-
Posts
988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanika
-
brak mi słów :shake::shake::shake::placz::placz::placz:
-
[quote name='jaguar44']W moim mieście czipy są już od dawna. Miasto nam to zafundowało.No i co z tego.Pojadę z psicą 100 km dalej i w razie zagubienia już jej nie znajdę.Brak ogólnopolskiej bazy danych.Ciągle nosi adresówkę.[/quote] Jeśli masz potwierdzenie chipowania tzn dowód identyfikacji i rejestracji zwierzęcia i gdzieś tam widnieje napis [url]www.identyfikacja.pl[/url] wystarczy że do nich zadzwonisz albo wyślesz maila z zapytaniem czy pies jest już w bazie danych a jeśli go nie będzie może uda Ci się wysyłając skan dowodu identyfikacji zarejestrować w bazie danych. Właśnie ja tak zrobiłam, formularz który wet miał wysłać zniknął, w identyfikacji go nie mieli, nr chipa nie było w bazie, i wystarczyło że wysłałam zeskanowane potwierdzenie czipowania i tego samego dna pies był w bazie.
-
Nawet jakbyś była po studiach to mogłabys być po humanistycznych i też się nie znać :lol: Ja nie mówię że jestem specem, farmacji nie kończyłam ale coś tam wiem na temat mikrobiologii i antybiotyków. Antybiotyk to antybiotyk, to czy jest na recepte ustala Minister Zdrowia. Nifuroksydazyd jest tym normalnym antybiotykiem, na recepte i dla ludzi i dla psów (tylko że z reguły wet nie da recepty tylko już sam antybiotyk bo ma do tego upoważnienie). I jak masz możliwość nifuroksydazyd bez recepty to pewnie i byś miała wit PP :evil_lol::evil_lol: a ja potrzebuje, a okazało się że to tylko na recepte.
-
mam nadzieje że może pomogę albo chociaż nakieruje a dalej poszukasz sama: Z tego co się orientuje po polsku mało co jest. Osobiście czytałam kilka, raptem 3, artykuły (po polsku) na ten temat (artykuły w pismach naukowych) w bibliotece na wydziale resocjalizacji. Po polsku niestety marnie z książkami, ale myśle że jesli jest to praca zaliczeniowa to śmiało możesz skorzystać z tych linków: [url]http://www.pathwaystohope.org/prison.htm[/url] [url]http://landofpuregold.com/service-prison.htm[/url] Poszukaj coś o organizacji Pilot Dog. Pisz jak idą postępy :lol:
-
[quote name='Bzikowa']Nifuroksazyd się wchłania z przewodu pokarmowego? Kłamią na ulotce? Wiesz, jakby go dawać nie wiadomo ile czasu to może i by zniszczył psu florę bakteryjną jelit ale ja zwykle (naprawdę rzadko) podaję 2 tabletki i po tym wszystko przechodzi. Wolę się pomylić i wywołać niewielkie i odwracalne szkody niż nie podać leku i żeby mi się pies zaraz odwodnił itd... Już to przeżyłam więc dziękuję. Jeśli chodzi o antybiotyk - to wg farmaceutki ;) tribiotic jest naprawdę bezpieczny... To nie jest to samo co zwykły antybiotyk - przecież antybiotyki przyjmuje się zwykle minimum 5 dni , prawda? A to stosuje się jednorazowo albo ew. parę dni. Poza tym antybiotyk stosowany zewnętrznie, miejscowo i w małej ilości nie ma takiej 'siły rażenia' co normalny, doustny. Więc luz![/quote] [B]Bzikowa[/B] żebyśmy się dobrze zrozumiały; to co napisałam na temat nifuroksydazu miało się tyczyć tego co napisała Sota, że ją wet ochrzanił za to że dała swojemu psu ten antybiotyk. Nie krytykowałam ani tego antybiotyku ani Ciebie że dajesz czy dawałaś Bzikowi, jeśli Bzik ma problemy z biegunkami to sama wiesz co jest dla niego najlepsze i masz to skonsultowane z wetem. Sceptycznie podchodzę do antybiotyków podawanych wewnętrznie w tym nifuroksydazu bo znam najnowsze badania (nt wchłaniania i ogólnie zjawiska antybiozy) dlatego napisałam o tej ulotce, co jednak nie zmienia faktu że też zaopatrzę się w nifuroksydazyd bo już rozmawiałam z wetem i jeśli będzie trzeba dam go Lanie (oby nie trzeba będzie). W pytaniu o skonsultowanie się z farmaceutką chodziło mi właśnie o nifuroksydazyd (antybiotyk) a nie o tribiotic (w składzie ma aż 3 antybiotyki). I napisałaś że antybiotyk podaje się 5 dni - za bardzo nie rozumiem, bo skoro tak napisałaś ja wnioskuje że nifuroksydazyd też powinno się stosować przez 5 dni a to przecież sama wiesz że nie jest prawdą, chyba że tak dzielić 2 tabletki.
-
W nr 3 dwumiesięcznika "Pies" jest artykuł pt "Kwalifikacje na Mistrzostwa Swiata Agility 2008 w Helsinkach".
-
"PIES" - Kwartalnik Związku Kynologicznego w Polsce
joanika replied to gwiezdny-wyslannik's topic in Czasopisma
Nie mam zamówionej prenumeraty ale jak zobacze w kiosku, przejrze i coś mnie zainteresuje to kupie. I kupiłam Nr 3, ciekawy artykuły o Chodskim psie, o terrierach i o agresji. -
[B]Sota36[/B] trzymam kciuki, oby ładnie się zagoiło. Często macie problemy z pazurkami? [B]Bzikowa[/B] moim zdaniem (nie jest to poparte ani doświadczeniem bo antybiotyków nie stosuje ani ja ani dla pies - ostatnio co prawda dostała 2 zastrzyki - deksametazon i amoskycyline, o ile dobrze pamiętam; opieram się wyłącznie na wiedzy ze studiów) nifuroksydazyd należy do grupy nitrofuranów które generalnie po doustnym podaniu całkowicie się wchłaniają i przenikają do innych tkanek, a wiadomo że przy okazji zabijają pozyteczną florę bakteryjną, więc od tak sobie podawać nie można i nie wierze w to że jak piszą na ulotkach że w ogóle się nie wchłania. Ale drugiej strony, jak piszesz, większość biegunek jest pochodzenia bakteryjnego więc tylko nifuroksydazyd da radę i nawet podają go dzieciom. Masz w domu farmaceutkę to zapytaj jak to jest z tym antybiotykiem;)
-
[quote name='Chefrenek']A to ktoś tam w ogóle kupuje?:D[/quote] A tego to nie wiem, dmucham na zimne. jak się piszę: urz(ż)ywania i urz(ż)ytkownik??? :evil_lol::cool3:
-
[quote name='WŁADCZYNI']może ja dokładniej uzasadnię - jestem bardzo sceptycznie nastawiona do podawania antybiotyków bez rozpoznania co to jest i czy warto wytaczać najcięższe działa. Antybiotyki nie są zdrowe, powstają później odporne na antybiotyki 'zwierzątka', w dodatku antybiotyk tłucze wszystko nie ważne czy dobre czy złe.[/quote] Zgodzę się z Tobą, nie są zdrowe, ale w przypadku Tribioticu, który w składzie ma Bacytrycyne, Neomecyne i Polimyksyne B stosowany zewnętrznie i sporadycznie jest bezpieczny. Bo co innego jest podawać antybiotyk wewnętrznie a co innego zewnętrznie. Fakt że jakiś tam procent może zostać wchłonięty przez organizm ale to znikome ilości niezagrażające naturalnej florze bakteryjnej. Dzięki :loveu: za wszystkie rady i sugestie Jak coś Wam jeszcze przyjdzie do głowy to piszcie.
-
[quote name='bonsai_88'][B]Joanika[/B]... zrobiłaś błąd - pisze się plafdzifyh, a nie pflafdziwyh :evil_lol:[/quote] O ja...... Co ja bym bez Ciebie zrobiła :evil_lol: ja bym chciała zauważyć - nie wiem czy o tym była już mowa, ale kojarzycie jeden z takich sklepów internetowych + wystawiają na allegro produkty dla zwiarząt z tym forum o którym mowa? Może warto by było odradzić kupowanie tam?
-
Co się czepiacie tego forum ;) przeciez to portal "prawdziwych milosnikow psow" :evil_lol: ...... chociaż może powinnam napisać "pflafdziwyh miloźnikuf psuf" :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Cekinka13*']Też znam to forum :lol: Mam bardzo, bardzo fajny plan wobedz niego :loveu::loveu::loveu: szczegóły na priva :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Wyślij mi też ten plan :evil_lol:
-
Aria, do mnie !Skuteczna nauka przywoływania psa. Jacek Gałuszka.
joanika replied to moon_light's topic in Książki
Skoro piszecie że na chłopski rozum, prosto, jasno dokładnie to chyba zakupie żeby odpocząć od książek naukowych, a i kolejna pozycja w domowej psiej biblioteczce się przyda. Nie wiem tylko czy będą miała tyle odwagi żeby rzucac się na ziemie :lol::lol: -
I jak poszukiwania? Sąsiadki nie ma nawet nie widuję nikogo z jej rodziny więc nie mam kogo spytać.
-
Aria, do mnie !Skuteczna nauka przywoływania psa. Jacek Gałuszka.
joanika replied to moon_light's topic in Książki
jakiś czas temu na onecie [url]http://pies.onet.pl/4073,13,17,problemy_z_przywolaniem,artykul.html[/url] przeczytałam artykuł i stwierdziłam że nie warto kupować tej książki, przeglądałam ją w księgarni i jakaś taka za cienka mi się wydawała;), stwierdziłam że więcej dowiem się na dogo niż z tej książki:lol:. ale skoro mówicie że warto to raz jeszcze przemyśle. Ale co dokładnie znaczy ze łopatologicznie?:evil_lol: -
[quote name='Rinuś'][B][I]Mój jamnik śp. jak wszyscy wyszli odporwadzić gości po moich urodzinach i Karat został sam to wdrapał się na stół i zjadł pół ciatsa :shake: a jak przyszliśmy to miał takie niewinne oczy :evil_lol:[/I][/B][/quote] Chyba jamniki tak mają. Wczoraj pisałam o tym samym tylko że o 2 jamnikach :evil_lol::evil_lol:
-
A kiedy miałabym użyć Vagotyl? Jak coś z pazurkiem się stanie? Kontakt z opuszkami może mieć?
-
[quote name='Cordia']ja tez tym twarz smaruje :) <tribiotikiem> no spa chyba na bol brzucha a espumisan na wzdecia :) zyce milesgo wyjazdu[/quote] Władczyni napisała że też można no-spe na wzdęcia, a ja wolę no-spe bo chyba łatwiej jest tabletke podzielić a mam prawie 6kg malucha więc podejrzewam że trzeba będzie podzielić, a espumisan - to takie żółte, małe i nie wiadomo jak to dzielić (chyba że mi się pomyliło, bo ani espumisanu ani nospy nigdy nie używałam) Wyjazd za jakiś miesiąc, ale już kompletuje i się pytam żeby potem na ostatnią chwilę nie wariować.
-
Podsumowując: penseta (bo lassa nie mam i nie wiem czy bym potrafiła wyjąć tym kleszcza) kropelki Frontline Aniprazol (na robaki, w razie czego) buciki 2szt (kiedyś miała zranioną łapkę więc już mamy) skarpetki (w razie czego jakby się buty zgubiły albo zostały zjedzone :evil_lol:) majtki + wkładki (pierwsza cieczka może się pojawić) gazy, bandaze płyn do przemywania oczu (dr Seidla - kupiłam nie wiem czy dobry, zakupie jeszcze sól fizjologiczną) Aluspray (na ranki) No-spa (wzdęcia) Octenisept (odkażające) Smecta (biegunka) Tribiotic (chociaż opinie są podzielone, wezmę, czytałam że nawet dziewczyny smarują sobie tym twarz ze zmianami trądzikowymi więc takie złe nie jest) Vagotyl - czy chodzi o VagotHyl? to na jakieś nadzerki jest nie wiadomo co? wet mi to sprzeda? czy da recepte?
-
A może tutaj: [url]http://www.wdw-zagiel.mil.pl/home_b.html[/url]
-
[quote name='Cordia']-tribiotic masc antybakteryna po ktorej szybko lecza sie rany -sreberko przydatne na otarcia nie wiem jak sie nazywa -wegiel ja to podaje suni na biegunke to co ci wet powiedzial moim zdaniem troche przesadzone.. pewnie chcial zebys kupila leki u niego w gabinecie...[/quote] Też mi się tak wydaje że trochę za drogo, z resztą wszystkie preparaty i leki o których wet mi mówił były jednej firmy więc chyba tylko te ma w sprzedaży. Jakie sreberko? Jak sobie przypomnisz to proszę napisz bo o tym jeszcze nie słyszałam.
-
[quote name='tamb']Kot Miodek potrafo otwierać lodówkę, zawartość wyrzucać na podłogę a psy tylko na to czekają.:shake: Oczywiście jestem zmuszona zastawiać lodówkę krzesłem ale jak zapomnę....[/quote] Kiedyś miałam kota (Killera [*]) i sunie (Pusia [*]). Dziwiliśmy się jakim cudem znikają warzywa z zupy w garnku na kuchence, albo kiełbaski zostawione na talerzu na stole. I co się okazało spółkę zwierzaki założyły :lol: spryciarz Killer wyławiał warzywka rzucał na podłogę a Pusia zjadała, tak samo było z kiełbasami. Wszystko musieliśmy chować bo kot był niereformowalny. Lodówki otwierać nie umiał ale całkiem dobrze szło mu z przykrywkami.
-
I takie nastawienie do gości mi sie podoba. Gość to gość a pies jest u siebie. jak gościowi się nie podoba że pies krok w krok chodzi za nim i pilnuje albo ładuje mu się na kolana to gościa w domu widzimy po raz ostatni :evil_lol: Chciałabym znaleźć coś w zachowaniu Lany co możnaby nazwać nieznośnym... no może to że czasem wyjmuje z mojej torebki długopisy, chusteczki; czy np przyjdzie do mnie uradowana ze stanikiem :roll:- ale to moja wina bo nigdy nie była karcona za to że wzięła do pysia jakąś moją rzecz (zgodnie z zaleceniami p.Zofii) a wręcz przeciwnie nagradzałam ją za to.
-
To ja bym chciała ten unijny zakaz zobaczyć. Gdzie to dokładnie jest napisane? Bo może rzeczywiście złamiemy prawo ;) Ja jadę do Siracusy (Włochy, Sycylia) kawał drogi, ale jakoś sobie poradzimy. Jakiś tydzień temu moja sąsiadka jechała do Niemiec autokarem razem z yorkiem i też było bez problemu. Jeśli już wróciła i ją spotkam to dowiem się jaką firmą ona jechała.