-
Posts
4980 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diuna_wro
-
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasne, rozumiem. Dziękuję, tak czy siak. -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani B. jest w stanie dołożyć do sterylki 100zł -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nie jest. Zapytam Panią czy jest w stanie pokryć koszt zabiegu. Baaaaasiu, trzymam kciuki! -
Belgolubni, zajrzyjcie proszę, może coś razem wymyślimy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184846-Honda?p=14609179#post14609179[/URL]
-
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Patrzę tak na tę suczynkę na zdjęciach i widzę naprawdę piękne, zadowolone, zadbane zwierzę. Wyobrażam sobie cierpienie tych ludzi w tej sytuacji bez wyjścia. I ta przeokrutna walka w głowie tej Pani, strach przed schroniskowym więzieniem tak ogromny, że jest w stanie zapłacić cenę życia Hondy. Co za los.... Bardzo smutne. -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu, zapytałam o to i wiem, że Honda nie hałasuje, nie wyje, nie szczeka ani nie niszczy. Nigdy jej się to nie zdarzyło, nawet jak była młoda. -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki, że jesteście. Też myślę, wypytuję znajomych. -
co mam zrobić? [URL="http://www.dogomania.184846-Honda"]LINK W SYGNATURZE[/URL][URL="http://www.dogomania.184846-Honda"] [/URL]
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
czee Promysiu -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[B]PROFIL PSYCHOLOGICZNY - WSTĘPNE OBSERWACJE SUNIECZKI (z obserwacji własnych, wywiadu z jej byłą Panią i info z dt u Pai) :[/B] posłuszna spokojnie jedzie w samochodzie aportuje piłeczkę nie ładuje się do łóżka zna kilka komend nie niszczy nie wyje pozwala sobie grzebać w misce i zabierać jedzenie terytorialna, stróżująca, bardzo czujna łapie muchy goni kury toleruje koty nie lubi okularów nie lubi dzieci boi się kosiarki, odkurzacza (zwiewa) grzeczna w kąpieli nieco otyła zęby w kiepskim stanie (kamień) przemiła, miziasta zabawowa, lubi poszaleć nauczona czystości (sprząta po sobie po jedzeniu) sygnalizuje, że chce wyjść się załatwić lubi obierki ogórków zdjęcia na str. 19 i 20 -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/286/6d34633cb673ee31.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5][COLOR=Red][B]APEL!!![/B][/COLOR][/SIZE] Tu jest link do ulotki, pobierajcie, drukujcie, rozdawajcie gdzie się da!!!! [URL]http://www.sendspace.pl/file/ecaf652f6ffa71b7017de84[/URL] a tu do allegro: [URL="http://www.allegro.pl/item1030286512_zostanie_uspiona_w_przyszlym_tygoniu_zdrowa.html"]http://www.allegro.pl/item1030845505_honda_swiat_jej_sie_wali_pani_chora_umiera.html[/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item1030286512_zostanie_uspiona_w_przyszlym_tygoniu_zdrowa.html"]http://www.allegro.pl/item1030286512...iu_zdrowa.html[/URL] [B]ZBIERAM TEŻ FANTY NA BAZAREK, GDYBY KTOŚ CHCIAŁ COŚ WYSTAWIĆ DLA HONDY-ZAJMĘ SIĘ TYM. PROSZĘ O PM[/B] -
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
diuna_wro posted a topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, we wrocławskiej klinice EkoVet zjawiła się pewna Pani B., w sumie zrozpaczona, z suką Jej mamy, chorej na Alzheimera. Mama zapomniała, że pies to pies i zaczęła panicznie się go bać, jakby wilka. Pani nie może wziąć psa do domu, ze względu na inną niepełnosprawną osobę, którą ona się opiekuje. Sytuacja rodzinna faktycznie ciężka. Pani B. kategorycznie odmawia przekazania psa schronisku, można rzec z lęku o jej los. Psica jest stara, ma ok. 10-11 lat i pomimo, że wet ocenia jej kondycję jak u psa 7-8 letniego to Pani B. zdaje sobie sprawę z tego, że zostanie tam do śmierci, w koszmarze klatki schronu i ryzykiem zagryzienia, w depresji z podupadnięciem szybko na zdrowiu w takich warunkach. Dlatego twierdzi, że woli psicę uśpić, niż tam oddawać. Oczywiście EkoVet odmawia takiej eutanazji, ale obawiam się, ze Pani B. jak zechce to znajdzie. Od razu napiszę, że nie znam tej Pani, po prostu lek. wet. z kliniki to moja znajoma i w imieniu tej Pani poprosiła mnie o znalezienie szansy dla Hondy. Jako, że ja na tymczas suńki wziąć nie mogę - zwracam się o pomoc do Was. Mam czas do przyszłego tygodnia. To już ostateczny termin, sytuacja w domu jest ekstremalna Jeśli ktoś z Was zechciałby wziąć tę psinę - Pani B. daje worek karmy. Suńka ma na imię Honda, jest bardzo czujna, stróżująca, niezbyt lubi małe pieski, koty są jej obojętne, bawi się z dużymi psami. W ogóle jest bardzo zabawowa, lubi piłeczki i maskotki. Dzieci nie zna. Nie wymaga żadnego leczenia, w doskonałej kondycji. Wychowana w mieszkaniu, wypieszczona. To Honda:loveu: piękna lisica [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/290/f69edbe80acb6167.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5][SIZE=4]Zbieram na dt (1. m-c u Paja), dopóki nie znajdzie domu. Na pierwszy miesiąc potrzebne jest [COLOR=Red]250zł[/COLOR], kolejnych mam nadzieję, że nie będzie....[/SIZE] [B]ROZLICZENIE WPŁAT I WYDATKÓW:[/B][/SIZE] [U][B]WPŁATY:[/B][/U] JOASIA CZ. 80,00 DIUNA_WRO 30,00 MAŁGORZATA W. 21,00 MONIKA R. 20,00 JOANNA M. 20,00 ANDRZEJ W. 30,00 ANNA 35,00 GOSIA F. 50,00 MARIOLA B. 50,00 KAMILA BARBARA O. 50,00 PAWEŁ N. 20,00 DARIA ESTERA P. 30,00 IWONA B.-W. 80,00 AGNIESZKA M. 10,00 ANNA EWA Ł. 100,00 MAŁGORZATA W. 50,00 PANI B. 150,00 URSZULA B. 50 AURELIA S. 100,00 MARTYNA P. 50,00 MAŁGORZATA L.-B. (malibo57) 150,00 [B]RAZEM: 1 176,00 ZŁ [/B] [I]Ze względu na ochronę danych osobowych zamieszczam jedynie imię i pierwszą literę nazwiska. Jeśli ktoś z Państwa życzy sobie wpisanie nazwiska - proszę o info. [/I] [U][B]WYDATKI[/B][/U] dt u Paja 250,00 planowana sterylizacja - ? dt (za czerwiec) u Paja 250,00 Frontline 26 zł encorton 25 zł dt za 4 dni 40,00 koszt paliwa 50,00 (poza transportem własnym) [U][B]ZOSTAŁO:[/B][/U] 555,00 Sterylizacja odbędzie się w ww. funduszy (wyjaśnienie w poście nr 419) i na ten cel pozostawiam na moim koncie 300 zł. Jedna z osób ofiarujących datek wyraziła życzenie, żeby przed zabiegiem zrobić suni badanie serca, by bezpiecznie przeszła narkozę. Zostawiam więc na to 50 zł. Do zwrotu, albo wykorzystania na innego psa w potrzebie, zostaje 205,00 zł i po otrzymaniu informacji od osób wpłacających, przedstawię dalsze rozliczenie tej kwoty. 205,00 wpłaciłam na Jamniczą Skarpetę. [B][COLOR=Red] [/COLOR][/B] -
o cholera. Dziwne, pierwszy raz mi się to zdarza. Dziś wezmę TZ'a do raportu, bo obawiam się, że to on mógł coś zawalić. Niestety chemikiem jest doskonałym, i jak każdy intelektualista - praktykiem marnym. Zapamięta wszystkie wiązania i podstawniki izomerów, aldehydów i innych fantasmagorycznych tworów, ale żeby chleb kupić o taki jaki proszę, to muszę w smsie dużymi literami napisać, bo zawsze jakiś inny albo wcale. Nutusiu, cokolwiek się nie stało i stanie (bo być może jeszcze dojdzie) dziś wysyłam kolejne opakowanie. I najmocniej Cię przepraszam, Tosiu.
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Clint, zapytaj więc (proszę:diabloti:) weta czy zgadza się podawać UBRETID. Jeśli tak - podasz mi na PM adres schronu albo Twój, a ja wyślę. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Super, ze wyniki moczu są OK. :multi: Zdziwiła mnie opinia weta, że w jednej nodze Promyk zupełnie nie ma czucia. Nie ma czucia głębokiego? Czy możliwe, by chodził, by tą nogą poruszał? Muszę to obgadać z rehabilitantką. Dam znać. -
linewka typu flex nie jest dobrym rozwiązaniem, bo ciężko ją szybko ściągnąć do siebie. Lepsza byłaby zwykła smyczka, taką w której łatwo kontrolować długość i napięcie. Warto zaobserwować też, czy podczas kontaktów z psami napięcie smyczy ma znaczenie. Często bywa tak, ze dopóki smycz jest luźna pies jest spokojny, a gdy tylko ją napinamy zaczyna się szał. Lolek, ty nie szalej tylko skup się na sikaniu. Gadzino prześliczna:)
-
Podobno na taką "agresję smyczową" działa po pierwsze brak reakcji (idziemy dalej, ciągniemy psa za sobą i nic nie mówimy, a tym bardziej nie krzyczymy "cicho itp" i nie bierzemy na ręce) a po drugie można podczas mijania z innym psem odwracać uwagę smaczkiem, zabawą, słowną pochwałą, tak żeby mu się zakodowało, że jak mijamy psa to jest fajnie i miło i są nagrody.
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Do ogona musi dochodzić jak najwięcej bodźców, najlepiej bólowych, więc podczas spaceru Clint ciągnij go za ten ogon do woli, szczyp, masuj, zadzieraj mocno do góry, cokolwiek z nim rób... byleby nie obumarł. Zauważasz w jakichś częściach ciała Promyka (np. udach) drżenie, przykurcze, dziwne odruchy mięśni? Clint, wiem, że to ciężkie zadanie, sama przez to przeszłam i rozumiem, że to dość skomplikowane. Trzymam kciuki bardzo mocno i wierzę, że dasz radę. Taka praca nie przynosi natychmiastowych efektów, ale małymi kroczkami i nawet niewprawnymi dłońmi udaje się odzyskać zerwane połączenia nerwowe lub zbudować nowe. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Bardzo niedobrze, że nie reaguje. Próbuj kilka razy podczas każdego spaceru, ściskaj bardzo mocno, wręcz wbij paznokcie. Poszczyp też nasadę ogona i .... jeśli dasz radę, zajrzyj w odbyt czy w trakcie szczypania nasady ogona zwieracze odbytu reagują skurczem. Czy Promyk choć minimalnie macha ogonem? Obejrzyj ogon dobrze, czy nie jest pogryziony. Psy czasem swoje martwe ogony czy kończyny gryzą jakby były ciałem obcym, wtedy konieczna jest amputacja. A mocz może wyciśnij? Zanim z nim wyjdziesz i założysz szelki, stan nad nim tzw. okrakiem, jedną ręką naciśnij tam gdzie Promyk ma pępek, mocno wgniataj brzuch w stronę kręgosłupa. A drugą nastaw pojemnik. Powinno coś wylecieć. Promyk raczej nigdy nie wysikuje wszystkiego, bo mu nie działają ani mięśnie pęcherza, ani zwieracz cewki. Badanie moczu jest konieczne. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
diuna_wro replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Super Clint. Jesteś wybawieniem Promyka. Z nieba mu spadłeś, aniele:diabloti: Promyczku, dzielny piesku, każdy Twój krok jest nagrodą za starania Clinta:multi: Martwię się o tę jego fizjologię niesprawną. Może ja przyślę do schronu ludzki lek o nazwie UBRETID, poprawiający neuroprzekaźnictwo, także w pęcherzu. Można podawać psom. Zapytaj proszę schroniskowego weta czy się zgadza. Substancja czynna w leku to [I]distigmine bromide[/I]. Trzeba tylko poczekać na wyniki moczu, czy drogi moczowe są drożne, czy np. nie ma kamieni struwitowych w pęcherzu. Innych przeciwwskazań u Promyka nie widzę.