Wiem,że kiedyś były takie jakby wizytówki schroniska,"gdzie szukać zaginionego psa",z mapką dojazdową,telefonami,numerem konta...Sama trochę ich porozdawałam...Może,jeśli jeszcze są,można byłoby je dać komuś z Jarosławia,niech poroznosi po lecznicach,szkołach...