-
Posts
2548 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basiapron
-
[quote name='Bewarka'][url]http://img188.imageshack.us/img188/6849/dsc08612f.jpg[/url] Kreatywne xD I ta mina kudłatej jeszcze PRZED...:diabloti:[/QUOTE] taaa, jest pizza , nie ma pizzy, czy ktoś tu widział w ręce jakąś pizzę, eeee nie, mlask :)
-
mój pies nie wejdzie pod namiot :) ja też nie :P
-
[quote name='Bartiśkowa_']Ja nie mam psa z który mmogłabym iść w góry :razz::diabloti: Ale jak coś to może zgarnę od sąsiada przefajną suczkę ;)[/QUOTE] to kto się pisze? trzeba by to jakoś zorganizować ps.ten pociąg chyba zaczyna trasę w Krakowie więc możliwe że w Jaworznie też staje
-
[quote name='Sweet']Nie są okrutne;P ja jeszcze mam na sam koniec fajne:diablotin: ale dodam jutro;P[/QUOTE] czyżby spożywanie pizzy ?
-
[quote name='gordonowa']Kurczę, byłabym chętna, ale nie mam jak do Katowic dojechać... I moja mama chyba po pewnej mojej wycieczce nie byłaby do tego miło nastawiona... :evil_lol:[/QUOTE] eeee no co Ty, jakiej wycieczce? hehehe
-
Ej, dziewuchy, odkryłam fajny pociąg - z Katosów jedzie na Słowacje, zatrzymuje się m.in.w Rajczy, Żywcu, Węgierskiej Górce.Może byśmy się tam gdzieś przejechały na spacer większą grupą z psiakami?np w sobotę i wrócić wieczorem. Można by pod jakąś górkę wleźć :)
-
no nawet nawet te zdjęcia :) hehe, fajne były kalambury.
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
basiapron replied to missieek's topic in Już w nowym domu
mam zadanie dla malawaszki - kochana, teraz pełno psich konkursów w gazetach.Chociażby w "Kobieta i życie", można wygrać roczny zapas karmy friskies więc by się missieek przydała na pewno na troszkę by starczyła (bo to dla jednego psa), potrzebne są jak zawsze zdjęcia psiaka, kup gazetę i sama zobaczysz,chyba że mam Ci przepisać bo ją mam :) -
Asiu - zdjęcia pyska Kudłatej po prostu bombowe :)
-
ooo moja myszka kochana :)
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
basiapron replied to missieek's topic in Już w nowym domu
:Dog_run::wolfie::dog::kociak: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=6][COLOR=DarkOrchid][U][B]wszystkiego naj[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] :smilecol: :laola: -
Asia się czesze :) wow
-
zdjećia dawać ze mną a nie gadać i posty nabijać:P
-
Kto ma zdjęcia mojego psa? dawać mi tu :)
-
ja poproszę zdjęcia Kudłaczka mojego, plisssss a co do zlotu - proponuje po sezonie w jakiś weekend.w piątek wieczór przyjazd, w niedzielę wyjazd. Tylko miejscówkę trzeba znaleźć w której jest dogodnie cenowo i godzinowo. ja ostatnio byłam w Chatce Chemików tylko tam jak pytałam o psy to ciężko. Chociaż może jeśli by nikogo więcej wtedy nie było to by się dało. W końcu jeśli się im powie że 20 osób chce przyjechać na 2 noce to mają już większy zarobek. Jak ja tam byłam to było nas 4 osoby i w ten weekend nikogo poza właścicielami nie było więc dostaliśmy pokój w którym normalnie weszłoby 14 osób minimum. A okolice piękne. Chatek jest ogólnie więcej więc można poszukać, a tam właśnie mają czynne w weekendy - poza wakacjami jest od 22 w piątek do 14 chyba w niedziele. I ognicha są :)
-
Effka Ty na pw nie odpisujesz:P obraziłaś się na mnie? warto było przyjechać do Was na te pare godzin,szkoda że byłam uzależniona od rodzinki ale Kudłata strasznie była zadowolona, poprosiłabym kogoś kto ma jej zdjęcia o wklejenie :)
-
ja się chciałam poskarżyć że Pikulec pogryzła moją biedną Kudłatą po łapach reszta psów obszczekała nową towarzyszkę miały z Maszą jakiś zatarg na początku ale później już był luz, Masza się bardzo słucha swojej Pani :)
-
[quote name='psiulka'] Fajne zdjęcia, tylko coś ich mało :)[/QUOTE] jest więcej ale w zasadzie się powtarzają więc nie warto, dziewczyny też robiły to umieszczą
-
[B]fotka z jeziorka [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9241/dsc01851x.jpg[/IMG] zjadanie naleśników przez domek nr 12 (nie pytajcie co robi Ewa ze spuszczonymi spodniami) [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/144/dsc01869t.jpg[/IMG] kalambury, nie wiem czy dacie wiarę ale to jest BABA w wykonaniu Ewy, do hasła "BABA Z WOZU KONIOM LŻEJ" [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2272/dsc01882vo.jpg[/IMG] proszę nie pytać jak było pokazywane przeze mnie hasło "Ona jest pedałem", pewnie zdjęcia będą a tutaj "SZUKANIE IGŁY W STOGU SIANA" w wykonaniu Dominiki i z lekką pomocą Kudłatej która postanowiła sprawdzić czy tam nie ma nic do jedzenia [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5448/dsc01908o.jpg[/IMG] nawet Iza pokazywała, co prawda nie pamiętam co,ale liczy się że dała się namówić [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2861/dsc01920r.jpg[/IMG] [/B]
-
Można robić zloty weekendowe, tylko by trzeba miejscówkę znaleźć i np od piątku wieczora do niedzieli się zjeżdżać co jakiś czas :) [B]Asia wstaje (schodzenie z tego łóżka zajęło jej około godziny) [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3573/dsc01840dp.jpg[/IMG] pakowanie się do samochodu [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6968/dsc01841mv.jpg[/IMG] Kraksa w nogach Ulv ma świetne miejsce :) [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8716/dsc01842iw.jpg[/IMG] Kudłata z bagażami z tyłu, panienki się dobrze dogadywały, Kraksa naszczekała na Kudłacza kiedy ta chciała powąchać co też Ulv kupiła w zoologicznym [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5522/dsc01844i.jpg[/IMG] a tu już zbieranie ludzi do spaceru nad jezioro [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/8461/dsc01848e.jpg[/IMG] [/B]
-
[quote name='Pocahontas']ano właśnie a propos tych gabarytów.w paczkach wiem że są A i B ale w liście?dziś podobne do siebie przesyłki były inaczej oznaczone.czym to się różni?ja chyba nie pojmuję tych milimetrów i innych centymetrów ;-/[/QUOTE] na pierwszej stronie masz - cały instruktaż się tyczy właśnie listów a nie paczek
-
ja dziś zostałam przez nie wykończona więc zdjęcia które dzisiaj zrobiłam dodam jutro w chwili wolnego czasu grałyśmy w kalambury, też jest parę zdjęć:)
-
Oczywiście Kra :) Dotarły do mnie panny o pierwszej, położyłyśmy się coś koło trzeciej, o 8 pobudka, dziewczyny spały trochę dłużej bo zmęczone, ja zdążyłam zakupić i zrobić śniadanie a później naleśniki (od razu skarżę że zniknęły w domku nr 12). Później jak już dziewczyny się pozbierały (a trwało to dość długo szczególnie w przypadku Asi:) ) to wybraliśmy się na "zwiedzanie Sosnowca" czyli wizytę w likwidującym się zoologicznym. Dziewuchy wykupiły pół sklepu a Kra wzbudziła ogólną sensację bo w Sosnowcu jej jeszcze nie widzieli. Koło południa przyjechali po nas samochodem siostra ze szwagrem i psem i jakoś się zapakowaliśmy wszyscy:) bardzo fajnie było, niestety wracając musieliśmy się śpieszyć i nie zdążyłam sie ze wszystkimi pożegnać :(
-
właśnie mam na chacie podróżniczki dwie z piesem które się wybrały do Ojcowa i nie wiedziały że w środku nocy nei wrócą do Siewierza. Udało im się dojechać do mnie o 1 w nocy i ze mną pojadą do przeczyc :)
-
ja jutro jadę do ekipy na kilka godzin :)