-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']A co to jest za pluszaczek obok nicka? Cudny..[/quote] Sissi .... cudowna mądra dziewczynka... niestety też już ŚP. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Promysio nic sobie nie robi z wyników badań... tak radośnie je, że aż nie chce mi się wierzyc.... dopóki tak jest myślę że nie ma jakichś strasznych dolegliwości bólowych.... na razie przerwa w kroplówkach, bo to podobno z jednej strony ciut wzmacnia ale z drugiej jeszcze rozrzedza tę słabą krew...a jak on cudownie znosił te zabiegi, mały śmierdziuszkowy bohater;) Promyś jest moim idolem, za tę jego radośc życia w takim marnym stanie... w niedzielę dośc długo nie było mnie w domu, zastałam Promyśka po powrocie szczekającego pod drzwiami, natychmiast po wyniesieniu pieknie załatwił wszystkie swoje sprawy, czekał w pełni świadomie...bardzo dzielnie.... chyba jeszcze schudł biedulek, jedna lekarka wręcz stwierdziła że on sam siebie trawi.... ale chyba ciut przesadziła, przecież u bardzo leciwych osób czy stworzeń ten proces odnowy tkanek po prostu zamiera.... ech ciężkie to "odchodzenie" -
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']cudnie ze u jamnisia tak wszystko dobrze ale smutno z powodu bureczka:-( krótko mu było zaznać dobroci jego wybawicielki.[/quote] tak to juz chyba jest, że czasem już nic nie da się zrobic... -
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Yesooo, Kasiu, katastrofa... Karmiła je portagenem przy znikomej ilości ruchu? :placz:[/quote] nie mam pojęcia... myślę że to po prostu polska kuchnia domowa w bezrozumnych ilościach + zero ruchu.... już miałam nadzieję, rozmawiałam z takim jednym niemieckim domem starców o tych dwóch pannach...ale nie mają miejsca, liczyli że im sie jakiś boks zwolni wtedy byc może by je wzieli ale niestety nic sie nie zwolniło, ciągle jest kolejka ..... -
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']A jakie imię ma w końcu jamniś?[/quote] nawet rozmawiałam wczoraj z jego nową Panią i zapomniałam zapytac o imię... w każdym razie jamniś po wydaleniu resztek tasiemca ma sie dobrze, żadne sensacje sie nie powtórzyły, ani wymioty, biegunki krwiomocze kompletnie nic.....wyniki miał na tyle dobre ze nawet jajeczka już ucięte, fundacja co się Panią opiekuje już szuka mu intensywnie domku.. i brzucho sie zaokrągliło, bo jamniś ciągle pochłania jedzonko za dwóch (za siebie i tasiemca pospołu:evil_lol:) a solitera już nie ma więc w końcu troche przytył..... niestety ślepy bureczek umarł... nawet uszko mu sie zdążyło zagoic...ale zgasł biedulek.....:-( -
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='monikab']czy suki były badane??ostatnio pochowałam zaniedbaną przez pseudo-właściciela suczynę,która tez była tak potwornie gruba,nie przetrzymała narkozy na stole operacyjnym.Jak się okazało jej narządy wewnętrzne były gigantycznych rozmiarów.Może warto byłoby zrobić grubaskom usg??[/quote] w jakim celu? bez domu i tak je niedługo pousypiają..... -
[quote name='irysek']sliczny ten dziadziu co go aga dodalas, podobny do naszego tobika :) brac go i nie zastanawiac sie!!! a ktora to bunia byla, bo nie kojarze. przykre, ze babsko suczki zatuczylo i zostawilo na pastwe losu w schronie... moze warto uzbierac na karme odchudzajaca dla nich, jesli te 2 grubcie sa razem w boksie. bazarek lub dwa i po klopocie. tylko jakby wygladalo ich karmienie? czy jest tam ktos komu mozna zaufac? kto suczkom by suchego royala sypal? czy zabiora dla swoich psow pracownicy, badz sprzedadza za polowe ceny komus?[/quote] w boksie są tez inne psy, raczej nie ma szans na osobne karmienie...
-
oczywiście zapoznałyśmy się z Twoimi agresywnymi wypowiedziami i właśnie ze względu na ich charakter nie podejmujemy polemiki... Skoro dostrzegasz taką potrzebę, zreformuj prosze schronisko we Wrocławiu, czy najlepiej w kraju odrazu bo w sumie wszędzie są podobne problemy, spraw żeby były osobne boksy dla blisko 3tysięcy psów oddawanych do niego rocznie, będziemy Ci dozgonnie zobowiązane...
-
słodki BURASEK z padaczka w hoteliku...pojechał do Niemiec!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martali']Burasek zyskał opiekuna wirtualnego - Panią Bogusię. :) Oby jak najszybciej znalazł nowy dom![/quote] dzięki Pani Bogusi to on właśnie pojechał do hoteliku u Pani Wandy... nie zyskał Jej teraz... tylko już jak był we Wrocławiu;) -
hop, hop.... a ja ciągle jeszcze bez domku... i tak długo nikt do mnie nie zaglądał.....
-
nie zapominajcie o mnie...:-(:-(:-( [IMG]http://images47.fotosik.pl/115/0de00c0b01c61e5cmed.jpg[/IMG]
-
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
w takim stanie trafiły do schroniska... :cool1: -
Niewielkie kudłatki już bezpieczne i szczęśliwe :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
I jeszcze obie dziewczyny razem: [IMG]http://images48.fotosik.pl/115/df1b6150f9b65639med.jpg[/IMG] -
Niewielkie kudłatki już bezpieczne i szczęśliwe :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
zwróccie uwagę jak rozległe są wyłysienia mamci...ze schroniskowego boksu, nikt jej w życiu nie adoptuje... błagam o pomoc!!! [I][B][SIZE=4][COLOR=magenta]BIANKA:[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [B][I][SIZE=4][COLOR=#ff00ff][/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/115/8bf0664a6c498c8bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/115/9664b679bc49cd1amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/115/058f252c7d79b89bmed.jpg[/IMG] -
Niewielkie kudłatki już bezpieczne i szczęśliwe :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[I]wprawdzie niemal sama ze sobą rozmawiam u dziewczynek...ale może jeszcze ktoś zajrzy...[/I] [B][I][SIZE=4][COLOR=magenta]BONI:[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/115/26fc99a9bcf48b33med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/115/e868941490b56262med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/115/dacb074e4d6f947amed.jpg[/IMG] -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Promysio jest taki dzielny... maszeruje ciągle z wenflonem w żyłce bo nadal bedziemy go ciut wzmacniac tą drogą ale nic sobie z tego nie robi... na pewno jest słabiutki... ale ponieważ nie znałam go w jgo młodzieńczych latach.. nie widze jakiejś drastycznej różnicy... tylko ta świadomośc zżera... na szczęście mnie, a nie jego... mam nadzieje.. -
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
TEKST DO OGŁOSZEŃ: [CENTER][B]2 ofiary "miłości" błagają o ratunek! Pomocy![/B][/CENTER] [CENTER]Czy można skrzywdzić miłością? Niestety, odpowiedź brzmi: "TAK". Do wrocławskiego schroniska, trafiły dwie, około 8 letnie, wspólną przeszłością związane sunie. Ich pani, na określony czas pobytu w szpitalu, zmuszona była oddać swoje pupilki pod opiekę obcych jej ludzi. Pracownicy schroniska stanęli na wysokości zadania. Nie przewidzieli, nic bowiem na to nie wskazywało, że obie czterołapki staną się stałymi rezydentkami, a schroniskowa rzeczywistość, z całym jej wydźwiękiem samotności, poczucia porzucenia, niezrozumienia, tęsknoty za utraconym domem, wyczekiwania na ukochaną osobę, stanie się ich udziałem. Nie wiadomo, za jaką to przyczyną, nie zostały zabrane z powrotem, czemu się nie zgłoszono po nie. [B]Cóż ma do tego wspomniane skrzywdzenie miłością?[/B] Właścicielka, najprawdopodobniej pod dyktando tego uczucia, wespół z jakąś źle pojętą troskliwością i zapobiegliwością, postawiła te stworzenia na drodze ku nieszczęściu kalectwa i innych powikłań zdrowotnych. Funkcjonując, gdzieś w połowie drogi między zdrowym rozsądkiem, a jakąś postacią szaleństwa, karmiła obie sunie bez opamiętania. [B]Te "zwierzęce worki" zdawały się nie mieć dna. Zgrozą napawa myśl, co się stanie, jeśli pomoc w postaci adopcji obu suń nie przyjdzie na czas.[/B] Nie będą w stanie poradzić sobie wśród innych psów, nie obronią się przed nimi w podbramkowej sytuacji. Ich otyłość, brak ruchliwości staną się przysłowiowym krzyżykiem do trumny. Najlepsza dieta nie zastąpi im spacerów, które wpłynęłyby na spalenie zabójczych kalorii. Schronisko nie zapewni tu komfortu konsekwentnego odchudzania, nie pozwoli na to zarówno brak czasu jak i niemożność uprzywilejowywania wybrańców. [B]Jeśli sunie nagle przestaną chodzić, zaczną wysiadać im stawy, a serca nie podołają właściwemu monitorowaniu pracy podległych organów......[/B] [B]Nie trzeba tłumaczyć, jaka może zostać podjęta decyzja w ich sprawie.[/B] [B]Tym ogłoszeniem apelujemy o ratunek, o odsunięcie znad czółek suczek widma "tego najgorszego"...!!![/B] Obie sunieczki są gotowe opuścić schronisko z nowym właścicielem, który wiedziony sercem i przemyślaną decyzją zechce przywrócić im piękno utraconych kształtów, a jednocześnie zyskać dwie, wspaniałe towarzyszki "na dobre i na złe". [B]Bez wątpienia każda z nich[/B] (a każdą śmiało można polecić na psa rodzinnego, z racji nie przejawiania agresji i odznaczania się zaletami: delikatnością, łagodnością, zrównoważeniem, spokojem, pogodą i ciepłem) [B]ofiarowaną szansę wykorzysta, a darowane, nowe życie, spożytkuje ku zadowoleniu wybawcy.[/B] Jeszcze nie jest za późno, niedługo jednak tak być może... KONTAKT: [EMAIL="info@sewo-life.com"]info@sewo-life.com[/EMAIL][/CENTER] -
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images38.fotosik.pl/101/96f628f72011bd23med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/105/e77e98c32a83fcacmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/101/a29f07203781ed1amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/101/daa89f4aafbd22famed.jpg[/IMG] -
[CENTER][SIZE=3][COLOR=purple][B][I]Dwie sunieczki w wieku ok. 8-9 lat....[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]niezbyt duże, takie średniaczki max.45-50cm, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]na zdięciach wydają się byc wieksze niz w rzeczywistości...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]zostały oddane do schroniska niby na kilka tygodni kiedy właścicielka miała iśc do szpitala..... [/I][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]niestety nie zostały odebrane... [/I][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]i jest adnotacja, że już nikt ich nie odbierze....[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B][I][SIZE=3][COLOR=black][SIZE=4]To dla nich wyrok![/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]Sunie są starsze, dodatkowo straszliwie grubiutkie, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]w tym wieku i stanie nikt ich nie adoptuje, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]w schroniskowym boksie gdzie nie mają w ogóle ruchu, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]a dieta bogata jest w węglowodany,[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]prawdopodobnie sunie będą nadal tyły... [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]to z kolei oznacza śmierc na serce...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]lub uśpienie by tym dolegliwościom zapobiec...:-(:-(:-([/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images43.fotosik.pl/115/6306e76ab59ad734med.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]możnaby powiedziec, że nierozsądna miłośc właścicielki [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]-no właśnie czy to była miłośc ?-[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]sprowadziła na nie śmierc...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/111/b7bcc860be9af51bmed.jpg[/IMG][/CENTER] [IMG]http://images41.fotosik.pl/111/9c3cb1363d847171med.jpg[/IMG] [CENTER][B][I][SIZE=3][COLOR=#800080][COLOR=red]Bez natychmiastowej pomocy nie mają szans[/COLOR][COLOR=red],[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]prawdopodobnie nie przetrwają lata jeśli będzie gorące...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]musiałyby trafic do dt, który je wolno stopniowo i trwale odchudzi... [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]ale czy w dzisiejszym świecie gdzie wygląd jest tak stawiany na piedestale, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]ktokolwiek pochyli się by uratowac dwie szpetne, utuczone psinki?[/COLOR][/SIZE][/I][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2888/dsc00253s.jpg[/IMG][/CENTER]
-
LADY ciut charciopodobna psia dama.... znalazla cudowny DOM U YES!!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images39.fotosik.pl/111/1032d5ca8c31f917med.jpg[/IMG] -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Nie wiem czy był podawany w szczegółach. Możesz podawać albo namiar na Amigę albo na mnie. A to szczegóły. Amiga, [EMAIL="arami3@wp.pl"]arami3@wp.pl[/EMAIL], tel. [FONT=Tahoma]697 966 551[/FONT] [FONT=Tahoma]Weszka, [EMAIL="adoptujsznaucera@op.pl"]adoptujsznaucera@op.pl[/EMAIL] lub [EMAIL="olga@ekstrawagancja.com"]olga@ekstrawagancja.com[/EMAIL], tel. 607114444[/FONT][/quote] czy zamieścic te dane do ogłoszeń na pierwszej stronie? -
ja też do Hildebranda jeździłam z oboma kotkami jak mieszkałam jeszcze we wrocławiu, ale też później jak umierały na raka... On chyba w ogóle onkologiem jest...ale nie jestem pewna....