Jump to content
Dogomania

diuna_wro

Members
  • Posts

    4980
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diuna_wro

  1. Ineczka więc powinna zacząć naukę od komendy "siusiaj tu":diabloti:
  2. OGŁOSZENIA USZATKA: [URL="http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=265717385&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ265717385MXGuidMZ12e95133-e010-a20b-2785-81d0ffff0394&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=13585657%3B265717385%3B13585657%3B3200007%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1299581205199&secev=AQAAAS6LCdIAAM0AAAABACIxMmU5NTEzN2FjZi5hMjBiMjY2LjNjMjJkLmZmZmUyZTVjAAAAAQAAAAAP1oaJAIHXbHoSaxK04D1z%2BTRpSR%2FBcrP5&wmid=265717385"]http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=265717385&Guid=12e95133-e010-a20b-2785-81d0ffff0394[/URL] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/172[/URL] [URL]http://www.wroclawiak.pl/109829_jamniczek_do_adopcji.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Uszatek,34994[/URL]
  3. dzień dobry Ciociu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/678/2616eb94850ffa79med.jpg[/IMG][/URL]
  4. dziękujemy za ukwieconą poezję i zapraszamy na ciasteczko [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTH8s6pBYmbovUIgpsbcNgzp1F_qu62g3g3Ju0i1ZoywWNEW3bHSQ[/IMG]
  5. po sunię bez uszu dziś zgłosiła się właścicielka. Fakt, że pies jest zagrzybiałym szkieletorem tłumaczyła chorymi jelitami, a amputowanie uszu podobno było konieczne, ponieważ suczka była najsłabsza z miotu i pozostałe szczeniaki jej te uszy pogryzły. Sunia podobno wymsknęła się przez uchylone drzwi i zwiała. Może i wydam błędne podejrzenie, ale coś dziwnego jest w tych tłumaczeniach. Po pierwsze dziwny taki pitt suka - uciekinier, to nie leży w naturze pitt'a. Po drugie czy w warunkach domowych możliwe jest zaawansowanie grzyba na całym ciele? Po trzecie, suka jest zupełnie zdziczała, nie potrafi chodzić na smyczy, jest agresywna do innych zwierząt a nie zna kagańca. Miałam ją dwa razy na spacerze i to jest kompletny dzik. Nie wiem ... mam nadzieję, że mój brak zaufania do ludzi osiąga już swoje apogeum, a tym samym się mylę... mam nadzieję piesku, że jest Ci dobrze, bo wyglądałaś krucho aż łzy stały w oczach jest zjawiskowa, kolor oczu jakiego jeszcze nie widziałam, żółty jak u wilka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/695/295752c35c5a8586med.jpg[/IMG][/URL] ucho, a raczej to, co z niego zostało [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/697/e43a01f34902c356med.jpg[/IMG][/URL]
  6. dziękuję, że jesteście z Uszatkiem. Jego historia niby zwykła, nie był ani bity, ani głodzony, jest zdrowy, ot psinka jakich tysiące w schroniskach. Tym bardziej jestem wdzięczna za chęć pomocy. u Natalii dt jest bezpłatny, ja też oczywiście finansowo jakby co wesprę jamniorka, tylko Allegro potrzebujemy i zaciśniętych kciuków jak najwięcej - za szybki i dobry domek:p
  7. [quote name='Nikaragua']Mogę zrobić allegro, ale zdjęcia muszą być wyraźniejsze. Im piękniejsze tym większa szansa, ze ktoś się zdecyduje ;)[/QUOTE] porobię mu zdjęcia jak będzie u mnie. Dzięki za allegro:)
  8. widać, widać. I to uszko takie bardziej miękkie. Wygląda na to, że Inka w ostatniej chwili została uratowana. Nie wiem czy w schronisku by to ktokolwiek w porę zauważył i dobrze leczył.
  9. tak, zgłosiłam kastrację w schronisku zaraz na drugi dzień jak trafił do dt. Z terminem mają do mnie zadzwonić, bo trzeba go wcisnąć
  10. wykupię serdelkowi zaraz na bazarku ogłoszeniowym pakiet, a Allegro nie potrafię zrobić i nie mam tam konta:oops:
  11. Proszę o pomoc w szukaniu domu dla jamniczka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203660-domowy-jamniczek-po-strajku-g%C5%82odowym-w-schronisku-w-dt-Wroc%C5%82aw-szuka-DS?p=16447579#post16447579"]http://www.dogomania.pl/threads/203660-domowy-jamniczek-po-strajku-g%C5%82odowym-w-schronisku-w-dt-Wroc%C5%82aw-szuka-DS?p=16447579#post16447579[/URL]
  12. JAMNIK W POTRZEBIE - WROCŁAW [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203663-domowy-jamniczek-po-strajku-g%C5%82odowym-w-schronisku-w-dt-Wroc%C5%82aw-szuka-DS"]http://www.dogomania.pl/threads/203663-domowy-jamniczek-po-strajku-g%C5%82odowym-w-schronisku-w-dt-Wroc%C5%82aw-szuka-DS[/URL] Imię: Uszatek Wiek: 3 lata Miejsce przebywania: Wrocław osoba do kontaktu: ja, 0 694 795 026
  13. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203660-domowy-jamniczek-po-strajku-g%C5%82odowym-w-schronisku-w-dt-Wroc%C5%82aw-szuka-DS[/URL]
  14. Kana, a Klara pomimo tak sporadycznych kontaktów w ludźmi bardzo się otworzyła. Już nie truchleje w kącie, tylko daje grzecznie łepek do założenia obroży. Napotkanym osobom daje się głaskać. Sama podbiega i zaczepia. No i to jej umiłowanie do zabaw z psami. Może bawić się bez końca, wylizuje im uszy i jest cała rozpromieniona wtedy.
  15. [quote name='diuna_wro'] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_or9e03hE3yQ/TTsU1d0BeoI/AAAAAAAAIrc/ljCZVY2My4E/s640/DSC02891.JPG[/IMG][/QUOTE] mówię o tej slicznotce
  16. to nie my, to pracownicy schroniska. Ja jej na wizytówce napisałam BALBINKA
  17. Uszatek mieszkał w domu ze swoja panią i jej synem. Pani zmarła, a syn oddał pieska do schroniska. Piesek nie poradził sobie, przestał jeść i poddał się. Chudł z dnia na dzień. Sąsiad Uszatka po tym, jak dowiedział się gdzie piesek się znajduje przyjechał do schroniska i cierpiał wraz z nim. Nie mogąc go zaadoptować, poprosił mnie o pomoc. Gdy go zobaczyłam w boksie, sprawiał wrażenie otępiałego. Wszystkie psy w jego boksie ujadały i biegły jeden po drugim, a on tylko stał i mrużył oczy. Jamniczek znajduje się teraz w domu tymczasowym u Natalii, od czwartku przez parę dni będzie u mnie. Potem znów u Natalii i znów u mnie. Uszatek potrzebuje pilnie stabilizacji, domu stałego. Depresja, otępienie i brak apetytu minęły wraz z zamknięciem się za Uszatkiem bram schroniska. Cechy Uszatka: * oczy, nosek i pazurki w kolorze toffi * wesoły, towarzyski, merdający wiecznie ogonkiem * wszędzie go pełno, wsadza nos we wszystkie torby, zakamarki * kanapowiec, żebrak * lubi ludzi i inne psy, goni koty ale bez agresji * cierpi na chorobę lokomocyjną * w sytuacjach stresowych, w nowych miejscach potrafi zrobić kupę w domu * znaczy teren, ale z czasem coraz rzadziej * około 3 lat * mało delikatny, "mały czołg" * całuśny, przytulalski * lubi piszczące zabawki, zabawę piłką * masywna budowa ciała, w dobrej kondycji, zdrowy * zrównoważony psychicznie * grzecznie chodzi na smyczy * nie niszczy, gdy zostaje sam jest gładkowłosą paróweczką [IMG]http://images43.fotosik.pl/708/b6b7a798292433b4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/690/7ca124195c11e169med.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/693/63d78991717e14bf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/694/1fd49c814055b7d1med.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl%20target=_blank%3E[IMG]http://images49.fotosik.pl/693/63d78991717e14bf.jpg[/IMG]
  18. aktualizuję info po ostatnich obserwacjach na spacerze: Barbi bardzo boi się uniesionego kija. Czołga się wtedy, po czym pokazuje brzuch i prosi o litość
  19. aha, dzięki Fioneczko. ale nie boli nic?
  20. paraliżem i zwiotczeniem połowy twarzy?
  21. śmieszne to, bo ja też Aga i jak Uru lata po polach i woła "Agaaaa", to ja nigdy nie wiem o kogo chodzi;)
  22. chyba warto będzie ich przegonić raz, drugi. Podejść i zapytać, czy w czymś pomóc i jak odpowiedź będzie brzmiała "my tylko oglądamy" to im wygarnąć, że takie dawanie nadziei i stanie gapienie się na te bidy to tylko krzywda dodatkowa. One wariują, niektóre już głos straciły od szczekania, skomlenia, inne mają nosy rozdarte o kraty, niektóre to już w ogóle przykleiły się do krat, a pozostałe siedzą w otępieniu ... wszystko pasuje do cytatu z [url]www.wybierzmiska.pl:[/url] [SIZE=1][B]„Bo w schronisku, proszę Pani to jest trochę jak w domu dziecka: nosy poprzyklejane do szyby, stukot łapek i ciągłe kolejki do toalety, no i wyczekiwanie... ciągłe..., że może w końcu po mnie przyszła ta Pani? [/B][B]Może zatrzymany na dłużej wzrok tego Pana mówi, że dziś ja opuszczę to miejsce by zasiąść na jego kolanach? [/B][B]… I rozczarowania, kiedy widzisz sylwetki ludzi, którzy odchodzą śledzone pełnymi jeszcze nadziei oczami, odprowadzane cichymi słowami: nie zostawiaj mnie, proszę… [/B] [B]Bo w schronisku proszę Pani, to jest trochę jak w poczekalni, jedni przychodzą, drudzy odchodzą, wszyscy z niecierpliwością oczekują, kiedy wybije TA godzina. Niby razem a jednak każdy osobno… Jedni wciąż pełni nadziei, że to już, niebawem, za chwilę; inni już bez emocji, bez wiary… [/B][B]Ile można czekać na pociąg, który ma setki łez opóźnienia?...” [/B][/SIZE]
  23. tak, schronisko przez to, że jest ładne i nowe, stało się miejscem rozrywki (tylko hot-dogów, lodów i waty cukrowej brakuje). Ludzie z dziećmi przychodzą jak do zoo, a do 14:00 wyadoptowano 1 psa !!!
  24. objawy są mocno niepokojące. Podobne do wylewu. Fioneczko trzymaj kasę, bo nie wiadomo co się wydarzy. :-(
×
×
  • Create New...