Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Insektin raczej nie.. zadzwonię do swojej wetki sie dowiedzieć czy cos dostaniemy takiego, czy trzeba sie zgłosić do weta..
  2. Ale LadyS. napisała o dzielnicy więc chyba chodzi o sam Wrocław? Dowiemy się , tak jak napisała.
  3. Dwie pasty calo-pet już zamówione, to dziewczyny poszukajcie może jakiegoś środka na te pchły teraz? Ten frontline w sprayu widze że nie nadaje sie na szczeniąt poniżej 8-miu tyg. Nie wiem czy coś się dostanie w internecie takiego.
  4. [quote name='ladySwallow']Dziewczyny, bardzo pilnie potrzebujemy wizyty przedadopcyjnej w dzielnicy Leśna dla CCta - czy ktoś mógłby pomóc?[/QUOTE] Możesz napisac mi mniej więcej jaka ulica zebym mogła zerknąc gdzie to? :lol:
  5. [quote name='BIANKA1']Szczeniaki mają pchły . Macie jakieś środki dla szczeniąt ? Dla takich małych .[/QUOTE] Ojeju.. z takimi maluchami na odpchlenie zawsze do weta chodziłam, on używał chyba jakiegoś frontline dla małych zwierząt..
  6. No rzeczywiscie, w sumie Denisek taki kochaniutki nie jest, tylko ma terierowy charakter to ich niech ogłoszenie będzie mocniejsze. A co z drugim nr, bo ten jest ZuziM? Prosiła o podawanie jakiegoś drugiego-pamiętajmy o tym.
  7. Ja zamówiłam mu pakiecik, tylko nie wiem czy zdjęcia się nadają, on teraz taki fajny grubiutki a nie mam jak mu nowych porobić :( Wyśle najwyżej z tymi co są.
  8. Zuzia nie czyta przecież wszystkiego bo zwyczajnie nie ma pewnie na to czasu. Nikt z nas nie jest z nią w stałym kontakcie telefonicznym i to może dlatego - ale nic wielkiego się przecież nie stało. Co do tej pani która nie wiedziała o uszkach - właśnie aby uniknąć takich sytuacji moim zdaniem powinna być jakaś wzmianka o tym w ogłoszeniu.
  9. Ja od zawsze przewiercam (tzn mój chłopak ;) ) w skórze dziurki, trzymają się jak te z dziurkacza!
  10. [quote name='Beatkaa']Trzeba by chyba jakieś ogłoszenia wykupić Pimpkowi...ostatnio zamówiłam Wareczce 130 ogłoszeń za 20zł,więc jakby nikt nie miał przeciwko nic tej ilości:cool3: to podeślę na PW Oli namiary na tą osobę;) [/QUOTE] Ja tam nic przeciwko nie mam a nawet jestem za:) Mam wysyłać tylko pieniążki czy zdjęcia i tekst również?
  11. Sory że kilka dni nic nie piszę, jazdę miałam tutaj z 8-mioma szczeniakami, a potem ze swoim kotem. Ale już się poprawiam:oops: [B]Rozliczenie:[/B] Bjuta - 10zł Ingrid44 - 20zł (grudzień) Ula G. - 30zł Olena84 - 10zł Ola z Krakowa - 15zł Bożena P Zabrze - 100zł (za styczeń i luty 2012) winter7 - 200zł
  12. Hehe no widzicie, wiem że słowo dziękuje jest bardzo ważne, dlatego taka mała słodycz dla Ciebie. A jak tam maluszki? Mam nadzieje że jeśli zmiany, to tylko na lepsze. Osoby które by chciały coś kupić i już nie wiedzą co-ja obiecałam zamówić pastę calo-pet (jest na allegro - tam znalazłam najtaniej, za jakieś 31zł) myślałam żeby kupić dwie na raz, co by za przesyłkę nie płacić, a taka jedna na tyle maluchów nie wystarczy chyba na długo.. Kto chętny?
  13. Ja wysłałam dzisiaj 3 paczki kaszki mleczno-ryżowej, trzy miseczki (jedna podwójna, ręczniki papierowe, 15 podkładów. No i czekoladę dla Bianki, malusieńkie podziękowanie - choć tyle ode mnie dla Ciebie dobra kobieto :)
  14. Dogo myślę że teksty są ok, wszystko jasno i na temat;) Dodałabym tylko cos o uszkach.. jakos tak mam że nie lubie czegos maskować, choć zdanie że przez te lata w schronisku zmarniał i przez to złapał coś w uszkach, ale jest leczony.
  15. Przepraszam Was że się przez ostatnie dni nie odzywałam ale nie wiedziałam jak się nazywam, mieliśmy tutaj akcję z 8-mioma szczeniętami z podejrzeniem parwo. na szczęście już się wszystko uspokoiło a maluchy mają się dobrze. Odnośnie szczepionki dowiedziałam się tyle ile tutaj pisałam, Denis nie może jej teraz mieć zrobionej bo bierze antybiotyk-tak jak Asia napisała. Spróbuje dzisiaj zadzwonić do Zuzi i dowiedzieć się wszystkiego. Z ogłoszeniami nie ma co czekać, każde jedno na wagę złota jest.
  16. Haha ale się upaprały świnki małe :) Super że wszystko jest ok, to chyba na szczęście nie parwo! Ja dzisiaj wyślę do Ciebie paczkę, z kaszkami, miseczki tez kupię. Wczoraj nie dałam rady bo spędziłam kilka godzin u weta moim kotem.. Byłam tez w hurtowni weterynaryjnej ale akurat im się skończyła pasta calo-pet. Ale widziałam na allegro. dzisiaj zamówię. Aha, wkleiłam Twoje wypowiedzi właściwie jedną na fb. Żeby się ludzie nie martwili ;)
  17. aha, no to niefajnie :( Mam nadzieje że coś innego się znajdzie..
  18. Całkiem inny pies :)
  19. ULKA12 często miała dobermany różne.. tylko to hotelik. Fundacja nadzieja dobermana nic nie pomoże?
  20. Cieszę się z Lolusia-ja mam np. kotkę Lole;) Trzymam za niego kciuki.
  21. Wszystko było bardzo niezorganizowane ale trzeba było działać szybko, żeby je zabrać ze schronu i umieścić u kogoś kto zna się na opiece nad maluchami. Ilmina wiedziała gdzie jedzie ale nie miała cały czas kontaktu z Bianką, po drodze Bianka-tak jak napisała- dowiedziała sie o podejrzeniu parwo, i na całe szczęście zgodziła się je przyjąć. Tutaj na prawdę nie miały gdzie zostać, wszyscy co uczestniczyli w akcji związanej z tymi psami tam jeszcze na działce są zapsieni, zakoceni i nie będą ryzykować życia i zdrowia zwierząt. Uwierzcie - w Częstochowie nie ma nikogo kto mógłby je przygarnąć, nie wiem gdzie mielibyśmy takiej osoby szukać. Było wydarzenie kupę czasu i nikt się nie zgłaszał, co dopiero znaleźć taki tymczas w dwa dni około. Szczeniaki na prawdę źle nie wyglądały i z tego co Bianka pisze dalej nie wyglądają. Parwo to tylko podejrzenie - po tym że była/jest biegunka, jeden zwymiotował mi dwa razy ale to było raczej po odkaszlnięciu- mlekiem. W kupkach może 2-3 był ślad krwi malutki bardzo, juz takie rzeczy widziałam nawet i u zdrowych kotów, one są osłabione, jak się napinały to jakieś naczynko zawsze może pęknąc. Ja też bardzo się martwie o ich zdrtowie, o opiekę weterynaryjna, ale nikt tam samych ich nie zostawi, jak tylko stan się pogorszy to wierzę że Bianka zrobi wszystko żeby je ratować. Może dziewczyny któryś wet by to odebrał, może jakiś znajdzie się z sercem i po powiedzeniu mu o co chodzi zlituje się..
  22. Ciesze się że nie wymiotują i że nie ma krwi w kupkach. Te kaszki jakieś z nestle takie najzwyklejsze mogą być?
  23. [quote name='alekcuk']dziś do domu poszedł bokserek z boksu 51 ;)[/QUOTE] To był ten taki starszy, ale wesoły i energiczny? kagańca nie lubiący? ;)
  24. Wiem że to było jedyne wyjście, teraz musimy pomagać we wszystkim jakoś, żeby one sobie dały radę, żeby Bianka nie musiała się martwic o te lekarstwa. Dzięki za adres.
×
×
  • Create New...