-
Posts
1339 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala56
-
Prawdziwy skarb... maluch collie z Lublina czeka na lepsze życie. ma dom
ala56 replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny z Lublina - pomóżcie uratować malucha. -
Potrzebna pomoc w odebraniu i przewiezieniu malutkiego kolaczka ze schroniska w Lublinie do Kliniki Chorób Zakaźnych w Lublinie. Sprawa bardzo pilna, maluch powinien być tam jutro rano ok 7,30. Dziewczynki z Lublina pomóżcie uratować małego.
-
:multi: Kilku colaczkom się udało, tylko czemu wciąż mamy nowe bidulki
-
Paulinka moze załóż mu osobny wątek na Dogomanii, prędzej go ktoś dojrzy.
-
W tym szczęściu dopomogło kilka osób o wielkim sercu. Bez ich zaangażowania Cola dalej byłby w schronisku.
-
Wiemy, że Cola już w nowym domku i wszystko poszło dobrze. Czekamy na kolejne wiadomości.
-
"Patrzę na świat sercem". Niewidomy owczarek szkocki Cola. MA DOM! :D
ala56 replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Cola już w nowym domku. Ze wstępnych informacji z forum collie wiemy ,że wszystko poszło dobrze. Więcej pewnie będzie jutro. To wielki i szczęśliwy dzień Coli. -
Na tych stronach Skarpi jest ogłaszany : polskastrefa.eu / neeon.pl / zwierzęta.hiperogloszenia.pl / psy.elk.pl / gumtree.pl/ / kupsprzedaj.pl / kupiepsa.pl / animalia.pl / najpewniej.pl / petworld.pl Będzie miał jeszcze allegro. Jest tu zamieszczony na ogólnym wątku " collie w potrzebie" ale bardzo proszę również o osobny wątek i o informacje,jeżeli będą jakieś nowe. Bardzo chciałabym mu pomóc bo collie są mi szczególnie bliskie, ale sama nie mam takiej możliwości z powodu słabej znajomości internetu. Pozdrawiam serdecznie
-
"Patrzę na świat sercem". Niewidomy owczarek szkocki Cola. MA DOM! :D
ala56 replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Wierzę, że się uda. Na forum collie wszystko zapięte na ostatni ... W tę podróż zaangażowanych jest kilka osób o wielkich sercach. -
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/collie-simba-pilnie-prosi-o-domek-koszalin-132163/[/URL] Tu jest wątek Simby.
-
][B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Simba to około 7 letni śliczny collie. Został przywiązany w krzakach koło schroniska. Żeby nie wrócił do domu ? Simba siedział na mrozie i wiernie czekał na swojego pana. Niestety nie doczekał sie, a zamiast swojego pana przyszła po niego osoba, która zaprowadziła go do schroniska. Simba nie wie dlaczego nie mógł tam zostać, nie wie że jego pan nie przyszedłby po niego. Na każdym spacerze kieruje sie w stronę bramy. [/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Simba jest bardzo miłym i spokojnym pieskiem. Źle znosi pobyt w schronisku, przez cały czas wyje w boksie. Dlatego bardzo prosimy o domek dla Simby albo chociaż tymczas.[/FONT][/COLOR][/B][/B] [B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Przebywa w schronisku w Koszalinie[/FONT][/COLOR][/B][/B] 094 343 43 36 tel. w sprawie adopcji [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/1456/1000096yt4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8016/1000104ve8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9999/1000097gl4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/7326/1000102ck1.jpg[/IMG][/URL][/quote] Nie znalazłam tu informacji o Simbie, więc pozwoliłam sobie wkleić. Jego stronkę podam za chwilę. Sliczny biedaczek może ktoś go pokocha.
-
"Patrzę na świat sercem". Niewidomy owczarek szkocki Cola. MA DOM! :D
ala56 replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Cola do swojego nowego domku wyrusza 16 marca, oj daleka podróż przed nim. Trzymam kciuki za niego.:lol: -
"Patrzę na świat sercem". Niewidomy owczarek szkocki Cola. MA DOM! :D
ala56 replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Chyba wyjazd Coli trochę się przesunie, termin jest uzgadniany przez kilka osób. -
I jeszcze jedna informacja. Skarpi ma 5 lat i do adopcji zostanie wydany, wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany.
-
[quote name='nika28']W Żywcu jest taki fajny collak, narazie nic więcej o nim nie wiedomo, są tylko zdjęcia :roll: : [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7606/dsc0103mi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8174/dsc0102cr4.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6047/dsc0098dk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9049/dsc0095no2.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1267/dsc0094cj3.jpg[/IMG][/quote] Dostałam informację, że piesek jest już po kwarantannie, można go ogłaszać. Jest bardzo łagodny, nieco bojaźliwy. Nie umie chodzić na smyczy, ale będzie tego uczony, bo na razie to ucieka na jej widok. Potrzebuje wyrozumiałego właściciela, który pomoże mu zapomnieć o złej przeszłości. Ja nie mam żadnej wiedzy na temat ogłaszania i gdzie, dlatego proszę o to w imieniu Skarpiego.
-
"Patrzę na świat sercem". Niewidomy owczarek szkocki Cola. MA DOM! :D
ala56 replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwy Coli będzie jak znajdzie się transport. -
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
ala56 replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ja też myślę,że najlepiej przez ZK. Tam będzie adres i nazwa hodowli i dane właściciela. Trzymam kciuki za pomyślne wieści. -
Nie znam Franka,ale jest mi bardzo smutno jak czytam co się stało. Zgadzam się, że psu potrzebny jest kochający go człowiek tak samo jak pełna miska.A dla dla wielu ludzi pies na tę pełną miskę musi zarobić jako stróż Zyję już wystarczająco długo i wiem też, że nie zawsze obietnice są dotrzymywane, czasami życie koryguje plany a czasami dla świętego spokoju ludzie coś obiecują a na drugi dzień juz o tym nie pamietają. Myślę, że teraz przyszła kolej na wyciągnięcie wniosków, żeby na przyszłość dokładnie dopytać. Nie znam tu nikogo, nowego pana Franka też i nie osądzam, a błędów nie popełniają Ci co nic nie robią. Ale pomimo, że staracie się uspokić takich jak ja to jest mi smutno z powodu tego łańcucha i pustego domu.Poczekam więc na lepsze wieści.Pozdrawiam
-
Ja jako właścicielka dużego psa / collie/ widzę problem głaskania obcego psa troszkę inaczej. Nie każdy pies lubi być głaskany przez obcych.Pies po przejściach wręcz się boi takich gestów.Nie każdy mijany człowiek życzy sobie, żeby obcy pies podchodził do niego. Spotkałam kiedyś panią, która wyszła na jezdnię bo panicznie boi się psów, a mój szedł na luźnej smyczy przede mną. Od tej pory uczę mojego, że ma iść przy nodze jak kogoś mijamy.Nie może tak być,że pies idzie parę metrów przed panem a mijany człowiek przyciska się do muru bo się boi.To musi dotyczyć wszystkich których mijamy, nie mogę psu mieszać w głowie.Raz wolno a raz nie.To właściciel powinien pozwolić na pogłaskanie, jeżeli wie, że jego pies jest łagodny.Tylko właściciel wie czy jego pupil lubi pieszczoty od obcych.Choć spotkałam się z sytuacją, że łagodny zachował się agresywnie bo coś go wystraszyło. Znam małe psy, które potrafią użyć ząbków a wyglądają jak zabaweczki.Mój pozwoli pogłaskać się dorosłym a nie lubi jak głaszczą go dzieci, w ogóle dzieci są dla niego za głośne i ich unika. Nie komentuję zachowania pana od jamnika, przedstawiam tylko sytuacje, które dotyczą mnie jako właściciela collie dla jednych to puchata zabawka ,a dla innych duży pies co ma duże zęby.