Jump to content
Dogomania

lucas

Members
  • Posts

    157
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lucas

  1. Dziekuje wszystkim za cala pomoc w procesie poszukiwania. Dostawalem od was duzo informacji. Dziekuje wam. Dzieki za wsparcie, dobrze wiedziec ze nie jest sie samemu w milosci do psow........ http://www.youtube.com/watch?v=tHi6M5sAeDE
  2. jest mi strasznie smutno ale pozatym ok. od ponad 3 miesiecy to samo uczucie. teraz bynajmniej wiem czemu.
  3. mysle ze najlepsza kara dla takiego czlowieka bylo dlugie albo bardzo dlugie zycie zeby mogl przezyc smierc calej rodziny.
  4. Drodzy, no niestety to Cezar. Wyglada na to ze zostal zastrzelony, zdecydowanie nie utopil sie. Zostal wrzucony do jeziora po smierci. No boku ktory wystawal z wody sa slady zaschnietej starej krwi, jest to w okoliczach za lopatkami tak ze mam nadzieje ze ten skorw…synek ktory to zrobil to chociaz nie spapral roboty I pies sie nie meczyl. Zdecydowanie tego tak nie zostawie, zglosze to na policje, problem w tym ze nie mam za bardzo dowodow. Nie da sie znalesc koli itp. Jeszcze pozniej cos napisze jak sie zbiore ze soba. W sumie ciesze sie ze wiem, ze moge zakonczyc poszukiwania ale jest mi strasznie przykro ze jego stracilem. Pozdrawiam Lukasz
  5. na 95% to cezar. :-( straz juz jest w drodze.
  6. nie niestety nie udalo sie dzis podplynac. jutro straz momoze bo i tak musza usunac ciala z kapieliska. z daleka to wyglada jak napuchniety dzik. czekamy do jutra. :-(
  7. no czesty tez byl na innymi jeziorami. uwielbial plywac i dobrze plywal tak ze nie wiem. no poki co nadal nie wiem. cisza. nurek gdzies na procesjii i osrodek zamkniety tak czy owak. o lodz potrzebna zeby tam podplynac :-(
  8. jakis nurek z Plotek zadzwonil z ogloszenia dzisiaj ze w jeziorze znaleziono rozkladajace sie cialo psa. Mowi ze wyglada jak pies ze zdjecia. Dzis juz za pozno zeby co kolwiek wiecej sprawdzic. mam nadzieje ze jutro sie to wyjasni czy to Cezar :-(
  9. Dzis 15 Maja Cezar konczy 7 lat. jutro 16 tego minie doklanie 3 miesiac od dnia jak zaginal. przykry dzien.
  10. no ani sladu po nim. Dzis kolejny pies znaleziony, pod Kaczorami w lesie. Owczarkowaty. odwieziony do schroniska na Gladyszewie.
  11. spoko spoko Szczuroslawa, niestety nie oni jedynie. nie widzialem tego wczesniej. bylwem w dwoch hodowlach kolo pily ale cisza. nie bylo nic. nie pisalem ostatnio bo zlapalem wirusa na kompie ale czytam i sprawdzam.
  12. no szkoda ze nie ma fotki. kawal drogi zeby tylko sie przejechac i go zobaczyc.
  13. zdecydowanie sie zgadzam. Cezar moze byc gdziekolwiek. ktokolwiek z okolicy ma mozliwosc zrobinie fotki ale zlapania tego psa?
  14. Drodzy, odkąd pamiętam w naszym domu zawsze był jakiś pies, swego czasu nawet dwa, ONki (ogrodowe J). Do momentu, w który Cezar się zgubił nigdy wcześniej nie byłem w schronisku, a nie jestem nastolatkiem, trochę wstyd. Pierwsze schronisko, które odwiedziłem było Gładyszewo i wszystkie te psiaki bym z chęcią zabrał do domu. Niestety nie mam na to warunków. Nie ma tez możliwości tak ja wy intensywnie szukać nowych właścicieli przez Internet itp., podziwiam wasze zaangażowanie. Jednak mam pierwszy nowy dom dla cudownego pieska. Pies ma 8 tygodni, od miesiąca w schronie (trafił jako miesięczny szczeniaczek, nie ma więcej informacji). Robocze imię to Fado. Pies został zabrany ze schronu w niedziela i jest u mnie, ma już wyrobiony paszport i jest za Chipowany. Został odrobaczony i zaszczepiony (na to, co mógł być zaszczepiony, bo jest jeszcze za mały żeby dostać wszystkie szczepionki). Pies jedzie do mojej mamy, jutro czeka jego długa droga, mam nadzieje ze zniesie to dobrze. Nie chciałem wcześniej o tym pisać, bo pewnie zarzucilibyście mnie masa ofert a wybór naprawdę nie jest łatwy. Czytałem wcześniej wiele wątków i im więcej czytasz tym trudniej podjąć decyzje. Osobiście wziąłbym starszego psa, ale moja mama trochę się obawiała dorosłego psa zdecydowała się szczeniaka. Fado jest jeszcze troche wystraszony i smutny ale nie dziwie się o ile max. Z matka spędził 4 tygonie. Sierotka taka. ABSOLUTNIE nie jest to zastępstwo Cezara, Ja nadal jego poszukuje i nadal wierze ze żyje i ze się zajadzie. Trochę nie fair umieszczać to informacje na wątku Cezara, ale chciałem się podzielnic ta informacja z wami a nie będę zakładał oddzielnego wątku na to. Pozdrawiam wszystkich Łukasz Kilka fotek Fada (znając Zycie mama przemianuje jego imie na cos innego J)
  15. no odleglosc duza ale nidgy nic nie wiadomo. sa moze gdzies zdjecia tego onka dostepne?
  16. kolejny weekend bez Cezara :-((((((((((((((((((((((((((((((
  17. niestety :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
  18. ja tez podnosze. Cezar do domu wracaj!!!
×
×
  • Create New...