Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Lola 'urośnięta' ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/201110315319.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1936/201110315319.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Z przyjaciółką Lucynką [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/85/201110215212.jpg/][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1980/201110215212.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Z drugą Larą [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/32/201112115618.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/1082/201112115618.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] ;)
  2. Jutro na konto Ulv ma przelać 100zł Pani Joanna, która pisała tutaj jednego posta. Maluchy, nic więcej w tej chwili nie pozostaje tylko modlić się o Wasze zdrowie..
  3. No właśnie, czy to się kiedyś skończy?.. Wkleję Wam info jakie dostałam, bo inaczej coś przekręcę i będzie. 'Matka szczeniąt zdechła w wyniku posocznicy gronkowcowej- wg informacji od lekarzy z ZHW wykonujących sekcję taka posocznica jest chorobą niezakaźną.Odeszła z dnia na dzień. Na nadostrą parwowirozę w schronisku padła inna suka, która nie miała kontaktu ze szczeniakami w czasie ich pobytu w schronisku. Te psy w schronisku nie miały robionych testów na nosówkę.' '[..]lekarza wykonującego sekcję, że taka posocznica to rzecz zakaźna, ale nie zaraźliwa, więc szczeniaki mogą nie ponosić żadnych innych konsekwencji choroby matki poza obniżona odpornością.'
  4. [quote name='storozak']Misiu obyś w Nowym Roku znalazł wyjątkowy dom:)[/QUOTE] Oo tak !!:razz::razz:
  5. Odnośnie sepsy - [B]matka szczeniąt zmarła w wyniku posocznicy gronkowcowej. [/B]Wg lekarzy przeprowadzających sekcję nie jest ona zakaźna. Info od kogoś. Info od OTOZu mam raczej złe. Na parwowirozę umarła ta druga suczka.
  6. Dziewczyny WSZYSTKIEGO DOBREGO !!! Denisku, abyś już do końca życia był najszczęśliwszym psiakiem na świecie ;) Twoja nowa Pani o to zadba! A tak w ogóle, to był najgorsza 'moja' kąpiel w życiu hehe, Denis był w okropnym stanie.. i te śmierdzące uszy.. ale było, minęło, żegnamy ten rok, i oby ten nadchodzący był jeszcze lepszy!
  7. Beata-nescca mi mówiła przez telefon ,że w tej sekcji suczki ktora padła w schronie wyszło mnostwo chorób bo były testy - parwowiroza i nosówka włącznie, nie pamietam co jeszcze. Synulox to z tego co ja wiem jest to samo co synergel. Dobrze że była ta sekcja, może dowiemy się czegoś więcej..
  8. Kora zgadzam sie z tym wszystkim co napisałaś odnośnie utrzymywania psa w DS - ale tutaj mamy troszkę inną sytuację. Denis miał byc kastrowany i to już nie raz ;) Kasa na to czekała, ale jego stan nie pozwalał, no i warunki czyli boks zewnętrzny. Od początku tutaj chcieliśmy go kastrowac ale nie było po prostu jak - on nie został oddany do adopcji z zapiskiem że DS ma go sobie wykastrować.
  9. O nie :(:( nie wiem co napisać nawet.. to jest coś strasznego!! Mimi..:-(:-(
  10. Mogło, ja mogłam przeoczyć, nieomylna nie jestem. Nie mam możliwości sprawdzenia na koncie czy taka wpłata była, nie wyświetla mi wpłat tak odległej daty.
  11. Właśnie sie zastanawiałam co tam powpisywać, coś tam zaraz porobię. Mari co się dzieje?..
  12. Ja wchodze i podczytuje i cały czas mysle o Denisku.. Ja żadnych pieniędzy nie kradne i jak coś wszystko tutaj pisałam, z tego co pamiętam ta kasa przelana do mnie potem szła na badania. Gdzies na wątku to na pewno jest. Rozliczenia z mojego konta jako takiego nie ma bo to były takie jednorazowe datki na potrzeby na cito.
  13. Moja jedna sucz juz od jakichś 3 dni wychodzi tylko na szybkie załatwienie sprawy i ciągnie jak osioł do domu :evil_lol: Zapłaciłam za hotelik Pimpusia - 403zł.
  14. Byłam dzisiaj u Miśka z P. Adamem i córką P. Ireny ;) Zmiane zachowania widać na pierwszy rzut oka. Pewnie się czuje już na tym trenie. Do P. Adama widać było że ma największe zaufanie, poszliśmy z nim w pola na spacerek, momentami dostawał fajnej głupawki i chciał się bawić. :) Nie lubi dotykania z tyłu, od razu odskakuje.. Ale ogólnie jest super psem, pięknym i sympatycznym :)
  15. Bardzo pilnie szuka domu pies przebywający w Częstochowie, malamut, duży, piękny, ma 6 lat. Przyjazny do ludzi - wręcz ciapa. Nie toleruje innych samców. Prawidłowo zachowuje się w stosunkach z dziećmi. Do tej pory życie spędził w mieszkaniu w bloku. Kontakt: 502-780-120
  16. tym bardziej że one miały takie fazy jedzenia swoich kup..
  17. Ulv, bardzo Ci dziękuję. Szkoda tylko że Ci ludzie którzy dali DT tak musieli to przejść wszystko, dobrze że się nie zniechęcili i są w stanie dalej pomagać. No i znów mam nadzieje zapanuje spokój a psisko będzie odpowiednio leczone. Trzymam kciuki..
  18. Ja nie znam nazw leków które dostał na początku - najpierw pomarańczowy płyn, a na następny dzień zastrzyk, nazwa zaczynająca się na sulf..chyba ;) Teraz Ditrivet, chyba 1/4 tabletki dziennie, albo 2x dziennie, nie pamiętam.
  19. Śmiać mi się chce jak to czytam na fb. Nie wiem czy widzieliście moje wcześniejsze wpisy - które oczywiście pousuwali. Ludzie - to co się dzieje to jest jakaś paranoja, ja już mam cholernie tego dość! Oliwier jest podobno pod super opieką weterynarzy - gó*** prawda, wczoraj dostał tylko kroplówkę, leki wszystkie ma w tabletkach - chociaż wiadomo że biegunka dalej go męczy. Dzisiaj dostał dopiero full wypas jak ja z nim pojechałam - i wcale nie z nękania - Łukasz dobrowolnie się ze mną umówił, bo wiedział ,że inaczej pies nie otrzyma dzisiaj pomocy weterynaryjnej. Wetka chciała zrobić test na własny koszt, zaczęliśmy sie śmiać bo wiemy że na 99% wyjdzie wynik dodatni - powiedziałam coś w stylu że lepiej [B]to przeznaczyć na leczenie[/B], i temat się urwał odnośnie testu. Oliwier dostał dwa skojarzone antybiotyki (synergel i lincospectin) które stosuje się najczęściej w leczeniu objawów nosówki, Catosal, Bioretalgin i coś na R - nie mogę odczytać. Do tego kupiłam tabletki scanomune na odporność, za wszystko zapłaciłam 25zł. Na kokcydia dostaje dalej Ditrivet. Beta glukan od dzisiaj zastępujemy Scanomune chociaz nie wiem jak to się potoczy. Odnośnie mojego udziału w TOZie się nie wypowiadam - Irena to jest ŻAŁOSNE.
  20. W jednej próbce kału. Druga była pobrana z kałuży więc mało wiarygodna.
  21. Ta kokcydioza się nawraca i jest przewlekła, a bardzo możliwe że wszystkie są zarażone.
  22. to wydarzenie bylo najpierw wydarzeniem wszystkich psow, jest osobne naszych malcow ktorych byla osemka, ale tam nic sie nie dzieje.
  23. Taka informacje napisała Irena na wydarzeniu: [B]Olivier był dziś u Pana doktora. Dostaje leki, płyny - na kroplówce tak płakusiał :( karmiony jest NST Diet Vetfooda i przytulany przez jego DT. W czwartek wysyłamy jego krew do Warszawy. Nic więcej nie da się zrobić. Trzeba czekać i mieć nadzieję, że ma więcej siły niż Jack, Pola i jego rodzeństwo do walki z tym śmiertelnym wirusem. Ma nowego wujka - Pana doktora, który stanie na głowie, żeby mu pomóc. Teraz możemy już tylko czekać zapewniając mu najlepszą możliwą opiekę.[/B] Link [url]http://www.facebook.com/events/149198918511794/[/url]
  24. [quote name='martini77']Ola, czy moja wplata dotarla? Bo nie masz jej odnotowanej na pierwszej stronie. Pozdrowienia dla Miska.[/QUOTE] Jasne że dotarła.. widziałam ja na koncie i zapomniałam zapisać. Przepraszam Cię bardzo!
  25. Safii ma chyba wysyłać Ci e-maile z informacjami o stanie Oliwiera to zapytaj jej wtedy o to może? Nowy event mógłby być, jestem za, no i na ile będę umiała to pomogę. Mam paragon za wczorajszy wydatek związany z eutanazją - 130zł. (50 test, 50 - leki w tym zastrzyk dla Oliwiera bo miał gorączkę, 30 - utylizacja). Konta moge użyczyć i potem porobić te przelewy. Miałam dzisiaj odzew od dwóch osób z ogłoszeń, jedna Pani prze e-mail, nie odpisała jeszcze, inna dzwoniła i chciała zdjęcia i info gdzie dokładnie są bo najpierw chciała jechać zobaczyć, później napisała sms ze znalazła psiaka blisko domu i adoptuje.
×
×
  • Create New...