Jump to content
Dogomania

pietrucha204

Members
  • Posts

    2964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pietrucha204

  1. nie. boją się. ja bym też nie weszła...nie każdy potrafi wejść do brunatnej wody, gdzie nie wiadomo na czym się postawi kolejny krok:/
  2. wydzwaniam po wszystkich ale tel mi przerywa:/ a sieć zajęta.
  3. rozmawiałam z dorotą teraz właśnie. kiero przyszedł po wodzie wys. wody ok 1 m. dorota sie nie odważy. w tej chwili psy zostały same tam. cidalej na brzegu! łódx miała byc z radia załatwiona ale się nie pojawila!!!
  4. [quote name='Akrum']nie mam czasu czytać teraz wiadomości od wczorajszego wieczoru, stąd pytam, jak się ma sytuacja w schronie? A przytulisko - jak sobie tam kierownik radzi z tymi psiakami - wiem, że są bezpieczne, ale długo tak pewnie w zamknięciu nie wytrzymają i zaczną się bójki między nimi...[/QUOTE] w tej chwili w schronisku nikogo nie ma. kiero + 2 osoby poszły w woderach w stronę miasta a dorota mi powiedziała, że idzie pieszo więc prawdopodobnie zmienili sie butami? nie wiem jeszcze nic. ale dowiemy się wkrótce. magdzie kierownik powiedział, że psy nadal w kojcach. jestem baardzo ciekawa co ostatecznie dorota tam zastanie. w przytulisku dom jest suchy, nie wiem dokładnie jak pan psy podzielił tam ma kilka pomieszczeń, może część w stajni po krowach pozamykał? rano z nim rozmawiałam to radzi sobie w miare możliwości.tam i tak ponad 20 psów żylo na jednym wybiegu więcte konfliktowe dobrze zna i na pewno ich nie pozamykał razem z pozostałymi
  5. [quote name='marlenka']No jak to sie boi ??? Jak kierownik prosi to co ona nie zaryzykuje ??? [/QUOTE] no widzicie jaki z niego bohater. rozmawialam z dorotą właśnie ale zerwało połączenie - powiedziała tylko "idziemy pieszo" o rany!
  6. [quote name='basia']Aha! Czyli to kierownik zwija ogon i si,ę ewakuuje a zwierzęta zostawia same sobie? Cudnie ...[/QUOTE] miała byc zmiana o 8 !!!!
  7. psy nie mają być ewakuowane! nie wiadomo właśnie co z nimi od 3 dni...!!!!!!!!
  8. nasz bohater teraz wymyslił, ze przejdzie najwyżej w woderach po wodzie ponad 500 m!!!! Dorota powiedziała,że ona absolutnie tego nie zrobi bo się boi - wiry itp. Magda z FP dzwoni teraz do kiero gdzie on ten transport załatwiał na 8 czyze sztabu, w straży czy osoba prywatna?
  9. dzwonie do koelżanki co 15 min. stoi na brzegu dalej. nie wie co jest grane...transport mial być na 8. albo lódx albo jakieś wielkie auto:/ do sztabu nie umiem sie dodzwonić bozajęte ciagle
  10. dzwonie do sztabu kryzysowego od 15 minut zajęte ciągle, w radiu nic nie wiedzą podali mi tylko telefony do sztabu :/ które już mam
  11. [quote name='egoist']Żeby nie było tak że specjalnie nie dopuszczą tej osoby do schronu aby zdążyć ukryć niewygodne "fakty" :/[/QUOTE] niedługo powinno się wyjasnic wszystko
  12. aiks jasne, że chcemy. poczekaj tylko na konkrety i foty:) do przytuliska trzeba będzie wszystko odnowa zakupić, potrzebna będzie karma, koce, legowiska dla psów, owies i siano dla koni... schronisko zobaczymy czy będzie chciało jakąkolwiek pomoc...
  13. nic nie umknęło :( najwidoczniej ciekawsze tematy mają, a moze za mało psów jak dla mediów? a moze wierzą naszemu bohaterowi kapitanowi tonącego okrętu?
  14. [quote name='Awit']Przytulisko z tytułu wątku i schronisko, o którym piszecie to jest to samo?[/QUOTE] dwa rózne skupiska psów w naszym mieście. przytulisko w prywatnym gospodarstwie, schronisko miejskie...
  15. tylko, że karma idzie do przytuliska. żebyście rozrózniały te dwie rzeczy :) - tak dla pewności. dzięki iwelkie - tam sa 44 psy więc będzie trzeba duużo pomocy
  16. [quote name='kasiatatry']no i widze na stronie schroniska ze byla rudo-biała kotka do adopcji. Pewnie jeszcze była... Boze, zeby nic sie i kotom nie stalo. Zabrałabym ja nawet do siebie...[/QUOTE] stara aktualność. odstycznia nie prowadze juz strony. na serwerze zostały same stare info. psów chyba z 10 tylko jest niema jak dodoac nowych. zrezygnowałamz prowadzeia strony, bo nie było sensu żebym płacila za to jak pan bohater kiero zabrobił mi robic zdjęcia!!!
  17. jeszcze nic nie wiem... czekamy dalej. w sumie o 8 miala byc w miejscu skad ma płynąc... psy czuły nadchodzącą wodę. w poniedzialek przy karmieniu chcialy uciekac z boksów :(:( i przeraźliwie wyły i szczekały cały dzień - były nerwowe jednym słowem :( siedze jak na szpilkach i czekam na tel
  18. [quote name='Ellig']Spokojnej nocy....tylko tyle niestety mozna powiedziec, jestem z Wami .....czy dotarla sucha karma?[/QUOTE] jaka karma? ja też już uciekam. jak się rano czegokolwiek dowiem zaraz daję znać Wam... iby były to dobre wieści :shake:
  19. ją i jeszcze jedną osobę tam przetransportują a zabiorą bohaterskiego kierownika i 2 osoby, które są z nim
  20. jest na lekkim podwyższeniu. za schronem jest łąka o jakieś 1,5 m wyżej niż schron. tam przeprowadzają i wypuszczają psy. kierownik twierdzi, że jest ok i sobie świetnie radzi ale nie ma jak tego potwierdzić. jutro rano się dowiemy kiedy moja koleżanka będzie tam na zmianie. ma być przetransportowana łodzią na 8 rano
  21. [quote name='malami']A może zacząc naciskać na władze gminne, aby pomimo zapewnien "kierownika" ze wszystko ok, ewakuować całe schronisko. Przecież to narażanie życia zwierząt a to pod jakieś paragrafy podpada.[/QUOTE] olewają nas od wczoraj bo sprzęt i służby ratują ludzi. jeszcze 9 godzin do uzyskania informacji
  22. [quote name='wanda szostek']Wątek dopiero dostałam i niestety, ale nie jestem w stanie ponad 50 stron przeczytać. Jaka jest w tej chwili sytuacja. 1. Czy te psy i koty siedzą już na strychu? 2. Czy są pooddzielane koty od psów i słabsze psy zabezpieczone przed silniejszymi. A co z sukami? Czy się psy o nie nie pozagryzają. Matko a jak któraś suka ma cieczkę? Kto tam z nimi siedzi i tego zwierzyńca pilnuje. W takich warunkach to tam trzeba kilka osób.[/QUOTE] jest schronisko i przytulisko. w przytulisku sytuacja opanowana ale potrzebna będzie duż apomoc materialna jak woda opadnie. w schronie dramat - nic pewnego niewiadomo
  23. jest tam pies - stróż nie do adopcji mix rotka na 3 łapach (bez przedniej) ciekawe gdzie go umieścili
×
×
  • Create New...