-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
łaziłam z nia tyle czasu spokojnie i nic. no-spy akurat nie mam, trudno najwyżej się zleje w domu, w końcu musimy iść spac ;) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanelka lezy i spi a ja ją czesze , zmęczona biedna jest, dużo wrażeń dzisiaj. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Własnie zauważyliśmy że szybciej przekonuje sie do ludzi i jest taka bardziej normalna. Ktop wie, może dobrze jej zrobił ten pobyt w schronisku.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja ja kocham jak nie wiem co, bardzo chciałabym żeby została u mnie ale nie ma takiej opcji, mam dwa psy i kota w bloku, po wakacjach chyba sie wyprowadzam na studia, zalezy czy się dostane :diabloti: Rodzice z trzema psami nie dadzą rady. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja juz zamówie adresatke, nie ma problemu, ostatnio zamówiłam dla swoich psów i bardzo sa fajne, metalowe, bo inne pękały. Chanelka ma jeszcze swoją kase, 219zł minus jakies 50 musze wziąść za dzisiajsze jeżdżenie. Ja tego nie przelałam wtedy na tego psa, cały czas wyleguje się u mnie na koncie, widac miało na co czekać :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Spokojnie poczekam troche, jak nic sie nie zmieni to dam coś, urosept nawet mam w domu. Furagin chyba też. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Jaq osobiście dzwoniłam do schroniska tak co dwa tygodnie, gdzies ostatnio w styczniu chyba dzwoniłam potem odpuściłam, za każdym razem wisiałam na telefonie pół godziny, mówiłam że zdjęcia sa na stronie w zgłoszeniu, ale nigdy podobnego psa nie znaleźli w kartach, w tych co były ostatnio przyjęte. Trudno, mamy nauczkę, cieszmy się że Chaneljest, wszystko sie dobrze skończyło. Ja myślę że ogłaszać można ją juz niedługo, poobserwujemy ją przez kilka dni i będziemy wiedziec jak się zachowuje. Na już trzeba czyśc jej zeby ma okropne, żółte i śmierdzące, pozdzierane. Musimy o tym pomyśleć. Zaszczepiona jest na wszystko, odrobacze całe moje towarzystwo jakoś w tym tygodniu bo tez im sie juz przyda to Chanelka dostanie tabletke. Czip ma, adresatke jeszcze można jakąś zamówić, obróżka jest taka chwilowa, ale szelkom jakoś nie ufam, chyba że tym dwuczęściowym, z innych psy rzeczywiście wychodzą. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='odmiśki']Olalolaa powiedz, czy Chanelka poznała Cię od razu?[/QUOTE] Jak poszłyśmy, ja moja mama i Ula pod jej boks zobaczyc czy to ona to ujadała z koleżankami jak głupia, później jak ją wyprowadzili to była chwile zdezorientowana, ale wydaje mi się że mnie potem poznała bo skakała na mnie, przytulała się, teraz cały czas siedzi obok i popiskuje żeby ją głaskać. Jest kochana.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Żegnamy Kraków hehe [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/738/9d7c328aa6626790med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/737/3e0c43eb6b5942a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/730/eb3cd5f4e90bedb0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/553/5d0551e8f5501655med.jpg[/IMG][/URL] -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Ola, ona potrafiła zalatwiać się na smyczy, może spróbuj z nią iść indywidualnie i weź długą smycz.[/QUOTE] Łaziłam na poczatku z nią sama, smyczy długiej takiej nie mam, musze kilka połączyc jak z nią teraz wyjde, ona tylko wącha i nic. A piła duzo. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
własnie - najważniejsze że jest. Od małego siedziała w schronisku także chyba kilka miesięcy zwiedzania innego takiej róznicy jej nie robi :) Z ta sterylka jej to jakas dziwna sprawa, w czestochowie przeciez miała, blizna była, a w Krakowie mówią że na pewno jej macica była w środku, juuż nie wiadomo kmu wierzyć, gdzies był przekręt. Ale to tez juz nie ważne. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja tez juz jestem, Chanelka ma sie bardzo dobrze, jak na razie z moimi sukami sie dogaduje, kota zlewa, byłysmy już w czwórke na spacerze zapoznawczym. Bardzo żałuje i pluje sobie w brode że nie pojechałam tam do schroniska jej szukać, gdybym mieszkała w Krakowie nie byłoby to dla mnie problemu, ale z Częstochowy to jednak troche czasu i paliwa zabiera, oczywiście jeździłabym ghdybym wiedziała że schronisko nie będzie sprawdzane, ale mieliśmy obietnice jednej dogomaniaczki więc zaufaliśmy. Chanelka juz nawet troche pojadła, ale w ogóle ani jednego małego siku nie zrobiła na dworze, ona chyba nie potrafi się załatwiać na smyczy. To tez było prawdopodobnie powodem tego że uciekła w październiku. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Oby wszystko dobrze się skończyło . Martwi mnie jednak ta sunia z Wieliczki :( Czy ma dom ? Pewnie nie jest wysterylizowana :([/QUOTE] A nie ma juz od tej Pani żadnych sygnałów? Może coś uda się jeszcze zrobic. Dobra wyjeżdzamy, trzymajcie kciuki :) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']widać nie przeglądali czyli sprawdza sie powiedzenie ,, ufaj tylko samemu sobie''.[/QUOTE] Niestety tak. Szkoda było całych naszych nerwów na jej poszukiwanie, a ona sobie grzecznie siedziała w schronisku. No ale najwazniejsze że się znalazła, już nie moge sie doczekać jak ją uściskam, oczy jej na wierzch wyjdą. A potem spiore po tym brazowym tyłku za to że uciekła hehe.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanel jak uciekła nie wiedziała pewnie co się z nią dzieje, była w szoku. Jak ona jest na smyczy i zacznie się ją głaskac to trąca łapami, liże i piszczy, ale jest nieufna. Na wolności zachowywała sie jak dzikus bo taka na prawdę jest. Wydaje mi sie że jak ja otworzyli to sie zorientowali że nic nie ma, i napisane jest w karcie że pszeszła sterylke, pracownik przeciez nie wie jak to było, ja zostawiłam swój numer i jak się czegos dowie od wetów którzy dzisiaj są to ma dzwonić. Wkurza mnie tez fakt, że ona była na stronie schronu jako zaginiona, a oni chyba nawet tego nie przeglądają. Przeciez jakby porównac te zdjęcia malawaszki które były w ogłoszeniach i te teraz, czyli jak teraz wygląda, to morda identyko. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja az się cała trzęsę z nerwów, i nie przestane do póki jej nie zobaczę. Ona tam siedzi biedna od listopada, co za pechowy pies, ona sie z Puckiem kolegowała i coś ich chyba łączy.. Ula a Twoja sygnatura nadal aktualna :D -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Nie ma drugiego takiego psa, ona jest tak oryginalna że jestem przekonana że to Chanel. Zobaczcie zdjęcia w pierwszych postach z zimy, mówiłam że teraz będzie wyglądać tak samo. Krawatka biała, uszy jedno klapnięte, wielki ogon.. to ona! Jak się ciesze!!! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ona nie miała łądnych zebów dlatego tak okreslili. Odmiski dlaczego nie dałas znać jak ją zobaczyłas! Jadę po nia koło 12. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ona jest w schronie od listopada!!! Miał byc schron przez kogoś sprawdzany a tu tak wyszło :( Chanel była niby sterylizowana w krakowie, ale pracownik nie chciał mi uwierzyć że ona juz u nas to przebyła, dzisija można ją wziasć do 17, jeszcze muszę to ustalić, może po nia pojade. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
wła.śnie dzwonie do schronu, szukaja jej -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
na tym wątku co ktos ją wrzucił pisze cos o Azylu, nie wiem czy to schronisko? -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
o boże to Chanel! -
*DYZIO* z irokezem najsłodszy psiak pod słońcem - MA DOM!!
olalolaa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
U mnie na szcęście to co s[padło to sie roztopiło. Trzymam kciuki po ciuchu za domek Dyzia :) a ten owczar/owczarka dyzia towarzysz śliczny :) -
A jest ktos godny polecenia z okolic Częstochowy, ze śląska najlepiej? Chodzi mi o problemy z agresją, szukam kogoś na prawdę doświadczonego w pracy z takimi psami.
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Pimpek tak szczęśliwie wygląda :) Mam nadzieje że to ugryzienie to był jedyny incydent, niech zaprzestanie takich czynów hehe. Wpłyneło 100zł od Ingrid44 (za 5 miesięcy). Dziękuję serdecznie :) Dif proszę wyślij mi numer konta, chyba trzeba już zapłacić za pierwszy miesiąc? No i musimy się dowiedzieć co z tą karmą, powiedzmy że jak do poniedziałku nic nie będzie wiadomo to trzeba coś zamówić, no nie? Planujecie w przyszłym tygodniu może iść z Pimpkeim do weterynarza? Żeby te wszystkie niepokojące sprawy zobaczył, no i może już pobrał krew, jak myślicie? czyszczenie zębów będzie konieczne to i krew trzeba będzie załatwić.