Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. [quote name='luka1']ja juz nie pytam - to wołanie "na puszczy". Mam tylko nadzieję że poszła do domu a nie podzieliła losu Kelwina i innych.[/quote] a jak sie zadzwoni do schroniska to nie podadzą informacji co się z nią stało?
  2. [quote name='marysia55']z tego co sie orientuje to Pedro nie ma żadnych ogłoszeń, wolontariuszki na wątku pokazują sie jak na lekarstwo, nie ma żadnych nowych zdjęć ani informacji. "bida z nędzą", a pies dalej w schronie :shake:. Mały i tak ma szczęście, że mu Luka1 założyła wątek i może ktoś go zauważy.[/quote] choroba to niedobrze... na dogo każdy ma po sto psich i/lub kocich łap w domu, bez ogłoszeń psiak może tak tkwić w schronisku do śmierci.... [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/382/dscn2835x.jpg[/IMG] przypomne jaki z niego spryciulek...
  3. [quote name='Slomka22']nie urazisz :P dawno juz tez filmikow nie robilam ostatnio nie wysylam bo ostatnio wszystko sie mi gmatwa i miesza tak ze nie bardzo umiem nad tym zapanowac[/quote] to wielka szkoda... te Twoje ogłoszenia w gazecie to było cudowne uzupełnienie do ogłoszen internetowych, trafiało do ludzi z sercem, a bez internetu.... czasem nawet tylko z gazety ludzie dzwonili... strasznie brakuje tych Twoich regularnych gazetowych działań...
  4. szczuplutki i śliczniutki.... Chojraczku.... gdzie ten Twój domek?
  5. a jest jakieś zestawienie, gdzie psiak już ma ogłoszenia, jakie sie pokończyły itd..
  6. niebywale silna jest w naszym społeczeństwie ta zapora umysłowa dot. wieku... pięknie napisałyście o tym w allegro na końcu, że ci którzy już raz podjęli się opieki nad takim seniorkiem, mimo bólu odchodzenia podejmą znowu taki trud... a stare psiaki uczą się wcale nie gorzej niż młode, przystosowują się do nowych warunków, potrafią zmienić przyzwyczajenia....za to są takie grzeczniutkie, spokojne, słodkie...są cudowne tylko jak przekonać o tym ludzi?
  7. [quote name='szakir']Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś interesuje się tym psiakiem. Wzięłabym go od razu, ale nie wiem czy zgodziliby się z moją suczką. Ona ma ponad 16 lat, jest mała i boi się dużych psów. Co to za Niemcy się nim interesują?[/quote] ta informacja na pierwszej stronie jest nieaktualna, pies owszem był ogłaszany w kilku organizacjach niemieckich... ale nic z tego nie wynikło z jednej otrzymałam odpowiedź, że nie będą mogli go w żadnym razie wziąć bo ma cechy ras u nich zabronionych (w niektórych landach są przepisy, że nie wolno sprowadzać psów ani mieszańców psów tych ras tzw "walczących" - mi on tam bullowato w zadnym razie nie wygląda..ale...) potem kiedyś proponowali, że jeśli byłaby możliwośc operacji to zfinansowaliby zabieg ale o adopcji nie ma mowy...
  8. stosunek dyrekcji jest tu kluczowy... Macie szczęście i Murzynek przede wszystkim... dobrze wiedzieć, że to najgorsze mu nie grozi...
  9. [quote name='xmartix']Uwaga! zadzwoniła do mnie pani, szuka szczeniaka jamnika dla dziecka, miała Haszczaka ale był cytuję: "niegrzeczny" i "musiała" go oddać. Uważam że jest nieodpowiedzialna i nie warto jej dawać psy. Jest z Goszcza (okolice Tarnogóry). Tel na pw. Dałam ją też na Czarne Kwiatki[/quote] słusznie.... zawracanie głowy... niestety i tak pewnie przywlecze sobie kolejnego szczeniaczka od jakiegoś bezmyślnego rozmnażacza....
  10. owocowe chłopczyki do góry!!! kto nam zrobi chociaż jedno maleńkie ogłoszonko? Melonik ma pare ładnych foteczek....
  11. Iwonko od 18 czerwca właściwie nie ma informacji w jakim jest on stanie zdrowia -czy dziura zagojona?, było to faktycznie pogryzienie? -czy oczy zaleczone, w ogóle leczone? -czy stan wąrtoby i/lub nerek pozwala na te kastracje? -czy może już jest wykastrowany? -jaki jest stosunek Waszego schroniska do starych psów, są usypiane? są leczone? żeby przedstawić chłopaka komukolwiek potrzeba ciut konkretniejszych danych..
  12. coś ta Cioteczka Koper kręci.... tak wstawiała banerek Koliego.... że do dzisiaj go nie widać:evil_lol: [CENTER][SIZE=3][B]prosimy o pomoc w ogłaszniu ślicznego chłopczyka!![/B][/SIZE][/CENTER]
  13. może jeszcze jakieś ogłoszenie dla najsłodszej psiny...
  14. Kuba nadal bez domku:-(:-( a telefon milczy... odnowiłam allegro a telefon milczy... jak on podle musi sie czuć z tymi długimi kudłami w upał koszmarnie, w deszcz kiedy te dredziska namokną...aż boję się sobie wyobrazić.. a telefon milczy...
  15. Danusia zrobiła chlopaczkowi tyle ogłoszeń....a telefon milczy jak grób...:shake: jak tu cie reklamować szpetniutki Bekerku?
  16. słodki pyszczek prosi o domek!!! [CENTER][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/7316/p7030009a.jpg[/IMG] [/CENTER]
  17. nie, nie potrzeba naszych telefonów, Mari raczej jest osiągalna... ja sie tak dopytuje, bo sobie dzisiaj, jak oślica, niechcący pokasowałam pół książki w telefonie....
  18. absolutnie nic nie wskazuje, że miałoby być źle... Pani Małgosia ma doświadczenie z dużym psem, pies jest towarzyski i łagodny, suczka też nie jest dominantką i mieszkała już z dużym psem więc i nie powinna się go bać... wydaje się że powinno być w porządku, ja bym zaryzykowała... ;)
  19. super Dziewczyny!!! strasznie dziękuje!! Xmartix ten telefon który podajesz w aukcji jest do Mari?
  20. Wprawdzie przelew od Reksiu jeszcze sie nie zaksiegował... ale przelałam już na konto Marty 45,-(z adnotacją że to od Reksiu) żeby było jak najszybciej....;)
  21. tu masz pare słów o nim i telefon do Opiekunki... ale jeśli pozmieniasz i napiszesz bardziej wzruszjąco to by było jeszcze lepiej bede najlepszym przyjacielem, bardzo tęsknie!!! (680639350) - Aukcje internetowe Allegro
  22. Mari... ustal prosze ile u Ciebie kosztuje takie badanie krwi... bo coś z tym chłopakiem jest nie tak.... po schronisku już był bardzo chudy...a tam dają do oporu jeść bardzo kalorycznego, kluskowego żarcia... skoro potem też w warunkach domowych nie przytył ani ciut to może być chory... Dziewczyny, prosze o wsparcie, może jakiś bazarek dla Charliego na badania!!! .....nie możemy go tak zostawić i nie możemy obarczyć kosztami Jego leczenia Mari.... i tak ma już bardzo ciężko, Rodzina sie mocno gniewa, że wylądował u Nich kolejny psiak, a ma ich już bardzo wiele....;)
  23. dziękujemy z całego serca!!!!:loveu:
  24. te 40Euro za podróż zapłaci fundacja już na miejscu, Pan przewoźnik wręczy Pani z dt Piesia, a Ona Jemu dopiero zapłaci za podróż.. tak sie umówiłam specjalnie żeby pieska nie wyrzucili po drodze... my musimy mu tylko opłacić paszport i ew. jakieś szelki na droge... ale Pani w Polsce, która chciała Deksia adoptować (tylko ze względu na kotki nie było to możliwe) obiecała mu te polską część kosztów podróży pokryc... wiec jak obiecała to na pewno tak bedzie.. jesteśmy w kontakcie;)
  25. [quote name='Reksiu21']OK, super. To moge ci przeslac? Jak tak to juz dzis przesylam 10 Euro.[/quote] ...dobra to ja jutro sprawdze kurs i przeleje równowartość do Marty
×
×
  • Create New...