-
Posts
2964 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pietrucha204
-
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tylko czy ktoś jest w stanie zagwarantować mu takie miejsce żeby psów nie widywał...? -
Kędzierzyn-Koźle schronisko wątek zbiorowy
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
no dokładnie. to, że oni tak mówią to nie znaczy, że tak jest... co do robienia zdjęć - bardzo krótką pamięć mają. jesteś kolejną osobą. która się jeszcze nabiera na te piękne słowa. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
pietrucha204 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję za pozdrowienia :D również pozdrawiam Szarika ;) -
jak do tej pory nic z OTOZu nie wyszło. powstała za to nowa organizacja w kk pro-zwierzęca Kędzierzyńsko-Kozielskie Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt. Na dniach zostało dopiero zarejestrowane w sądzie na razie nic jeszcze się nie dzieje czekamy na wszystkie papiery i koniec załatwiania formalnośći:) jak chcesz dołączyć to dam Ci tel do Prezesowej - ja tam tylko skarbnikiem jestem ;) i nie mam deklaracji członkowskich:) pozdrawiam
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1164/66092304fe802dbbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1147/97e6d3297b1160e1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1200/c5d11160e22229fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1004/3bfde1683f694fb5med.jpg[/IMG][/URL]
-
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe nie rozśmieszaj mnie ;) żenada :] a mądrej udawać nie muszę :D:D:D -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a co chcesz ogłaszać? oddam psa, który może Cię zagryźć? -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
liczę na to, że psa nie dadzą mimo pobytu u szkoleniowca w pierwsze lepsze ręce, wg mnie jemu zawsze powinno się ufać w minimalnym stopniu. szkoleniowiec powinien ocenić czy on się nadaje do życia wśród ludzi czy nie. -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to świetne wieści :))) nie trzeba psa usypiać uff:) fajnie, że się zdecydowali go zabrac:) -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='skrzeli']Jeszcze się wtrącę - dopiero trafiłam na wątek. Widziałam jak na szkoleniu treser oduczał agresji do zwierząt bardzo agresywnego i nadpobudliwego rottka obrożą elektryczną. Na początku pies był bezwzględnie w kagańcu, bo się strasznie "ekscytował" na widok innych czworonogów i kłapał pyskiem na lewo i prawo - między innymi także w kierunku próbującego go okiełznać właściciela. Mimo, że był nauczony komend (po szkoleniu) nic do niego nie docierało - jakby ogłuchł. Dopiero impuls elektryczny skutecznie wytrącał go z tej ekscytacji i pies łapał kontakt z przewodnikiem. To po prostu sposób na wytrącenie psa z obecnego stanu - niestety na niektóre nie działa cesarowskie "psytanie". Taka obroża ma sporą skalę regulacji siły z jaką działa i można dopasować do psa. Impuls musi być na tyle silny, żeby pies zareagował. Z czasem można zmniejszyć siłę działania. Dodam, że miałam taką obrożę na ręce i to nic strasznego ;) Po jakimś czasie można było zdjąć psu kaganiec, a później wystarczał sam ostrzegawczy sygnał z obroży. Nie każdego psa da się oduczyć wszystkiego pozytywnymi metodami pracy. Może to coś mogłoby pomóc, a może już nie ... Pewnie Ameryki nie odkryłam ;)[/QUOTE] próbowac kogoś znaleźć, kto umiejętnie posłuży się obrożą można - ale łatwo jest tym narobić więcej szkód niż pożytku... -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wawer']Bo wszyscy wstrzymali oddech i czekają... na decyzję. Myślę, że mało kto ma odwagę wypowiedzieć ją na głos, ale rozsądek w środku podpowiada najgorsze :(.[/QUOTE] wiadomo, że oddanie psa komuś nieprzygotowanemu na takie zachowania, bez doświadczenia jest równoznaczne z tym jakbyśmy dali odbezpieczoną broń, która nie wiadomo kiedy i gdzie wypali. ja zmieniłam zdanie na temat agresywnych psów od kiedy mam małe dziecko i dwie suki i notorycznie "napada" na nas suka z bloku obok - lewa bokserka. Szczerze to wolałabym żeby ją odebrali i dali w odpowiedniejsze ręce bo jej właściciele nie pracują z nią w żaden sposób a smyczy nie uznają. Strach pomyśleć co będzie jak Bruno kiedyś trafi też na takich głąbów? kto weźmie za to odpowiedzialność? My? dogomaniacy? a jak kogoś zagryzie? dziecko, które wyjdzie ze swoim psem i weźmie go na ręce? niech bruno zerwie się komuś ze smyczy kiedyś? Ja jestem za uśpieniem go, chyba, że zdarzy się cud i weźmie go jakiś doświadczony szkoleniowiec i nie uczyni z niego maszynki do zabijania... takie jest moje zdanie. -
Doberman Bruno za TM [*] dług 1893zł !!!!!
pietrucha204 replied to anett's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy zapadły jakieś decyzje? -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
pietrucha204 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
właśnie zrobiłam przelew - deklarację za 1 miesiąc :) powodzenia psiakowi życzę ;) -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
pietrucha204 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
dobra dołożę dychę miesięcznie - skoro pies ma szansę (a niewiele ich ją dostaje) aby w tym wieku opuścić schron to trzeba mu pomóc, czyż nie :)? -
nic tak nie poprawia apetytu niejadkowi jak drugi pies w domu :D