-
Posts
11499 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nika28
-
Misiek jest bardziej śmiały od Szarika, widząc człowieka macha ogonkiem, podchodzi do krat i prosi o uwagę, z chęcią wyszedł na spacer. Nawet ładnie chodzi na smyczy, niestety cały spacer polegał na szukaniu jedzenia, mimo że właśnie był po jedzeniu w przytulisku... :( Próbował zjeść nawet paszę dla ptaków, którą wystawiamy przed przytuliskiem... [IMG]http://imageshack.us/a/img132/5375/62411563.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/9554/dsc0406f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/8864/dsc0399up.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img515/9274/dsc0397u.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/2977/dsc0383jh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/8233/dsc03802hq.jpg[/IMG]
-
[B]15-09-2013 : Szarik znalazł już swój nowy dom :) Na szczęście czeka już tylko Misiek. Jego nowe zdjęcia są na str. 11 i 12 wątku.[/B] [B]28-02-2013 :[/B] Nie wiedzą czym jest życie bez bólu i cierpienia, nie wiedzą co to radość, miłość, dobry dotyk. Oczy są zwierciadłem duszy, tak mówią. A te dusze przeszły piekło na ziemi. Wystarczy spojrzeć na te przepełnione żalem i ogromnym smutkiem psy, aby to zrozumieć… [IMG]http://imageshack.us/a/img27/3949/13275491.jpg[/IMG] Szarik i Misiek to dwa skrajnie zaniedbane psy. Zostały znalezione rano, przywiązane sznurkami do drzewa nieopodal Przytuliska. Nasza pierwsza reakcja łzy i ogromna złość na to co im się przytrafiło, że spotkały w swoim życiu potwora, nie człowieka. Bez protestów dały się zaprowadzić do Przytuliska, gdzie dostały pełne miski jedzenia i ciepłe budy. Musiały być bardzo głodne, bo miski w ciągu chwili stały się puste i wylizane do czysta. Stan psów wymagał natychmiastowej interwencji weterynarza. Diagnoza: Nużyca. Na ciałkach obu psów są rozległe, krwawiące i sączące się ropą rany, rany które gdy tylko przysychają i zaczynają się goić, rozdrapywane są od nowa. Swędzi, skóra swędzi tak niemiłosiernie, że tylko drapanie przynosi ukojenie i ulgę, ale tylko na chwilę bo potem następuje pieczenie, szczypanie i marzenie o tym aby zniknąć, aby umrzeć żeby tylko nie czuć już tego przeszywającego na wskroś bólu. Każdy ruch to cierpienie. Nienaturalnie twarda, wysuszona i pomarszczona skóra, z miejscowym brakiem sierści, nie chroni ich nawet przed zimnem. [IMG]http://imageshack.us/a/img545/1829/79926867.jpg[/IMG] Szarik i Miasiek zostały doprowadzone do takiego stanu przez człowieka. Brak odpowiedniej opieki osłabił odporność organizmu, przez to ten został narażony na atak bakterii. Psy musiały przebywać w złych warunkach, są niedożywione, zarobaczone, zestresowane. Najgorsze jest to, że ich stan nie zmienił się z dnia na dzień. One były doprowadzone do niego w ciągu miesięcy lub nawet lat. Nikt nie pomógł, nie zainteresował się, bo po co, przecież to tylko psy… Szarik to starszy pies w typie Owczarka Niemieckiego. Miesiek to ten czarny, jest jeszcze młody, choć nie wygląda. Można by powiedzieć, że jest również stary, jak Szarik. Leczenie będzie bardzo ciężkie i długotrwałe. W chwili obecnej, codziennie dostają zastrzyki oraz antybakteryjny spray do ran. Chcemy dać Szarikowi i Misiowi najlepszą opiekę, na którą zasługują całym sercem. Stan psów, chcielibyśmy skonsultować ze specjalistą, który, będzie mógł wdrożyć lepsze i silniejsze metody leczenia. Jednak na to Przytulisko nie stać, ostatnio trafia do nas sporo, chorych, zaniedbanych zwierząt. [IMG]http://imageshack.us/a/img515/6069/63921910.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img145/6871/99585109.jpg[/IMG] Dlatego nieśmiało prosimy, każdego, kto zechciałby wesprzeć Szarika i Misia, podarować im szansę na lepsze jutro o wsparcie finansowe: Konto do wpłat: nr konta: 49 8787 0000 0024 6482 2000 0001 SGB Bank SA SWIFT/BIC kod: GBWCPLPP Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt ARKADIA z siedzibą w Głownie Dopisek – Szarik i Misiek Kiedyś były pięknymi psami, jednak te kiedyś było bardzo dawno i kiedyś jeszcze będzie na pewno, będzie, bo nie poddamy się bez walki. A wtedy, psiaki będą potrzebowały też dobrych, odpowiedzialnych domów. Psiaki przebywają w przytulisku w Głownie (woj Łódzkie). Wydarzenie na FB : [URL]http://www.facebook.com/events/343819622395159/[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img849/6893/66317042.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img41/6651/63415430.jpg[/IMG]
-
[quote name='pomóżpomagać']Dziewczyny trafiła do was dzisiaj nowofundlandka? Sprawdzał może ktoś czy ma tatuaż, czy jest jakos oznakowana? Wiecie cos na temat tej slicznotki? :([/QUOTE] Trafiła, na szczęście już wróciła do swoich właścicieli :)
-
Może ktoś chciałby na DT taką bidę, Lemon jest tak zagłodzony, że ledwo stoi na łapkach, więc spacerów dużo nie potrzebuje, jest kochany i łagodny, ma około 7 lat. [IMG]http://imageshack.us/a/img24/5953/dsc0370fk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/6429/dsc0364is.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/3312/dsc0357yp.jpg[/IMG]
-
[quote name='mamba1']Dzięki za info, znajoma była zainteresowana Lenką lub Inką. Ale skoro obie w nowych domkach to tylko się cieszyć.[/QUOTE] Tak, Inka też na dniach jedzie do domku :) Ew. mamy jeszcze nową sunię, troszkę podobną do Lenki - Elzę (w tym że ma krótsze łapki). Dzisiaj była na spacerku, jest kochana, znalazła kostkę po drodze i nie chciała jej nikomu oddać :) [IMG]http://imageshack.us/a/img248/4900/dsc0342vw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img843/2631/dsc0346ja.jpg[/IMG]
-
Kilka psiaków poszło do nowych domów (dzisiaj Masza i Cętka, Molly, Figa i Inka jadą w tygodniu). Do domku jedzie też... Hasio :multi: Ale dużo też przybyło :( Amik - był u nas już raz, odebrał go właściciel, ostatnio znowu znaleźliśmy go na ulicy. Właściciel powiedział żebyśmy szukali mu domu, bo Amik mieszka u niego na działce sam i ciągle ucieka. [IMG]http://imageshack.us/a/img24/1939/dsc0375gy.jpg[/IMG] Kamel - kochany, wystraszony, 4,5 miesięczny szczeniak [IMG]http://imageshack.us/a/img842/708/dsc0097fqe.jpg[/IMG] Tulek [IMG]http://imageshack.us/a/img507/6026/tuli2.jpg[/IMG] Luna [IMG]http://imageshack.us/a/img507/2424/luna11x.jpg[/IMG] Elza [IMG]http://imageshack.us/a/img545/8065/elza2g.jpg[/IMG] Miluś - znaleziony przez naszą wolontariuszkę leżący przy ulicy, prawdopodobnie wyrzucony z samochodu (boi się auta, w drodze do lecznicy piszczał i trząsł się), na skutek urazu głowy (ktoś go kopnął, pobił?) oczko jest powiększone, jest niewidomy. Chcemy z nim jeszcze pojechać na konsultację do dr. Garncarza. Poza tym Miluś jest kochany, bardzo łagodny, w boksie siedzi cichutko przed kratami i nie wie co się dzieje :( [IMG]http://imageshack.us/a/img825/2896/mg5501.jpg[/IMG] Lemon - trafił do przytuliska kilka dni temu skrajnie wychudzony, leżał pod płotem i czekał na śmierć, nie miał siły chodzić. [IMG]http://imageshack.us/a/img820/729/lemon5q.jpg[/IMG] Misiek i Szarik - dwa wychudzone psy z chorobą skóry... [IMG]http://imageshack.us/a/img831/4503/59906711.jpg[/IMG] Labek - trafił do nas 16.02 z ulicy Sikorskiego w Głownie, potrącony przez samochód, ma złamaną łapę... Nadal szukamy właściciela... [IMG]http://imageshack.us/a/img541/1171/dsc0123ua.jpg[/IMG]
-
[B]mamba1[/B], Lenka ma już swój domek, po dodaniu ogłoszeń telefon rozdzwonił się od razu, bo dziewczynka cudna :) Po wypadku nie mogła chodzić, musiała być unieruchomiona przez 6 tygodni, ale szybko doszła do siebie i stanęła na łapki. Tutaj zdjęcie z podróży do nowego domku, a następne jak zwiedza swój ogródek : [IMG]http://imageshack.us/a/img213/8093/52947350160172989704837.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img267/7672/53502750160189656369840.jpg[/IMG]
-
Zupełnie zapomniałam o tym wątku :oops: Wszystkie maluchy mają już domy, Berta za to nadal jest w przytulisku. Mimo ogłoszeń nie było dotąd o nią żadnego zapytania... czyli normalka... :( To kochana, oddana suczka, na spacery chodzi z chęcią, ładnie chodzi na smyczy. Berta raczej nie lubi innych psów, ale w przytulisku ma jednego kolegę, z którym się zgadza, chodzą razem na spacerki i pięknie się bawią. A tak Bertula teraz wygląda : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-TnH2Zju9Nh8/USY_4g3E0RI/AAAAAAAAEiM/OZwsq8Yzqds/s750/_MG_5846.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-W48IEvsZAcM/USY_1sZgnGI/AAAAAAAAEiE/hcl9EmplVSU/s750/_MG_5836.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LGtf0DV6hYA/USY_0GOqL-I/AAAAAAAAEh8/xnFvbRggEvU/s750/_MG_5806.JPG[/IMG]
-
Perła- wysterylizowana !!!! Już wróciła na gospodarstwo :(
nika28 replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam :( -
[quote name='Marycha35']Oj jaki smuteczek! Roześlę, ale może jest nadzieja, że przy pracy z nią jednak przekona się do człeka i w bloku spoczko zamieszka:)[/QUOTE] Benia na dotyk reaguje jak oparzona, cofa się dwa kroki do tyłu :( No ale zobaczymy. Mamy w przytulisku też taką drugą sunię - Tosię. Ponad rok jest oswajana przez Olę i też nadal nie da się dotknąć ani pogłaskać, podbiega, merda ogonkiem, ale jak widzi wyciągniętą rękę w jej stronę, to ucieka do budy :(
-
[COLOR=#3E3E3E]A może ktoś na dogomanii zakocha się w mojej Beni? Szuka wyjątkowego domu...[/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Benia jest w przytulisku już kilka lat. [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Początkowo bałam się nawet podchodzić do jej boksu, bo szczekała najgłośniej ze wszystkich psów i pokazywała zęby. [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Odważyłam się wejść do niej i okazała się cudną, łagodną sunią. [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Od kilku miesięcy za każdym razem wchodzę do niej do boksu, zaczęła już merdać ogonkiem na mój widok, z chęcią bierze smaczki.[/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Benia została odebrana od właścicieli którzy trzymali ją w komórce. Nie zna dotyku, na widok wyciągniętej ręki cofa się, nie da się pogłaskać ani dotknąć. [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Może znalazłby się jakiś domek, najlepiej z innym psem (Benia chyba woli inne psy niż ludzi [/COLOR];-)[COLOR=#3E3E3E]), z ogrodem, z którego mogłaby być wypuszczana, kiedy by chciała. Ona nie daje się dotknąć, a co dopiero zapiąć na smycz i wyjść na spacer, więc myślę że mieszkanie w bloku odpada... [/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img706/235/dsc0357eo.jpg[/IMG] [COLOR=#3E3E3E] [/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img694/53/dsc0441k.jpg[/IMG] [COLOR=#3E3E3E] [/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img836/6964/dsc0443vk.jpg[/IMG][COLOR=#3E3E3E] [/COLOR]
-
A teraz szukamy transportu do [B]Cieszyna lub Goleszowa[/B] dla Molly, może ktoś jedzie na ferie w tamte okolice i mógłby zabrać suńkę? :)
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
nika28 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000]Jest ktoś na wątku kto mógłby przeprowadzić [/COLOR][B]wizytę przed adopcyjną [/B]w miejscowości [B]Goleszów[/B]? Dla suni z przytuliska w Głownie.. EDIT : wizyta już nie potrzebna :) -
Rzeszowkie psiaki z "Kundelka" - zdjęciowy wątek zbiorczy
nika28 replied to psiulka's topic in Już w nowym domu
Jest ktoś na wątku kto mógłby przeprowadzić [B]wizytę przed adopcyjną[/B] w miejscowości [B]Łańcut[/B]? Dla suni z przytuliska w Głownie.. -
U nas w przytulisku też są takie dwie sunie - przyszły do przytuliska jako 2-miesięczne maluchy, a teraz mają już prawie rok. Najpierw były razem w boksie, nie dawały do siebie podejść, a na widok wyciągniętej ręki była panika. Później zostały rozdzielone do boksów z innymi psami, które są ufne w stosunku do ludzi. Dziewczynki robią postępy, chodzą już na spacerki, nauczyły się chodzić na smyczy :) Bez problemów dają się głaskać i są bardzo kochane. Myślę że w tym wypadku rozdzielenie rodzeństwa do boksów z innymi psami też by pomogło w ich socjalizacji.
-
[quote name='Kirinna']Simby już nie ma w przytulisku?[/QUOTE] Simba znalazł domek od razu, adoptowała go nasza wolontariuszka :)
-
[quote name='kinia098'] A takie psiaki jak Rufi, Kropka ( a ona nie miała iść do DS ? ), Domel, Florek, Kubuś i Vega są nadal w przytulisku ?[/QUOTE] Rufiego nie kojarzę :oops: O Kropkę był telefon, ale do tego domku poszła w końcu Perełka, Domel, Florek, Kuba i Vega są nadal u nas :(
-
[quote name='kinia098']Nika, podeślij mi jakieś nowe psiaki na maila ;) Teraz rzadko udostępniam album bo mam sporo swoich, ale zawsze lepiej jak będą w nim psiaki do adopcji niż miałoby ich nie być, a nóz ktoś wejdzie i zechce adoptować :)[/QUOTE] Kinia, porobię nowe zdjęcia i Ci powysyłam :) Dzięki że o nas pamiętasz :) Wydarzenie Korka, proszę wszystkich o udostępnianie : [URL]http://www.facebook.com/events/245099668958089/[/URL]
-
Przypadkiem natrafiłam na wątek Gamzy, i sobie zapiszę. Biedna mała :( Przypomina mi trochę dwie sunie od nas z przytuliska, tyle że są drobniejsze, i nie mają takich wielkich uszów ;) Też przez całe życie w przytulisku - trafiły jako szczeniaki, a teraz mają rok, dzikuski z nich, trzeba je uczyć wszystkiego od początku :( Finansowo Gamzie nie pomogę, ale będę zaglądała na wątek, chociaż to... :(
-
Dzisiaj przytulisko opuścili Cygan i... Misia :multi: Misia to starsza suczka, która była w przytulisku już długo przed moim pierwszym przyjazdem do Głowna. Właściwie to była tam od zawsze. Nieadopcyjna, stara, w dodatku nieufna w stosunku do ludzi... A jednak ktoś pokochał "kruszynkę" :) [IMG]http://imageshack.us/a/img594/655/misia4.jpg[/IMG]
-
[quote name='kinia098']A, banerek coś nie działa :([/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184024-Przytulisko-dla-zwierz%C4%85t-w-G%C5%82ownie"][IMG]http://imageshack.us/a/img46/1605/2rfbnzath.jpg[/IMG][/URL] Nowy banerek :)
-
[COLOR=#7E7E7E][FONT=Arial][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana][B]Zaczynamy akcję związaną z [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=2][FONT=verdana][B]1 %[/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana] :) [I]Przytulisko dla Zwierząt w Głownie kolejny raz zachęca do przekazywania 1% na rzecz jego podopiecznych. W tym roku ma być to łatwiejsze.[/I][/FONT][/SIZE][/COLOR][I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana] [/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]Dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt „ARKADIA” w Głownie sprawującego opiekę nad Przytuliskiem dla Zwierząt, uzyskało ono status Organizacji Pożytku Publicznego. Oznacza to, że w tym roku po raz pierwszy może posługiwać się własnym numerem KRS: 0000 345 382. Każdy, kto poda w swoim rozliczeniu podatkowym za 2012 rok właśnie ten numer KRS przypisany „ARKADII” przekaże swój 1% na rzecz psów i kotów przebywających w Przytulisku dla Zwierząt w Głownie.[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]Warto pomagać. Tylko w roku 2012 z wpływów z 1% Przytulisko dla Zwierząt sfinansowało:[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]100 kg karmy… to dla około 80 psów i 20 kotów przebywających w Przytulisku niecałe dwa tygodnie jedzenia[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]Opiekę medyczną dla pięciu zwierząt poszkodowanych w wypadkach drogowych, lub takich, nad którymi znęcali się ludzie, a które trafiły do Przytuliska[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]Szczepienia na wściekliznę dla około 200 psów i kotów[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]Zabiegi sterylizacji i kastracji dla dziesięciorga zwierząt przebywających w Przytulisku, jak i je opuszczających[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [I][COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana]150 mikrchipów, które wszczepiane są wszystkim zwierzętom opuszczającym Przytulisko, aby w razie ich zaginięcia ułatwić identyfikację psa lub kota[/FONT][/SIZE][/COLOR][/I] [COLOR=#000000][SIZE=2][FONT=verdana][I]To wszystko to, tylko kropla w morzu potrzeb Przytuliska dla Zwierząt w Głownie. Przekazując w swoim rozliczeniu 1% dla Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt „ARKADIA” w Głownie (KRS: 0000 345 382) pomagamy ratować życie tych, z którymi los obszedł się tak okrutnie.[/I] Ja dodam od siebie, że w 2012 roku mieliśmy pod opieką kilka zwierząt, których leczenie wymagało dużych nakładów finansowych - m.in kocurek Zosiek ze źle zrośniętym złamaniem ogonka, krzywym kręgosłupem oraz mocno zaawansowanym kocim katarem, Maksima, który po trafieniu do przytuliska wyglądał jak żywy szkielet, Franka, który miał wrośnięty łańcuch pod łapkami (w trudno gojącym się miejscu), Lenka po wypadku samochodowym, która przez 6 tygodni nie mogła stawać na łapkach, Karpik z chorą trzustką i oczkami, i to nie wszystko... A tutaj nasz przytuliskowy Simba zachęca do przekazywania 1 % :) [/FONT][/SIZE][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img62/7350/60126247500190589330327.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR]
-
TPZ Opoczno-piękne psiaki proszą o domy! Historia smutnego Ciapy!!!
nika28 replied to tpzopoczno's topic in Już w nowym domu
Mój głos też poszedł :) -
[quote name='kinia098']A, banerek coś nie działa :( Szukam kogoś z Zawiercia.[/QUOTE] Zaraz spróbuję go naprawić... Oj, nie wiem czy znajdziesz :roll: Ja ostatnio szukałam ponad dwa tygodnie kogoś do sprawdzenia domku dla Pysia, w końcu ludzie zrezygnowali :-(