam, Mam ogromny problem z jamnikiem długowłosym, jest agresywny, gryzie nas. Ma już 12lat. Od zawsze był taki, kilka razy były u niego panie psycholog, doradzały ,ale niestety nie pomogło to. ostatnio znowu ugryzł, dwukrotnie. zostawiłam go u znajomych na podwórku (jest to jednyne miejsce gdzie mogłam go zostawić, bo inni nie chcą, a wiadomo są sytuacje w których psa nie można ze sobą zabrać) i ugryzł Panią, bez żadnego ostrzeżenia. Takich przypadków jest niestety więcej. Już jakiś czas był grzeczniejszy,ale zawsze jest ta niepewność. Nie jest obliczalny, gdyż przed ugryzieniem nie daje żadnych znaków, nie ma też powodu, potrafi ugryźć przy głaskaniu, kiedy sam przyjdzie. Czy pomogliby mi Państwo znaleźć mu opiekę, bo ja już naprawdę nie daję sobie z nim rady? Co można jeszcze zrobić? Proszę o odpowiedź! Pozdrawiam[/I]
  17. O, fajnie by było, jakbyś mogła zrobić wizytę po adopcyjną ;) Za jakiś czas oczywiście :) Państwo chcą przyjechać po Michalinkę w poniedziałek, podałam im numer do p. Zosi, jakoś się umówią :) Czekam na wieści :)
  18. Ja dopiero w sobotę mam czas na fotki :( Zadzwonię do luty i jakoś się umówimy.
  19. Wysłałam dzisiaj opis Rafiego i zdjęcia do Fundacji Elpis, mają go wstawić na swoją stronę :) Dziękujemy.
  20. Domek był dzisiaj sprawdzony, relacja od Romki ;) [quote name='Romka']Już wróciłam z wizyty,domek jest naprawdę super,ludzie świadomi,psiarze,leczą swoje psy i są z nimi aż do końca.Wyjeżdzają z psiakami na wakacje,rozumieją,że psiaki mogą mieć różne charaktery,nie zostawiają psów bez opieki(zamiast spacerów),dom rodziny na wsi ,gdzie często wyjeżdżają ogrodzony,w domu córki Państwa są także psiaki.I jeszcze jeden zbieg okoliczności...to właśnie Państwo uratowali i przywieżli do schroniska, leżącego przy drodze ,naszego starego onka Iryska.Domek jak najbardziej godny polecenia.Nika,Państwo będą kontaktowali się z Tobą,mają jeszcze pytania.[/QUOTE] Państwo się już ze mną skontaktowali :) Państwa córka jest jeszcze w szpitalu po tym, jak jechała do weterynarza ze swoją sunią [*], i miała wypadek. Jak Państwo sobie wszystko ułożą, to umówimy się jakoś na odbiór Michalinki :multi:
  21. [quote name='ick'] No i gdzie ta sunia???[/QUOTE] Sunia się nie znalazła :(
  22. Tak, Dog już jest w przytulisku, p. Zosia mówiła że przy właścicielu łagodny, a w boksie szczeka... On musi być na maxa przerażony, trafił do takiego miejsca, pełno psów, siedzi sam w boksie, a dookoła obce osoby :( Wiktora też się bali w przytulisku... A się okazało że wcale nie jest taki zły ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/140114-tylko-5-z%C5%82-dziennie-pom%C3%B3z-wyciagn%C4%85%C4%87-Wiiktora-ze-schroniskowego-boksu-[/url] Jutro zrobię zdjęcia, wstawię wieczorem.
  23. Tak, Aniś był co roku strzyżony w przytulisku, ze względu na to że nie dawał się wyczesywać i robiły się dredy, i musiał być do takiego strzyżenia usypiany bo bardzo się bał i to przeżywał :( Ja jakoś wolę takiego kudłatego Aniczka :)
  24. Dog dzisiaj przyjeżdża do przytuliska. P. Zosia od razu zabierze go do weta, chłopak będzie zachipowany, zaszczepiony na wściekliznę i będzie miał książeczkę zdrowia. Tylko nie zdążymy go chyba już wykastrować... zmiłościdopsów, podaj mi swój numer na pw, bo chyba dzwoniłaś dzisiaj do p. Zosi, ale ona nie miała jak zapisać, i mnie teraz prosiła o numer do Ciebie :)
  25. Trzymam mocno, oby się udało !!! :) :)
×
×
  • Create New...