Jump to content
Dogomania

joanika

Members
  • Posts

    988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanika

  1. Wpadamy z rewizytą :multi: Jaki wstyd że wcześniej tu nie byłam :oops: a może byłam i nie pamiętam :oops: Swietny tor, jak przeprowadzę się na wieś też sobie takie zrobie :eviltong: już kompletuje sprzęt. Goofi to super przystojniak :loveu: jak ja uwielbiam te zabłocone nóżki u pudli :evil_lol::p
  2. [quote name='smallpati'] Jeszcze nie przymierzałam psu więc zdjęć nie ma, podobnie jak limitowanego rogza, którego mam od miesiąca a pies jeszcze nie miał go na sobie :evil_lol:[/quote] Smallpati mam nadzieje że chociaż rozpakowałaś limitowaną :evil_lol: ja bym na Twoim miejscu nie wytrzymała i od razu przymierzyła:evil_lol: Słuchajcie mam prośbę: zmierzcie mi górny pasek przy szelkach Rogza rozmiar "M". Chciałabym, zamówić Vive, tylko nie wiem czy M nie bedzie za mała. boje się że ten pasek przy klatce piersiowej bedzie za mały :-( bo Lana szekli z trixie ma wyregulowane na 50cm, żeby miała luz. jak możecie prosze zmierzcie mi te wszystkie paski, bo nie chce mi się wierzyć w wymiary które są podane w sklepie. A z kolei "L" już będą za duże.
  3. [quote name='Katarama']Dlatego pierwszepróby polegały na tym, że niunia zostawała w przedpokoju a znajoma zmykała się w pokoju i tak spędzały jakiś czas. Psica w ogóle nie wariowała. Czas był stosunkowo wydłużany. [/quote] Sunia nie wariowała bo wiedziała że Pańcia jest w pokoju i czuła się bezpiecznie. Zaproponuj koleżance żeby wychodziła z domu na kilka minut i stopniowo wydłużać czas, bo pies nie jest głupi zna róznice między zostawianiem samemu w domu a w przedpokoju podczas gdy pani jest w pokoju. Zabawki typu kong, kula smakula, żeby zająć czymś sunie, żeby się nie nudziła. klatka też jest jakimś rozwiązaniem, ale ja bym miała watpliwości - to sunia ze schroniska, może jezscze niepewnie czuje sie w nowym domu, i z klatką też pies musi się oswoić a to wymaga czasu. Od kiedy sunia jest w tym domu?
  4. Dobrze że je nie oglądam tego serialu bo od razu cisnienie by mi się podniosło. :shake:
  5. :new-bday::BIG: świetny pomysł na torcik
  6. [quote name='Marmasza'] A ponadto - dobór metod - wielu szkoleniowców (a MusliStracciatella także) mówi, że są dobierane do psa. A dlaczego nie do predyspozycji i charakteru człowieka-przewodnika?[/quote] A który człowiek szczerze opowie o swoim charakterze i predyspozycjach? Przyzna się do tego że brak mu cierpliwości i konsekwencji - cech tak istotnych podczas wychowania i szkolenia psa? Łatwiej jest dopasować metode szkolenia do psa niż przewodnika. Co do zajęć teoretycznych - ludzie idą z psem na szkolenie aby ten chodził jak w zegarku, często nauka komend kończy się w momencie zakończenia szkolenia, ludzie wychodza z założenia że nie po to płacą 500zł za szkolenie PT żeby sami jeszcze musieli pracować w domu z psem. Niestety ale w wielu przypadkach tak jest. Więc po co komukolwiek zajęcia teoretyczne? Moim zdaniem przed każdym kursem szkoleniowiec powinien przeprowadzić zajęcia teoretyczne dla właścicieli, opowiedzieć parę słów o zachowaniu psów i zaznaczyć że właściwa praca z psem odbywa się poza kursem.
  7. Widać że chłopaki stęsknione za szaleństwem :evil_lol: aż miło patrzeć :loveu: Chaps na wszystkich fotkach szczerzy kły :loveu: czy to on rzadzi w stadzie?
  8. [quote name='monika1980']ale wy macie naczaskane :angryy:daj mi gwarancje że jeśli kupie pieska super rodowodowego z najlepszej hodowli na świecie to on mi nie będzie chorował:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:co to za bzdury!!!!!!!!!!nie raz widziałam zwykłe kundle żyjące bardzo długo bez żadnych nawet najmniejszych dolegliwości i co ??? pewnie miał dobre geny!!!hehe ale durnoty tu piszecie :diabloti:[/quote] monika czy 1980 to rok Twojego urodzenia? Wątpie w Twoj zdrowy rozsądek, czyżbys była kolejna rozmnazaczką psów bez rodowodu? Naczaskane???? :hmmmm::niewiem: istnieje takie słowo? :hmmmm: Nie odpowiadaj, to tylko pytania retoryczne.
  9. To dobrze ze chociaz to, bo juz sobie zaczelam wyobrazac jak oni karcili psy na pokaz :mad:
  10. Moim zdaniem powinienieś zaczać psa odwrazliwiać. Boi się dużych piłek ale ich nie chowaj, po prostu niech będą w zasięgu wzroku psa, nagradzaj każdy nawet najdrobniejszy ruch psa w stronę piłki. Niech oswoi się z piłką na nowo. Sam pokaż psu odbijając i bawiąc się piłką że zabawa to nic strasznego, ale na początku nie zmuszaj psa żeby się bawił z Tobą, niech najpierw tylko patrzy a każdą chęć zabawy z jego strony chwal głosem i smaczkiem. Ale nic siłą, on sam musi się przełamać. A motywacja - tak samo, zacznij sam się bawić jego zabawkami, pokaż że to frajda i super sprawa. nakręcaj go głosem, mów takim zaciekawionym tonem.
  11. [quote name='& Gloria &']W niedziele? Na ,,ZERWIJMY ŁAŃCUCHY" ? Ależ oczywiście :)[/quote] :oops: Oczywiście że w niedziele!! (nie wiem czemu myślałam o sobocie, może dlatego że to 04.10 - światowy dzień zwierząt, albo znowu jakieś daty mi się pomieszały) ja będę z moim psem, to pewnie się spotkamy, fajnie jakby Magdalena też była bo byśmy już coś wstępnie ustaliły i pogadały.
  12. [quote name='& Gloria &']Oczywiście :) Bardzo dobry pomysł :) JESTEM jak najbardziej ZA:multi:[/quote] :multi::multi::multi: to już są 3 osoby!! a może wybierasz się na stary rynek w sobote? :cool3:
  13. [quote name='*****************'] rzuciła mi się w oczy pewna rzecz, którą prowadzący uczyli maluchy. Czy również zwróciliście na to uwagę?[/quote] chodzi Ci o to: "kiedy nagradzać a kiedy skarcić" ? Bo ja akurat na to zwróciłam uwagę i nie wiem jak oni to pokazali? :angryy:
  14. Ale cudny muchomor, coś ta 4-listna koniczynka jeden listek ma malusi, ale ważne w tym przypadku chodzi o ilość a nie jakość :lol: Chłopaki po spacerze wyjątkowo czyści :loveu:
  15. Lana miała dziś zły dzień, nie chciała pozować a do tego wszystkiego wczoraj dostała cieczke [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/279/80c1c36263c512c1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/279/425e2e1cdb9f57c4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/372/2b672fb72857104f.jpg[/IMG][/URL]
  16. To ja doleje jeszcze oliwy do ognia :diabloti: proszę zobaczyć jakie kwalifikacje ma ta Pani z fundacji, raptem kurs obejmujący o ile się nie myle 16 godz!!!!!!!!!!!! :angryy: ajjj, nie doczytałam jednego z wcześniejszych postów, tego nie trzeba było sprawdzać na nk bo ta informacja widnieje na str fundacji
  17. Wpadłam z nadzieją że może są nowe fotki wieśniaków... i nie ma nowych fot :-(
  18. Jakie ona ma długie uszy :loveu: pewnie przydeptuje je jak wącha w trawie. Śliczna Amandzia :loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='*****************']Podejrzewam, że hodowcy nie mają odpowiedniej klauzuli w umowie więc nie zrobią nic. Ale jakby nie było to powinni wiedzieć co dzieje się z ich psami.[/quote] Jasne, że powinni wiedzieć i bardzo dobrze że ich o tym powiadomiłaś. Tylko że widzisz, wszyscy mówimy o pseodohodowlach, o psach po rodzicach rodowodowych ale bez metryk, to czemu u licha hodowca nie pomyśli i nie napisze w umowie podpunktu np: kupiec bedzie informowal hodowce o wszystkich planowanych miotach lub kupiec nie ma prawa rozmnazac psow z ktorych miot nie bedzie mial metryk. W przypadku kiedy jest o tym mowa w umowie hodowca moze cos zrobic, moze bez problemu interweniowac, bo umowa zostala zlamana. Wiem ze sa hodowcy ktorzy takie punkty maja w umowie.
  20. [quote name='*****************'] I co z tym "fantem" zrobić? Sprawę zgłosiłam do hodowców, do ZK myślę, że niestety nie warto:( Swoją droga to nie pierwszy raz kiedy pseudohodowla łapie "klientów" na rodziców pracujących w dogo.[/quote] Ciekawi mnie co hodowcy zrobią. Jeśli w umowie kupna nie było wzmianki o rozmnażaniu psów, właściwie nie są w stanie nic zrobić. ZK - tu nic nie pomoże bo właściciel psów pewnie nie jest członkiem ZK, a jeśli jest to mu to wisi czy go wywalą czy nie. I nabijanie ludzi w butelkę - rodzice pracują z dziećmi to i szczeniaki będą milusie, bez cienia agresji :shake:
  21. [quote name='Martens']Ogłoszenia chyba zostały usunięte.[/quote] na gratce nadal sa. :mad:
  22. Justynaaaa - a Ty wierzysz we wszystko co Ci ludzie gadają? Wierzysz w każdą reklamę? Może byś się najpierw czegoś dowiedziała z fachowego źródła a nie od handlarza, który sprzedał Ci psa po "bardzo okazyjnej cenie" :p Masz psa, nie choruje, jest zdrowy, dałaś się nabrać "hodowcy" to się ciesz! ale bzdur i głupot na temat cen rodowodu, psów bez papierów itp nie wypisuj. Aż mnie szlag trafia :angryy:
  23. [quote name='Klaudysiaczek']Znienacka ? ??? Jak to? ;)[/quote] Przed Lana zawsze w domu byl jakis pies, moja poprzednia sunia umarla, minelo troche czasu i zaczely sie rozmowy z moim TZ ze chcialabym miec psa, najlepiej sznaucera min :p A on tzn TZ pewnego dnia do mnie dzwoni i mowi ze ma dla mnie pudelka miniaturke morelowa. I tak Lana pojawila sie u mnie. A kolejny pies .... bedzie troche wiekszy i z rodowodem, juz rozmowy z hodowca ida pelna para, ja przeswietlam hodowce a hodowca mnie :lol:
  24. [quote name='Ilka21']Działam w dogoterapii w Stowarzayszeniu Zwierzęta Ludziom czy mogę prosić na pw co to za fundacja i linki do ogłoszeń?[/quote] juz wyslane
  25. PS a może oni rozmnazaja dla dobra fundacji ]:->
×
×
  • Create New...