W Łodzi w schronisku jest bernardynka, cytuję CoolCaty z miau :
"Jak wracaliśmy to za Łowiczem, na środku trasy szybkiego ruchu stała młoda bernardynka, zmarznięta i zdezorientowana. Udało się nam ją zwabić i wepchnąć do samochodu. Musiałam ją zawieźć na Marmurową do schroniska, ale będę jej szukać domku"
Narazie nie ma zdjęć... :-(