-
Posts
238 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agnieszkareuter
-
[IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3999/zdjcia00592.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/4554/zdjcia00633.jpg[/IMG] Wczorajsze spacerki :)
-
[quote name='Agnezia']Dałam, dałam:) A format zdjęć dotyczy też innych niż bazarki wątków;)[/QUOTE] Iiiiiitam jak na mój pierwszy raz nie jest źle , poprawię się później ;)
-
U nas nie zapeszając boska, Torus kotkom odpuścił razem wszystkie chodzą po mieszkaniu ale na razie pod czujnym okiem i bardzo uważnie każdy z nich ma oczy dookoła głowy bo nie wiadomo który i kogo może łapnąć, ale jestem niesamowicie dumna z Torusika :loveu: to mądry i bardzo pojętny psiak , mamy też za sobą pierwsze spacerki bez linewki, później wkleję kilka szalejów z dzisiejszego dnia :cool3: P.S Myślę że taki sprzęt na dogo rzeczywiście nie pójdzie spróbuje na allegro lub ale. gratka , tak Agnezia mi pomogła :lol:
-
[IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1359/zdjcia00542.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1049/zdjcia0065.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4934/zdjcia0066.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6330/zdjcia0064.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7865/zdjcia0062.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8044/zdjcia00572.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/623/zdjcia0058x.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/223/zdjcia0059w.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/659/zdjcia00602.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4909/zdjcia00612.jpg[/IMG]kochani jak wam się podoba Torusek P.S Dziękuje Agnezia :lol:
-
Kochani , jest coraz lepiej co prawda Torusek musi chodzić w kagańcu i na smyczy ale zaczyna odpuszcać, jak kotki siedzą w klatce to wogóle go nie interesują. Byliśmy i weterynarza wczoraj Torusek waży 28 kg (mało) i okazało się że ma silne zapalenie jednego uszka i początkowe drugiego, został odrobaczony i dokładnie zbadany. I tu zaczyna się mój kłopot , leczenie będzie długie i raczej kosztowne (wczoraj zostawiłam u weta 96 zł), zwróciłam się do fundacji o pomoc, ale i do dogomaniaków chcę się zwrócić. Kochani pomożecie:oops:. Może ktoś pomoże wystawić mi bazarek , mam do sprzedania ekspres do kawy (nieużywany) z [URL="http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&ei=2BBQS_bANomw4QaRr_SMCQ&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&ved=0CBkQBSgA&q=clatronic&spell=1"][B][I][COLOR=#2200cc]clatronic[/COLOR][/I][/B][/URL]a papiery do niego mam ale pudło gdzieś zapodziałam, mam też futro z białych lisów(dostałam ale nie będę go nosić) , jest po czyszczeniu , ładne i zadbane i praktycznie nieużywane (ubrałam je raz na chwilę), oraz urządzenie wielofunkcyjne (skaner i drukarka) używane ale bardzo zadbane, bez tonerów. Myślę że mogłabym coś jeszcze znaleść , ale potrzebuje pomocy przy wystawianiu (może ktoś dorzuciłby się do bazarku :oops:, ma coś co mu nie potrzebne), Torusek musi nadrobic stracone kilogramy, a ja finansowo nie umiem juz nadążyć, jeszcze córcia mi się pochorowała , kot był na kastracji i sunia idzie na sterylizację w poniedziałek , jak na moją pensje (pracuje jako rejestratorka w szpitalu) , to zdecydowanie za dużo w jeden miesiąc :shake: kto pomoże?
-
Ja postawie na cierpliwośc i zrozumienie i wiecie co jak nie znajdzie się właściciel(oby się nie znalazł) to Torusek zostaje z nami , choćbym miała z nim chodzić do behawiorysty, albo na tresurę to go nie oddam , w pewnym momencie odpuści i zaskceptuje fakt że nie wolno i już , przynajmniej nie swojaków:roll:Tousek jest pojętny i chętnie się uczy, uwielbia jeść i tu jest klucz do jego ... mózgu- przekupa z niego straszna, wystarczy pod nos podcisnąć mu jedzonko i kotek go wtedy nie interesuje, mimo że bacznie na niego spogląda. Wczoraj to nawet spali, Torusek na podłodze , a Mikuś na łóżku, w miare blisko siebie kwestia 30-40 cm, czuć było napięcie, ale dopuki nie wskoczył na łóżko drugi kot Sylwuś to było ok, Torusek się zerwał na nogi i aż cały się trząsł. Tak czasami się zastanawiam czy aby nie przeszkadza mu to że ten młodszy to taki urwipołeć lata wszedzie , szybko i gwałtownie, natomiast ten starszy jest bardziej spokojny (mimo że to jest max różnica 4-5 mc między jednym a drugim kocikiem) i on mu zdecydowanie mniej go denerwuje. Zobaczymy będę go uczyć i przy okazji błyskawicznie odrobimy stracone kilogramy:eating: Pozdrawiam
-
Do córci rewelacja rozdaje buziaki i kreci kuperkiem, sunia już się z nim pogodziła choć nie w smak jej dzieleniem się państwem , nie mówiąc już o zabawkach... tylko te koty jakoś nie chce polubić ale myślę ze po jakimś czasie im odpuści, przynajmniej mam nadzieje, bo teraz to rzuca się całym ciałem i próbuje gryźć:shake: myślę ze to zdecydowanie złe nawyki , koniecznie trzeba go nauczyć ze koty to nie biegające przysmaki. może ktoś ma jakiś sprawdzony przepis? boje się zarówno o nie jak i o Toruska, już po pycholu dostał ale dalej rzuca się z ogromna zaciętością i nawet komend wtedy nie słucha(a tak cały czas) ślepnie i głuchnie na wszystko poza kotem :roll: to taki kochany pies nie chciałabym żeby musiał znowu rozpocząć wędrówkę za poszukiwaniem właściciela :-( jeśli nie pogodzi się z kotami będę musiała go oddac, nie chce tego -wszyscy bardzo go kochamy i robimy co możemy ale czy to wystarczy ?
-
Nauka miłości do kocich piękności jest trudna, ale Torus jest psem nauczonym kilku podstawowych komend i udaje się go (czasami:evil_lol:) przywołać do porządku. Dzisiejszą noc kociczki spędziły w klatce, co bardzo Torusowi odpowiadało, nic mu przed nosem nie latało. Dzisiaj podchodzimy do kotków w kagańcu i to go bardzo zniechęca , w końcu jak tu napocząć coś kiedy pyska nie idzie rozdziabic.
-
Z sunią juz lepiej ale z co do kotów nadal bez zmian, nie rzuca się co prawda z pianą na pysku, ale capać to nim próbuje i całym sobą się rzuca w kierunku kociczka :evil_lol:jeden siedzi za pralką i nosa nie wyściubia a drugi cwaniakuje i mu pod nosem przechodzi... ciężko Toruska utrzymać a kociak beszczelnie go olewa :evil_lol: Już przesyłam zdjęcia:)
-
Wkleję zdjęcia jak będę wiedziała jak :oops:
-
Torus , takie nadaliśmy mu imię ,jest piękny , troszkę chudziutki ale nadrobimy kilogramy :) Moja sunia , co było do przewidzenia jest piekielnie zazdrosna i co chwile pokazuje ząbki w uśmiechu ;)Natomiast Torusek kotki traktuje ja obiekt niezwykle smakowity i koniecznie próbuje je napocząć... tak więc nasze początki są udane jeden kot za pralką drugi grzbiet nie spuszcza w dół , sunia się szczerzy w uśmiechu i Torus spaceruje na linewce doczepionej do mojej ręki... Ale jestem zachwycona nim bo przywitał radośnie całą hyy ludzką część naszej rodziny obcałowując przedewszyskim mnie :D a następnie córcie, która wogóle by od niego nie odstępowała , na widok mojego dupka się zakręciła . Tak więćc reasumując... boje się jak bedzie wyglądać moja noc... Pozdrawiam mimo wszystko optymistycnie PS Torus ciamka i chlipcze jak prosiak :)
-
[quote name='Soema']O ile się odezwie... ehh.. dziś mi zgłoszono sunie 2letnią spod Krakowa.. też jej nikt nie szukał.:( cieszę się, że w końcu będziecie mieli boksia :)[/QUOTE] Jak się nie zgłosi to zostanie u nas :)
-
Od jutra Pręgusek będzie u Nas. Będę na bieżąco pisać i wkleję kilka zdjęć jak tylko zrobię. Postaramy się żeby było mu u nas jak w niebie. Będziemy czekać aż odezwie się właściciel...
-
Jestem już po wizycie przedadopcyjnej, dziękuje Pani Magdzie za wspaniałą rozmowę :p
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
agnieszkareuter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Jak tylko dostanę to wrzucę...[/QUOTE] To ja również czekam ;) -
Nikt mnie nie chce odwiedzić ;) Kto wpadnie na kawkę?
-
Reklama zawsze się przyda;) A tak na marginesie nie wiecie co u Lucusia? Bo jego forum jest ostatnio rzadko odwiedzane :(
-
Co prawda właścicielem nie jestem ale gdyby się nie znalazł proszę dać mi znać , mam wątek na przygarnę psa, szukam boksera do adopcji.
-
3 dobermanki 8 miesięczne wrzucone do schroniska
agnieszkareuter replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
ale.gratka - poprawiona;) -
[URL="http://img685.imageshack.us/i/p1080774.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/2489/p1080774.jpg[/IMG][/URL] powiedzcie mi czy Buba dalej jest w schronisku? mam wątek na przygarne psa , szukam bokserka. Zaproponowano mi boksia z Białegostoku ale jest problem z dowozem (ja nie posiadam własnego)- to dosyć duża odległość , natomiast Gliwice są w zasięgu mojej możliwości.
-
3 dobermanki 8 miesięczne wrzucone do schroniska
agnieszkareuter replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
może być? [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2946767_3_dobermanki_8_miesieczne_wrzucone_do.html[/URL] -
Boksio zgarnięty z ulicy.. już w nowym DOMU.
agnieszkareuter replied to Soema's topic in Już w nowym domu
U mnie dalej wolne miejsce sprawdzcie go na małe suczki i koty może jednak?