-
Posts
1339 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala56
-
A co tak cichutko w sprawie suczki ze schroniska katowickiego, nikt nie szuka przyjaciółki na zawsze, a ona tak długo już czeka na domek.
-
W schronisku w Katowicach na swoją Panią lub Pana czeka smutna 2 letnia śniada suczka. Czy nikt nie marzy o pięknej panience na długie zimowe wieczory? I jeszcze dłużej. Szkoda każdego dnia spędzanego bez przyjaciółki.
-
Dziękuję . Mam i kocham collie i jestem zła na siebie, że dopiero dziś ją dojrzałam. Na FC bywam okazjonalnie. Trzymam za malutką kciuki.
-
Bardzo proszę bo ja na FC nie jestem zarejestrowana
-
[URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcj*****-strona2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/top.png[/IMG][/URL] kategoria: [B]psy[/B] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcja20748-2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/prev.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcja20746-2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/next.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcj*****-strona2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/top.png[/IMG][/URL] kategoria: [B]psy[/B] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcja20748-2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/prev.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/adopcja20746-2.html"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/themes/default/images/nav/next.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.katowice.schronisko.net/images/adopcje/20747.jpg"][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/images/adopcje/hmimage/20747.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/images/spacer.gif[/IMG][IMG]http://www.katowice.schronisko.net/images/spacer.gif[/IMG][/CENTER] [B]imię:[/B] Lassie [B]płeć:[/B] suka [B]wiek:[/B] 2 lata 1 miesiąc
-
przed chwilą na stronce katowickiego schroniska znalazłam do adopcji 2 letnią śniadą suczkę w typie collie. Pomóżmy bidulce.
-
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
ala56 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że czekamy na zdjęcia Lorda. Zal serce ściska że domku nie ma i że musi być w kojcu. -
Zaglądamy i trzymamy kciuki żeby znalazł się cieplutki domek na zimę i jeszcze dłużej
-
SzP - Aris, owczarek szkocki.Adopcja-klapa.Potrzeba domu tymcz. MA DOM
ala56 replied to halbina's topic in Już w nowym domu
:multi::multi: Bardzo miła wiadomość -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
ala56 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zrobiłyśmy z Jjagusią przelew na hotel dla Lorda / przez FC/. Niestety tylko tyle możemy zrobić bo mamy 2 collie / w bloku /w tym jednego specjalnej troski. -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
ala56 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Patrząc na pomoc Duszkowi, wróciła mi wiara w ludzi. Niestety ilość piesków potrzebujących pomocy przerasta nasze możliwości. Jeżeli chodzi o Lorda to na FC rzadko się pojawia. Myślę że trzeba częściej go przypominać / ja tam nie jestem zarejestrowana/ a na pewno znajdą się dobrzy ludzie ,którym los Lorda nie jest obojętny.I tu ukłon do Jjagusi, żeby na FC przypominała wątek Lorda.Bardzo udane są akcje pomocy i bazarki, widać że zaangażowały dużo osób. Pani Irenie dziękuję bo mobilizuje mnie. Pozdrawiam serdecznie. -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
ala56 replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Witam i życzę zdrowia Pani Irenie. W tym tygodniu postaram się zrobić przelew za pobyt Lorda w hotelu i trzymam kciuki za znalezienie Domku. -
Pani Marzenko wcale nie przysypiam , tylko mam oczy wilgotne ze szczęścia.Bardzo się cieszę, że odnalazła go Pani i dała mu dom i miłość. Odwdzięczy się tym samym.Ja również proszę o wieści z Waszego świata. Powodzenia
-
Ja mam pytanie, gdzie jest ten hotelik w Katowicach? W schronisku na ul. Milowickiej? Czytam czasami opinie na Dogomanii i chyba tam nie jest dobrze. Czy hotelik rządzi się innymi prawami? Ponieważ niewidomy Cezar znalazł dom mogę pomóc innemu colakowi /30 zł miesięcznie do czasu znalezienia domu/. Ale niech mu będzie dobrze w tym hotelu. Pozdrawiam
-
Witam serdecznie. Chciałam wyjaśnić, że Józef J. Katowice to właściciel konta a pieniążki na hotelik dla Cezarka wpłaca Jagusia z Forum Collie. Zapomniałam wpisać nick.Przepraszam.
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
ala56 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja też myślę że czasami sam właściciel nieświadomie może sprowokować złe zachowanie psa.W moim przypadku ja tak robiłam. Widząc obcego psa w pobliżu pociągałam za smycz chcąc mieć psa przy nodze.A on odebrał ten znak jako :uwaga zagrożenie.I problem gotowy.Dopiero przeczytanie paru poradników, szukanie rozwiązania poprzez internet, budowanie więzi z psem poprzez zabawę problem rozwiązało.Ale to wymaga chęci, czasu i pracy. I decydując się na psa trzeba być tego świadomym, a często widzę jak właściciele ograniczają się tylko do nakarmienia i może czasami pogłaszczą. -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
ala56 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie jeszcze opisać pewne zdarzenie, może jednak sumienie przemówi.Dwa lata temu właściciele naszego pieska wyjechali "za chlebem", oddali go znajomym, rok temu trafił do nas.Znał moją córkę i jej narzeczonego.Niedawno Państwo przyjechali na urlop.Na widok Pana dzięki któremu nie widzi na 1 oko /bity/ merdał ogonkiem ale sie czołgał.Nie widział go rok ale jeszcze się bał pomimo że obok stała córka którą ubóstwia.Następnie doszło do spotkania Pani,która była dobra dla niego w tamtym domu.Spotkanie wyglądało tak: Piesek biegał od córki do jej narzeczonego, płakał bo coliki wydaja takie dzwięki z radości lub rozpaczy.Panią i jej rodzinę omijał chociaż ona bardzo chciała nawiązać kontakt.Po powrocie do domu musieliśmy podać mu tabletki na uspokojenie, bo stres wywołuje u niego biegunkę.Ja Pana na pewno nie rozgrzeszę. -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
ala56 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Oj czuję się wywołana do odpowiedzi w kwestii problemów z pieskiem. Na wszystko jest rada jak się kocha psa.Od 2 lat wychowujemy pieski :jeden z przeszłością a drugi dominant.Mielismy taki sam problem jaki Pan opisuje i przy pomocy poradników, porad behawiorysty /znalezione w internecie - pies.onet.pl/ i na forum wiem jak poskromić złośnika.A mam lat sporo po 50 i boję się psów biegających bez opiekunów, którym nie chce się wyjść na spacer z psem.Ale kocham moje pieski szukam więc porad żeby zrozumieć ich zachowanie i żeby umieć zapobiec konfliktom.Uważam że chce Pan oczyścić swoje sumienie. -
QDŁACZEK do 3xsztuka... ZNÓW RAZEM Z LUZIĄ!!!
ala56 replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
Postaram się odpowiedzieć na pytanie:dlaczego nie wzięłam psa ze schroniska .12 lat temu kupiłam collie z pseudo hodowli. Przeżyliśmy wszystkie możliwe choroby by w wieku 10,5 roku pożegnać naszego przyjaciela. Nasz opiekun medyczny twierdzi że tylko dzięki nam nasz Coluś żył aż 10 lat.Wylaliśmy morze łez przez ten okres i nikt nie liczył ile kosztowało leczenie.Wtedy postanowiłam że więcej piesków w naszym domu nie będzie a jeżeli już to ze sprawdzonej hodowli.Nasz obecny jest zdrowy i wesoły ma metrykę a ja nie zastanawiam sie co rano co go boli tym razem.A ja wolę pomóc finansowo innym biednym i opuszczonym.Taki był mój wybór natomiast los zesłał nam drugiego colaczka, niewidzącego na 1 oko z chorą trzustką , oficjalnie jest to piesek mojej córki którym tak naprawdę opiekujemy się wspólnie bo razem mieszkamy. Tak to bywa czasami kierujemy sie rozsądkiem a czasami sercem.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim pomagającym biedaczkom. -
Żmigrodzki bity i głodzony Colie. Cezar ma nowy dom w Tarnowskich G :)
ala56 replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Ja jestem zwolenniczka metod opartych na pozytywnym wzmocnieniu, czyli nagradzania dobrego zachowania.Korzystam z porad między innymi pani Zofii Mrzewińskiej i uważam ze sprawdzają się. Co prawda doświadczenie mam niewielkie i rasa też nie trudna /collie tak jak Cezar/, ale mój pupil wychowywany u nas od małego to dominant. Metoda pokazania psu kto tu rządzi a część rodziny jest jej zwolennikiem u nas nie odniosła efektu. A Cezar już był zdominowany przez człowieka, który go krzywdził. -
Żmigrodzki bity i głodzony Colie. Cezar ma nowy dom w Tarnowskich G :)
ala56 replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Ta pani cały czas podkreśla, ze chce pieska delikatnego w stosunku do dzieci.Moim zdaniem Cezar po takich przeżyciach powinien być w domku osób doświadczonych, mogących poświęcić mu dużo czasu. Może potrzeba mu w pierwszym okresie opieki behawiorysty. Z całego serce życzę mu opiekuna, który odbuduje w nim wiarę w człowieka, nauczy go od nowa kochać. Pozdrawiam i trzymam kciuki. -
Żmigrodzki bity i głodzony Colie. Cezar ma nowy dom w Tarnowskich G :)
ala56 replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Dunią. Popieram karmienie z ręki ,ja tę metodę stosowałam. To wspaniały sposób na nawiązanie kontaktu z psem i pokazanie mu kto rozdziela pożywienie. Często korzystam z rad między innymi p. Zofii Mrzewińskiej,na stronce pies.onet.pl . Polecam - ja już skorzystałam z kilku porad i odniosłam sukces wychowawczy z moim pupilkiem. Proszę się nie załamywać, będzie dobrze tylko to musi trochę trwać. Pozdrawiam