Jump to content
Dogomania

asl

Members
  • Posts

    5866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asl

  1. [quote name='__Lara']Tak Agato, myślałam o tym, ale wciąż brakuje mi na to czasu :-( Co do zdjęć to niestety nie da się więcej zrobić, w schronie nie ma jeszcze wolontariatu i nie godzą się na więcej zdjęć, zwłaszcza jakichś super, np. w plenerze - psa nie można wziąć poza teren schroniska :( Co do allegro to psiak ma allegro, ale tylko zwykłe. Fajnie jakby miał wyróżnione, ale na to potrzebna jest kasa :( No i fajnie by było jakby miał ogłoszenie na cafeanimal, może akurat wydrukowaliby go w metrze.[/quote] Jakie to jest irytujące, że nie można zabrać psa poza schronisko, by zrobić mu zdjęcia, mające zwiększyć jego szanse na dom.... Kompletnie nie rozumiem kompletnie braku takiej zgody. No, ale nieważne. Piesio jest śliczny. Strasznie mi go szkoda, tym bardziej, że jak przeczytałam w związku z brakiem wolontariatu nawet uzyskanie zwykłych danych o psie jest utrudnione. Wyróżnione allegro o ile się nie mylę kosztuje 12 zł. Chciałabym przelać na ten cel pieniążki i teraz nie wiem ... Tobie Laro, tak? Jeśli tak to proszę podaj nr konta a zaraz zrobię przelew.
  2. [quote name='ewa gonzales'][COLOR=orange]cioteczko zawiozlysmy piesia czarnuszka do sosnowieckiego schronu z Kmonika , ja wiem ze to ostatecznosc ..ale nikt nie chcial wziac piesia ..a w nocy okropni ludziska jego szczuli swoimi wielkimi psami :-(:shake:wiec ja pilnowalam ale ten bidulek przeciez i tak nie byl bezpieczny ...wczoraj zamowilam ogloszenia i juz czesc porozwieszalam , a dzis jade dalej zeby po lecznicach porozklejac i w innych dzielnicach ...on jest cudny :loveu:bardzoooo za dziecmi bardzo! przynajmniej bezpieczny w schronie , jest z kilkoma malymi piesami w biksie na kwarantannie . Misiulka caluje i pozdrawiam goracoooo:loveu:[/COLOR][/quote] Ewa to fakt, że schronisko to ostateczność, ale jeśli taka miała miejsce to przynajmniej piesio jest bezpieczny. Blokowisko to nie jest dobre miejsce dla psa a jeśli jeszcze ktoś mu mógł zrobić krzywdę... . Dobrze, że się nim zajęłaś i tymi ogłoszeniami... . A u Miśka cisza. Mam coraz większą nadzieję, że wszystko tam się ułożyło.
  3. Pieseczek z urazem oka jest już po zabiegu?
  4. Ewa i co z tym pieskiem?
  5. [quote name='Herspri']Problem w tym że uzbieranie kasy z bazarków wymaga czasu a ten pies nie ma czasu. Oko jest rozwalone raz dwa wda się infekcja i będzie po psie :shake: z dwojga złego lepiej amputować oko niż zwlekać z działaniami... przynajmniej mnie się tak wydaje[/quote] Herspri no tak. Masz rację... .
  6. [quote name='Dea']W zęby na razie nie zaglądałam, ale tak na oko ze 2-3 lata ma. szkoda strasznie, to będzie kolejny jednooki, któremu trudno będzie znaleźć dom (już 2 są w schronie, ale one przyszły już bez oka), i Pekinek u Herspri. Może w specjslistycznej klinice dałoby się mu to oko uratować, no ale za co...:-([/quote] Pewnie to spore koszty..., ale gdyby zrobić bazarki na pieska i coś jeszcze dołożyć? Ja miałabym myślę parę fajnych rzeczy i może coś by się nazbierało... .
  7. [quote name='Dea']Linka jest właśnie alternatywą dla łańcucha. Jest lekka, z zapięciami z dwóch stron, cienka stalowa otoczona plastikiem, aby pies sobie krzywdy nie zrobił, a jednocześnie nie przegryzł. W naszych zoologicznych też można kupić, ale w Czechach taniej wychodzi. Jest też na krakvecie za 30 złotych, będę robiła zamówienie niedługo na karmę dla kilku podopiecznych, jak chcesz mogę zamówić razem, wyjdzie tanio, albo nawet za darmo koszt wysyłki. [url=http://www.krakvet.pl/trixie-linka-amortyzatorem-dlug-2292-p-3362.html]TRIXIE Linka z amortyzatorem d[/quote] Dea, jeśli to nie kłopot i mogłabyś zamówić tę linkę w Krakvecie, to byłabym Ci bardzo wzięczna.
  8. [quote name='Dea'][B]PILNIE SZUKAMY TYMCZASU, ALBO DOMU STAŁEGO!!![/B] Tego psa musimy szybko wyciągnąć ze schronu. Ma uszkodzone oko, prawdopodobnie inny pies w kojcu zahaczył go pazurem, albo jakoś sam się okaleczył. Według diagnozy wetów oko musi być amputowane, a w schronie nie ma warunków na trzymanie psa po operacji:shake: W przychodnie może zostać 1 dzień, i co dalej... Oko mu ropieje, widać, że pies cierpi, dostaje antybiotyki, ale to tylko doraźna pomoc, nic się nie polepsza:-(. Proszę pomóżcie coś mu znaleźć! [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4992/tnp1160272.jpg[/IMG] [/quote] Strasznie ładny pies... I chyba młodziutki? Szkoda tego oczka...
  9. [quote name='Dea']Ciągle gdzieś jakaś bida się pojawia:shake: Ech, a niedługo znowu szczeniaki wyjdą z różnych zakamarków:-( Asl i jak sytuacja? Jeżeli Misiek ma być uwiązany do budy, to pomyślcie o specjalnej, 8 metrowej lince, można kupić w Czeskim Cieszynie za 27 złotych, byle nie łańcuch.[/quote] Na razie cisza. Sąsiadka od tamtego czasu nie ma żadnych wieści więc chyba wszystko w porządku. Misiu trafił do domu, gdzie zwierzaki były zawsze kochane więc myślę, że ma się dobrze... . Byleby nie "szalał" z tymi baranami... . Dea, ta linka jest na tyle mocna, że można ją zastosować zamiast łańcucha? Byłoby super... . Jeśli tak, to gdzie dokładnie w czeskim Cieszynie mogę ją kupić?
  10. [quote name='ewa gonzales'][COLOR=magenta]ciotenko oby mogl :multi:[COLOR=blue]a u mnie na osiedlu pieknyyy wywalony czarny zadbany , mlodziutki ...:shake::-(taki kundeleczek ale piekny cioteczko ...ma opbrozke i bardzo lgnie do dzieci , od trzech dni jest pod blokami ...spi pod hustawkami i tak sie rozglada jak samochody jada , jakby chcial wskoczyc :shake:ja jego chodze pilnowac do 12 w nocy z nim po dworku chodze , albo sobie spaceruje z moja psinka a on czarnuszek sobie wtedy spi . matkooo jedynooo ...piekny , w typie troszke bernenczyka , ale mlodziunki , ja mysle ze jego wywalili , przywiezli skads gdzie byly dzieciaczki , ale nasze osiedlowe dzieciaczki sie nim opiekuja tak jak moga . Ale domku nie ma jejuuu cioteczko , ja blagalam starucha:angryy::angryy:zeby sie zgodzil na piesia , zeby on nie musial na dworze spac , rozne cholota w nocy i w dzien lazi ... ale nie i koniec i nie mam nic do gadania ...:shake::-([COLOR=orange]pozdrawiam ciebie i malego Misiaka .[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/quote] Ewa, biedny ten piesio :-( :shake: Nie zrozumiem nigdy takich ludzi co wywalają psy :shake: A może możliwe jest wywieszenie jakiś ogłoszeń? Ja zdjęcia Miśka miałam wywiesić w zoologicznym i w lecznicach. Wiem, że szanse nikłe, ale zawsze to coś... . Mogłabym go ogłosić na allegro (tylko potrzebne byłoby zdjęcie i krótki opis). Wprawdzie tu też nie za duża rekacja (przynajmniej Misio miał ok. 150 wyświetleń i nic... ), ale jakoś trzeba próbować. Szkoda, że nie możesz zabrać pieseczka, ale znam to, bo u mnie też nie byłoby niestety zgody na drugiego. Nie w bloku...
  11. Ewciu, na razie cisza... Wiec aż się boję zapeszać, ale może wszystko się układa jak należy. Dziękuję Ci :loveu:za chęci wsparcia Misa :) Ja jednak myślę, że finansowo jakoś dam radę. Oby Misiek mógł tam zostać.
  12. 10 zł ode mnie na Alfika właśnie przelane, ale wpłynie niestety dopiero w poniedziałek, bo pracodawca dopiero dziś mi kaskę przelał :mad:.
  13. A ja za maj wpłacę jutro, jak tylko wynagrodzenie spłynie :)
  14. Ślepi ludzie. Szkoda o nich myśleć... A Pachyder ma taki fajny pycholek :loveu:
  15. [quote name='ewa gonzales']:-(:shake::shake:o matenkooo :shake:co bedzie ...cioteczko co bedzie ? Misiaczku :-([/quote] Ewa, byłam znowu u sąsiadki. Ona właśnie dzwoniła do tej Pani. Stanęło na tym, że Pani poszuka dla Misia budy. Wiem, że trzymanie pieska przy budzie budzi na dogo kontrowersje, ale wg mnie lepsze to niż schronisko. Prosiłam też sąsiadkę aby wspomniała o sfinansowaniu kastracji Misia, by przestał uciekać. Może się to jakoś jeszcze wszystko ułoży... Tak czy tak za szybko się cieszyłam... .
  16. Jednak Misia czeka los psa schroniskowego :-( Niestety Pani, która zabrała Misia jednak go nie chce :shake:... Mamy pomyśleć co z nim zrobić, ale Pani nawet nie chce z sąsiadką na temat Misia rozmawiać. Podobno Misiu biega za baranami od sąsiadów...
  17. [quote name='ewa gonzales'][COLOR=magenta][SIZE=5]Matkooo jedymoooo:loveu::loveu::modla::modla::modla::sweetCyb:cioteczko to cud kolejny :loveu::Rose::Rose:anilku Misiowy to dzieki tobie :multi::loveu:[COLOR=orange][SIZE=3]cioteczko alez mi sie w sercu rozjasnilo matkoooooooo !!trzymamy caly czas kciuki ciociu pieknie[COLOR=blue] dziekujemyyy tobie i sasiadce:ylsuper::ylsuper::Rose::thumbs::thumbs:ojojjjj jak pieknie juhuuuuuuu:loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/quote] Ewa :loveu::loveu::loveu: ... Mi też lżej na sercu, bo ten Misiu jak tam szłam to taki lizak i przylepa. Wciąż się łasił, lizał po rękach, nogach i kładł głowę na kolana. No nie mogłam sobie go wyobrazić w jakiś złych warunkach... Misiek - bohater chował się dziś przed baranem :) Do lasu (który na szczęście należy do tej Pani) już się zdążył udać, ale wrócił. Na razie wszystko się tam dobrze układa :)
  18. Misiu pojechał dziś do nowego domku :multi::multi::multi: :) :) Znajoma sąsiadki zabrała Misia. Pani musiała uśpić swojego starego pieska z powodu choroby 3 tygodnie temu i nie chciała wtedy w żadnym wypadku słyszeć o nowym. Pani wprawdzie nie ma ogrodzenia. Posiada natomiast barany, ale mam nadzieję, że Misiu się z nimi dogada... . Oby! Tak więc dobrze jeszcze jakiś czas trzymać kciuki i choć niby trochę ostrożnie, to jednak bardzo się cieszę :) :)
  19. Proszę dziś trzymać kciuki za Misia ...
  20. Xmartix właśnie wysłałam zdjęcia i tekst na allegro dla Misia (na Twojego e-maila). DZIĘKUJĘ CI :loveu:
  21. Pytanie nieaktualne więc kasuję.
  22. [quote name='ewa gonzales']:shake::shake:witajcie , a ci panstwo starsi :shake:nawet juz nie rozmawiaja na tematy zadnych piesow...patrza na mnie jak na ufo ..a niech patrza , ale nie moga wziac pieska ...nie udalo sie :angryy::shake: Misiaku przepraszam ..........u nas na osiedlu cioteczko , wiekszosc mieszkancow to ..:angryy:wiesniaki , z glebokiej wsi ...przepraszam , bo ja nic do takich ludzi nie mam , dopoki sa ludzmi . wiekszosc nie toleruje zwierzat mowiac , ze zwierzynta to ino na lancuch :shake::angryy::angryy:a nie do b itd , ach cioteczko czasem to jak ide z nasza niunia , to nie moze sobie powachac nawet samochodu , bo juz nieraz babidlo niejedno chcialo kopnac :shake:bo to jest tak u nas na osiedlu; kazda rodzina ma dwa samochody , karakuly na ich cielskach to sie bidne jeszcze ruszaja , obwieszeni w skory i futra , piesek kundelek to jest cus , smierdziel itd:angryy: my tam mieszkamy juz 14 lat , ja marze zeby sie wyprowadzic , ale narazie nici ....alez sie rozgadalam ..a Misiulek czeka[/quote] Ewa, ale są też tacy ludzie jak Ty ... :) :) Dziękuję, że się starałaś... Ja wiedziałam, że będzie ciężko, ale nie myślałam, że aż tak, bo ja pytałam już tyle osób... też już patrzą na mnie jak na ufo. Ale to nic. W przyszłym tygodniu dam ogłoszenie w lokalnej gazecie; jutro mam przesłać tekst, dotyczący Misia, ale już kiedyś ogłaszałam tak 3 kotki i nie było odzewu. Żadnego. Tak czy tak warto, ale wtedy Misiu ma już iść do schroniska.... Myślę aby mu znaleźć płatny tymczas. Tylko boję się aby nie było tak cieżko jak z domkiem stałym... .
  23. [quote name='ewa gonzales'][COLOR=magenta]Misiuniu:loveu::loveu:co tu robic ..co robic ..no ja kocham takie rudaski , czy male czy ogromne ..ale takie zycie :shake::oops: jeszcze dzis zapytam panstwo , ktorzy maja domek naprzeciw naszego bloku , oni mieli staruszka kundelka i kila lat temu ze starosci umarl , ja juz nieraz pytalam , nie zgadzaja sie , bo mowia ze juz starzy i co bedzie jak ..odejda .To jest bliziutko mnie i panstwo maja maly ogrodek , dobrze ogrodzony , a ja przeciez bede u Misia codzien :loveu::loveu:zeby tylko dali sie namowic .[/COLOR][/quote] Ewa, :buzi: za te poszukiwania właścicieli dla Misia :) Ja dziś dostałam kolejną odmowną odpowiedź. Ale za to znowu ktoś inny ma zapytać o domek dla Misia. Padło pytanie czy Misiu kur nie goni :) Kurczę nie wiem. Mam nadzieje, że nie. Koty kompletnie ignoruje, ale kury :roll:? Trzeba go z jakąś zapoznać ;) :)
  24. [quote name='xmartix']oczywiście :loveu: mogę i wyróżnione[/quote] Xmatrix :multi: bardzo się cieszę :) Dziękuję Ci :loveu: W takim razie dzień przed końcem obecnego allegro prześlę na Twojego e-maila tekst i zdjęcia. A za wyróżnione Allegro oczywiście zapłacę i jeśli trzeba coś jeszcze to oczywiście również. Super, że to nie za dzień te 12 zł bo byłoby drogo... Ewa, dziękuję, że chciałaś zapłacić za Misiowe allegro:)
  25. [quote name='ewa gonzales'][COLOR=blue]o matkooo cioteczko :multi::loveu::loveu:[/COLOR]dobrze ze chociaz tydzien ..tylko ten tydzien szybko zleci ..:shake::-(ech to zycie ...mysle i pytam , bo juz kilka razy udalo mi sie znalezc dobry domek dla piesiow , ktore znalezlismy z synkiem na ulicy , czasem byly u nas tydzien i [COLOR=lime]stal sie cudzik:loveu::loveu:[COLOR=magenta]ale ciezko ojojjjj ciezko , bo mam znajome starsze panie , bardzooo starsze i pytam , mowieiez gdyby byl Misiulek u mojej znajomej to wtedy bym jego do domku czasem zabierala i na spacerki z nasza niunia , wszystko dla Misia , tak zeby starsza pani nie meczyla sie bardzo ...cioteczko no jeszcze jutro bede prosic bardzoooooooo . [COLOR=red]Misiu calujemy ciebie w lapenki i nosiak:calus::Dog_run:[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/quote] Ewa, Ty to jesteś dusza-człowiek ... :) Dziękuję :loveu: Tydzień to faktycznie niewiele..., ale nie zmarnuję tego czasu.
×
×
  • Create New...