Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. [quote name='GoskaGoska']na ostatniej stronie watku jest jego sporo zdjec - to chyba on? To bardzo dobrze , bo juz sie biedak tez naczekal; http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-przerazony-bysio-znaleziony-na-dzialkach-110421/ faktycznie wyglada, ze to ten psiak... tylko ten mial numer 719/08, a na watku jest napisane ze to 740/08....ale pewnie to ten sam
  2. [quote name='Poker']kolejny bazarek na dziadzie :evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f99/przytulanki-dla-starych-pieskow-do-15-04-kup-teraz-135166/#post12096394 wielkie dzieki Poker, ze myslisz o tych staruszkach, biedakach....
  3. pojechal! jest juz w dt. Cudowna Pani... mysli o dluzszej wspolpracy z nami jak wyadoptuje Chappi, Denarka i Daisy mam fotki ale nie mam czasu ich wstawic dzisiaj....:shake:
  4. niestety na gratulacje jeszcze zbyt wczesnie.... wprawdzie znalazlam jedna Pania, ktora podwiozla go z niemiec wschodnich (tam gdzie ja jezdze) do Norymbergii i potem bardzo mila Rodzine ktora podwiozla go w okolice Stuttgardu ale do Reksiu ma ciagle niemal 300km... teraz jest u tych Panstwa, ktorzy go wiezli.... Dalam kolejne ogloszenia na niemieckich forach pomocowych, musi sie ktos znalezc kto go podwiezie jeszcze ten kawalek...juz tak wiele biedulek ma za soba....
  5. Jacuś nie znalazł jeszcze swojej rodziny...ale jest w Niemczech w domu tymczsowym gdzie ma bardzo dobre warunki...dużo uwagi człowieka... mam obiecane fotki ale ciągle czasu brak...ciągle ich nie mam...ale mam na uwadze, cierpliwości....
  6. ten psiak pojechał do miłej rodziny z 11letnim chłopcem, do kojca+duża posesja do biegania..... fajny, ufny koleżka, bałam sie o niego z tym kojcem...ale jak go poznałam ulżyło mi bo ma tak grube puchowe futro jak niedźwiadek....więc bedzie mu dobrze w takich warunkach.... w schronisku tak przytył od czasu tego zdięcia, że ja go poznać nie mogłam brzuszek miał prawie "do kolan"...mam nadzieje, że teraz na duzym terenie wybiega ta tusze...
  7. ten psiuńko pojechał do starszych Państwa, Pan jest mysliwym lubi mieszance terierkow do tropienia dzikow....(ale Pan jest juz nie taki mocno w formie...wiec zbyt wiele tych polowań nie będzie;), w kazdym razie psiunio ma ogromna posesje do latania)
  8. bardzo ciepła cudowna Pani, piesek grzeczniejszy niż anioł...aż dwa dni czekali żeby w ogóle szczeknął... mądry i ułożony spokojny niewiarygodnie.. kompletnie nie znał suchego jedzenia... pierwszy dzień chodził głodny .... Pani juz martwiła sie że jest chory, potem sobie zrekompensował ukradzionym biszkoptem....;) ostatecznie teraz je pół na pół gotowane z suchym przyzwyczaja sie... Pani Marysi tak zapadł w serce, że prawie nie chciała oddac go tej nowej rodzinie.... bo najpierw byłam u niej... bo pieski jechały w sumie trzy i dom Pani Marysi stał sie punktem spotkań z Rodzinami....
  9. zaksięgowały się dwie wpłaty-uzupełniłam na pierwszej stronie: 01.04.09 Bambino 20,- 03.04.09 Yana 20,- :thumbs::thumbs:dziekujemy!!!:thumbs::thumbs:
  10. jest w schronisku nowy, bardzo ładny milutki i spokojny stary jamniś - [B]bardzo potrzebuje pomocy[/B] -siusia z krwią... na zdięciu dodatkowo ma rozwalony nosek, zachaczył sie o metalowa tabliczke na kracie...nie miałam czsu czekac ale jak wychodziłam panie mu nosek opatrzyły.... powazna sprawa jest jednak z tym siusianiem.... [IMG]http://images46.fotosik.pl/97/0a4889e67164539emed.jpg[/IMG]
  11. [B]do ogłoszeń potrzebny bedzie też nr telefonu do Pani Lucynki[/B], bo w starych ogłoszeniach jest mój numer, a ja nie mam kontaktu z dt i nic o suni nie wiem....
  12. hello! kwietniowy Agatek na spacerku:
  13. [quote name='GoskaGoska']No jak wziéli jakiego to i tak wyszlo na dobre - tylko ciekawe jakiego czy tez duzego i ciut starszego? No i nie wiem z jakim charakterem :crazyeye:A nie obiecali Ci moze zdjéc, zebysmy sié przekonaly ktory pies z nimi pojechal[/quote] sprawdzałam w książce, ta rodzina która dzwoniła w sprawie Rudego wzięła pieska 476/09 duży rudobrązowy.....i młodszy-3latek...wiec możliwe że sie nie pomylili, że w ostatniej chwili jednak po prostu wzieli młodszego.....
  14. Dopiero po weekendzie ale jeszcze nie wiem naktory dzieŃ....
  15. jesli Sara to ta olbrzymka za plotem naprzeciw biura to widziałam ją dzisiaj...
  16. w ogóle to bardzo trudno mi sie z nim rozstać na te dwa tygodnie...on mnie tak rozczula jak tak chwiejnie leci na tych słabych starych nóżkach i szuka kontaktu.... jak go trzymam na kolanach albo obok siebie na sofie to on "prawie nie oddycha"-tak grzecznie siedzi jak trusia żeby tylko jak najdłużej być blisko... a kiedy nie mam czasu z nim siedziec to człapie na swoja podusie i sobie śpi..... ale nie za długo... bo przecież nie może go zabraknąć w kuchni:evil_lol::eviltong:
  17. dzisiaj zupki były bez marchewy...i zostały w brzuszku....;) a z prostatą Promyśka nie jest tak tragicznie, jak na jego wiek to ujdzie... jego prostatę badała też potem jeszcze wetka do ktorej chodzimy kupki są jak malowane;) boje sie go dawać gdziekolwiek...bo on jest taki "kruchutki"... pracuję dalej nad Rodzinką...
  18. [quote name='Renata5']A pani Wanda ta co ma Buraska nie zgodziłaby się ich jeszcze wcisnąć do siebie,gdyby znalazły się pieniążki?[/quote] tylko że tu nawet mało kto zagląda... a co tu mówić o hotelowaniu, pieniądzach... gdzie prawdopodobieństwo adopcji jest zerowe... a psiunie w dobrych warunkach jeszcze może i pare lat by pożyły....
  19. [quote name='Renata5']Kurcze a co będzie jeżeli psiak nie spełni jego oczekiwań??Facet może sie go pozbyć,bo przecież jemu chodzi generalnie o psa do polowań.Cholercia tak źle i tak niedobrze:roll::shake:[/quote] nie, nie spokojnie.... tam niedaleko mieszka ta pani Marysia, cudowna kobieta która kilka miejscowości oplakatowała ogloszeniami Czarliego i Axela i te domy sa przez Nia sprawdzone (dla Czarliego, tego bezimmiennego i foxa) ona zna tych ludzi ...jeśli jakaś z tych adopcji sie nie uda ...pies może wrócić na chwilę do Niej...no a my wtedy bedziemy musieli sie ostro spinać...żeby wybrnąć z sytuacji.... ale nie ma mowy o żadnym wyrzucaniu...oddawaniu do przypadkowych schronisk... rozmawiałam o tym z tymi wszystkimi trzema rodzinami...a Pani Marysia obiecała zaglądać do tych trzech piesków co jakiś czas... i powiadomi mnie jak się miewają...
  20. [quote name='Tekla64']Witam Was mam ogromna potrzebe gadania , opowiadania i zadawania pytan ale tez bardzo chetnie czytam to co pisza inni. w zwiazku z tym chcialam sie was poradzic , bom nowa na tym portalu i nie bardzo se radze z odszukiwaniem tego co mnie interesuje, chetnie bym se w wolnych chwilach tak pogledzila i mam pytanie czy jest jakis taki watek , najchetniej o sznaucerach i w ogole zyciu zwierzatek na ktory moglibyscie mnie nakierowac? no chyba ze daloby sie troche zmienic profil tego watku w ktorym sila rzeczy bedzie sie przewijal i to sporo Hektor ale i o waszych byscie cosik pisali bo mnie to wszystko bardzo interesuje a moze i moje pisanie was zainteresuje?....[/quote] hej... pewnie że opowiadaj.... psiak jest bezpieczny, wątek nie jest potrzebny do ogłoszeń, zbierania czegokolwiek....więc nie musimy sie sztywno trzymać tylko i wyłącznie Hektorka....;) a swoją drogą aż mi ulżyło jak przeczytałam że zmieniłaś mu imię....nigdy nie lubiłam tego imienia...a po stresie związanym z poprzednią "właścicielką".... to już po prostu dostawałam pokrzywki:evil_lol: jak napotykałam sie na to imię.....
  21. [quote name='bumel']wystawiłam wyróżnione allegro i Arielowi i Arnoldowi, z pineski.pl przyjdą do Ciebie linki aktywacyjne,[/quote] aktywowałam linki.... super te ogłoszenia Bumel, strasznie dziękuje, że pamiętasz o tych biedakach.... .... te smutne teksty od Smoka i te wzruszające tytuły..... Arnoldzik biedny....ten tekst niezwykle do niego pasuje " bede Cię strzegł dopóki starczy mi sił...." :-(:-( tak mi strasznie smutno bo z tymi większymi pieskami to nawet nie ma kogo błagać...żeby je przyjął.... za dużo jedzą...za dużo ważą....za długo żyją....
  22. nie Renatko, na razie nic nie potrzeba, tablet nakupowałam na zapas... nie zawracaj głowy Isadorze, niech ogłasza jak znajdzie chwile te bidy co marnieja w schronie....
  23. 02.03.09 zaksięgowało się 20 od BUMERANG:multi: czyli karma jest juz właściwie opłacona:multi::multi::multi: ależ to była akcja niesamowita.... bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym i specjalne podziękowania należą się jeszcze madcat za akcję agitacyjną!!! jeśli jeszcze cos wpłynie przeznaczymy to po prostu juz na maj, co miesiąc jest ten sam problem....
×
×
  • Create New...